II Ca 90/13
Суди загальної юрисдикції2013-12-30
Номер справи
II Ca 90/13
Дата рішення
2013-12-30
Тип
SENTENCE
Судді
Dariusz MizeraLucyna SzafrańskaStanisław Łęgosz (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt II Ca 90/13</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 30 grudnia 2013 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="158"/>
<col width="449"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący</p>
</td>
<td>
<p>SSO Stanisław Łęgosz</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie</p>
</td>
<td>
<p>SSO Dariusz Mizera (spr.)</p>
<p>SSR del. Lucyna Szafrańska</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>sekr. sądowy Anna Owczarska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 30 grudnia 2013 roku w Piotrkowie Trybunalskim</p>
<p>na rozprawie sprawy z powództwa <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span>
</p>
<p>o wydanie nieruchomości</p>
<p>na skutek apelacji powodów</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 15 listopada 2012 roku, sygn. akt I C 520/09</p>
<p>1.
oddala apelację;</p>
<p>2.
z zażalenia zawartego w apelacji zmienia postanowienie zawarte w punkcie drugim sentencji wyroku w ten sposób, że nie obciąża powodów <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego <span class="anon-block">W. B. (1)</span>;</p>
<p>3.
nie obciąża powodów <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> obowiązkiem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą na rzecz pozwanego <span class="anon-block">W. B. (1)</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Na oryginale właściwe podpisy</em>
</p>
<p>Sygn. akt: II Ca 90/13</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 15 listopada 2012 r., w sprawie I C 520/09, Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. oddalił powództwo <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> przeciwko <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span> o wydanie nieruchomości oraz zasądził od powodów na rzecz pozwanego <span class="anon-block">W. B. (1)</span> kwotę 2.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.</p>
<p>Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego:</p>
<p>W dniu 12 stycznia 1985 r. <span class="anon-block">S. N.</span> działając jako pełnomocnik <span class="anon-block">P. N.</span> sprzedał notarialnie <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">W.</span> małżonkom <span class="anon-block">S.</span> w ½ części i <span class="anon-block">C. S.</span> w ½ części nieruchomość leśną położoną w <span class="anon-block">P.</span> oznaczoną w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> o powierzchni 40 arów.</p>
<p>Następnie 24 czerwca 1985 r. <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">W.</span> małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> umową darowizny sporządzoną w formie aktu notarialnego przekazali swój udział w przedmiotowej nieruchomości drugiemu swojemu synowi <span class="anon-block">R. S. (1)</span>.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 23 września 2010 r. w sprawie I Ns 652/09 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. zniósł współwłasność nieruchomości oznaczonej numerem <span class="anon-block">działki (...)</span>, dla której w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. prowadzona jest <span class="anon-block">księga wieczysta KW nr (...)</span> w ten sposób, że podzielił ją na trzy części oznaczone na mapie podziału nieruchomości sporządzonej przez biegłego geodetę uprawnionego <span class="anon-block">G. K.</span> w czerwcu 2010r. numerami działek: <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">(...)</span>. Nieruchomość oznaczoną w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span>, położoną w <span class="anon-block">P.</span>, o powierzchni 0,1643 ha, Sąd przyznał na współwłasność po ½ części na rzecz <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> po ½.</p>
<p>Przed sprzedażą <span class="anon-block">działki (...)</span> <span class="anon-block">S. N.</span> poinformował nabywców <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">W.</span> małżonków <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">C. S.</span> o zamianie gruntów, która miała miejsce w dniu 1 września 1962 r. pomiędzy <span class="anon-block">P.</span> i <span class="anon-block">A.</span> małżonkami <span class="anon-block">N.</span>, a <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M. B.</span> i okazał im granice działki po zamianie. Powiedział im, że mimo iż działka zgodnie z ewidencją gruntów ciągnie się aż do rzeki <span class="anon-block">L.</span> (jest długa i wąska), to faktycznie <span class="anon-block">P. N.</span> włada nią do połowy długości od drogi <span class="anon-block">P.</span> - <span class="anon-block">S.</span> (a zatem działka jest dwa razy szersza i dwa razy krótsza niż to wynika z ewidencji gruntów).</p>
<p>Na skutek zamiany gruntów w 1962r. małżonkowie <span class="anon-block">N.</span> mieli we władaniu część swojej <span class="anon-block">działki o numerze (...)</span> (obecny numer <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>) i działkę małżonków <span class="anon-block">B.</span> od strony drogi <span class="anon-block">P.</span> - <span class="anon-block">S.</span> do połowy długości (obecny numer <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>), a małżonkowie <span class="anon-block">B.</span>, działkę małżonków <span class="anon-block">N.</span> od rzeki <span class="anon-block">L.</span> do połowy długości (oznaczonej obecnie numerem <span class="anon-block">(...)</span>) oraz działkę <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. Za powierzchnię około 1000 m, która wypadła z korzyścią dla małżonków <span class="anon-block">B.</span> małżonkowie <span class="anon-block">N.</span> otrzymali kwotę 2.000 zł. W umowie podniesiono, że każda ze stron płaci już podatki ze swej działki, gdyż taki stan istniał już w okresie pomiarów klasyfikacyjnych w roku 1957-1958. Ustalono także, że częściowa zmiana kształtu działek została już przeprowadzona w 1947 r. celem uczynienia działek odpowiednimi do zabudowy.</p>
