V ACa 941/12
Суди загальної юрисдикції2012-12-28
Номер справи
V ACa 941/12
Дата рішення
2012-12-28
Тип
SENTENCE
Судді
R. KowalkowskiT. SobolewskaZb. Koźma (PRESIDING_JUDGE)
Правова підстава
Текст рішення
<p>Sygn. akt V ACa 941/12</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 28 grudnia 2012 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="214"/>
<col width="492"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący-Sędzia</p>
</td>
<td>
<p>SA Zb. Koźma</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędzia</p>
<p>Sędzia</p>
</td>
<td>
<p>SA T. Sobolewska</p>
<p>SA R. Kowalkowski (spr.)</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>sekr. sąd. J. Makarewicz</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2012 r. w Gdańsku</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) Spółce Akcyjnej</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>na skutek apelacji pozwanego</p>
<p>od wyroku Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>z dnia 20 lipca 2012 r. sygn. akt I C 158/11</p>
<p>1.
Zmienia zaskarżony wyrok w pkt I-szym tylko o tyle, że w miejsce zasądzonej w nim kwoty zasądza kwotę 29893,94 zł. (dwadzieścia dziewięć tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt trzy złote i dziewięćdziesiąt cztery grosze).</p>
<p>2.
W pozostałym zakresie apelację oddala.</p>
<p>3.
Zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1750 (jeden tysiąc siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.</p>
<p>Na oryginale właściwe podpisy.</p>
<p>VACa 941/12</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z 20 lipca 2012r. Sąd Okręgowy w <span class="anon-block">(...)</span> od <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">J. S. (1)</span> 30.893,94 zł. z<br/>ustawowymi odsetkami od dnia 23 czerwca 2010r. i oddalił powództwo w pozostałej<br/>części oraz orzekł o kosztach postępowania.</p>
<p>Sąd ten ustalił, że 20 września 2006 r. powódka <span class="anon-block">J. S. (1)</span> zawarła<span class="anon-block">(...)</span> umowę, na podstawie której weszła w posiadanie - użytkowanej<br/>przez niego - <span class="anon-block">działki rekreacyjnej nr (...)</span> o pow. 300 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup> położonej w <span class="anon-block">T.</span> przy <span class="anon-block">ul.(...)</span>, zabudowanej budynkiem murowanym, parterowym z poddaszem,<br/>składającym się z jednego pokoju, aneksu kuchennego i łazienki oraz strychu o<br/>łącznej pow. 70 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>. Przedmiotowa działka wchodzi w skład zasobów <span class="anon-block">(...)</span> W<br/>związku z zawarciem umowy z L. <span class="anon-block">F.</span> decyzją z 15 czerwca 2008 r. zarząd <span class="anon-block">(...)</span>
<br/>
<span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> podjął uchwałę o nadaniu powódce członkostwa <span class="anon-block">(...)</span>prawa użytkowania <span class="anon-block">działki nr (...)</span> o pow. 300m<sup>
<!-- -->(
2)</sup> w <span class="anon-block">(...)</span> w<br/>Toruniu.</p>
<p>27 października 2009r. powódka zawarła z pozwanym umowę ubezpieczenia<br/>lokalu mieszkalnego przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>. W imieniu pozwanego<br/>umowę ubezpieczenia podpisał pracownik <span class="anon-block"> Biura (...)</span> Oddział <span class="anon-block">T.</span>. Strony zawarły <span class="anon-block">umowę o nr (...)- (...)</span>, zgodnie z<br/>warunkami przewidzianymi dla umów ubezpieczenia<span class="anon-block">(...)</span>.<br/>Integralną częścią umowy były ogólne warunki ubezpieczenia (owu), które doręczono<br/>powódce.</p>
