Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

IV Ka 216/25

Суди загальної юрисдикції2026-02-03
Номер справи
IV Ka 216/25
Дата рішення
2026-02-03
Тип
REASONS

Правова підстава

Текст рішення

<p>Sygn. akt IV Ka 216/25</p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p> <em> <!-- -->Mając na uwadze potrzebę zapewnienia przejrzystości i czytelności dla stron dokumentu, jakim jest uzasadnienie wyroku, a także względy wskazane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. postanowienie z dnia 8 kwietnia 2021 roku w sprawie III KK 77/21), Sąd odwoławczy odstąpił od sporządzenia uzasadnienia wyroku w postaci formularza UK 2. </em> </p> <p> <strong> <!-- --> <span class="anon-block">I. J.</span> </strong> został oskarżony o to, że w okresie od 12 grudnia 2009 roku do listopada 2012 roku w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>, woj. <span class="anon-block">(...)</span> pełniąc funkcję <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Ł.</span> jako funkcjonariusz publiczny działając na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20040190177" title="Ustawa z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych - Dz. U. z 2004 r. Nr 19, poz. 177 ()">ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych</a> nie dopełnił obowiązków wynikających z tej ustawy i z Regulaminu udzielania zamówień publicznych przez Gminę <span class="anon-block">Ł.</span> stanowiącym załącznik do Zarządzenia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Ł.</span> z dnia 29.05.2008r. w ten sposób, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez <span class="anon-block">Z. A. (2)</span> z firmy <span class="anon-block">(...)</span> z/s w <span class="anon-block">V.</span> w kwocie 43.000 zł zwrócił się do w/w firmy zawierając umowę z dnia 12.12.2009r. nr <span class="anon-block">(...)</span> o wykonanie inwentaryzacji istniejącej biologicznej oczyszczalni ścieków <span class="anon-block">D. (...)</span> położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> wraz z ocena stanu technicznego oraz opracowanie koncepcji – rozbudowy w/w oczyszczalni i przyjął dokumentację zawierającą opracowanie koncepcji rozbudowy oczyszczalni ścieków wraz z inwentaryzacją w której autor wskazał z konkretnej nazwy technologię i urządzenie będące przedmiotem zgłoszenia patentowego firmy <span class="anon-block">(...)</span> co było działaniem nieprawidłowym i niedopuszczalnym naruszającym zasadę równego traktowania wykonawców oraz nie zwrócił się do wykonawcy koncepcji o wyjaśnienie przyczyn wskazania konkretnej z nazwy technologii, a następnie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez <span class="anon-block">M. K.</span> w kwocie 50.<span class="anon-block">(...)</span> zł zawarł z firmą <span class="anon-block">(...)</span> z/s w <span class="anon-block">V.</span> umowę nr <span class="anon-block">(...)</span> na wykonanie usługi projektowej obejmującej wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej na przebudowę i rozbudowę gminnej oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span> na bazie koncepcji rozbudowy i modernizacji ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> i przyjął projekt budowlany wszystkich branż rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> datowany na grudzień 2010 i następnie projekt budowlany zamienny datowany na wrzesień 2012 roku w których została zaprojektowana technologia oczyszczania ścieków wywodząca się z podczyszczalni wód deszczowych i oczyszczalni przydomowych technologii <span class="anon-block">N.</span> opisanej w patencie nr <span class="anon-block">(...)</span>, która nie nadawała się wprost do adaptacji na gminne oczyszczalnie ścieków i nieadekwatną do potrzeb Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> w zakresie oczyszczania ścieków, ponadto w/w projekty, zgodnie z obowiązującymi normami, nie przewidywały koniecznego zbiornika wyrównawczego ścieków dowożonych dla stopniowego proporcjonalnego dawkowania ładunków i tym samym dobrego funkcjonowania technologii biologicznego oczyszczania, co spowodowało, że zaprojektowany i w efekcie wykonany przez wykonawcę reaktor <span class="anon-block">N.