Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I OSK 1497/20

Адміністративні суди2020-12-16
Номер справи
I OSK 1497/20
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2020-12-16
Тип
Wyrok NSA

Судді

Grzegorz JankowskiPrzemysław SzustakiewiczZbigniew Ślusarczyk

Резолютивна частина

Oddalono skargę kasacyjną

Текст рішення

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędzia del. NSA Grzegorz Jankowski po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 października 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 545/19 w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 28 października 2019 r. sygn. akt III SA/Kr 545/19, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej "p.p.s.a." oddalił skargę J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko J. W. ze względu na przekroczenie kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 5 ust. 3 ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r., poz. 195 ze zm.), a także brak wspólnego zamieszkiwania z córką. W ocenie Sądu pierwszej instancji zaskarżona decyzja oraz poprzedzającą ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa. Sąd uznał, że przyjęte przez organy ustalenia stanu faktycznego, zgodnie z którymi J. W. nie zamieszkuje ze skarżącym, lecz ze swoją matką, są prawidłowe i znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym, podobnie jak ustalenia dotyczące dochodów skarżącego. Skargę kasacyjną złożył J. W., zaskarżając wyrok w całości. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. przez niepodjęcie przez organ kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, w szczególności przez zaniechanie przeprowadzenia dowodu ze świadka - matki dziecka J. K. na wniosek skarżącego z 13 grudnia 2018 r., a także zaniechanie ustalenia rzeczywistego dochodu z tytułu alimentów J. W.; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 k.p.a. przez zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący, w szczególności przez zaniechanie przeprowadzenia wniosku dowodowego skarżącego z 13 grudnia 2018r. w przedmiocie przesłuchania świadka matki dziecka J. K., a także ustalenia rzeczywistego dochodu z tytułu alimentów J. W. oraz tego, czy matka dziecka J. K., w ogóle osiąga jakikolwiek dochód; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w zw. z art. 3 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych przez nieodliczenie od dochodu skarżącego pobranych w 2014 roku z emerytury alimentów (kwoty 15 360,24 zł) oraz ewentualne niedoliczenie kwoty dochodu uzyskanego z alimentów przez J. W. (przy czym to mogą nie być te same kwoty, gdyż w ramach zajęcia komorniczego oprócz kwot alimentów pobierane są również należności komornika z tytułu kosztów prowadzenia postępowania egzekucyjnego w kwocie obejmującej 8% egzekwowanego świadczenia). W oparciu tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, a ponadto przyznanie pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionowano ustalenia organów administracji odnośnie do kwestii sprawowania faktycznej opieki nad J. W. oraz wysokości dochodu w rodzinie. Wskazano, że w sytuacji, gdy organy nie dały wiary oświadczeniom skarżącego kasacyjnie, nie przychyliły się też do jego wniosku o przesłuchanie w charakterze świadka matki małoletniej J. K. Podkreślono, że rodzice J. W., wobec dobrych relacji, nie widzieli potrzeby sądowego regulowania kontaktów z dzieckiem. W ocenie skarżącego kasacyjnie, samo przeprowadzenie rozpoznania w okolicy, bez przesłuchania matki dziecka jako świadka, co do rzeczywistego sprawowania opieki, należy uznać za niewystarczające, zwłaszcza, iż wskazane przez skarżącego miejsce zamieszkania (ul. J. E. [...], K.) jest domem jednorodzinnym, stąd też stwierdzenie, że prowadzone były w nim rzekomo dwa oddzielne gospodarstwa domowe (skarżącego i jego córki). Ponadto autor skargi kasacyjnej zwrócił uwagę na to, że organy w żaden sposób nie zbadały ewentualnych dochodów J. K., która przecież też jest członkiem rodziny sprawującym opiekę nad małoletnią. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. W tych okolicznościach w sprawie badaniu podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Sąd słusznie stwierdził, że organy administracji podjęły niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, które wystarczyły do prawidłowego załatwienia sprawy. Sąd też zasadnie stwierdził, że organy prawidłowo kierowały się interesem społecznym i nie uznały, aby za przyjęciem zamieszkiwania skarżącego z córką przemawiał słuszny interes skarżącego. Interes społeczny przemawia za tym aby środki publiczne przeznaczone na pomoc w wychowaniu dzieci były wydatkowane zgodnie z regułami ustalonymi przez ustawodawcę w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Podstawą odmowy przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego było niespełnienie przez niego wymogów ustawowych. Zatem, skoro organy wykazały, że córka skarżącego nie mieszka z nim a nadto jego dochód nie uprawnia go do otrzymania żądanej pomocy, to nie można uznać, że skarżący ma słuszny interes w uzyskaniu świadczenia wychowawczego. Ponadto zauważyć należy, że do świadczenia wychowawczego w przypadku spełnienia wymogów dochodowych uprawniona była matka córki skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w sprawie zbędne było przesłuchanie matki córki skarżącego na okoliczność miejsca zamieszkania dziecka. Jak bowiem wynika z innych zebranych w sprawie dowodów, w szczególności z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego oraz z informacji zebranych przez pedagoga szkolnego w rozmowach z matką dziecka i obserwacji samego dziecka przez pedagoga, córka skarżącego mieszkała razem z matką, a nie ze skarżącym. Wbrew twierdzeniom skarżącego przeszkodą do stwierdzenia tej okoliczności nie było to, że skarżący w pewnych okresach mieszkał w tym samym domu - ponieważ dom ten posiadał kilka kondygnacji. Sąd pierwszej instancji obszernie przeanalizował dowody zebrane w sprawie i dokonał szczegółowej oceny prawidłowości stanowiska organów w kwestii miejsca zamieszkania córki skarżącego i sprawowania opieki nad nią przez rodziców. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że skarżący sporadycznie przebywał pod adresem, w którym mieszka J. K. z córką. Jeżeli już tak było, to przebywał w pomieszczeniach na innym piętrze, i nie ze względu na potrzebę sprawowania opieki nad córką, lecz ze względu na problemy lokalowe z zamieszkaniem w innym miejscu. Potwierdza to, na przykład kierowanie korespondencji do skarżącego przed listopadem 2018 r., na adres w K. ul. B. [...], pod którym to adresem skarżący odbierał tą korespondencję. W lakonicznym uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie podjęto rzeczowej polemiki z argumentacją przedstawioną przez Sąd pierwszej instancji. W okolicznościach niniejszej sprawy z góry należałoby przyjąć, że zeznania matki dziecka, jako mającej interes w rozstrzygnięciu sprawy, nie byłyby obiektywne. Zatem pominięcie tego dowodu nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Całkowicie zbędne było ustalenie "rzeczywistego dochodu z tytułu alimentów J. W. oraz czy matka dziecka J. K., w ogóle osiąga jakikolwiek dochód". Bowiem nawet przy założeniu, że skarżący na dzień składania wniosku o świadczenie wychowawcze mieszkał z córką i opiekował się nią, nie było podstaw aby od jego dochodu odliczyć płacone przez niego alimenty na tą córkę. Wyjaśnić tu trzeba, że przepis art. 3 pkt 1 ustawy oświadczeniach rodzinnych do którego odsyła przepis art. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, stanowi, że dochodem jest suma poszczególnych przychodów i dochodów, pomniejszona o kwoty alimentów świadczonych na rzecz innych osób. Taką inną osobą nie mogłaby być córka mieszkająca (oczywiście hipotetycznie) ze skarżącym. Ponieważ alimenty te nie uszczuplałyby dochodu rodziny skarżącego, którą tworzyłby łącznie z córką. Ponadto zauważyć należy, że ewentualnemu odliczeniu od dochodu na podstawie wskazanego wyżej przepisu, podlega kwota płaconych alimentów a nie dodatkowo koszty komornicze powstające z winy dłużnika alimentacyjnego przy ich egzekucji. Jak to wykazano wyżej, w skardze kasacyjnej oczywiście niezasadnie zarzuca się błędne nieodliczenie od dochodu skarżącego płaconych alimentów na córkę, na którą żąda świadczenia wychowawczego. Natomiast innych zarzutów co do ustalonego przez organy dochodu, zaakceptowanego przez Sąd, nie podniesiono. Tymczasem organy administracji ustaliły, że dochód skarżącego (bez odliczenia płaconych przez niego alimentów na córkę) w 2014 r. wynosił 20457,69 złotych. Organy przyjmując hipotetycznie, że w skład gospodarstwa domowego skarżącego wchodzi także córka J. W. ustaliły, że dochód na członka rodziny wyniósłby 852,41 zł i byłby wyższy niż kryterium dochodowe zawarte w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, które na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci wynosiło wówczas 800 złotych. Zatem, także z powodu przekroczenia kryterium dochodowego wniosek skarżącego o przyznanie świadczenia wychowawczego nie mógłby być uwzględniony. W tych okolicznościach również zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci w zw. z art. 3 pkt 1 ustawy oświadczeniach rodzinnych okazał się niezasadny. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zasygnalizowano także to, że strony wobec dobrych relacji nie widziały potrzeby sądowego regulowania kontaktów z córką J. W. Nie podjęto natomiast żadnej polemiki ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji co do warunków uznania opieki nad dzieckiem za opiekę naprzemienną. Tymczasem Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że o sprawowaniu opieki naprzemiennej decyduje orzeczenie sądu i wprawdzie w dniu 1 marca 2019 r., zawarto ugodę zawierającą sprawowanie opieki naprzemiennej przez skarżącego z matką J. W. nad ich córką ale ta ugoda wywołuje skutki dopiero od tej daty, a nie przed tą datą. Zatem ugoda ta nie ma znaczenie da rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Bowiem na datę orzekania organów administracyjnych w niniejszej sprawie, skarżący nie dysponował dokumentem potwierdzającym to, że sprawuje lub sprawował on opiekę naprzemienną nad córką. W orzecznictwie sądowym po początkowym okresie niejednolitości co do tego, w jaki sposób ustalać istnienie opieki naprzemiennej, sądy administracyjne wypracowały jednolite stanowisko, zgodnie z którym, w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, pozostawanie dziecka pod opieką naprzemienną obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji organu prowadzącego postępowanie, lecz fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu powszechnego (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2019 r. sygn. akt l OSK 1659/17, opub. w Lex nr 2673794; wyrok NSA z 15 maja 2019 r. sygn. akt l OSK 3668/18, opub. w Lex nr 2687040; wyrok NSA z 26 lutego 2019 r. sygn. akt l OSK 1016/17, opub. w Lex nr 2642355; wyrok NSA z 12 lutego 2019 r. sygn. akt l OSK 1230/17, opub. w Lex nr 2630286; wyrok NSA z 24 maja 2018 r. sygn. akt l OSK 2997/17, opub. w Lex nr 2496736). Takie stanowisko jest również jednolicie prezentowane w aktualnym orzecznictwie sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela to stanowisko. Mając na uwadze powyższe wywody, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 258-261 p.p.s.a., przy czym wniosek o przyznanie prawa pomocy stosownie do art. 254 § 1 p.p.s.a. składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego.