Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

I SA/Bd 637/19

Адміністративні суди2019-12-18
Номер справи
I SA/Bd 637/19
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Дата рішення
2019-12-18
Тип
Wyrok WSA w Bydgoszczy

Судді

Leszek KleczkowskiMirella ŁentTomasz Wójcik

Резолютивна частина

oddalono skargę

Текст рішення

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Tomasz Wójcik Sędziowie: sędzia WSA Leszek Kleczkowski sędzia WSA Mirella Łent (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marcin Frydrych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi M. F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...]. Prezydent Miasta [...] określił M. F., L. F. i B. sp. z o.o. w G. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości na 2019r. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona M. F. w dniu [...]. Pismem z dnia [...]. M. F. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji podnosząc, że otrzymała trzy decyzje, które były napisane bardzo małym, nieczytelnym drukiem i z tego powodu nie mogła zapoznać się z ich treścią. Na wezwanie organu do uzupełnienia braków formalnych wniosku, skarżąca wniosła odwołanie z dnia [...]. Postanowieniem z dna [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu, strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Organ stwierdził, że skoro po otrzymaniu decyzji skarżąca nie mogła zapoznać się z jej treścią ze względu na rozmiar czcionki, to powinna zwrócić się do osób trzecich o pomoc w odczytaniu decyzji. Pomoc taką skarżąca otrzymałaby także od organu podatkowego pierwszej instancji. Organ zaznaczył, że skarżąca wiedziała, iż toczy się postępowanie podatkowe w sprawie określenia podatku od nieruchomości, w toku postępowania korespondowała z Urzędem Miasta [...] i nie zgłaszała problemów z czytaniem pism. A skoro takie problemy z czytaniem posiada, to powinna w terminie odwoławczym podjąć działania polegające chociażby na wyręczeniu się inną osobą w odczytaniu decyzji, czy np. cyfrowym powiększeniu czcionki. Skarżąca nie podjęła żadnych czynności, czym dopuściła się niedbalstwa. W skardze strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podniosła, że nie zgłaszała problemów z czytaniem pism, gdyż nie było wcześniej takiej potrzeby. Wskazała, że wszystkie wezwania i postanowienia jakie otrzymywała były czytelne, z wyjątkiem trzech decyzji Prezydenta Miasta [...], które były wydrukowane maczkiem, linijka pod linijką, czyli były nieczytelne. Podniosła, że dołożyła wszelkich starań, aby odczytać treść decyzji, a następnie się z nią zapoznać. Podkreśliła, że wraz z mężem należy do grona osób starszych (72 lata) i schorowanych (cukrzyca, dyskopatia, niedokrwienność serca, zwyrodnienia kręgosłupa i stawu biodrowego, problemy z poruszaniem się, stany zapalne oczu). Wskazała, że mąż L. F. został zaliczony do pierwszej grupy inwalidzkiej jako całkowicie niezdolny do pracy i samodzielnej egzystencji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego z punktu widzenia jego legalności, tj. zgodności tego postanowienia z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r. poz. 1302 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", wynika, że zaskarżone postanowienie winno ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Oceniając zaskarżone postanowienie według podanych kryteriów stwierdzić należy, iż nie narusza ono prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości na 2019r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca w złożonym w tej sprawie wniosku podała, że otrzymała trzy decyzje, które były napisane bardzo nieczytelnym drukiem - "maczkiem" i z tego powodu nie mogła się zapoznać z treścią tych decyzji. W skardze skarżąca podniosła, że dołożyła wszelkich starań, aby odczytać treść decyzji a następnie się z nią zapoznać, przy czym miała duże trudności, choćby z samym odczytaniem treści decyzji, które były napisane bardzo drobniutką czcionką, a przy tym tak gęsto, linijka pod linijką, że nawet przykładając lupę powiększającą litery w żaden sposób nie można było rozczytać tekstu, gdyż litery zlewały się nachodząc jedna na drugą. Wskazała, że nie mogła zwrócić się o pomoc w odczytaniu decyzji do osób trzecich, gdyż córka, z którą mieszka jest również osobą niepełnosprawną o stopniu umiarkowanym i nie zawsze jest w stanie pomóc, a dwaj synowie mieszkają wraz ze swoimi rodzinami 400 km od [...]. Skarżąca oraz jej małżonek są osobami starszymi oboje w wieku 72 lat, schorowanymi, którzy mają problemy ze zdrowiem. Mąż skarżącej - L. F. ma problemy ze wzrokiem, słuchem, silnymi bólami i zawrotami głowy, natomiast M. F. leczy się na cukrzycę, dyskopatię, niedokrwienność serca, zwyrodnienia kręgosłupa jak również stawu biodrowego prawego oraz ma duże problemy z poruszaniem się i chodzeniem, które to objawy ostatnio nasiliły się, a każde wyjście z domu jest dla niej poważnym utrudnieniem i powoduje utratę sił i spadek aktywności. L. F., zgodnie z orzeczeniem ZUS został zaliczony do pierwszej grupy inwalidzkiej jako całkowicie niezdolny do pracy i samodzielnej egzystencji (trwale). Natomiast Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o stopniu niepełnosprawności we [...] orzeczeniem z dnia [...]. zaliczył M. F. do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Oznaczony stopień niepełnosprawności ma charakter stały i datuje się od dnia [...]