</span> jest co najmniej o 70 % za mały w stosunku do obliczeń sprawdzających, a także nie zasięgnął referencji od innych podmiotów dotyczących funkcjonowania w praktyce tego rodzaju technologii do oczyszczania ścieków komunalnych, co spowodowało niewłaściwe działanie wykonanej na podstawie w/w projektów Gminnej Oczyszczalni Ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, czym działał na szkodę interesu publicznego poprzez nieprawidłowe oczyszczanie ścieków i na szkodę Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> powodując straty w kwocie 2.177.311.77 zł., tj. o przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1;art. 231 § 2)">art. 231 § 1 i 2 k.k.</a> </p> <p>Rozpoznając sprawę po raz trzeci, <strong> <!-- --> Sąd Rejonowy w Tomaszowie <span class="anon-block">Z.</span> wyrokiem z dnia 20 listopada 2024 roku</strong> (sygn. akt II K 23/24) oskarżonego <span class="anon-block">I. J.</span> w ramach zarzucanego mu czynu uznał za winnego tego, że w okresie od 12 grudnia 2009 roku do września 2012 roku w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>, powiat <span class="anon-block">(...)</span>, woj. <span class="anon-block">(...)</span> pełniąc funkcję <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Ł.</span>, nie dopełnił obowiązków wynikających z art.26 ust.1 w zw. z art.30 i z art.31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. Nr 16, poz. 95 ze zmianami – w brzmieniu obowiązującym w latach 2009-2011 ) oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091571240" title="Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1240 (art. 44;art. 44 ust. 3)">art. 44 ust.3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych</a> (Dz.U. nr 157, poz. 1240 ze zmianami – w brzmieniu obowiązującym w latach 2009-2011) w ten sposób, że reprezentując Gminę <span class="anon-block">Ł.</span> zawarł w dniu 12 grudnia 2009 roku z <span class="anon-block">Z. A. (2)</span> prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Z. A. (1)</span> z/s w <span class="anon-block">V.</span> ul. <span class="anon-block">(...)</span> umowę nr <span class="anon-block">(...)</span> o wykonanie inwentaryzacji istniejącej biologicznej oczyszczalni ścieków <span class="anon-block">D.</span> <span class="anon-block">(...)</span> położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> ul. <span class="anon-block">(...)</span> wraz z oceną stanu technicznego oraz opracowanie koncepcji modernizacji – rozbudowy w/w oczyszczalni i przyjął dokumentację zawierającą opracowanie koncepcji rozbudowy oczyszczalni ścieków wraz z inwentaryzacją, w której autor wskazał z konkretnej nazwy technologię i urządzenie będące przedmiotem zgłoszenia patentowego firmy <span class="anon-block">(...)</span>, co było działaniem nieprawidłowym i niedopuszczalnym naruszającym zasadę równego traktowania wykonawców oraz nie zwrócił się do wykonawcy koncepcji o wyjaśnienie przyczyn wskazania konkretnej z nazwy technologii, a następnie w dniu 14 lipca 2010 roku zawarł z <span class="anon-block">M. K.</span> prowadzącym działalność pod firmą <span class="anon-block">(...)</span> z/s w <span class="anon-block">V.</span> umowę nr <span class="anon-block">(...)</span> na wykonanie usługi projektowej obejmującej wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej na przebudowę i rozbudowę gminnej oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span> na bazie koncepcji rozbudowy i modernizacji ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> i przyjął projekt budowlany wszystkich branż rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> datowany na grudzień 2010 oraz projekt budowlany zamienny datowany na wrzesień 2012 roku, w których została zaprojektowana technologia oczyszczania ścieków wywodząca się z podczyszczalni wód deszczowych i oczyszczalni przydomowych technologii <span class="anon-block">N.</span> opisanej w patencie międzynarodowym nr <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">N. T.</span>, nie nadająca się wprost do adaptacji na gminne oczyszczalnie ścieków i nieadekwatna do potrzeb Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> w zakresie oczyszczania ścieków, ponadto w/w projekty, zgodnie z obowiązującymi normami, nie przewidywały koniecznego zbiornika wyrównawczego ścieków dowożonych dla stopniowego proporcjonalnego dawkowania ładunków i tym samym dobrego funkcjonowania technologii biologicznego oczyszczania, co spowodowało, że zaprojektowany i w efekcie wykonany przez wykonawcę reaktor <span class="anon-block">N.</span> jest co najmniej o 70 % za mały w stosunku do obliczeń sprawdzających, a także nie zasięgnął referencji od innych podmiotów dotyczących funkcjonowania w praktyce tego rodzaju technologii do oczyszczania ścieków komunalnych, co spowodowało niewłaściwe działanie wykonanej na podstawie w/w projektów gminnej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, czym działał na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego, poprzez nieprawidłowe oczyszczanie ścieków i zagrożenie dla środowiska oraz na szkodę Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> tj. czynu wyczerpującego dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 k.k.</a> i przy zastosowaniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 kk</a> wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 69;art. 69 § 1;art. 69 § 2)">art. 69 § 1 i 2 k.k.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 70;art. 70 § 1;art. 70 § 1 pkt. 1)">art. 70 § 1 pkt 1 k.k.</a> wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił i ustalił okres próby na 3 lata.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 71;art. 71 § 1)">art. 71 § 1 k.k.</a> wymierzył oskarżonemu karę 300 stawek dziennych grzywny, przyjmując wartość jednej stawki dziennej na kwotę 100 złotych.</p> <p>Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 k.k.</a> orzekł od oskarżonego <span class="anon-block">I. J.</span> na rzecz Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> kwotę 20.000 złotych tytułem nawiązki.</p> <p>Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3.180 złotych tytułem opłaty oraz kwotę 10.079 złotych tytułem wydatków poniesionych w sprawie.</p> <p> <strong> <!-- -->Powyższy wyrok zaskarżyła apelacją obrońca oskarżonego. </strong> </p> <p>Apelacja obrońcy wywiedziona z podstawy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1;art. 439 § 1 pkt. 9)">art. 439 §1 pkt 9 k.p.k.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 438;art. 438 pkt. 2;art. 438 pkt. 3)">art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k.</a> zaskarżyła wyrok w całości i zarzuciła mu:</p> <p>1. naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 17;art. 17 § 1;art. 17 § 1 pkt. 6)">art. 17 §1 pkt 6 k.p.k.</a>, tj. brak umorzenia postępowania karnego pomimo przedawnienia karalności, co stanowi bezwzględną przesłankę odwoławczą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1;art. 439 § 1 pkt. 9)">art. 439 §1 pkt 9 k.p.k.</a>;</p> <p>2. naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a>, poprzez:</p> <p>1) uznanie za w pełni wiarygodne dowody w postaci: opinii biegłych z <span class="anon-block">(...)