<p>4 lutego 2010 r. powódka zawarła z pozwanym drugą umowę ubezpieczenia mienia.<br/>Przedmiotem ubezpieczenia był budynek mieszkalny położony przy <span class="anon-block">ul.(...)</span> - <span class="anon-block">działka nr (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>. Z umowy tej wynika, że ochronie<br/>ubezpieczeniowej ma podlegać budynek mieszkalny położony na działce,<br/>
</p>
<p>wchodzącej w skład zasobów <span class="anon-block">(...)</span>Umowa została<br/>zawarta z pracownikiem <span class="anon-block"> Biura (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> uprawnioną do zawierania umów na rzecz i w imieniu pozwanej.</p>
<p>Powódka okazała <span class="anon-block">(...)</span> przed zawarciem umowy decyzję z dnia 15<br/>czerwca 2008 r. o nadaniu członkostwa w Związku i prawa użytkowania <span class="anon-block">działki nr (...)</span>
<br/>przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>, gdyż nie posiadała aktu notarialnego.<br/>Odpowiedziała na wszystkie pytania, które zadała jej <span class="anon-block">(...)</span>. W szczególności<br/>wskazała, że ubezpieczyła już u pozwanego lokal mieszkalny przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>. Stwierdziła, że w przedmiotowym budynku położonym na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> mieszka w<br/>okresie od kwietnia do listopada i zaspokaja tam swoje potrzeby mieszkaniowe.<br/>Wskazała też na sposoby zabezpieczenia budynku, w tym istnienie drzwi<br/>antywłamaniowych. Powódka ujawniła również swój adres zameldowania.</p>
<p>W trakcie rozmowy z <span class="anon-block">(...)</span>, przedstawicielka ubezpieczyciela nie informowała<br/>ją o odrębnych zasadach ubezpieczania domku letniskowego, w tym nie<br/>poinformowała, że jeśli chodzi o domek letniskowy to istnieje możliwość tylko<br/>doubezpieczenia tego mienia do zawartej wcześniej umowy ubezpieczenia lokalu<br/>mieszkalnego. Ponadto M. <span class="anon-block">M.</span> nie przedstawiła powódce do wypełnienia<br/>dwóch różnych formularzy wniosku, a mianowicie: jeden dotyczący ubezpieczenia<br/>domu mieszkalnego, a drugi doubezpieczenia domku letniskowego. Przeciwnie,<span class="anon-block">(...)</span> zdecydowała, że powódka powinna wypełnić wniosek o ubezpieczenie<br/>budynku mieszkalnego.</p>
<p>Osoba ta - na podstawie odpowiedzi powódki - wypełniła zarówno wniosek o<br/>ubezpieczenie, jak i polisę.<span class="anon-block">(...)</span> na podstawie informacji od powódki i<br/>przedłożonych dokumentów: zaświadczenia wystawionego przez <span class="anon-block">(...)</span>i<br/>dowodu osobistego powódki, wpisała we wniosku, że budynek ma pow.70 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup>, rok<br/>2005 jako rok jego budowy, I klasę palności budynku, jego odbiór końcowy, 150.000,-zł jako sumę ubezpieczenia budynku i 10.000,-zł jako sumę ubezpieczenia<br/>ruchomości domowych.<span class="anon-block">(...)</span>zaznaczyła, że powódce przysługuje prawo<br/>własności do budynku mieszkalnego, mając do wyboru tą odpowiedź oraz<br/>następujące odpowiedzi: spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, spółdzielcze<br/>lokatorskie prawo do lokalu, umowa użyczenia, najmu lub dzierżawy. Po wypełnieniu<br/>dokumentów ubezpieczeniowych powódka je podpisała. Jednocześnie <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>przekazała powódce ogólne warunki umów (owu) stanowiące integralną część <span class="anon-block">(...)</span>zawieranych pomiędzy <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> a osobami<br/>fizycznymi.</p>
