Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 1382/20

Адміністративні суди2020-12-04
Номер справи
I OSK 1382/20
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2020-12-04
Тип
Wyrok NSA

Судді

Małgorzata BorowiecMariusz KotulskiMonika Nowicka

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Dnia 4 grudnia 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 23 października 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 457/19 w sprawie ze skargi L. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy umorzenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, wyrokiem z dnia 21 października 2019 r. ( sygn. akt II SA/Ke 457/19) – orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") – oddalił skargę L. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] utrzymujące w mocy postanowienie Burmistrza [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. o odmowie umorzenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego nieruchomości położonych w obrębie [...] w Gminie [...] w kwocie [...] zł. W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, L. P. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy - poprzez niezastosowanie środka przewidzianego w ustawie i nieuchylenie zaskarżonego postanowienia mimo istniejących do tego podstaw tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. - poprzez brak wyczerpującego rozważenia materiału dowodowego i błędną ocenę dowodów, których skutkiem było pominięcie przy ustalaniu możliwości finansowych skarżącej części ponoszonych przez nią wydatków oraz błędne przyjęcie że L. P. prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z mężem, 2. art. 267 k.p.a. - poprzez niezasadne uznanie, że nie zachodzą podstawy do zwolnienia skarżącej od kosztów postępowania rozgraniczeniowego oraz art. 267 k.p.a. w zw. z art. 27 k.r.i o. - poprzez niezasadne uwzględnienie przy ustalaniu sytuacji materialnej skarżącej w kontekście możliwości uiszczenia przez nią przedmiotowych kosztów dochodów jej małżonka. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach, oświadczając przy tym, że zrzeka się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Działający w imieniu skarżącej pełnomocnik z urzędu wnosił o przyznanie wynagrodzenia z tytułu świadczenia nieodpłatnej pomocy prawnej udzielonej L. P., oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte w całości ani w części. Ponadto skarżąca wnosiła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, dołączonych do skargi kasacyjnej na okoliczność jej stanu zdrowia i sytuacji materialnej oraz ponoszonych przez nią wydatków. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Orzekając na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wyżej opisany wniosek dowodowy jako zbędny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyła się do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zostały one oparte wyłącznie na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to jest na istotnym naruszeniu przepisów postępowania w postaci: art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77§1 oraz art. 80 a także art. 267 k.p.a. w zw. z art. 27 k.r.i o. i okazały się nieuzasadnione. Wyjaśnić bowiem należy, że zgodnie z art. 267 k.p.a., w razie niewątpliwej niemożności poniesienia przez stronę opłat, kosztów i należności związanych z tokiem postępowania organ administracji publicznej może ją zwolnić w całości lub w części od ponoszenia tych opłat, kosztów i należności. Zwolnienie od opłat skarbowych następuje z zachowaniem przepisów o tych opłatach. Niewątpliwie zatem z brzmienia w/w przepisu wynika, że zwolnienie strony z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania administracyjnego ma charakter uznaniowy. Powyższe prowadzi więc do wniosku, że oceniając prawidłowość postanowienia, wydanego w przedmiocie obowiązku poniesienia kosztów postępowania, sąd administracyjny ocenia nie tyle samo rozstrzygnięcie, w którym organ odmówił zwolnienia strony z obowiązku ponoszenia w/w kosztów albo zwolnił ją z tego obowiązku tylko w części, a ocenie poddawana jest okoliczność, czy w rozpatrywanym przypadku stanowisko organu nie nosiło cech przekroczenia granic uznania administracyjnego. Innymi słowy, sąd bada czy organ w sposób należyty a nie dowolny uzasadnił swój pogląd. Konsekwencją powyższego jest zatem wymóg by strona w postępowaniu administracyjnym była podmiotem aktywnym i w pełni współpracowała z organem. W sytuacji bowiem, gdy przedmiotem oceny jest