</span> oraz opinii pisemnej i ustnej biegłego z zakresu budownictwa, instalacji sanitarnych, instalacji przemysłowych organizacji i zarządzania dr. inż. <span class="anon-block">M. X. (1)</span>, gdy tymczasem w obu ww. opiniach wskazano jednoznacznie, że biegli nie dysponowali całością materiału niezbędnego dla oceny danych wyjściowych przekazanych na etapie koncepcji i projektu i bazowali na danych przekazanych przez przedstawicieli Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> na etapie postępowania przygotowawczego, a zatem danych, które miały dowieść tezy, że doszło do popełnienia przestępstwa wskazanego w zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa złożonego przez reprezentanta Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>, a także danych dotyczących np. wyników ścieków na wyjściu, które odzwierciedlały dowiedzione w sprawie wielomiesięczne zaniedbania w zakresie zarządzania oczyszczalnią, bowiem dotyczyły roku 2016, a nie 2015, a zatem blisko 1,5 roku po odbiorze, a także niedopuszczania wykonawcy oczyszczalni do napraw gwarancyjnych, co dyskwalifikuje ww. opinie, bo gdyby biegli posiadali dane zebrane m.in. przez pracowników merytorycznych Gminy i przekazanych wykonawcy na etapie koncepcyjnym, a także posiadali wiedzę na temat faktycznego funkcjonowania oczyszczalni w <span class="anon-block">Ł.</span> ich wnioski byłyby zgoła odmienne, zwłaszcza, że sam biegły <span class="anon-block">M. X. (1)</span> dokonując oceny w zakresie winy za nieprawidłowe funkcjonowanie oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> wskazuje wątek jej eksploatacji;</p> <p>2) wyciągnięcie z materiału dowodowego, w szczególności z opinii biegłego dr. inż. <span class="anon-block">M. X. (1)</span> wniosków niewynikających z jego opinii, w tym zwłaszcza zmierzających do wykazania winy umyślnej po stronie <span class="anon-block">I. J.</span>, gdy tymczasem z treści ww. opinii wynika w sposób jednoznaczny, że jeśli można komukolwiek przypisać winę w zakresie rzekomego złego zaprojektowania oczyszczalni w <span class="anon-block">Ł.</span>, tj. w sposób niedostosowany do potrzeb Gminy, to tylko i wyłącznie projektantowi, a nie inwestorowi, a zatem, że <span class="anon-block">I. J.</span> nie działał ze świadomością i nie mógł obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenie swoich uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, zwłaszcza że żaden inny dowód nie wskazuje na to, aby <span class="anon-block">I. J.</span> miał jakikolwiek wpływ na wybór technologii oczyszczania ścieków, o jakiej mowa w koncepcji;</p> <p>3) uznanie zeznań świadka <span class="anon-block">T. J.</span> i jego opinii prywatnych za wiarygodne, gdy tymczasem z zeznań świadka wynika, iż jest w wieloletnim sporze ze spółką <span class="anon-block">(...)</span> i sam występuje w przetargach publicznych na zaprojektowanie, a zatem spółka <span class="anon-block">(...)</span> jest dla niego konkurencją; świadek podkreślał w zeznaniach, że składał zawiadomienia do prokuratury przeciwko spółce <span class="anon-block">(...)</span>, że występował o kontrole do UOKiK, a także, że doprowadził do skierowania zawiadomienia do <span class="anon-block">(...)</span> przeciwko spółce (żadne nie zakończyły się wyrokami stwierdzającymi jakiekolwiek nieprawidłowości po stronie spółki <span class="anon-block">(...)</span>), co całkowicie każe odmówić wiarygodności świadka, jako że jego zeznania motywowane były chęcią jedynie zdyskredytowania swojej bezpośredniej konkurencji; zeznania świadka są także niewiarygodne, bowiem jako jedną z przyczyn, dlaczego doszło do odbioru oczyszczalni i rozliczenia przekazanego dofinansowania wskazał sfałszowanie wyników badań przez <span class="anon-block">T. X.</span> - ówczesnego wójta Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>, co potwierdza, iż świadek ten jest niewiarygodny, gdyż powyższa teza nie została w postępowaniu udowodniona;</p> <p>4) uznanie zeznań świadka <span class="anon-block">Z. L. (1)</span>, złożonych w dniu 7 listopada 2024 r. za zmierzające do przedstawienia oskarżonego w jak najbardziej korzystnym świetle, gdy tymczasem konfrontacja tych zeznań ze złożonymi w toku postępowania II K 82/83 oraz IV Ka 565/23, jak również zeznań innych świadków, w tym <span class="anon-block">H. B.