Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I C 428/22

Суди загальної юрисдикції2025-04-15
Номер справи
I C 428/22
Дата рішення
2025-04-15
Тип
SENTENCE

Судді

Janusz Supiński (PRESIDING_JUDGE)

Текст рішення

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 428/22</strong> </p> <div> <h2>WYROK</h2> <h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5> <p> Dnia 15 kwietnia 2025 r.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny </strong>w składzie następującym:</p> <p> <strong> <!-- -->Przewodniczący: SSR Janusz Supiński</strong> </p> <p> <strong> <!-- -->Protokolant: Joanna Kucharska</strong> </p> <p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 03.04.2025 r.</p> <p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">R. S. (1)</span> </p> <p>przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w <span class="anon-block">W.</span> </p> <p>o zapłatę</p> <p>I.  Zasądza od pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">R. S. (1)</span> kwotę 5.500,00 (pięć tysięcy pięćset) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 07.06.2022r. do dnia zapłaty.</p> <p>II.  W pozostałym zakresie powództwo oddala.</p> <p>III.  Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 660,22 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.</p> <p>IV.  Nakazuje pobrać od powoda <span class="anon-block">R. S. (1)</span> na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 1.416,51 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych.</p> <p>V.  Nakazuje pobrać od pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 1.558,12 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych.</p> <p> <strong> <!-- -->Sygn. akt I C 428/22</strong> </p> </div> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Powód <strong> <!-- --> <span class="anon-block">R. S. (1)</span> </strong>wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w <span class="anon-block">W.</span> kwoty 10.500 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15.08.2019r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i psychiczne spowodowane wypadkiem komunikacyjnym, jak miał miejsce w dniu 15.08.2019r. W uzasadnieniu powód podniósł, że w dniu zdarzenia poruszał się rowerem drogą publiczną, został potrącony przez pojazd ciężarowy w wyniku czego doznał obrażeń ciała, przebył hospitalizację, dwukrotnie był poddany operacjom, a sam przebieg zdarzenia oraz ciąg następstw po wypadku pogorszył stan zdrowia psychicznego powoda. Przebieg zdarzenia i doznane urazy skutkowały bólem, cierpieniem i doznaną krzywdą. Sprawca kolizji nie został ustalony, co rodzi odpowiedzialność pozwanego.</p> <p>Pozwany – <strong> <!-- -->Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w <span class="anon-block">W.</span> </strong> - nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie na koszt powoda. W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż jakkolwiek nie kwestionuje swojej odpowiedzialności za skutki wypadku drogowego, w którym ucierpiał powód, to jednak brak jest podstaw do uwzględnienia roszczenia z pozwu. Pozwany bowiem przyznał już powodowi i wypłacił zadośćuczynienie w kwocie 7.000 złotych, która to kwota – zdaniem pozwanego – obejmuje wszystkie cierpienia zarówno fizyczne jak i psychiczne powoda i to zarówno już doznane, jak i mogące ewentualnie wystąpić w przyszłości.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong> </p> <p>W dniu 15.08.2019r. powód <span class="anon-block">R. S. (1)</span> jechał rowerem <span class="anon-block">drogą krajową nr (...)</span> na odcinku <span class="anon-block">O.</span> - <span class="anon-block">G.</span>. Dojeżdżając do miejscowości <span class="anon-block">M.</span> został potrącony przez wyprzedzający go pojazd ciężarowy z przyczepą, w wyniku czego został „zepchnięty” z drogi do rowu.</p> <p>Bezpośrednio po zdarzeniu powód został przewieziony karetką pogotowia ratunkowego do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w <span class="anon-block">G.