. Do skargi zostały załączone wypisy z treści orzeczeń. Podstawę prawną wydanego przez Kolegium rozstrzygnięcia stanowił art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2019r. poz. 900 ze zm.), dalej: "O.p.", w myśl którego, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do treści § 2 tego przepisu, podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jednocześnie z którym należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Powyższe zasady odnoszą się również do terminów procesowych (§ 4). Zatem, zastosowanie instytucji przywrócenia terminu, o której mowa w art. 162 § 1 O.p., może nastąpić przy łącznym spełnieniu następujących przesłanek: 1) złożenie wniosku o przywrócenie terminu powinno nastąpić w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, 2) należy dopełnić czynności, dla której określony był termin, 3) uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony wnioskującej. Brak spełnienia którejkolwiek z podanych przesłanek, skutkuje niemożnością przywrócenia terminu. W analizowanej sprawie nie jest sporne, że doręczenie decyzji w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości na 2019r. nastąpiło w dniu [...]. oraz, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od tej decyzji, czego nie kwestionuje. S. w dniu [...]. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżąca podała, że otrzymała trzy decyzje, które były napisane bardzo nieczytelnym drukiem i z tego powodu nie mogła zapoznać się z treścią tych decyzji. Do wniosku skarżąca nie załączyła odwołania, a uczyniła to dopiero na wezwanie organu, w dniu [...]. Tymczasem, z cytowanego przepisu art. 162 § 1 O.p. wynika, że jednocześnie z wniesieniem podania o przywrócenie terminu należało dopełnić czynności, dla której był określony termin. Zatem odwołanie powinno zostać załączone do wniosku o przywrócenie terminu, a więc w dniu [...]., co oznacza, że jego złożenie dnia [...]. było spóźnione. Niezależnie od tego, Sąd podziela stanowisko Kolegium, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. Nawiązanie w art. 162 § 1 O.p. do braku winy oznacza, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W ocenie Sądu, powołane przez skarżącą okoliczności uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, nie stanowiły wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Wprawdzie uzasadnienie decyzji zostało napisane drobniejszym drukiem aniżeli samo jej rozstrzygnięcie w zakresie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2019r., nie mniej nie oznacza to, że decyzja i jej uzasadnienie są nieczytelne. Skarżąca odpowiadając na wezwanie Kolegium z dnia [...]. do uzupełnienia braków wniosku o przywrócenie terminu, pismem z dnia [...]. wniosła o uchylenie wydanych decyzji za rok podatkowy 2017, 2018 i 2019, w nawiązaniu do których przedstawiła szczegółową argumentację, uzasadniającą jej stanowisko w kwestii opodatkowania podatkiem od nieruchomości za wymienione lata. Zapoznanie się z treścią decyzji nie było zatem niemożliwe, a w tym kontekście rację ma Kolegium, że ostatecznie skarżąca mogła skorzystać z pomocy osób trzecich, względnie organu podatkowego pierwszej instancji. W toku postępowania podatkowego skarżąca nie zgłaszała problemów związanych z wadą wzroku, nie zwracała się o pomoc do organu podatkowego. Ponadto, jak wynika z notatki urzędowej sporządzonej [...]., w tym dniu skarżąca w Urzędzie Miasta [...] zapoznała się z aktami sprawy, zrobiła notatki oraz wystąpiła o sporządzenie kserokopii dokumentów. Natomiast, z notatki służbowej sporządzonej [...]. wynika, że skarżąca w tym dniu, a więc przed upływem terminu do wniesienia odwołania kontaktowała się telefonicznie z Urzędem Miasta we [...] i udzielono jej dodatkowo informacji, od kiedy biegnie termin do złożenia odwołania. W rezultacie, powołane przez skarżącą okoliczności, nie mogły stanowić podstawy przywrócenia terminu do wniesienia dowołania. Jak wcześniej już wskazano, kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W tej sprawie, wystąpienia takich okoliczności skarżąca nie wykazała. Oceny w powyższym zakresie nie zmieniają załączone do skargi wypisy z treści orzeczeń lekarza orzecznika ZUS. Samo powołanie się na niezdolność do pracy, czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności bądź niedyspozycję zdrowotną nie może w okolicznościach tej sprawy stanowić podstawy do przyjęcia, iż istniała obiektywna przeszkoda w dochowaniu przez stronę terminu do wniesienia odwołania. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu wyrażany jest również pogląd, że nawet zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez skarżącego z zachowaniem terminu, osobiście lub korzystając z pomocy innych osób (vide: B.Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. 7, Wydawnictwo C.H. Beck, W-wa 2005, str. 335, wyrok NSA z 1 marca 1999r., sygn. akt II SA 45/99, LEX 46785, wyrok NSA z 4 listopada 1998r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX 36902, wyrok NSA z 15 grudnia 2004r. sygn. akt OZ 809/04 niepubl.). W ocenie Sądu, skarżąca nie wykazała, że na skutek niedyspozycji zdrowotnej nie była w stanie wnieść odwołania w terminie osobiście, jak również za pośrednictwem innych osób. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Ustalenie winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie - powoduje, że organ nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu, zaś czynność procesowa podjęta przez stronę bądź jej pełnomocnika po jego upływie, pozostaje bezskuteczna. Z podanych względów, Sąd uznając podniesione w skardze zarzuty za niezasadne, a zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.