Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

II OSK 781/15

Адміністративні суди2016-12-20
Номер справи
II OSK 781/15
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2016-12-20
Тип
Wyrok NSA

Судді

Andrzej JurkiewiczJerzy StelmasiakMirosław Gdesz

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E.M., L.S. i S.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 16 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Bk 959/14 w sprawie ze skargi E.M., L.S. i S.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia we wznowionym postępowaniu administracyjnym decyzji orzekającej o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 16 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę E.M., L.S. i S.B. (dalej jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z [...] lipca 2014 r. w przedmiocie odmowy uchylenia we wznowionym postępowaniu administracyjnym decyzji orzekającej o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] kwietnia 2014 r. Wójt Gminy Brańsk uchylił własną ostateczną decyzję z [...] stycznia 2011 r. stwierdzającą brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oraz odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji w postaci budowy budynków inwentarskich chlewni wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działce nr [...], obręb wsi [...], gmina [...]. Jako podstawę prawną organ wskazał art. 71 ust. 1 i 2 pkt 2, art. 75 ust 1 pkt 4, art. 85 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm. -- dalej jako "ustawa środowiskowa") oraz art. 151 ust. 1 pkt 2 k.p.a., a także § 3 ust. 1 pkt 102 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.). Organ I instancji wyjaśnił, że przedmiotowa sprawa toczy się w trybie wznowienia postępowania na wniosek skarżących. Skarżący podnieśli, że nie wiedzieli o postępowaniu zakończonym decyzją z [...] stycznia 2011 r., a ponadto na działkach nr [...]/1 i [...]/1 znajduje się ferma trzody chlewnej oddziałująca negatywnie na zabudowę wsi [...] jako źródło emisji substancji zapachowych w ilościach przekraczających normy dobrego sąsiedztwa, który to fakt nie był znany organowi przy wydawaniu decyzji z [...] stycznia 2011 r. Jak wskazał organ, zarówno postępowanie wznowione, jak i zakończone decyzją z [...] stycznia 2011 r. dotyczy inwestycji M.O. (dalej jako "inwestor"), której łączna powierzchnia zabudowy ma wynieść docelowo 4230 m2, powierzchnia użytkowa planowanej chlewni wraz z infrastrukturą towarzyszącą – 5954 m2 (49% powierzchni nieruchomości), a łączna obsada zwierząt – 195,6 DJP (średniorocznie 504 maciory, 3 knury i 900 prosiąt). Budynek chlewni ma składać się z hali loch, boksów dla knurów, porodówki, odchowalni, paszarni, płyty pod silosy paszowe, łazienki, biura, laboratorium i zbiornika na gnojowicę o pojemności 1500 m3. Organ I instancji wyjaśnił, że w toku wznowionego postępowania (w trakcie którego dokonał oględzin działki nr [...]) ustalił, że w bezpośrednim jej sąsiedztwie od strony południowej, na działkach nr [...]/1 i [...]/1 oddzielonych drogą o szerokości 12 m, znajduje się już hodowla trzody chlewnej. Wielkość przedsięwzięć jest zbliżona – istniejące wynosi 182,55 DJP, planowane – 195,60 DJP. Działki nr [...], [...]/1 i [...]/1 należą do inwestora. Istniejąca chlewnia stwarza uciążliwości odorowe dla mieszkańców wsi [...]. Mając to na uwadze postanowieniem z 2 października 2013 r. organ uchylił z urzędu własne postanowienie z 27 grudnia 2010 r. o braku potrzeby sporządzania raportu oddziaływania na środowisko, a następnie uzyskał postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku z [...] listopada 2013 r. oraz opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bielsku Podlaskim z [...] listopada 2013 r. Obydwa organy uzgadniające nie stwierdziły niebezpieczeństwa kumulowania się oddziaływań istniejących i planowanych do budowy przedsięwzięć, a ponadto nie stwierdziły potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Mimo to postanowieniem z [...] grudnia 2013 r. organ I instancji stwierdził obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz zobowiązał inwestora do sporządzenia raportu. Postanowienie to zostało jednak uchylone przez organ odwoławczy (na skutek odwołania inwestora), który jednocześnie stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Zdaniem organu I instancji, zgromadzone w sprawie dowody wskazują na znaczną uciążliwość odorową już funkcjonującej chlewni (potwierdzili to świadkowie), stąd też dla inwestycji powinien być opracowany raport oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia emitującego gazy o wysokim stopniu uciążliwości zapachowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło postanowienie o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i obowiązku sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko, więc organ I instancji został pozbawiony możliwości zbadania wpływu inwestycji na życie i zdrowie mieszkańców wsi [...]