sytuacja życiowa danej osoby, w zdecydowanej większości potrzebne do takiej oceny dane może przedstawić tylko sama strona. W związku z tym więc, to L. P. powinna w postępowaniu administracyjnym przedstawić organowi takie dowody, które – jej zdaniem -świadczyłyby o tym, że w jej przypadku zachodziła owa "niewątpliwa niemożność" poniesienia przez nią wspomnianych kosztów postępowania. Z tego więc powodu domaganie się przez skarżącą dopuszczenia w postępowaniu sądowym (i to kasacyjnym) dopuszczenia dowodów w postaci szeregu rachunków i czy innych dowodów fiskalnych na okoliczność poniesienia przez skarżącą także jeszcze innych wydatków niż te, które analizował organ, nie miało w istocie znaczenia. Skoro bowiem organ, prowadząc postępowanie, nie znał treści tych dokumentów (bo skarżąca ich nie przedstawiła w postępowaniu administracyjnym, choć mogła) to nie można było obecnie twierdzić, że zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. utrzymujące w mocy postanowienie Burmistrza [...] z [...] stycznia 2019 r. o odmowie umorzenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego nieruchomości położonych w obrębie [...] w Gminie [...] w kwocie [...] zł, zostało wydane z przekroczeniem granic uznania administracyjnego. Powyższe więc prowadziło do wniosku, że przeprowadzenie dowodu, którego w skardze kasacyjnej domagała się skarżąca - w realiach rozpoznawanej sprawy - było zbędne. Dodać też w tym miejscu trzeba, że – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia – ustalenia w zakresie stanu majątkowego i sytuacji życiowej skarżącej zostały poczynione w postępowaniu administracyjnym przez organ zgodnie z wymogami określonymi w k.p.a., a ich ograniczony zakres wynikał właśnie z postawy strony, która nie przedstawiła organowi wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Niezależnie od powyższego, podnieść też trzeba, że rozważając możliwość zwolnienia L. P. z obowiązku poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego organy, w ramach zgromadzonego materiału dowodowego, szczegółowo przeanalizowały jej sytuację życiową. W postępowaniu administracyjnym ustalono, że strona posiada znaczny majątek o łącznej wartości (deklarowanej) około [...] zł i stałe, miesięczne dochody w wysokości (łącznie) [...] zł brutto, czyli [...] zł netto, co daje na osobę dochód w kwocie [...] zł. Na podstawie przedłożonych dowodów ustalono również, że stałe miesięczne koszty utrzymania gospodarstwa domowego L. P. wynoszą około [...] zł. Składają się na nie: czynsz ([...] zł), prąd w domu około [...] zł, prąd w mieszkaniu około [...] zł, paliwo około [...] zł, leki około [...] zł, opłaty za telefon - [...] zł, opłaty za ubezpieczenie mienia [...] zł, wyżywienie około [...] zł, ubezpieczenie na życie [...] zł. Co do wydatku przedstawionego przez stronę a dotyczącego leczenia sanatoryjnego (ok. [...] zł), przyjęto, że okoliczność ta nie mogła mieć w tym przypadku decydującego znaczenia, gdyż wyjazd do sanatorium czy zakup akumulatora nie są wydatkami stałymi, lecz okazjonalnymi. Z tych samych powodów nie zaliczono do stałych wydatków kosztów związanych z zakupem papierosów czy jednorazowymi naprawami samochodu. Natomiast niewliczenie do stałych, niezbędnych wydatków kwot wydatkowanych na prywatne wizyty lekarskie, czy zabiegi rehabilitacyjne organ motywował tym, iż potrzeby lecznicze zapewnia bezpłatna służba zdrowia. Z tym stanowiskiem zgadza się także skład orzekający. Przy miesięcznych stałych dochodach w kwocie [...] zł brutto, czyli [...] zł netto, co daje na osobę dochód w kwocie [...] zł, w analizowanym przypadku nie zachodziła bowiem niewątpliwa niemożność poniesienia przez L. P. kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Nie można przy tym zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że (cyt.): " Dla oceny możliwości finansowych L. P. nie powinno mieć znaczenia to, że posiada ona majątek. Nieuzasadnione byłoby oczekiwanie, że skarżąca spienięży posiadaną nieruchomość w celu uzyskania środków na zapłatę kosztów postępowania rozgraniczeniowego." Zdaniem składu orzekającego, sytuacja majątkowa strony miała bowiem w tym przypadku istotne znaczenie, gdyż właśnie dzięki temu majątkowi, oszacowanemu - jak wyżej wspomniano - na sumę [...] zł (tylko majątek odrębny) skarżąca miała możliwość uiszczenia kwoty [...] zł tytułem należnych kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Podkreślenia wymaga, że nikt nie wymaga przy tym by skarżąca potrzebne środki uzyskiwała aż ze