<p>W wyniku tej zamiany powstała niezgodność stanu ewidencyjnego ze stanem posiadania, polegająca na tym, że granice działek według stanu ewidencyjnego mają kierunek północ-południe i przebiegają od trasy <span class="anon-block">P.</span>
<span class="anon-block">S.</span> do rzeki <span class="anon-block">L.</span>, a granice stanu posiadania w stosunku do granic ewidencyjnych są usytuowane poprzecznie w kierunku wschód-zachód.</p>
<p>W latach 1958 - 1963 był sporządzany pomiar do założenia ewidencji gruntów. Wykonując wówczas pomiary początkowo geodeta zamierzył granice przedmiotowych działek poprzecznie. W wyniku tego działka <span class="anon-block">P. N.</span> miała począwszy od trasy <span class="anon-block">P.</span> - <span class="anon-block">S.</span> długość 218m i szerokość 19,85m. Operat ten, podobnie jak operat z 1979r., nie został jednak dopuszczony do obiegu (prawdopodobnie z uwagi na nieformalny charakter umowy zamiany) i działki zostały zamierzone jeszcze raz podłużnie i taki stan został wprowadzony do ewidencji gruntów w 1963r.</p>
<p>W dniu 17 września 1974r. zostało wszczęte postępowanie uwłaszczeniowe w sprawie nadania tytułu własności <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkom <span class="anon-block">B.</span>. W dniu 19 października 1974r. małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> otrzymali na nieruchomość położoną w <span class="anon-block">P.</span> oznaczoną w ewidencji gruntów numerem działki <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>akt własności ziemi nr ON - <span class="anon-block"> (...)</span>. Jako uczestnika postępowania wskazano <span class="anon-block">A. N.</span>. Jednak zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz akt własności ziemi nr ON -<span class="anon-block"> (...)</span> odebrała <span class="anon-block">P. N.</span>, gdyż jej mąż <span class="anon-block">A.</span> już nie żył, zmarł bowiem w 1970r. Małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> w toku postępowania uwłaszczeniowego podnieśli, że umową z 1962r. zakupili od małżonków <span class="anon-block">N.</span> działkę o powierzchni 1.000m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>, a od małżonków <span class="anon-block">Ś.</span> pas ziemi o szerokości 8m i długości 400m. <span class="anon-block">P. N.</span> nie kwestionowała aktu własności ziemi wydanego <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkom <span class="anon-block">B.</span>.</p>
<p>W toku postępowania uwłaszczeniowego wszczętego w dniu 12 września 1974r. w sprawie nadania tytułu własności <span class="anon-block">P. N.</span> na nieruchomość położoną w <span class="anon-block">P.</span> podnosiła ona, że część działki otrzymała od <span class="anon-block">W. B. (2)</span> w wyniku nieformalnej umowy zamiany gruntów w 1962r. Uczestnikiem tego postępowania był <span class="anon-block">W. B. (2)</span>. <span class="anon-block">P. N.</span> w dniu 19 października 1974r. otrzymała akt własności ziemi nr ON-<span class="anon-block"> (...)</span> na działkę <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,60ha. W dniu 13 listopada 1974 roku <span class="anon-block">W. B. (2)</span> otrzymał akt własności ziemi nr ON-<span class="anon-block"> (...)</span> nadający tytułu własności <span class="anon-block">P. N.</span> na działkę <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> o powierzchni 0,60 ha.</p>
<p>Od powyższego aktu odwołanie wnieśli <span class="anon-block">M.</span>i <span class="anon-block">H.</span>małżonkowie <span class="anon-block">Ł.</span>. Decyzją z dnia 5 października 1978r. Wojewódzka Komisja ds. Uwłaszczenia przy Wojewodzie <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">P.</span>nr ON - <span class="anon-block">(...)</span>uchyliła zaskarżony akt w części dotyczącej <span class="anon-block">działki nr (...)</span>i przekazała organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, w części zaś dotyczącej działki nr <span class="anon-block">(...)</span>akt własności ziemi utrzymała w mocy. W związku z tą decyzją Naczelnik Miasta i Gminy w <span class="anon-block">S.</span>wydał <span class="anon-block">P. N.</span>nowy akt własności ziemi na <span class="anon-block">działkę nr (...)</span>o numerze ON-<span class="anon-block">(...)</span>z dnia 6 maja 1980r. W październiku 1980r. <span class="anon-block">P. N.</span>wystąpiła z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie, o uchylenie aktu własności ziemi nr ON-<span class="anon-block">(...)</span>i o ponowne przeprowadzenie postępowania w sprawie uwłaszczenia <span class="anon-block">działki nr (...)</span>o powierzchni 0,40 ha położonej w <span class="anon-block">P.</span>. <span class="anon-block">P. N.</span>podniosła, że ma w swoim posiadaniu połowę nieruchomości <span class="anon-block">B.</span>, a ci mają połowę jej nieruchomości od strony rzeki. Okoliczności te potwierdziła <span class="anon-block">M. B.</span>. W dniu 11 listopada 1980r. Wojewódzka Komisja ds. Uwłaszczenia przy Wojewodzie <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">P.</span>
<span class="anon-block">(...)</span>. decyzją nr ON- <span class="anon-block">(...)</span>odmówiła wznowienia postępowania, podnosząc że <span class="anon-block">P. N.</span>wcześniej nie podnosiła tej kwestii.</p>
<p>
<span class="anon-block">W. B. (2)</span> zmarł 29 czerwca 1980 r., a spadek po nim na podstawie ustawy nabyli: żona <span class="anon-block">M. B.</span> oraz dzieci: <span class="anon-block">Z. C.</span>, <span class="anon-block">T. Ż.</span> i <span class="anon-block">W. B. (1)</span> po ¼ części każdy z nich, z tym że wchodzące w skład spadku gospodarstwo rolne odziedziczyli na podstawie ustawy żona <span class="anon-block">M. B.</span> i syn <span class="anon-block">W. B. (1)</span> po ½ części każdy z nich. <span class="anon-block">M. B.</span> zmarła dnia 28 września 1993 r., a spadek po niej na podstawie ustawy nabyły dzieci: <span class="anon-block">T. Ż.</span> i <span class="anon-block">W. B. (1)</span> w ½ części każdy z nich wraz z wchodzącym w skład spadku gospodarstwem rolnym.</p>