. W ocenie organu I instancji, organy uzgadniające odniosły się jedynie do ustaleń zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, zaś nie uwzględniły, że w stanie faktycznym emisje z istniejącej fermy trzody chlewnej zlokalizowanej na działkach nr [...]/1 i [...]/1 stanowią uciążliwość dla mieszkańców wsi [...]. Samo stwierdzenie organów, że oddziaływania planowanego przedsięwzięcia i istniejącej fermy tuczy trzody chlewnej nie będą kumulowały się są niewystarczające. Organ I instancji wskazał, że ma uzasadnione obawy, że nastąpi kumulacja oddziaływań z już istniejącej fermy na działkach nr [...]/1 i [...]/1 z planowanym przedsięwzięciem o podobnym charakterze na działce nr [...]. Organ I instancji odwołując się do zasady przezorności wskazał, że wszelkie prawdopodobieństwa wystąpienia negatywnych skutków traktować należy tak, jak pewność ich wystąpienia. Na płaszczyźnie ocen środowiskowych praktycznym wymiarem zastosowania tej zasady powinna być odmowa wyrażenia zgody na realizacje działań, których skutki są niepewne, niejasne, wątpliwe lub ryzykowne. Do decyzji dołączono charakterystykę przedsięwzięcia. Odwołanie od powyższej decyzji złożył inwestor. Decyzją z [...] lipca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku uchyliło zaskarżoną decyzji w całości i odmówiło uchylenia ostatecznej decyzji Wójta Gminy Brańsk z [...] stycznia 2011 r. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji błędnie rozumie rozstrzyganie w trybie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej wydaniem decyzji ostatecznej. Odnosząc się do przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ odwoławczy uznał, że przesłanka ta wystąpiła. W trakcie prowadzonego postępowania w charakterze świadka został przesłuchany pracownik referatu środowiska w Urzędzie Gminy Brańsk, który wyjaśnił, że strony postępowania – mieszkańcy wsi [...] – nie zostali prawidłowo poinformowani o toczącym się postępowaniu i wydanej w sprawie decyzji. Świadek zeznał, że tylko ustnie informował mieszkańców wsi, których zastał na terenie ich nieruchomości. W ocenie organu odwoławczego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wnioskodawcy mogli nie wiedzieć o toczącym się postępowaniu, a więc bez własnej winy nie brali udziału w toczącym się postępowaniu. Jednak w ocenie organu odwoławczego, brak udziału skarżących w postępowaniu przed wydaniem decyzji z [...] stycznia 2011 r. nie miał wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji wadliwie ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Wyrażone w sprawie stanowiska organów opiniujących potwierdzają brak potrzeby przeprowadzenia postępowania środowiskowego, a istnienie chlewni na działkach nr [...]/1 i [...]/1 nie jest okolicznością istniejącą w dniu podejmowania decyzji ostatecznej i nieznaną organowi, który tę decyzję wydał. Ponadto okoliczność, że oddziaływania na środowisko powodowane istniejącymi i planowanymi obiektami służącymi do hodowli trzody chlewnej mogą się kumulować, nie mogła być uznana za podstawę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Nie jest to bowiem "okoliczność faktyczna", lecz odmienna ocena faktów znanych organowi, który wydał decyzję ostateczną. Skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Oddalając skargę Sąd I instancji w pierwszej kolejności opisał przebieg postępowania prowadzonego w trybie wznowienia. Podkreślił, że wznowienie w tej sprawie opierało się na dwóch przesłankach – z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji, badanie podstaw wznowienia wykazało, że w sprawie w rzeczywistości nie zaistniały obie podstawy do wznowienia postępowania, a nie – jak błędnie podał organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji – jedynie podstawa wynikająca z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji, uchybienie to nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji wskazał, że akta sprawy nie pozwalają na wniosek, że funkcjonowanie hodowli trzody chlewnej prowadzonej na działkach [...]/1 i [...]/1 w [...] było okolicznością nieznaną Wójtowi Gminy Brańsk przy pierwotnym rozstrzyganiu sprawy. Organ ten bowiem w postanowieniu z [...] grudnia 2010 r. o braku potrzeby przeprowadzenia w sprawie oceny oddziaływania na środowisko wyraźnie stwierdził, że nie jest ono powiązane z innymi przedsięwzięciami. Organ I instancji uwzględnił wówczas miedzy innymi opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bielsku Podlaskim z [...] grudnia 2010 r. Informującą wprost w uzasadnieniu, że działka o numerze [...] (teren inwestycji planowanej) przez drogę graniczy z fermą zajmującą się hodowlą trzody chlewnej. Także w karcie informacyjnej przedsięwzięcia z października 2010 r. załączonej do wniosku inwestora o wydanie decyzji środowiskowej istnienie hodowli trzody chlewnej na