sprzedaży nieruchomości czy samochodu, ale zwłaszcza nieruchomość mogłaby być w części wynajęta albo stanowić zabezpieczenie dla zaciągniętego kredytu. Ponadto w przedmiotowej sprawie nikt również nie kwestionował, że skarżąca była osobą schorowaną. Tym niemniej, jak słusznie zauważyło to Kolegium, świadczenia lecznicze gwarantowała jej państwowa służba zdrowia. Wprawdzie, biorąc pod uwagę obecne realia życia, ma rację autor skargi kasacyjnej, w której zwraca uwagę na długotrwałość oczekiwania w lecznictwie publicznym na określony zabieg leczniczy, tym niemniej skorzystanie przez skarżącą z szybszej i być może nawet w lepszym standardzie pomocy lekarskiej w ramach usług świadczonych komercyjnie, nie może się odbywać kosztem interesu społecznego. W tym zatem kontekście okoliczność, że skarżąca – jak akcentowano to w uzasadnieniu skargi kasacyjnej - była osoba schorowaną nie przekładało się na inną ocenę zaskarżonego postanowienia a w dalszej kolejności - zaskarżonego wyroku. Takiego wpływu nie miały również okoliczności, że od 17 stycznia 2020 r. do 22 stycznia 2020 r. skarżąca przebywała w szpitalu oraz, iż "ostatnio" poddała się konsultacji ginekologicznej czy badaniu cytologicznemu. Powyższe bowiem miało bowiem miejsce w okresie późniejszym (po wydaniu zaskarżonego postanowienia i wyroku Sądu Wojewódzkiego) a ponadto korzystanie z konsultacji ginekologicznych i badań cytologicznych może świadczyć nie tylko o chorobie, ale dowodzić działania jedynie profilaktycznego. Niezasadne były także zarzuty dotyczące do ustalenia, że L. P. prowadziła wspólne gospodarstwo domowe z mężem a zatem także jego dochody winny być w tym wypadku brane pod uwagę jako dochody rodziny. Jak zauważył bowiem Sąd Wojewódzki w toku postępowania przed organem I instancji skarżąca nie kwestionowała faktu pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem. Świadczyła o tym okoliczność, że L. P. w formularzu oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania wymieniła również swojego męża. W rubryce stan rodzinny (dane osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym), wpisała go jako osobę, z którą pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Nadto, wskazane w w/w formularzu, w pozycji "średnie miesięczne wydatki związane z utrzymaniem gospodarstwa rolnego" wykazała również wydatki, jakie ponosi, podając m. in. 500 zł na papierosy (które pali jej mąż). Fakty te – zdaniem Sądu Wojewódzkiego świadczyły więc o tym, że małżonkowie prowadzili wspólne gospodarstwo i dopiero po wydaniu negatywnego dla skarżącej rozstrzygnięcia, L. P. zaczęła twierdzić, że ona i mąż żyją "na własny rozrachunek". Poza tym na rozprawie przed Sądem Wojewódzkim oświadczyła, że nie ma zniesionej wspólności ustawowej i nie została także w jej przypadku orzeczona separacja. Zdaniem składu orzekającego, powyższe dowodzi zatem, że późniejsze twierdzenie skarżącej, iż ona i jej mąż żyją "na własny rozrachunek" stanowiło w rzeczywistości świadomie przyjęte stanowisko. Podnoszony natomiast w skardze kasacyjnej zarzut, że Sąd Wojewódzki, powołując się na art. 27 k.r.io., zgodnie z którym oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli, nietrafnie przyjął, że koszty postępowania administracyjnego, dotyczącego nieruchomości, będącej własnością tylko skarżącej, stanowiły "potrzebę rodziny", nie był usprawiedliwiony. W ustroju małżeńskim wspólności ustawowej pobrana emerytura każdego małżonka, tak samo jak pobrane wynagrodzenie za pracę (którego emerytura jest namiastką) wchodzi w skład majątku dorobkowego małżonków (art. 31§ 2 pkt 1 k.r. i o.). Okoliczność natomiast, w jaki sposób małżonkowie tym majątkiem wspólnym zadysponują, jest kwestią należącą tylko do małżonków. Nie miało w sprawie również żadnego znaczenia, że w przypadku, gdyby w przyszłości doszło do ustania wspólności ustawowej to mąż L. P. mógłby w takiej sytuacji domagać się zwrotu owego nakładu. Istotne było bowiem tylko to, że na dzień orzekania przez organy jego emerytura wchodziła w skład majątku dorobkowego. Zatem wliczenie do miesięcznego dochodu skarżącej, miesięcznych, stałych dochodów jej męża było prawidłowe. Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty kasacyjne oparte na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 267 k.p.a. w zw. z art. 27 k.r.i o. nie były zasadne a co skutkowało wydaniem wyroku na zasadzie art. 184 p.p.s.a. O kosztach należnych z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu orzeka właściwy sąd wojewódzki