<p>Po zakupie nieruchomości <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">W.</span> małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">C. S.</span>, a następnie <span class="anon-block">R. S. (1)</span> cały czas władali nieruchomością w granicach ukształtowanych na skutek zamiany z 1962r. tj. działką <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> oraz działką <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>. Nigdy nie władali natomiast <span class="anon-block">działką (...)</span>, gdyż ta cały czas była we władaniu rodziny <span class="anon-block">B.</span>, którzy uważali się za jej właścicieli.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 24 lutego 2004 roku w sprawie sygn. akt I Ns 988/02 Sąd oddalił wniosek <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">C. S.</span> o zasiedzenie własności części nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span>, oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> - opisanej na mapie sporządzonej przez biegłego geodetę <span class="anon-block">K. H. (1)</span> numerem <span class="anon-block">(...)</span>, dla której w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim nie ma urządzonej księgi wieczystej ani zbioru dokumentów.</p>
<p>W dniu 10 września 2004 r. <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> wystąpili do Sądu z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej wzywając przeciwników <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span> do zawarcia ugody w sprawie zamiany części nieruchomości położonych w <span class="anon-block">P.</span> oznaczonych w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowiącej współwłasność wnioskodawców i <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowiącej współwłasność <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span> a w przypadku nie zawarcia ugody do wydania <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> części <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowiących ich własność a będącej w posiadaniu <span class="anon-block">W. B. (1)</span> tj. działki objętej wnioskiem w analizowanej sprawie. Do zawarcia ugody nie doszło.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 9 października 2006 roku w sprawie sygn. akt I Ns 1091/05 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. stwierdził, że <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">C. S.</span> nabyli przez zasiedzenie z dniem 17 września 2004 roku prawo własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span> gmina <span class="anon-block">S.</span> o pow. 0,2243 ha, oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span>, opisanej na mapie sporządzonej dnia 3 czerwca 2006 roku przez geodetę uprawnionego <span class="anon-block">K. H. (1)</span> po ½ części każdy z nich we własności. (obecny numer <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>).</p>
<p>Postanowieniem z dnia 20 września 2011 roku w sprawie sygn. akt I Ns 1440/10 Sąd Rejonowy w Piotrkowie Tryb. oddalił wniosek <span class="anon-block">W. B. (1)</span> o zasiedzenie własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span> oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> o powierzchni 0,1643 ha, stanowiącej własność <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">Działka nr (...)</span> sąsiaduje od wschodu z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> (współwłasność <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span>) i częściowo z <span class="anon-block">działką nr (...)</span>, od północy z polną <span class="anon-block">drogą (...)</span>, od zachodu z działkami <span class="anon-block">(...)</span>i <span class="anon-block">(...)</span> (współwłasność <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span>), a od południa z <span class="anon-block">działką nr (...)</span> stanowiącą własność <span class="anon-block">R. S. (1)</span>.</p>
<p>Nieruchomość położona w <span class="anon-block">P.</span> <span class="anon-block">L.</span> oznaczona numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowi część działki siedliskowej (stoi tam garaż pozwanego) <span class="anon-block">W. B. (1)</span> wraz z <span class="anon-block">działką (...)</span>. Działka ta stanowiła część działki siedliskowej jeszcze rodziców pozwanego <span class="anon-block">W. B. (1)</span> odkąd powód sięga pamięcią. <span class="anon-block">W. B. (1)</span> zamieszkuje tam wraz ze swoją rodziną i uważa się za jej właściciela. Otrzymał ją po śmierci ojca <span class="anon-block">W. B. (2)</span> (w 1980r.) na skutek nabycia spadku <span class="anon-block">Działka (...)</span> w części siedliskowej jest ogrodzona. Na pozostałej części działki rośnie las brzozowy, który był posadzony przez ojca pozwanego.</p>
<p>Sąd Rejonowy zważył, iż nieruchomość położona w <span class="anon-block">P.</span> oznaczona w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> stanowi formalnie współwłasność <span class="anon-block">C. S.</span> na podstawie umowy sprzedaży z dnia 12 stycznia 1985 r. zawartej w formie aktu notarialnego rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>oraz <span class="anon-block">R. S. (1)</span> na podstawie umowy darowizny z dnia 24 czerwca 1985 r. zawartej w formie aktu notarialnego rep. A nr <span class="anon-block">(...)</span>po ½ części. Nieruchomość ta od dnia 7 września 1982r. ma urządzoną <span class="anon-block">księgę wieczystą KW nr (...)</span>.</p>