nieruchomości położonej za drogą gminną, nie było ukrywane. Na stronie 8 tego dokumentu, w części poświęconej usytuowaniu planowanego przedsięwzięcia zostało podane, że "od strony południowej działka (teren inwestycji) graniczy z drogą gminną a przez nią z zabudową zagrodową przeznaczoną do produkcji rolnej. (....) Działka poprzez drogę gminną graniczy bezpośrednio z fermą zajmującą się hodowlą trzody chlewnej przeznaczonej na mięso." W ocenie Sądu I instancji, nowym dowodem w postępowaniu środowiskowym zakończonym decyzją ostateczną z [...] stycznia 2011 r., nie mogła być też opinia J.W. z 21 września 2012 r. Z porównania daty jej sporządzenia z datą kontrolowanego rozstrzygnięcia ([...] stycznia 2011 r.) wprost wynika, że dowód ten nie istniał w dacie wydawania decyzji. Sąd I instancji odniósł się także do przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. We wznowionym postępowaniu organy opiniujące (Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku Podlaskim) jednoznacznie podtrzymały pierwotnie wyrażone stanowisko o braku potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organ te wykluczyły możliwość kumulowania się oddziaływań przedsięwzięcia planowanego i przedsięwzięć istniejących na działkach [...]/1 i [...]/1, jako niepowiązanych technologicznie oraz stwierdzając wprost brak podstaw do założenia, że zostaną przekroczone standardy jakości środowiska poza teren, do którego inwestor ma tytuł prawny. We wznowionym postępowaniu zostało więc potwierdzone dotychczasowe stanowisko, że oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia zamknie się w granicach działki inwestora, więc rzeczywisty interes prawny właścicieli nieruchomości niegraniczących bezpośrednio z terenem inwestycji, nie mógł być traktowany jako naruszony. Sąd I instancji wskazał, że dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne jest ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. W pierwotnym postępowaniu granice oddziaływania planowanej inwestycji zostały zakreślone przez inwestora dołączonym do wniosku wypisem z rejestru gruntów obejmującym teren, na którym przedsięwzięcie będzie realizowane oraz tereny działek bezpośrednio graniczących z działką o numerze [...]. We wznowionym postępowaniu tak zakreślone granice oddziaływania przedsięwzięcia nie zostały podważone, ponieważ organy opiniujące zdecydowanie opowiedziały się za ograniczonym do terenu inwestycji oddziaływaniem na środowisko planowanej inwestycji. Sąd I instancji zauważył przy tym, że zapewnienia udziału społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym wymaga jedynie postępowanie, w ramach którego przeprowadzana jest ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Odmienne stanowisko w tym przedmiocie, zaprezentowane przez Wójta Gminy Brańsk we wznowionym postępowaniu, nie zostało poparte przepisem prawa powszechnie obowiązującego. Odmowa wydania przedmiotowej decyzji środowiskowej może nastąpić tylko w przypadkach enumeratywnie wskazanych w ustawie środowiskowej, które, zdaniem Sądu I instancji, w tej sprawie nie zaistniały i nie zostały powołane w podstawie prawnej decyzji pierwszoinstancyjnej. Opowiedzenie się przez organ I instancji we wznowionym postępowaniu za potrzebą przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, nie mogło z przyczyn prawnych nastąpić w dniu 30 kwietnia 2014 r., ponieważ postanowienie Wójta Gminy Brańsk nakładające obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko było już w tej dacie ostatecznie wyeliminowane z obrotu prawnego postanowieniem organu odwoławczego z [...] lutego 2014 r. W ocenie Sądu I instancji, wznowione postępowanie środowiskowe musiało być prowadzone z uwzględnieniem specyfiki ustawy środowiskowej. Także badanie podstaw wznowienia postępowania środowiskowego musiało uwzględniać specyfikę procedury środowiskowej wynikającą z tej ustawy. Procedura ta opiera się na dokumentach i dowodach przewidzianych przepisami ustawy (raport, karta informacyjna, charakterystyka przedsięwzięcia, opinie i uzgodnienia). Strona podważająca ustalenia organu oparte na tego rodzaju dokumentacji może posiłkować się prywatnymi opiniami. Formalne nieustosunkowanie się zatem przez organ I instancji do wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska, nie miało zatem znaczenia, tym bardziej że decyzja organu I instancji była zgodna z oczekiwaniami skarżących. Na etapie postępowania odwoławczego wniosek ten nie został powtórzony. Natomiast opinia J.W., która – zdaniem skarżących – podważa prawidłowość wskazanych przez inwestora parametrów (skali) hodowli, nie odnosi się – jak słusznie zauważył inwestor – do rodzaju hodowli objętej wnioskiem inwestora, ale dotyczy innego przedsięwzięcia, związanego z hodowlą trzody chlewnej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący. W pierwszej kolejności zarzucili naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r. poz. 