</span>, skąd po przebadaniu, został skierowany na <span class="anon-block"> Oddział (...)</span>Urazowy miejscowego szpitala. Tam w dniu 19.08.2019r. wykonano zabieg stabilizacji obojczyka prawego drutami K. W dniu 20.08.2019r. wypisany do domu.</p> <p>W dniu 08.11.2019r. powód został ponownie przyjęty na Oddział Urazowo-Ortopedyczny Szpitala w <span class="anon-block">G.</span>, gdzie usunięto fragment uszkodzonego zespolenia złamania obojczyka prawego.</p> <p>W dniach 30.06.2020 – 02.07.2020 powód po raz kolejny trafił do szpitala w <span class="anon-block">G.</span>, gdzie został poddany zabiegowi usunięcia drutu <span class="anon-block">K.</span> z obojczyka prawego.</p> <p>W wyniku zdarzenia z 15.08.2019r. powód doznał 5 %-ego uszczerbku na zdrowiu z uwagi na złamanie obojczyka prawego leczone operacyjnie (wygojone z niewielkim zaburzeniem osi obojczyka).</p> <p>Zdarzenie z 15.08.2019r. sprzyjało powstaniu u powoda lęku przed wyprzedzaniem go podczas jazdy rowerem przez duże pojazdy (ciągi pojazdów), choć nie miało wpływu na inne sfery funkcjonowania powoda. Lęk przed wyprzedzaniem go przez inne pojazdy nadal się utrzymuje, co powoduje, że <span class="anon-block">R. S.</span> wybiera na wyjazdy rowerowe boczne drogi, a podczas wyprzedzania go przez ciągi pojazdów zjeżdża na pobocze. Brak innych skutków zdarzenia dla funkcjonowania emocjonalnego lub społecznego powoda. Zdarzenie z 15.08.2019r. nie niosło skutków również w sferze psychicznej powoda, a jego stan psychiczny nie zmienił się w stosunku do stanu sprzed zdarzenia.</p> <p>Po zdarzeniu w dniu 15.08.2019r. zalecono powodowi rehabilitację, ale podjął decyzję, że jedynymi formami swoistej rehabilitacji będzie powrót do jazdy rowerem oraz pływanie w basenie. W basenie pływa praktycznie codziennie, do jazdy rowerem wrócił jeszcze w roku 2019, stara się jeździć 3-4 razy w tygodniu po 2-3 godziny i przejeżdżać około 90 km. Zajęcia te traktuje jako sposób na życie.</p> <p>Przed wypadkiem powód pozostawał na rencie związanej z wypadkiem motocyklowym w roku 2010. Od tamtego czasu jest też pod stałą opieką psychiatry i neurologa, przyjmuje przepisane mu leki. Po zdarzeniu w dniu 15.08.2019r. powód próbował podjąć pracę, ale z uwagi na kłopoty z pamięcią, został zwolniony.</p> <p> <em> <!-- -->dowód: zeznania powoda k 67</em> </p> <p> <em> <!-- -->odpis k 37-44, </em> </p> <p> <em> <!-- -->opinia biegłego k 87-90, 115-117, 140-165</em> </p> <p> <em> <!-- --> wyrok k 967, 972-982, 1073, 1080-1089 akt I C 561/13 SO w Olsztynie</em> </p> <p>Powód otrzymał od pozwanego z tytułu zadośćuczynienia za ból, cierpienia i krzywdy kwotę 7.000 złotych</p> <p> <em> <!-- -->dowód: bezsporne</em> </p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Przeprowadzone postępowanie dowodowe, w szczególności z dokumentacji medycznej związanej z leczeniem powoda, opinii biegłych z zakresu chirurgii – ortopedii, psychiatrii i psychologii, jak i wreszcie zeznań powoda doprowadziło do ustalenia stanu faktycznego zarówno co do samego wypadku, jak i powypadkowego leczenia powoda. Sąd, uwzględniając przy tym korelację zeznań powoda z bezosobowym materiałem dowodowym sprawy, przyznał przymiot wiarygodności owym zeznaniom. Nadto Sąd, dostrzegając faktu braku jakichkolwiek zastrzeżeń stron do opinii biegłych, a także głębię warstwy merytorycznej owych opinii, uznał, iż mogą one stanowić solidną podstawę orzeczenia w niniejszej sprawie jako opracowania rzetelne, fachowe i bezstronne. Biorąc zatem pod uwagę, iż wspomnianych wyżej ustaleń faktycznych w toku postępowania nie kwestionowała żadna ze stron należy uznać ów stan faktyczny za bezsporny. Poza sporem stron leży także kwestia cywilnoprawnej odpowiedzialności pozwanego za skutki przedmiotowego zdarzenia odnośnie osoby powoda, co zresztą pozwany przyznał już w odpowiedzi na pozew.