<p>Powodowie mimo, że formalnie są właścicielami przedmiotowej nieruchomości nigdy nią nie władali, nie władali tą nieruchomością także ich poprzednicy prawni tj. rodzice <span class="anon-block">E.</span> i <span class="anon-block">W.</span> małżonkowie <span class="anon-block">S.</span> oraz <span class="anon-block">P. N.</span>, która w 1985r. sprzedała przedmiotową nieruchomość rodzicom powodów oraz powodowi <span class="anon-block">C. S.</span>. Co więcej przed nabyciem nieruchomości rodzice powodów oraz powód <span class="anon-block">C. S.</span> byli poinformowani przez sprzedającą o tym, że stan władania na gruncie jest sprzeczny ze stanem prawnym ujawnionym w <span class="anon-block">księdze wieczystej KW nr (...)</span>. Nabywcy nie tylko akceptowali ten stan rzeczy, ale ta okoliczność zadecydowała o tym, że kupili tą nieruchomość. Działka po zamianie miała bowiem atrakcyjniejszy kształt, nadający się do zabudowy. Przed zamianą, a zatem zgodnie z ewidencją gruntów <span class="anon-block">działka (...)</span> była działką długą i wąską. Sprzedający okazał rodzicom powoda i powodowi <span class="anon-block">C. S.</span> faktyczne granice posiadania na gruncie i wprowadził ich w posiadanie zgodnie z okazanymi granicami. Nabywcy objęli władztwo nad nieruchomością w okazanych im granicach przez sprzedającego i w takim kształcie do dziś władają nieruchomością. <span class="anon-block">Działką (...)</span> natomiast cały czas włada <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, który wszedł w jej posiadanie po śmierci swoich rodziców <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkom <span class="anon-block">B.</span>, czuje się jej właścicielem i tak samo traktują go okoliczni mieszkańcy jak wynika ze sprawy o zasiedzenie I Ns 1440/10. W tej sytuacji trudno dać wiarę <span class="anon-block">R. S. (1)</span> co do tego, że czuje się właścicielem tej nieruchomości. Jego brat <span class="anon-block">C. S.</span> zeznał, że nie wie czy czuje się właścicielem. Zdaniem Sądu osoby, które nigdy nie władały nieruchomością i nie przejawiały - aż do momentu wystąpienia z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej - żadnych przejawów władztwa nad nieruchomością, nie mogą czuć się właścicielami. Powodowie wiedzieli bowiem i akceptowali to, że zakupili inną nieruchomość niż ta opisana w księdze wieczystej. Z tych względów Sąd nie dał wiary powodom, co do tego że czują się właścicielami spornej nieruchomości, uznając je li tylko za złożone na potrzeby niniejszej sprawy. Powodowie zaczęli dochodzić swych praw właścicielskich do nieruchomości dopiero wówczas, gdy powstał spór między stronami co do dokonania formalnej zamiany gruntów tj. działki <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">W. B. (1)</span> kwestionował bowiem mapy podziału sporządzone z inicjatywy powodów, jako krzywdzące dla niego. Należy bowiem podnieść, że zgodnie z umową zamiany z 1 września 1962r. działka <span class="anon-block">B.</span> była większa od działki <span class="anon-block">N.</span>, za co <span class="anon-block">P. N.</span> dostała od <span class="anon-block">B.</span> stosowne wynagrodzenie. Wobec tego, że strony nie doszły do porozumienia co do formalnej zamiany działek o numerach <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> powodowie byli zmuszeni wystąpić z wnioskiem o zasiedzenie będącej w ich władaniu działki stanowiącej cześć <span class="anon-block">działki (...)</span>, co ostatecznie nastąpiło postanowieniem Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. z dnia 9 października 2006 roku w sprawie sygn. akt I Ns 1091/05. Mocą tego postanowienia Sąd stwierdził, że <span class="anon-block">R. S. (1)</span> i <span class="anon-block">C. S.</span> nabyli przez zasiedzenie z dniem 17 września 2004 roku prawo własności nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span> gmina <span class="anon-block">S.</span> o pow. 0,2243 ha, oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span> (obecny numer <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>), opisanej na mapie sporządzonej dnia 3 czerwca 2006 roku przez geodetę uprawnionego <span class="anon-block">K. H. (2)</span> po ½ części każdy z nich.</p>
<p>Powodom nie wystarczyło jednak to, że nabyli własność będącej w ich władaniu <span class="anon-block">działki (...)</span>, co doprowadziło do zgodności stanu prawnego ze stanem ich posiadania na gruncie. Powodowie posunęli się dalej, swoimi działaniami prawnymi - złożenie w dniu 10 września 2004 r. w sprawie I Co 1717/04 wniosku o zawezwanie <span class="anon-block">W. B. (1)</span> do wydania na ich rzecz <span class="anon-block">działki (...)</span> - udaremnili <span class="anon-block">W. B. (1)</span> doprowadzenie do zgodności stanu prawnego <span class="anon-block">działki (...)</span> ze stanem posiadania. Z uwagi bowiem na przerwanie biegu zasiedzenia <span class="anon-block">działki (...)</span> na rzecz <span class="anon-block">W. B. (1)</span> przez złożenie przez <span class="anon-block">C. S.</span> i <span class="anon-block">R. S. (1)</span> w dniu 10 września 2004 r. w sprawie I Co 1717/04 w/w wniosku, Sąd Rejonowy w sprawie I Ns 1440/10 oddalił wniosek <span class="anon-block">W. B. (1)</span> o zasiedzenie <span class="anon-block">działki (...)</span>.</p>
<p>A zatem powodowie sami nabyli w drodze zasiedzenia część <span class="anon-block">działki (...)</span> będącej formalnie własnością <span class="anon-block">W. B. (1)</span> i <span class="anon-block">T. Ż.</span> na podstawie aktu własności ziemi oraz postanowień o nabyciu spadku po <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkom <span class="anon-block">B.</span>, a <span class="anon-block">W. B. (1)</span> swoimi działaniami prawnymi uniemożliwili nabycie przez zasiedzenie <span class="anon-block">działki (...)</span>, której powodowie są formalnymi właścicielami i obecnie żądają od pozwanych jej wydania.</p>
<p>Takie działania powodów jako formalnych właścicieli <span class="anon-block">działki (...)</span> należy uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Powodowie sięgając po <span class="anon-block">działkę (...)</span>, której nigdy nie kupili, gdyż nie zapłacili za nią sprzedawcy pieniędzy, zapłacili jedynie za działkę, którą faktycznie objęli w posiadanie i na którą teraz na skutek zasiedzenia części <span class="anon-block">działki (...)</span> mają tytuł prawny, naruszyli zasadę uczciwości społecznej i zasady moralności. Powodowie są w głębokim sporze z pozwanymi i przedmiotowa sprawa miała być dla nich swoistą karą za to, że pozwani nie dokonali z nimi formalnej zamiany działek. Powodowie chcą po prostu odzyskać pieniądze, które wydali na to by sami - bez pomocy pozwanych - uzyskali tytuł prawny do części <span class="anon-block">działki (...)</span>. Są to koszty sprawy sądowej o zasiedzenie, koszty sporządzonej na ich wniosek mapy prawnej podziału nieruchomości. Skoro pozwani nie chcieli im zwrócić tych kosztów dobrowolnie, to powodowie chcą je odzyskać przez sprzedaż <span class="anon-block">działki (...)</span> będącej w posiadaniu <span class="anon-block">W. B. (1)</span>. Należy dodać, że <span class="anon-block">działka (...)</span> jest częścią siedliska <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, gdzie zamieszkuje on wraz ze swoją z rodziną od swojego dzieciństwa.</p>