718 – dalej jako "p.p.s.a.") przez sporządzenie uzasadnienia wyroku niezgodnie z wymogami tegoż przepisu. Sąd I instancji nie odniósł się do wszystkich przesłanek wskazywanych przez skarżących jako podstawy wznowienia postępowania, ograniczając się do analizy pod kątem art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Skarżący we wniosku o wznowienie powoływali się również na inne podstawy wznowienia postępowania. Po drugie, art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. przez oddalenie skargi pomimo naruszenia przez organy administracji art. 136 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., art. 61 § 3 k.p.a., a także art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 8 w związku z art. 80 k.p.a. Naruszenia te polegały na braku przeanalizowania całości przesłanek wskazywanych przez skarżących jako podstawy wznowienia postępowania. Polegało to również na zaakceptowaniu przez Sąd I instancji braku rozpoznania złożonego przez skarżących na etapie postępowania administracyjnego wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego celem weryfikacji prawdziwości przedstawionych przez inwestora danych (nie tylko w zakresie kumulacji oddziaływań danej inwestycji z innymi, ale też ilości DJP danej inwestycji – chlewni, która w ocenie skarżących została przez inwestora znacznie zaniżona). Po trzecie, art. 134 § 1 p.p.s.a, polegające na tym, że Sąd I instancji, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, pomimo że powinien to uczynić w zakresie powołanych przez skarżących we wniosku o wznowienie postępowania podstaw prawnych stanowiących podstawę wznowienia, a które nie stanowiły przedmiotu skargi. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania M.O. wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Po pierwsze należy podkreślić, że chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Ponadto chociaż słusznie organ odwoławczy na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wznowił to postępowanie przy czym w tym przypadku Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił odmiennego stanowiska Sądu I instancji, to jednak nie wystąpiły żadne przesłanki do uchylenia w nadzwyczajnym czyli wznowieniowym postępowaniu ostatecznej decyzji Wójta Gminy Brańsk z [...] stycznia 2011 r. w przedmiocie braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia. Skarżący nie przedstawili bowiem żadnych nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, a nieznanych organowi, który wydał powyższą decyzję jak i nie wystąpiły nowe dla sprawy okoliczności faktyczne nieznane właściwemu w tej sprawie organowi. Wznowione postępowanie wykazało bowiem brak naruszenia interesu prawnego skarżących z powodu braku wystąpienia podstawy do wznowienia tego postępowania administracyjnego, ponieważ ustalony w tej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie o tym stanowi. W szczególności Sąd I instancji słusznie orzekł, że działalność gospodarcza w formie hodowli trzody chlewnej realizowanej na działkach [...]/1 i [...]/1 w [...] nie jest okolicznością faktyczną nieznaną Wójtowi Gminy Brańsk przy pierwotnym rozstrzyganiu sprawy. Powyższy organ I instancji w postanowieniu z [...] grudnia 2010 r. orzekł bowiem o braku potrzeby przeprowadzenia w tej sprawie oceny oddziaływania na środowisko jak i stwierdził, że nie jest ono powiązane z innymi przedsięwzięciami nieuwzględniając w tym zakresie m.in. opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bielsku Podlaskim z 3 grudnia 2010 r. Z uzasadnienia tej opinii wynika, że działka o numerze [...] (teren inwestycji planowanej) przez drogę graniczy z fermą hodowli trzody chlewnej. Ponadto w karcie informacyjnej przedsięwzięcia z października 2010 r., którą inwestor załączył do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej, odniesiono się także do hodowli trzody chlewnej na nieruchomości położonej za droga gminną. Na stronie 8 tego opracowania w części dotyczącej lokalizacji planowanego przedsięwzięcia zostało podane, że "od strony południowej działka (teren inwestycji) graniczy z droga gminną a przez nią z zabudową zagrodową przeznaczoną do produkcji rolnej" (...) Ponadto przedmiotowa działka "przez drogę gminną graniczy bezpośrednio z fermą zajmującą się hodowlą trzody chlewnej przeznaczonej na mięso". Także należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że nowym dowodem w tym postępowaniu, które zakończyło się ostateczną decyzją z [...] stycznia 2011 r. nie jest również opinia J.W. z 21 września 2012 r. Wynika to z tego, że biorąc pod uwagę datę powyższej decyzji, tj. [...] stycznia 2011 r., powyższy dowód oczywiście nie istniał w dacie wydania tej decyzji. Należy także podkreślić, że opinia J.W., która według skarżących – podważa prawidłowość wskazanych przez inwestora parametrów hodowli, nie odnosi się do rodzaju hodowli objętej wnioskiem inwestora, lecz dotyczy innego przedsięwzięcia, związanego z hodowlą trzody chlewnej. Po drugie, we wznowionym postępowaniu właściwe organy opiniujące czyli Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku jak i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku Podlaskim) jednoznacznie utrzymały pierwotnie wyrażone stanowisko dotyczące braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Ponadto wykluczyły możliwość kumulacji oddziaływań projektowanego przedsięwzięcia i przedsięwzięć już będących na działkach [...]