<p>§ 2 pkt 5 O.W.U., które otrzymała powódka, definiuje pojęcie budynku<br/>mieszkalnego, zaś pkt 7 - domu letniskowego. Zgodnie z o.w.u. budynkiem<br/>mieszkalnym jest budynek wolnostojący, w zabudowie bliźniaczej lub szeregowej,<br/>służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie<br/>samodzielną całość, w których dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali<br/>mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o pow. nie<br/>przekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Z kolei w myśl o.w.u. dom<br/>letniskowy to budynek mieszkalny w układzie wolnostojącym przeznaczony na cele<br/>rekreacyjne, zamieszkiwany czasowo, w tym także domek lub altana na terenie<br/>ogródków działkowych.</p>
<p>Budynek mieszkalny położony na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, objęty<br/>umową ubezpieczenia, nie był nigdy wcześniej zniszczony na skutek powodzi. Przed<br/>majem 2010r. teren ten nie był nigdy zalewany. Jeśli już dochodziło do niewielkich<br/>podtopień na terenie ogrodów działkowych, to podtopienia te występowały<br/>zasadniczo na terenie niżej położonych działek aniżeli działka oddana w użytkowanie<br/>powódce. Zakres szkód wywołanych powodzią był ogromny. Wszystkie działki<br/>zostały doszczętnie zniszczone, woda zalała całe budynki.</p>
<p>Wartość szkody, jaką powódka poniosła na skutek powodzi w budynku mieszkalnym<br/>likwidator <span class="anon-block">K. M.</span> oszacował na kwotę 21.673,94,-zł, zaś szkodę polegającą na<br/>zniszczeniu ruchomości domowych na kwotę 8720 zł. Wśród zniszczonych na<br/>działce ruchomości znajdował się skutek wartości 1000zł. i stanowił własność S.<br/>
<span class="anon-block">E.</span>. Przedmiotem wyceny nie były nasadzenia na działce, na której jest<br/>posadowiony budynek (rośliny uprawne, ozdobne, krzewy, drzewa itp.).</p>
<p>Oceniając zasadność powództwa sąd argumentował, że zgodnie z art. 815 § 1<br/>k.c. ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela<br/>wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu<br/>oferty albo przed zawarciem umowy w innych pismach. Jeżeli umowę zawiera przez<br/>przedstawiciela, ten obowiązek spoczywa także na nim. —ciąży również na<br/>przedstawicielu i obejmuje ponadto okoliczności jemu znane. W razie zawarcia przez<br/>
</p>
<p>ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia mimo braku odpowiedzi na poszczególne<br/>pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne. Z kolei w myśl § 3 art. 815<br/>k.c. ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z<br/>naruszeniem paragrafów poprzedzających nie zostały podane do jego wiadomości.</p>
<p>W doktrynie panuje przy tym przekonanie, ze w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 815)">art. 815 k.c.</a> ubezpieczający, jak<br/>również jego przedstawiciel zobowiązani są podać do wiadomości ubezpieczyciela<br/>wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczający zapytuje w formularzu<br/>oferty lub innych pismach przed zawarciem umowy. Ubezpieczający nie jest<br/>obowiązany do informowania ubezpieczyciela o wszystkich znanych sobie<br/>okolicznościach, a jedynie o tych, o które ubezpieczyciel zapytywał przed zawarciem<br/>umowy ubezpieczenia. Wynika z tego, że obowiązek ubezpieczającego ogranicza się<br/>do udzielenia prawdziwych odpowiedzi na zapytania ubezpieczyciela.</p>
<p>Przechodząc na grunt tej sprawy sąd podkreślił, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a> - to na<br/>pozwanym spoczywał obowiązek udowodnienia, iż powódka podała jemu<br/>nieprawdziwe informacje, o które pytał przed zawarciem umowy ubezpieczenia z 4<br/>lutego 2010r. Temu obowiązkowi powód nie sprostał.</p>