</span> - członka komisji przetargowej, wskazują w sposób jednoznacznie, że ocena oskarżonego, jako osoby, która nie wywierała nigdy żadnego wpływu na wybór procedury wyłonienia wykonawcy, sam wybór wykonawcy, która zawsze postępowała zgodnie z rekomendacjami komisji przetargowej jest oceną rzetelną i wynikającą z faktów, a nie oceną zmierzającą do przedstawienia oskarżonego w sposób korzystniejszy, a zatem nieprawdziwy;</p> <p>5) wyciągnięcie z zeznań świadka <span class="anon-block">Z. L. (1)</span>, złożonych w dniu 7 listopada 2024 r. wniosków niewynikający z jej zeznań, a mianowicie uznanie, iż świadek zeznała, że „to wójt przyprowadził wykonawcę koncepcji", przy czym według niej nie było to niczym nadzwyczajnym, gdy tymczasem szczegółowa analiza protokołu z rozprawy wskazuje, iż świadek wskazała, że niczym nadzwyczajnym było to, że dochodzi do spotkań z wykonawcą po wyborze ich oferty, gdyż chcą oni się zaznajomić np. z materiałami niezbędnymi do realizacji przedmiotu umowy; pominięcie tego, niezwykle istotnego fragmentu zeznań świadka może prowadzić |do wniosku, po pierwsze - że do spotkania pomiędzy wykonawcą koncepcji a wójtem i pracownikami Urzędu Gminy doszło przed wyłonieniem wykonawcy koncepcji, a po drugie, że świadek bagatelizowałaby znaczenie takiego spotkania;</p> <p>3. naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób wybiórczy, z pominięciem jego istotnej części w zakresie, w jakim:</p> <p>1) Sąd I instancji przyjął, iż oczyszczalnia ścieków w dacie odbioru końcowego robót nie działała w pełnym zakresie, co umożliwiło osiągnięcie prawidłowych wyników ścieków na wylocie, tj. w normach określonych decyzją środowiskową, zaś późniejsze działanie oczyszczalni ścieków, przy jej pełnym funkcjonowaniu wykazywało liczne przekroczenia w zakresie <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i zawiesiny ogólnej, gdy tymczasem z materiału dowodowego, w tym przede wszystkim zeznań świadków, ale i zarzutów postawionych przez oskarżyciela publicznego wynika, że odbiór oczyszczalni miał miejsce przy pełnym obciążeniu oczyszczalni, a zatem w warunkach dla niej naturalnego funkcjonowania, jak również, że do późniejszych nieprawidłowości, wykazanych badaniami ścieków na wylocie, dochodziło m.in. wobec braku należytych kompetencji ze strony użytkowników oczyszczalni, tj. pracowników i kierownictwa <span class="anon-block">(...)</span>, które to nieprawidłowości nie powtarzały się m.in. po zatrudnieniu osób posiadających odpowiednie kompetencje;</p> <p>2) Sąd I instancji uznał, iż to fakt wyboru nieprzetestowanej, nieznanej technologii oczyszczania ścieków spowodował, iż oczyszczalnia już od początku nie wykazywała się walorami użytkowymi, a zatem, że to wybór technologii doprowadził do tego, że oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> nie osiągała zakładanych parametrów, gdy tymczasem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika w sposób jednoznaczny, że oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> funkcjonuje w oparciu o technologię złoża zanurzonego do dzisiaj, że nie dokonywano żadnych remontów, w tym zmierzających do zmiany technologii oczyszczania ścieków, i że oczyszczalnia ścieków borykała się z problemami, w tym w zakresie osiągania prawidłowych parametrów ścieków na wylocie, ale problemy te obejmowały początkowy okres funkcjonowania oczyszczalni ścieków, tj. gdy z jednej strony wykonawca nie był dopuszczony do napraw gwarancyjnych, a z drugiej <span class="anon-block">(...)</span> nie posiadał fachowej kadry, w tym technologa, zaś po zatrudnieniu technologa i wyszkoleniu użytkowników oczyszczalni, problemy na oczyszczalni przestały istnieć;</p> <p>3) Sąd I instancji, pomimo prawidłowej oceny wiarygodności zeznań świadka <span class="anon-block">H. K.</span>, pomija istotną część jej zeznań, tj. dotyczącą tego, że oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> została wybudowana w oparciu o technologię złoża biologicznie zanurzonego, a nie w oparciu o technologię, która oparta jest o jakikolwiek patent, przynależny jedynie spółce <span class="anon-block">(...)