</p> <p>Kwestią sporną pozostawała zatem wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia. W tym kontekście Sąd dostrzegł przede wszystkim treść wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15.07.1977r. w sprawie IV CR 266/77 (niepubl.): „Zadośćuczynienie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 kc</a> ma charakter kompensacyjny i w związku z tym powinno być stosowne do doznanej krzywdy, w szczególności winny być wzięte pod uwagę takie okoliczności jak nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałe następstwa zdarzenia. Zadośćuczynienie nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz również niewspółmiernej” oraz wyroku z dnia 10.06.1999 r. sygn. II UKN 681/98 (<em> <!-- -->publ. OSNP 2000/16/626</em>), gdzie Sąd Najwyższy wywiódł, iż „Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445;art. 445 § 1)">art. 445 § 1 KC</a>) należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym”.</p> <p>W realiach niniejszej sprawy bezspornym pozostaje fakt, iż wskutek wypadku powód doznał bolesnych i skutkujących trwałym uszczerbkiem na zdrowiu (5 %) obrażeń fizycznych (ortopedyczno-chirurgicznych), co zresztą wprost wynika z opinii biegłego <span class="anon-block">A. M.</span>. I wprawdzie, też zgodnie z opinią biegłego <span class="anon-block">A. M.</span>, leczenie powoda zostało zakończone, a sam powód powrócił do pełnej sprawności fizycznej (wedle stanu sprzed zdarzenia), to jednak należy zauważyć, że powód wskutek przedmiotowego zdarzenia musiał być trzykrotnie hospitalizowany i trzykrotnie też przechodził operacje ortopedyczne. Oczywistym jest, że każdy pobyt w szpitalu wiąże się ze stresem, obawami o wynik leczenia i różnego rodzaju emocjami. W przypadku powoda jednak owe emocje i obawy spotęgowane były bólem oraz cierpieniem, wynikającymi nie tylko z samego pobytu w szpitalu, ale przede wszystkim z przebytych operacji. Dokumentacja medyczna obrazująca proces leczenia powoda potwierdza bowiem, że zabieg w dniu 19.08.2019r. został przeprowadzony w znieczuleniu ogólnym dotchawiczym, a istotą operacji była repozycja otwarta i stabilizacja drutem <span class="anon-block">K.</span>. Owa stabilizacja objęła swoim zasięgiem łopatkę, obojczyk, klatkę piersiową - żebra i mostek (k 40, 42). O zakresie bólu związanego z taką operacją najlepiej świadczy fakt, że powód otrzymywał bardzo silne środki przeciwbólowe (<span class="anon-block">K.</span>, <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">P.</span>, <span class="anon-block">I.</span> – vide karta informacyjna k 40). O rozmiarze cierpień powoda świadczy również fakt, że po zabiegu w dniu 19.08.2019r. powód pozostawał w gipsie przez okres 4 tygodni oraz wprowadzono zakaz dźwigania i opierania się na operowanej kończynie przez okres 3 miesięcy (vide k 40). Dalej dostrzec należy, że powód, hospitalizowany i poddany zabiegowi w dniu 08.11.2019r. ponownie przeszedł zabieg w znieczuleniu i ponownie zaordynowano silne leki przeciwbólowe (<span class="anon-block">P.</span>., <span class="anon-block">P.</span> – vide k 41). Wreszcie zauważyć wypada, że powód w dniu 02.07.2020, w trakcie trzeciego zabiegu, otrzymał znieczulenie całkowite dożylne (do 30 minut) i ponownie zaordynowano leczenie przeciwbólowe. W kontekście zatem zapisów z kart informacyjnych leczenia szpitalnego powoda wyłonił się obraz rzeczywistych cierpień, bólu, emocji, stresu, które dotknęły powoda w wyniku przedmiotowego zdarzenia. Istotnym dodatkowo jest fakt, że powód już wcześniej był osobą poszkodowaną w wypadku komunikacyjnym, a skutkiem tamtego zdarzenia była utrata zdrowia w stopniu tak znacznym, że zmusiła powoda do przejścia na rentę (szeroki opis i obraz zdarzenia z 2010r. znajduje się w aktach I C561/13 Sądu Okręgowego w Olsztynie), co oznacza, że przedmiotowe zdarzenie z 15.08.2019r. i związane z tym zabiegi szpitalne niewątpliwie zwielokrotniły rozmiar strachu, bólu i ogólnie cierpień powoda.