<p>Podkreślił, że powódka odpowiedziała zgodnie z prawdą na wszystkie pytania<br/>zadane przez <span class="anon-block">M. M.</span>. Opisała szczegółowo budynek, który chce ubezpieczyć,<br/>jego parametry techniczne oraz przeznaczenie (na cele mieszkalne, a nie<br/>rekreacyjne), sposób użytkowania budynku (zamieszkiwanie przez okres około 2/3<br/>każdego roku), nie zataiła przed przedstawicielem ubezpieczyciela, że jest<br/>zameldowana przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, zaś przedmiotowy budynek posadowiony jest<br/>na działce, oddanej jej w użytkowanie przez <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>.</p>
<p>Powódka nie zataiła zatem żadnych informacji niezbędnych dookreślenia ryzyka<br/>ubezpieczeniowego i przedmiotu ubezpieczenia. To nie powódka, a M. <span class="anon-block">M.</span> w<br/>imieniu ubezpieczyciela przyjęła, że budynek mieszkalny zajmowany przez <span class="anon-block">J. S.</span> na <span class="anon-block">działce nr (...)</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, jest w istocie budynkiem<br/>mieszkalnym, a nie domem letniskowym w rozumieniu pkt 5 i 7 § 2 o.w.u. Z tego<br/>powodu przedstawiła powódce ofertę zawarcia umowy ubezpieczenia budynku<br/>mieszkalnego, a nie umowy, której przedmiotem byłby dom letniskowy.</p>
<p>Zakwalifikowanie prze M. <span class="anon-block">M.</span> budynku powódki jako budynku mieszkalnego w<br/>rozumieniu pkt 5 § 2 owu można tłumaczyć z pewnością nieostrością pojęć<br/>zdefiniowanych przez pozwanego w ww. pktach § 2 o.w.u. Na krytykę zasługuje<br/>zwłaszcza zdefiniowanie pojęcia „dom letniskowy” Zgodnie z pkt 7 § 2 o.w.u.<br/>ubezpieczyciel definiuje bowiem dom letniskowy jako budynek mieszkalny. Odwołuje<br/>się zatem wprost do definicji zawartej w pkt 5 § 2 o.w.u., który precyzuje pojęcie<br/>budynku mieszkalnego. Niestety na gruncie tych dwóch regulacji mamy zatem do<br/>czynienia w istocie z dwoma odmiennymi pojęciami budynku mieszkalnego, a<br/>mianowicie, jako budynku wolnostojącego służącego zaspokajaniu potrzeb<br/>mieszkaniowych oraz jako budynku wolnostojącego („w układzie wolnostojącym”)<br/>przeznaczonego na cele rekreacyjne. Jest oczywiste, że, posłużenie się kryterium<br/>celu przeznaczenia budynku może prowadzić do wniosku, że budynek mieszkalny<br/>postawiony na działce wchodzącej w skład zasobów <span class="anon-block">(...)</span> służyć zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych. W przypadku powódki trudno<br/>przyjąć, że zajmowała ona przedmiotowy budynek tylko dla celów rekreacyjnych,<br/>skoro przez okres od kwietnia/maja do pazdziernika/listopada każdego roku<br/>mieszkała w mm, m. in. nocowała, zaś w lokalu przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> w tym czasie nie<br/>przebywała.</p>
<p>Nie sposób również przeoczyć, że ubezpieczyciel definiując pojęcie domu<br/>letniskowego posłużył się nieostrymi, niejasnymi pojęciami: „przeznaczone na cele<br/>rekreacyjne”, „zamieszkiwany czasowo”, „domek, altana na terenie ogródków<br/>działkowych”. Pojęć tych ubezpieczyciel nie zdefiniował w o.w.u. Niejasne są<br/>zwłaszcza pojęcia „zamieszkiwany czasowo”, „domek” i „altana”. Nie sposób<br/>wskazać kryteriów, jakie musi spełnić budynek, żeby przestał być „domkiem”, a<br/>został „domem” w rozumieniu o.w.u.</p>
<p>W rezultacie przyjął, że pozwany nie wykazał, by powódka nie wypełniła obowiązków<br/>przewidzianych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 815)">art. 815 k.c.</a> Nie sposób zarzucić jej, że nie odpowiedziała<br/>szczegółowo na wszystkie pytania zadane przez ubezpieczyciela, bądź że zataiła<br/>informacje niezbędne dla ustalenia ryzyka ubezpieczeniowego.</p>
<p>Za gołosłowne uznał twierdzenie pozwanego, że powódka mogła zapobiec szkodzie<br/>lub zmniejszyć jej rozmiary. Wprawdzie powódka miała wiedzę o możliwym nadejściu<br/>fali powodziowej i możliwości podtopienia działki, to jednak nawet z ostrzeżeń w</p>