<p>Sąd Rejonowy uznał, iż działania powodów w będącej przedmiotem osądu sprawie polegające na żądaniu wydania z mocy przysługującego im formalnie tytułu własności na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 §1 k.c.</a> <span class="anon-block">działki (...)</span> od samoistnego posiadacza tej nieruchomości jakim jest <span class="anon-block">W. B. (1)</span>, jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nie mogą być uważane za wykonywanie prawa i jako takie nie korzystają z ochrony, co powoduje oddalenie powództwa o wydanie nieruchomości na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>
</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 3 listopada 2010r. w sprawie I ACa 578/10 potwierdził możliwość oddalenia roszczenia windykacyjnego na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> Sąd Apelacyjny w Poznaniu podkreślił, że wystąpienie z roszczeniem windykacyjnym stanowi wykonywanie uprawnień przez właściciela, a zatem podlega ocenie z punktu widzenia zgodności z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.</p>
<p>W niniejszej sprawie naruszenie przez powodów zasad uczciwości i moralności jest bardzo jaskrawe. Na aprobatę nie zasługują także pobudki, którymi kierowali się powodowie występując z roszczeniem windykacyjnym (chęć ukarania pozwanych za to, że nie zgodzili się na notarialną zamianę działek). Sąd nie może aprobować i chronić prawnie takich działań. Powodowie wykorzystując tylko formalnie przysługujące im prawo sięgają po nieruchomość, za którą przy zakupie nie zapłacili żadnych pieniędzy (zapłacili za działkę <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>), którą nigdy nie władali i której nigdy nie czuli się właścicielami.</p>
<p>Stało się tak dlatego, że tytuł prawny na <span class="anon-block">działkę (...)</span> w postaci aktu własności ziemi z dnia 19 października 1974r. nr ON-<span class="anon-block"> (...)</span> od początku jego wydania był wadliwy.</p>
<p>Podstawą wydawania aktów własności ziemi była <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> (Dz. U. z dnia 4 listopada 1971 r., Nr 27, poz. 250 ze zm.) Ustawa ta wprowadziła dwa sposoby nabywania własności gospodarstw rolnych:</p>
<dl>
<dt></dt>
<dd>
<p>pierwszy- na podstawie art. 1 ust.l ustawy, dotyczy nieformalnych nabywców;</p>
</dd>
<dt></dt>
<dd>
<p>drugi - na podstawie art. 1 ust.2 ustawy, dotyczy osób faktycznie posiadających gospodarstwo rolne przez okres wymagany ustawą;</p>
</dd>
</dl>
<p>Stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 (art. 1;art. 1 ust. 1)">art. 1 ust. 1 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy (czyli w dacie 4 listopada 1971r.) w samoistnym posiadaniu rolników stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku.</p>
<p>Według natomiast art. 1 ust.2 cyt. wyżej ustawy rolnicy, którzy do dnia 4 listopada 1971 r. posiadają nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu (albo od lat dziesięciu jeśli chodzi o posiadaczy w złej wierze), stają się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości.</p>
<p>Akt własności ziemi wydany na podstawie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> ma jedynie charakter deklaratywny, gdyż potwierdza skutek, który nastąpił z mocy samego prawa z dniem 4 listopada 1971r.. Deklaratoryjny charakter tej decyzji przesądza o tym, że w postępowaniu sądowym traktowana ona jest tak jak inne dokumenty urzędowe w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 244;art. 244 § 1)">art. 244 § 1 KPC</a>. . Prawdziwość tego dokumentu może być zatem obalona, jeżeli strona zaprzeczająca prawdziwości dokumentu te okoliczności udowodni (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 252)">art. 252 k.p.c.</a>).</p>
<p>W będącej przedmiotem osądu sprawie strony przyznały, iż zachodziła sprzeczność aktu własności ziemi dotyczącego <span class="anon-block">działki (...)</span> ze stanem samoistnego posiadania na gruncie na dzień 4 listopada 1971r. Biorąc pod uwagę, że w dacie 4 listopada 1971r. samoistnymi posiadaczami <span class="anon-block">działki o numerze (...)</span> byli rodzice pozwanych <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> i to od dnia 1 września 1962r. (umowa zamiany gruntów), to oni z mocy prawa na podstawie przepisów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> stali się właścicielami <span class="anon-block">działki (...)</span>. Należy podkreślić, że <span class="anon-block">W.</span> i <span class="anon-block">M.</span> małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> powoływali się w postępowaniu uwłaszczeniowym na umowę zamiany gruntów z małżonkami <span class="anon-block">N.</span>, a w ewidencji gruntów początkowo zamiana gruntów również została odnotowana, co mogło utwierdzić ich w błędnym przekonaniu, że wydany akt własności ziemi obejmuje w całości nieruchomość będącą w ich władaniu.</p>
<p>Takie też przekonanie miała <span class="anon-block">P. N.</span> po otrzymaniu aktu własności ziemi na <span class="anon-block">działkę (...)</span>. Wszak ona również starając się o akt własności ziemi powoływała się na umowę zamiany gruntów z 1962r. <span class="anon-block">P. N.</span> dopiero w 1980r. powzięła wiadomość, co do tego że otrzymany przez nią akt własności ziemi nie pokrywa się z nieruchomością, która była w jej władaniu w dniu 4 listopada 1971r. i natychmiast wystąpiła ze skargą o wznowienie tego postępowania. Niestety w dniu 11 listopada 1980r. Wojewódzka Komisja ds. Uwłaszczenia przy Wojewodzie <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>decyzją nr <span class="anon-block">(...)</span> odmówiła wznowienia postępowania w przedmiocie uwłaszczenia <span class="anon-block">działki (...)</span>, odmawiając wiary <span class="anon-block">P. N.</span> co do zamiany gruntów.</p>