</span>, co z kolei potwierdzone zostało chociażby faktem wpłynięcia w toku postępowania przetargowego na wybór wykonawcy robót budowlanych 6-ciu ofert od różnych wykonawców;</p> <p>4. naruszenie przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 410)">art. 410 k.p.k.</a>, poprzez pominięcie przy ustalaniu faktów dowodu z zeznań świadka <span class="anon-block">I. B.</span>, pomimo uznania zeznań tych za jasne i konsekwentne, gdy tymczasem zeznania świadka dają obraz tego, jak funkcjonowała oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> przed zatrudnieniem w niej technologa, jaki poziom wiedzy w zakresie technologii oczyszczania nowej oczyszczalni posiadali pracownicy <span class="anon-block">(...)</span>, jakimi wykazywali się brakami, a także, że po podjęciu współpracy z technologiem nie było kar za przekroczenie parametrów w ściekach na wylocie;</p> <p>5. błąd ustaleń faktycznych będących podstawą rozstrzygnięcia, a konkretnie dotyczących działania przez oskarżonego w warunkach winy umyślnej, gdy tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika w sposób jednoznaczny, że oskarżony nie obejmował swoim zamiarem ani niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień, ani działania na szkolę interesu publicznego,</p> <p>W konkluzji skarżąca, wobec zaistnienia bezwzględnej przesłanki odwoławczej, o której mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 439;art. 439 § 1;art. 439 § 1 pkt. 9)">art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.</a>, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania, a w wypadku nieuwzględnienia powyższego, o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu, a ponadto o zasądzenie na rzecz oskarżonego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.</p> <p>SĄD OKRĘGOWY ZWAŻYŁ CO NASTĘPUJE :</p> <p>Apelacja okazała się częściowo zasadna i w wyniku jej wniesienia zaistniała potrzeba zmiany zaskarżonego wyroku, aczkolwiek nie w takim zakresie, jakiego oczekiwała skarżąca.</p> <p>Rozpocząć wypada od omówienia zarzutu zaistnienia bezwzględniej podstawy odwoławczej, w postaci przedawnienia karalności czynu zarzucanego oskarżonemu. W wypadku uwzględnienia tego zarzutu, dalsze rozważania stałyby się bowiem w zasadzie bezprzedmiotowe. Jednakże Sąd Okręgowy nie podzielił twierdzeń obrony, że w niniejszej sprawie czyn zarzucany oskarżonemu zdołał się już przedawnić.</p> <p>Skarżąca jest w błędzie, że do działań oskarżonego doszło wyłącznie w dniach 12.12.2009 roku i 14.07.2010 roku. Czyn zarzucany, a następnie przypisany oskarżonemu, trwał bowiem, aż do września 2012 roku. Niedopełnienie obowiązków to zespół działań i zaniechań, rozciągnięty w zakreślonym przedziale czasowym. W rozpoznawanej tu sprawie był on związany ze zleceniem opracowania koncepcji modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków, przyjęciem tej koncepcji, zleceniem sporządzenia projektu budowlanego rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków, jego przyjęciem oraz wystąpieniem do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> o zatwierdzenie powyższego projektu budowlanego (oraz następnie – projektu zamiennego) i o pozwolenie budowlane. Nie można tego sztucznie rozdzielać i poprzestawać jedynie na najwcześniejszych zachowaniach, tylko dlatego, że jest to korzystne dla obliczenia terminu przedawnienia karalności. Zaakceptowanie projektu budowlanego rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków i ubieganie się, w oparciu o tenże projekt, o pozwolenie budowlane, było – co zostało wykazane w niniejszym postępowaniu – konsekwencją zlecenia podmiotowi <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Z. A. (1)</span> koncepcji modernizacji oczyszczalni ścieków, a następnie zlecenia firmie <span class="anon-block">(...)