<p>mediach nie wynikało, jakie będą dokładnie skutki kataklizmu, czy i na ile istnieje<br/>zagrożenie, że zniszczone na skutek powodzi zostaną ruchomości znajdujące się w<br/>budynku powódki. Kataklizm, do którego doszło w maju2010 r. spowodował ogromne<br/>straty, nie tylko w majątku powódki, ale też pozostałych działkowców. Także oni,<br/>pomimo należytego dbania o swój majątek, nie ustrzegli się znacznych szkód w<br/>mieniu wywołanych powodzią.</p>
<p>Odmowa przyznania powódce odszkodowania ustalonego zgodniez kosztorysem<br/>dokonanym przez pracownika ubezpieczyciela była bezpodstawna. Sąd dodał do<br/>kwoty obliczonej przez likwidatora - tj. 30.393,94,-zł, kwotę 500,-zł z tytułu<br/>zniszczonych roślin ozdobnych znajdujących się na działce, na której posadowiony<br/>był ubezpieczony budynek mieszkalny. Szkody tej likwidator <span class="anon-block">K. M.</span> nie<br/>szacował. Jej wysokość z pewnością stanowi wielokrotność kwoty 500,-zł<br/>dochodzonej przez powódkę w ramach zmienionego żądania. Szkodę tę zasądzono<br/>na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 322)">art. 322 k.p.c</a>, uznając, że powódka wykazała, że na skutek powodzi<br/>doszło do zniszczenia zarówno ruchomości objętych kosztorysem <span class="anon-block">K. M.</span>, jak i<br/>licznych nasadzeń na działce w postaci krzewów, roślin ozdobnych, drzew.<br/>Natomiast brak było podstaw do zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki kwoty</p>
<p>10.0,
-zł z tytułu uprzątnięcia szkód popowodziowych. Szkodę tę wyliczył<span class="anon-block">(...)</span>Z drugiej strony powódka nie wykazała, że poniosła dodatkowe koszty<br/>nieobjęte kosztorysem.</p>
<p>W apelacji od tego wyroku skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego tj.<br/>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805)">art. 805 kc</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 815)">815 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> przez uznanie, że błędne przyjęcie za<br/>równoznaczne przedmiotu ubezpieczenia z wniosku i polisy ubezpieczeniowej z<br/>faktycznie posiadanym przez powódkę mieniem, a nadto przyjęcie, że określenie<br/>przez powódkę przedmiotu ubezpieczenia jako: „dom mieszkalny o pow. 70 m2”, z<br/>posiadanym tytułem własności i odbiorem końcowym budynku w sytuacji, gdy<br/>powódka posiadała domek/altanę na działce <span class="anon-block">(...)</span>o powierzchni ok. 35 m2, nie<br/>wyczerpuje znamion wprowadzenia w błąd ubezpieczyciela, nie ma wpływu na treść<br/>umowy ubezpieczenia i ryzyko ubezpieczeniowe oraz wysokość składki<br/>ubezpieczeniowej i wymaga dalszych dowodów co do statusu prawnego<br/>posiadanego przez powódkę domu mimo podpisania przez powódkę wniosku o</p>
<p>ubezpieczenie i polisy ubezpieczeniowej. Zarzuciła tez naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1;art. 361 § 2)">art. 361 § 1 i 2</a> kc<br/>w zw.z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805)">art. 805 kc</a> przez przyjęcie, że szkodę stanowi także wartość uszkodzonego<br/>skutera, mimo nieobjęcia pojazdów podlegających rejestracji ubezpieczeniem<br/>ruchomości domowych (§ 4 owu <span class="anon-block"> (...)</span>).</p>
<p>Poza tym zarzuciła naruszenie art. 11 ust. 2 ustawy o pośrednictwie<br/>ubezpieczeniowym przez przyjęcie, że pracownik multiagenta jest przedstawicielem<br/>ubezpieczyciela, za którego działania powinien on ponosić odpowiedzialność, gdy tę<br/>ponosi samodzielnie multiagent.</p>
<p>Zdaniem apelacji naruszono tez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a> przez przyjęcie, że istnieje podstawa do<br/>stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, gdy powódka wygrała proces tylko w<br/>35%.</p>
<p>Nadto w ocenie skarżącej sąd dopuścił się obrazy przepisów postępowania<br/>błędnie oceniając zebrane dowody pomijając treść polisy i wniosku o ubezpieczenie<br/>oraz treść zeznań <span class="anon-block">(...)</span> co do jednoznacznie określonego przedmiotu<br/>ubezpieczenia.</p>
<p>Wskazując na te zarzuty domagała się zmiany wyroku przez oddalenie powództwa i<br/>zasądzenie zwrotu kosztów procesu.</p>
<p>W odpowiedzi na apelacje powódka wnosiła o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu<br/>kosztów postępowania apelacyjnego.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zważył co następuje:</p>
<p>Apelacja okazała się zasadna jedynie częściowo, a mianowicie co do kwoty<br/>1000 zł. stanowiącej odszkodowanie za zniszczony skuter. Trafnie bowiem skarżąca<br/>argumentowała, powołując się na postanowienia łączących strony ogólnych<br/>warunków ubezpieczenia, że skuter nie był objęty ubezpieczeniem, gdyż wyłączone z<br/>niego były pojazdy podlegające rejestracji. Co więcej, z zeznań S. <span class="anon-block">E.</span> wynika, że<br/>skuter po zdarzeniu sprzedał, nie wskazując jednak za jaką kwotę i czy</p>
<p>odzwierciedlała jego wartość wynikającą z normalnego zużycia. Nie ma zatem także<br/>możliwości ustalenia wysokości szkody, gdyby pozwana była zobowiązana do jej<br/>naprawienia.</p>
<p>Z pozostałymi zarzutami apelacji nie można się jednak zgodzić.</p>
<p>Nie są uzasadnione zarzuty błędnych ustaleń, bo te Sąd Okręgowy poczynił w<br/>oparciu o zebrane dowody nie naruszając zasad określonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a>.<br/>Trafne jest spostrzeżenie, że skoro powódka przekazała agentowi<br/>ubezpieczeniowemu wszystkie istotne okoliczności dla zawarcia odpowiedniej<br/>kwalifikowanej przez nie umowy ubezpieczenia, to konsekwencje błędnej ich oceny w<br/>kontekście wyboru odpowiedniej umowy, obciążają ubezpieczyciela, a nie powódkę.<br/>Zasadnie Sąd Okręgowy odwołał się do niejasności pojęć istniejących w owu,<br/>istotnych dla możliwości kwalifikowania „sprawy powódki” jako wypełniającej kryteria<br/>jednej z możliwych do zawarcia umów ubezpieczenia. Przyjęta przez agenta<br/>kwalifikacja, dokonana w oparciu o przekazane mu jasne i jednoznaczne dokumenty i<br/>oświadczenia powódki, która znalazła wyraz w łączącej strony umowie, a wcześniej<br/>w wypełnionym przez niego wniosku o ubezpieczenie, nie może obciążać powódki<br/>tylko ubezpieczyciela, w imieniu którego agent podejmował czynności związane z<br/>zawarciem umowy. Nie można wymagać od osoby nie mającej doświadczenia w<br/>zawieraniu umów ubezpieczenia, aby prawidłowo kwalifikowała okoliczności istotne<br/>dla zawarcia określonego typu umowy, gdy te same okoliczności profesjonalista<br/>(agent ubezpieczeniowy) kwalifikuje inaczej. Nie ma przy tym znaczenia błędnie<br/>podana we wniosku powierzchnia domu, bo po pierwsze wpisywał ją z dokumentów<br/>agent ubezpieczeniowy, a po drugie odpowiada powierzchni użytkowej budynku,<br/>który miał dwie kondygnacje o pow. 35m<sup>
<!-- -->2</sup> każda.</p>
<p>Nietrafnie zarzuca apelacja, że przepisy ustawy z 22 maja 2003r. o pośrednictwie<br/>ubezpieczeniowym wyłączają odpowiedzialność pozwanej, bo nie odpowiada ona za<br/>czynności multiagenta.</p>
<p>Niewątpliwie multiagent, jak go nazywa skarżąca, jest pośrednikiem<br/>ubezpieczeniowym, który z mocy art. 4 ustawy wykonuje czynności w imieniu lub na<br/>rzecz zakładu ubezpieczeń (czynności agencyjne), polegające na pozyskiwaniu<br/>klientów, wykonywaniu czynności przygotowawczych zmierzających do zawierania<br/>umów ubezpieczenia, zawieraniu umów ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w</p>