<p>Taka decyzja nie zmienia faktu, że w dacie 4 listopada 1971r. <span class="anon-block">P. N.</span> nie była samoistnym posiadaczem <span class="anon-block">działki (...)</span>, gdyż byli nimi małżonkowie <span class="anon-block">B.</span> - co między stronami było bezsporne - a zatem z mocy prawa to małżonkowie <span class="anon-block">B.</span>, a nie <span class="anon-block">P. N.</span> stali się właścicielami <span class="anon-block">działki (...)</span> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 (art. 1;art. 1 ust. 1)">art. 1 ustęp 1 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a>.</p>
<p>Samoistny posiadacz nabywał bowiem własność nieruchomości na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 (art. 1;art. 1 ust. 1)">art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> (Dz.U. Nr 27, poz. 250) w takich granicach, w jakich faktycznie wykonywał swe władztwo w stosunku do posiadanej nieruchomości w dniu wejścia ustawy uwłaszczeniowej w życie, nawet jeżeli stan jej posiadania nie był zgodny z obszarem i konfiguracją działek wynikających z ewidencji gruntów.</p>
<p>W sytuacji gdy uregulowanie własności gospodarstw rolnych na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> (Dz.U. Nr 27, poz. 250) nie obejmowało ustalenia spornych granic nieruchomości podlegających uwłaszczeniu, to nie ulega wątpliwości, że decyzja potwierdzająca uwłaszczenie nie mogła przenosić własności nieruchomości, której rolnik nie nabył z mocy prawa.</p>
<p>Mimo zatem, że akt własności ziemi obejmował <span class="anon-block">działkę (...)</span>, to faktycznie na jego podstawie <span class="anon-block">P. N.</span> stała się właścicielem tej działki, która była w jej władaniu w dacie 4 listopada 1971r., a zatem działki <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Dlatego też <span class="anon-block">P. N.</span> sprzedając rodzicom powoda i powodowi <span class="anon-block">C. S.</span> nieruchomość w 1985r., nie mogła sprzedać <span class="anon-block">działki (...)</span>, gdyż nie była jej właścicielem. Tytuł własności, którym się legitymowała nie dawał jej bowiem praw do <span class="anon-block">działki (...)</span>. Ta bowiem z mocy prawa z dniem 4 listopada 1971r. stała się własnością <span class="anon-block">B.</span>. Dlatego też <span class="anon-block">P. N.</span> sprzedała rodzicom powoda i <span class="anon-block">C. S.</span> tylko tą nieruchomość, którą władała. Nie mogła bowiem przenieść prawa do <span class="anon-block">działki (...)</span>, albowiem sama nie posiadała do tej działki jakichkolwiek praw.</p>
<p>Nabywców rodziców powoda i powodów nie chroniła rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych, gdyż w chwili objęcia nieruchomości we władanie wiedzieli o niezgodności zapisów księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19820190147" title="Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece - Dz. U. z 1982 r. Nr 19, poz. 147 (art. 6;art. 6 ust. 2)">art. 6 ustęp 2 ustawy o księgach wieczystych i hipotece</a>). Sprzedająca informowała o tym nabywców, a co więcej ta niezgodność zapisów księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym zadecydowała o tym, że rodzice powoda i powodowie zdecydowali się nabyć tą nieruchomość. Położenie i konfiguracja nieruchomości po zamianie gruntów poprawiła bowiem atrakcyjność działki, która dzięki temu była dwa razy szersza i jako taka nadawała się do zabudowy, co było niemożliwe przed zamianą.</p>
<p>Wprawdzie Sąd nie jest władny obecnie stwierdzić nieważności aktu własności ziemi, nie mniej jest uprawniony na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> odmówić ochrony prawnej właścicielowi, który żąda wydania nieruchomości legitymując się takim wadliwym prawnie tytułem. Zwłaszcza, że o wadliwości aktu własności ziemi powodowie wiedzieli w chwili nabycia nieruchomości w 1985r. Powyższa okoliczność przemawia dodatkowo za oddaleniem powództwa na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>
</p>
<p>Natomiast w stosunku do <span class="anon-block">T. Ż.</span> powództwo o wydanie <span class="anon-block">działki (...)</span> podlega oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 §1 k.c.</a> z uwagi na brak po jej stronie legitymacji procesowej biernej. <span class="anon-block">T. Ż.</span> nie włada bowiem <span class="anon-block">działką (...)</span>, a wydania nieruchomości stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 §1 k.c.</a>, właściciel może żądać tylko od tej osoby, która faktycznie włada jego rzeczą.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a>
</p>
<p>Apelację od powyższego wyroku wywiedli powodowie za pośrednictwem swojego pełnomocnika zaskarżając wyrok w całości.</p>
<p>Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili :</p>
<p>1.
naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść wyroku, w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222;art. 222 § 1)">art. 222 § 1 k.c.</a> poprzez błędną jego wykładnię i niezastosowanie oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> poprzez błędną jego wykładnię i zastosowanie skutkujące oddaleniem powództwa w zakresie wydania nieruchomości,</p>
<p>2.
naruszenie przepisów prawa procesowego w postaci <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez dowolną ocenę dowodów zebranych w sprawie, skutkującą przyjęciem, iż wystąpienie przez powodów z roszczeniem windykacyjnym narusza zasady współżycia społecznego,</p>
<p>3.
naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> poprzez jego niezastosowanie i obciążenie powodów kosztami zastępstwa procesowego pozwanego</p>
<p>Wskazując na powyższe wnosili o:</p>
<p>1.
zmianę zaskarżonego orzeczenia w pkt l poprzez zobowiązanie solidarnie pozwanych do wydania powodom nieruchomości położonej w <span class="anon-block">P.</span> gmina <span class="anon-block">S.</span>, o powierzchni 0,1537 ha, objętej <span class="anon-block">księgą wieczystą nr KW (...)</span>, stanowiącej część <span class="anon-block">działki nr (...)</span>, obecnie oznaczonej w ewidencji gruntów numerem <span class="anon-block">działki (...)</span>,</p>
<p>2.