/1 i [...]/1. Sąd bowiem one niepowiązane technologicznie, stąd brak jest przesłanek przyjęcia stanowiska, że zostaną przekroczone standardy jakości środowiska poza teren, do którego inwestor ma tytuł prawny. W takim przypadku także we wznowionym postępowaniu zostało potwierdzone, że oddziaływanie projektowanego przedsięwzięcia zamknie się w granicach działki inwestora, czyli brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia interesu prawnego skarżących jako właścicieli nieruchomości niegraniczących bezpośrednio z terenem tego przedsięwzięcia. Po trzecie, należy również zaznaczyć, że zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym wymagane jest tylko w postępowaniu, w ramach którego przeprowadzana jest ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Natomiast odrębne stanowisko w tym przypadku sformułowane przez Wójta Gminy Brańsk we wznowionym postępowaniu nie ma umocowania w przepisach prawa powszechnie obowiązującego. Ponadto brak powołania na wniosek skarżących biegłego w postępowaniu wznowieniowym, a więc nadzwyczajnym, w którym właściwy organ tylko ocenia zebrany w sprawie materiał dowodowy nie powoduje w żadnym przypadku wystąpienia przesłanki, do wznowienia postępowania, o której stanowi przepis art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Z tych względów brak jest także podstaw prawnych do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. z powodu oddalenia skargi. Brak jest także jakichkolwiek podstaw prawnych do stwierdzenia naruszenia przez właściwe organy art. 136 k.p.a. w związku z art. 84 § 1 k.p.a., art. 61 § 3 k.p.a., a także art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 7 w związku z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 8 w związku z art. 80 k.p.a., ponieważ w postępowaniu wznowieniowym są tylko badane przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 k.p.a. Ponadto w tym zarzucie kasacyjnym skarżący błędnie nie powołali nawet przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ p.p.s.a., który dotyczy właśnie naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego w przypadku uwzględnienia przez Sąd I instancji skargi na decyzję. W powyższym stanie faktycznym, brak jest także podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 134 § 1 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd I instancji dokonał bowiem kompleksowej i prawidłowej kontroli zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, co do braku przesłanki do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w świetle całego zebranego w sprawie przez właściwe organy materiału dowodowego, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów oraz zgodnie z regułami postępowania dowodowego wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Ponadto, w świetle uchwały siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło. Po czwarte, zarzut dotyczący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Zarzut taki nie może być skutecznie podniesiony w ramach wskazanej podstawy kasacyjnej. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Norma ta określa więc granice rozpoznania skargi przez wojewódzki sąd administracyjny. Z kolei granice sprawy wyznacza jej zakres przedmiotowy wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu powyższej normy można mówić, jeśli Sąd I instancji wykroczy poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, lub pomimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyjdzie poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Niewątpliwie Sąd I instancji ocenił legalność zaskarżonej decyzji, czyli nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Sąd I instancji odniósł się również do zarzutów skarżącego, lecz nie będąc związany granicami tych zarzutów, dokonał prawidłowej analizy stanu prawnego sprawy. Ponadto strona skarżąca zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 p.p.s.a. z takimi przepisami, których naruszenia przez organ administracji nie dopatrzył się Sąd I instancji. Jeżeli w skardze kasacyjnej strona powołuje się tylko na zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., to takiej wady konstrukcyjnej skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konwalidować, ponieważ nie jest uprawniony do uzupełniania zarzutów kasacyjnych. Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.