<p>administrowaniu i wykonywaniu umów ubezpieczenia, także w sprawach o<br/>odszkodowanie, jak również na organizowaniu i nadzorowaniu czynności<br/>agencyjnych (działalność agencyjna) albo podejmuje czynności w imieniu lub na<br/>rzecz podmiotu poszukującego ochrony ubezpieczeniowej, zwane "czynnościami<br/>brokerskimi", polegające na zawieraniu lub doprowadzaniu do zawarcia umów<br/>ubezpieczenia, wykonywaniu czynności przygotowawczych do zawarcia umów<br/>ubezpieczenia oraz uczestniczeniu w zarządzaniu i wykonywaniu umów<br/>ubezpieczenia, także w sprawach o odszkodowanie, jak również na organizowaniu i<br/>nadzorowaniu czynności brokerskich (działalność brokerska). Czyni to w oparciu o<br/>udzielone mu pełnomocnictwo (art. 12 ustawy).</p>
<p>Skoro tak jest konsekwencje czynności, wynikające z ich zawarcia, materializują się<br/>bezpośrednio w sferze prawnej zlecającego, w tym wypadku pozwanego<br/>towarzystwa ubezpieczeniowego. Dlatego właśnie jego, a nie agenta, obciążają<br/>skutki wykonania zawartej w jego imieniu lub na jego rzecz umowy ubezpieczenia.</p>
<p>Przywołana w apelacji regulacja przewidziana w art. 11 ust. 2 ustawy nie zmienia<br/>wspomnianej zasady, a mianowicie tego, że określony w niej agent jest<br/>przedstawicielem ubezpieczyciela i w jego imieniu zawiera umowę ubezpieczenia.<br/>Przewiduje jedynie, na wypadek wyrządzenia przez tego przedstawiciela szkody<br/>ubezpieczającemu, jego osobistą odpowiedzialność, zwalniając z niej zleceniodawcę,<br/>tj. zakład ubezpieczeń. Nie znaczy to jednak, że uchyla odpowiedzialność zakładu<br/>ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy i jej wykonania. Odpowiedzialność<br/>przewidziana w art. 11 ust. 2 ustawy dotyczy bowiem szkód bezpośrednio<br/>wyrządzonych ubezpieczonemu przy wykonywaniu czynności pośrednictwa<br/>ubezpieczeniowego innych niż wynikające z zawartej umowy, za konsekwencje której<br/>odpowiada zakład ubezpieczeń, skoro w jego imieniu i na jego rzecz ją zawarto.</p>
<p>W tej sytuacji Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że spełniły się warunki<br/>odpowiedzialności pozwanego towarzystwa ubezpieczeniowego i niewadliwie<br/>zasądził należne powódce odszkodowanie, za wyjątkiem wspomnianej na wstępie<br/>kwoty 1000, zł., o którą Sąd Apelacyjny je zmniejszył.</p>
<p>Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu apelacji błędnego rozliczenia kosztów<br/>procesu. Trzeba bowiem przypomnieć, że stosunkowe rozdzielenie kosztów, do<br/>którego sąd jest uprawniony z mocy regulacji przyjętej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a>, nie musi odpowiadać ścisłemu matematycznemu wyliczeniu stosunku, w jakim każda ze stron<br/>procesu uległa przeciwnikowi. Charakter sprawy i zgłoszonych w niej roszczeń i<br/>wspomniany stosunek wysokości roszczeń zgłoszonych do uwzględnionych<br/>umożliwiają sądowi przyjęcie zasady wyrażonej w sentencji zaskarżonego wyroku, a<br/>mianowicie wzajemnego zniesienia kosztów poniesionych przez strony.<br/>Kwestionująca to rozstrzygnięcie apelacja nie jest więc skuteczna, gdy uwzględni się<br/>jeszcze, że pozwana niezasadnie odmawiając należnego powódce odszkodowania<br/>spowodowała zainicjowanie tego postępowania.</p>
<p>Podstawę zmiany zaskarżonego wyroku stanowił <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 kpc</a>, zaś oddalenia<br/>apelacji w pozostałej części <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a>.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego, należnych powódce, Sąd Apelacyjny<br/>orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a> uwzględniając to, że należny pozwanej zwrot części<br/>opłaty od apelacji w zakresie, w jakim ją uwzględniono to kwota 50, zł., o którą<br/>należało pomniejszyć koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika powódki w<br/>wysokości 1800 zł (1800 - 50 = 1750 zł.).</p>
</div>