zmianę zaskarżonego orzeczenia w pkt 2 poprzez zasądzenie na rzecz powodów kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych,</p>
<p>3.
zasądzenie od pozwanych na rzecz powodów kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,</p>
<p>ewentualnie wnoszę o:</p>
<p>4.
uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.</p>
<p>Na rozprawie odwoławczej pełnomocnik powodów sprecyzował apelacje wskazując,. iż chodzi o wydanie <span class="anon-block">działki nr (...)</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył co następuje: </strong>
</p>
<p>Apelacja jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu.</p>
<p>Sąd Okręgowy uznaje za własne powołane wyżej ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i w pełni podziela obszerne motywy Sądu Rejonowego w których szczegółowo Sąd uzasadnił zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> przytaczając szereg argumentów za takim rozstrzygnięciem przemawiających.</p>
<p>Odnosząc się do zarzutów apelacyjnych w pierwszej kolejności rozważeniu będzie podlegał zarzut naruszenia prawa procesowego. Skarżący bowiem zarzucił w apelacji naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 k.p.c.</a> poprzez dowolną ocenę dowodów skutkującą przyjęciem, iż wystąpienie przez powodów z roszczeniem windykacyjnym narusza zasady współżycia społecznego. Taka redakcja zarzutu stanowi raczej uzasadnienie do zarzutu naruszenia prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kodeksu cywilnego</a> bowiem przyjęcie , że wystąpienie przez powodów z roszczeniem windykacyjnym narusza zasady współżycia społecznego wiążą się ściśle z samą subsumcją ustalenia stanu faktycznego pod <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 Kodeksu cywilnego</a>.</p>
<p>Z uzasadnienia zarzutu jednakże zdaje się wynikać, iż skarżącemu chodzi o pominięcie zeznań powodów i błąd w ustaleniach faktycznych sprowadzający się do przyjęcia ustalenia, iż powodowie wielokrotnie podejmowali próby zamiany działek jednakże były one torpedowane przez pozwanych.</p>
<p>Nawet jeżeli sąd w motywach pisemnych okoliczności te pominął to nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący bowiem zdaje się zapominać jakie było źródło konfliktu. Była nim mianowicie – jak to wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego - postawa powodów. To oni bowiem w 2000 roku upoważnili geodetę <span class="anon-block">H.</span> do dokonania podziału działek. Burmistrz <span class="anon-block">S.</span> wydał postanowienie z 27 września 2001r. nr <span class="anon-block"> (...)</span> opiniując pozytywnie podział działek <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> /k.136/ choć jak wynika z postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w <span class="anon-block">P.</span> z dnia 13 grudnia 2004r. nr KO. <span class="anon-block">(...)</span> stwierdzającego nieważność postanowienia z 27 września 2001r. - nie miał do tego prawa bowiem nie zostały złożone wymagane upoważnienia od wszystkich właścicieli nieruchomości. /k.136odw.-138/. W tych okolicznościach pozwani musieli czuć się oszukani uważając, że ktoś a właściwie ich sąsiedzi być może próbuje ograbić ich z własności . Dalsze ich działania były raczej rozpaczliwą próbą obrony przed działaniem powodów, którzy być może działali w dobrej wierze chcąc uregulować własność nieruchomości którą przecież posiadali od bardzo dawna niemniej jednak naruszyli formalnie prawa pozwanych próbując tak naprawdę podzielić ich działki bez ich wiedzy.</p>
<p>Faktem jest, że obie strony 16 sierpnia 2004r. złożyły w Urzędzie Miasta <span class="anon-block">S.</span> wniosek z którego treści wynika, iż podejmą próby zamiany działek zgodnie ze stanem długoletniego posiadania./ k. 139/ Przy czym jak zeznał pozwany <span class="anon-block">W. B. (1)</span> zastrzegł on od początku aby podziału nieruchomości nie dokonywał geodeta <span class="anon-block">H.</span> gdyż jak twierdzi nie miał do niego zaufania. W tym miejscu trzeba przypomnieć , iż to właśnie geodeta <span class="anon-block">H.</span> był tym który w 2001r. wystąpił do Urzędu Miasta w <span class="anon-block">S.</span> z wnioskiem o wyrażenie opinii na proponowany podział m.in. działki pozwanych nie mając od nich upoważnienia . <span class="anon-block">W. B. (1)</span> oczekiwał na wezwanie od geodety aby dokonać zgodnego podziału działek ale jak zeznał otrzymał wezwanie do sądu.</p>
<p>Jeżeli się spojrzy na sprawę przez pryzmat kolejnych poczynań powodów to należy uznać ,iż obecna ich postawa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Oto bowiem 16 sierpnia 2004 roku strony podpisują w Urzędzie Miasta w <span class="anon-block">S.</span> wniosek w którym wyrażają wolę wzajemnej zamiany działek, a z drugiej strony po niespełna miesiącu od podpisania tego wniosku bo 10 września 2004r. powodowie składają do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim wniosek o zawezwanie do próby ugodowej którym przerywają bieg zasiedzenia pozwanym co do części <span class="anon-block">działki (...)</span> ( która jest formalnie własnością powodów ale od zawsze w posiadaniu pozwanych ). W ten sposób powodowie z jednej strony przerwali pozwanym bieg zasiedzenia co do części <span class="anon-block">działki (...)</span> ,a z drugiej strony sami po kilku miesiącach złożyli wiosek o zasiedzenie nieruchomości co do której wiedzieli że nabędą ją przez zasiedzenie z dniem 17 września 2004r. gdyż taką właśnie datę wskazał sąd w uzasadnieniu postanowienia z 24 lutego 2004r. oddalającego wniosek powodów o zasiedzenie części <span class="anon-block">działki (...)</span> w sprawie I Ns 988/02 Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim . Sąd oddalił wniosek ówcześnie z tego powodu , że nie upłynął jeszcze termin do zasiedzenia ( zdaniem Sądu termin ten upływał 17 września 2004r. ). W ten sposób powodowie okazali się nielojalni wobec pozwanych gdyż nabyli własność swojej części nieruchomości nieodpłatnie , a obecnie sięgają jeszcze po część która zawsze była w posiadaniu pozwanych i to w sytuacji gdy ta część nie jest im do niczego niezbędna.</p>
<p>Ma rację pełnomocnik powodów, iż zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 Kodeksu cywilnego</a> z w sprawach o wydanie nieruchomości na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 222)">art. 222 Kodeksu cywilnego</a> jest co do zasady wyłączone. Niemniej jednak podzielić należy pogląd stanowisko Sądu Apelacyjnego w Poznaniu wyrażone w wyroku z dnia 3 listopada 2010r. I ACa 578/10 baza Legalis zgodnie z którym wystąpienie z roszczeniem windykacyjnym stanowi wykonywanie uprawnień przez właściciela a zatem podlega ocenie z punktu widzenia zgodności z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa brak bowiem wprost przepisu zakazującego stosowania <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> w sprawach o wydanie nieruchomości. Oczywiście jest to dopuszczalne w wyjątkowych przypadkach i winno być stosowane z niezwykłą ostrożnością bowiem należy widzieć konsekwencje jakie się z tym wiążą , a mianowicie oznacza to odmówienie ochrony prawu własności.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie jak wyżej podkreślono sytuacja jest szczególna i wyjątkowa co pozwala sądowi sięgnąć po uregulowania zawarte w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 kodeksu cywilnego</a>.</p>
<p>Słusznie pełnomocnik powodów zauważył, iż na zasady współżycia społecznego może się powołać tylko ten kto ich przestrzega. Postawa powodów była jednak taka, że zrodziła reakcje pozwanych i wzbudziła w nich nieufność w stosunku do powodów i przez pryzmat tych okoliczności należy spoglądać na ich poczynania. Pełnomocnik powodów w apelacji unika analizy źródeł konfliktu ,a swoje rozważania sprowadza w istocie do kwestii kosztów jakie w związku z tym byli zmuszeni ponieść powodowie. Wola powodów która została powyżej przeanalizowana wcale nie była taka krystaliczna jak chce widzieć to pełnomocnik powodów który z jednej strony usprawiedliwia powodów którzy zmierzali do uregulowania własności a z drugiej strony nie potrafi zrozumieć pozwanych którzy też znaleźli się w niezręcznej sytuacji bowiem od lat są posiadaczami części działki której niestety nie są właścicielami chociaż naprawdę zgodnie przepisami <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19710270250" title="Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych - Dz. U. z 1971 r. Nr 27, poz. 250 ()">ustawy z 26 października 1971r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych</a> winni nimi być .</p>
<p>Mając na uwadze powyższe na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a> należało orzec jak w punkcie pierwszym wyroku.</p>
<p>Choć sama apelacja była merytorycznie nieuzasadniona to zażalenie w niej zawarte na rozstrzygnięcie o kosztach postępowania okazało się być zasadne. Powodowie zarzucili bowiem Sądowi naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> poprzez jego niezastosowanie w sprawie i obciążenie powodów kosztami zastępstwa prawnego.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> w przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami . Regulacja zawarta w w/w przepisie stanowi odstępstwo od zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> i jest zarazem podkreśleniem przez ustawodawcę przyjętej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">Kodeksie postępowania cywilnego</a> zasady słuszności przy orzekaniu o kosztach procesu.</p>
<p>Sposób skorzystania z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> jest suwerennym uprawnieniem sądu orzekającego i od oceny tego sądu należy przesądzenie, że taki „szczególnie uzasadniony wypadek” nastąpił w rozpoznawanej sprawie oraz usprawiedliwia odstąpienie od obowiązku ponoszenia kosztów procesu. Zakwalifikowanie przypadku jako „szczególnie uzasadnionego” wymaga rozważenia całokształtu okoliczności faktycznych sprawy. Ingerencja w to uprawnienie, w ramach rozpoznawania środka zaskarżenia od rozstrzygnięcia o kosztach procesu, następuje jedynie w sytuacji stwierdzenia, że dokonana ocena jest dowolna, oczywiście pozbawiona uzasadnionych podstaw (post. SN z 15.6.2011 r., V CZ 23/11, Legalis).</p>
<p>Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, iż w przedmiotowej sprawie dokonana przez Sąd I instancji ocena jest pozbawiona podstaw prawnych. Powodowie są właścicielami nieruchomości, a zatem jako właściciele winni odzyskać nieruchomość i takiego rozstrzygnięcia się spodziewali niemniej jednak ostatecznie Sąd rozstrzygnął o oddaleniu powództwa z powołaniem się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> Przyjmuje się w orzecznictwie ,iż oddalenie powództwa na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> na ogół uzasadnia zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> i nie obciążenie kosztami procesu na rzecz przeciwnika (por. postanowienie SN z 13 listopada 1973r. II PZ 49/73 baza Legalis).</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni podziela to stanowisko bowiem pozwani wygrali sprawę ale nie na skutek zasadności swego stanowiska pod względem prawnym ale w oparciu o zasady współżycia społecznego dlatego też w takiej sytuacji powodowie nie powinni być obciążeni obowiązkiem zwrotu kosztów procesu na rzecz strony pozwanej .</p>
<p>Dlatego też na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 kpc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 397;art. 397 § 2)">art. 397 § 2 kpc</a> należało orzec jak w punkcie drugim wyroku.</p>
<p>Z powyższych względów Sąd orzekł także o kosztach postępowania za instancję odwoławczą , a to na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 102)">art. 102 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108)">art. 108 k.p.c.</a> .</p>
<p>
<em>
<!-- -->Na oryginale właściwe podpisy</em>
</p>
</div>