</p> <p>Z drugiej strony oczywiście należało mieć na uwadze treść opinii biegłych psychologa i psychiatry, zgodnie wskazujących, że zdarzenie z 15.08.2019r. nie wpłynęło negatywnie na stan emocjonalny i psychiczny powoda, choć też dostrzec należy i to, że powód, traktujący jazdę rowerem jako sposób na rehabilitację po zdarzeniu z 2010r. (i szerzej sposób na życie) nabawił się wskutek kolizji z 2019r. dodatkowej obawy w postaci lęku przed wyprzedzaniem go przez pojazdy ciężkie, zestawy pojazdów, ciągi pojazdów itp.</p> <p>W takiej sytuacji, w ocenie Sądu, kwota 7.000 zł, przyznanego przez pozwanego w trakcie postępowania likwidacyjnego szkody zadośćuczynienia nie mogła zostać uznana za adekwatną do rozmiaru cierpień i krzywd, ani tym bardziej odpowiednią w świetle wskazanych wyżej orzeczeń Sądu Najwyższego.</p> <p>Analizując roszczenie powoda Sąd uznał, że kwotą zadośćuczynienia, jaką winien uzyskać powód pozostaje suma 12.500 zł. Z jednej strony odzwierciedla ona rozmiar bezpośrednich następstw wypadku, obejmujących i ograniczenia ruchowe powoda, i skutki w sferze psychicznej, i konieczność poddania się terapii itp. elementy. Z drugiej zaś strony Sąd uwzględnił fakt, że ostatecznie proces leczenia powoda został zakończony, a skutki zdrowotne, w szczególności w sferze emocjonalno-psychicznej ostatecznie nie wystąpiły. Z trzeciej wreszcie strony Sąd dostrzegł wysokość kwoty zadośćuczynienia oferowanej powodowi przez pozwanego w ramach postępowania przedprocesowego (tamże pozwany proponował powodowi kwotę łączną zadośćuczynienia właśnie w wysokości 12.500 zł). W efekcie, biorąc pod uwagę te wszystkie czynniki Sąd uznał, że kwota 12.500 zł będzie ową adekwatną do rozmiaru krzywdy i cierpień powoda, a uwzględniając wypłaconą już powodowi sumę 7.000 zł, orzekł jak w pkt I wyroku. O odsetkach Sąd orzekł po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 kc</a>, mając na uwadze termin doręczenia pozwanemu odpisu pozwu w niniejszej sprawie. Wprawdzie bowiem powód dochodził odsetek od dnia zdarzenia, ale po pierwsze należy mieć na uwadze treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031241152" title="Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 (art. 109;art. 109 ust. 1)">art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych</a> (j.t. Dz.U. z 2025 poz. 367), przewidującego 30 dniowy termin do wypłaty zadośćuczynienia, liczony od dnia otrzymania akt szkody, a po drugie powód w żaden sposób nie wykazał ani owej daty, ani zasadności swojego roszczenia w tej mierze. Stąd należało potraktować pozew jako wezwanie do zapłaty i od dnia doręczenia pozwu liczyć zwłokę.</p> <p>Mając na uwadze treść roszczenia pozwu oraz pkt I wyroku, koniecznym stało się orzeczenie jak w pkt II.</p> <p>O kosztach Sąd orzekł w pkt III, IV i V wyroku, a to po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a>, przyjmując do rozliczeń, iż powód wygrał proces w 52,38 %, a koszty procesu po stronie powodowej objęły opłatę od pozwu 750 zł, wynagrodzenia pełnomocnika powoda w kwocie 3.600 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa 17 zł i uiszczoną zaliczkę w wysokości 2.000 zł. Z kolei koszty procesu pozwanego uwzględniały kwoty 3.600 zł wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego i 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa udzielonego przez stronę pozwaną oraz uiszczoną zaliczkę w wysokości 2.000 zł. W wyniku przeliczeń matematycznych ukształtowała się treść pkt III. Nadto – w pkt IV i V zostały rozliczone sumy wydatkowane w toku procesu tymczasowo ze środków budżetowych. Koszty bowiem sporządzenia opinii biegłych przekroczyły wysokość uiszczonych zaliczek. Zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 Ustawy z dnia 28.07. 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Skoro zatem Skarb Państwa wydatkował tymczasowo kwotę 2.974,63 zł, to przy zastosowaniu wskazanych powyżej zasad w zakresie stosunkowego wskaźnika stopnia wygrania i przegrania procesu przez poszczególne strony dokonano obliczeń stricte rachunkowych, uzyskując rezultat odzwierciedlony w pkt IV i V wyroku.</p> </div>