</span> sporządzenia projektu budowlanego rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków. Aż do złożenia wniosku do <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> we wrześniu 2012 roku, opartego na projekcie budowlanym zamiennym, oskarżony miał możliwość powstrzymania się z działaniami związanymi z rozbudową gminnej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> w oparciu technologię <span class="anon-block">N.</span>, o czym będzie jeszcze mowa w dalszych rozważaniach.</p> <p>Przyjmując zatem, że datą końcową działania oskarżonego był – zgodnie z ustaleniem Sądu I instancji – wrzesień 2012 roku, to dopiero od tej daty zaczął bieg termin przedawnienia karalności czynu. To z kolei oznacza, że do dnia 2 marca 2016 roku, czyli wejścia w życie zmiany <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ()">Kodeksu Karnego</a> (ustawą o zmianie ustawy Kodeks karny z dnia 15.01.2016 roku – Dz.U. z 2016 r. poz. 189), nie upłynęło jeszcze 5 lat podstawowego okresu przedawnienia, przewidzianego w przypadku przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 k.k.</a> (jak i z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a>). Jest to bardzo istotne, gdyż od wspomnianej daty 2 marca 2016 roku, ustawodawca wprowadził regułę, że dla uruchomienia przedłużenia terminu przedawnienia karalność o kolejne 10 lat (zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 102)">art. 102 k.k.</a>), wystarczy wszczęcie postępowania karnego in rem, co też w niniejszej sprawie nastąpiło w dniu 11 czerwca 2015 roku. Reasumując – o przedawnieniu karalności czynu zarzucanego oskarżonemu w przedmiotowej sprawie, można by było mówić dopiero we wrześniu 2027 roku.</p> <p>Przechodząc do zarzutów obrazy prawa procesowego, stwierdzić należy, iż Sąd odwoławczy nie podzielił zastrzeżeń apelacji, co do przeprowadzonej przez Sąd Rejonowy oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Dokonana przez Sąd I instancji ocena powyższych dowodów jest trafna i mieszcząca się w granicach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy wskazał – w sposób wystarczający – powody takiej, a nie innej oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów. Apelacja nie zdołała wykazać, aby rozumowanie Sądu meriti, przy ocenie poszczególnych dowodów było wadliwe, bądź nielogiczne.</p> <p>Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7)">art. 7 k.p.k.</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 7 pkt. 2/1)">pkt 2.1</a> apelacji), poprzez uznanie za w pełni wiarygodny dowód w postaci opinii biegłych z <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> (zwaną dalej opinią <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>). Nie może dziwić, że obrona próbuje zdyskredytować powyższą opinię. Jest to bowiem dowód niekorzystny dla oskarżonego, gdyż nie tylko wskazuje, że powodem wadliwie działającej oczyszczalni ścieków, wybudowanej przez firmę <span class="anon-block">(...)</span>, była źle dobrana technologia (<span class="anon-block">N.</span>) i źle zaprojektowana oczyszczalnia, ale także wskazuje na nieprawidłowości przy wyborze tej technologii, leżące po stronie oskarżonego, jako ówczesnego <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Ł.</span>. W dodatku jest to dowód o walorze obiektywnym, a opinia została sporządzona przez specjalistów, posiadających wiedzę w zakresie technologii oczyszczania ścieków. Jednocześnie dowód ten spełnia wszelkie wymagania, jakie ustawa karno - procesowa stawia przed opinią biegłych. W szczególności opinia ta udziela odpowiedzi na wszystkie postawione pytania, na które, zgodnie z zakresem posiadanych wiadomości specjalnych i udostępnionym mu materiałem dowodowym, biegły powinien udzielić odpowiedzi. Uwzględnia także wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia konkretnej kwestii okoliczności oraz zawiera uzasadnienia wyrażonych w niej ocen i poglądów. Jednocześnie sformułowania opinii pozwalają na zrozumienie tychże ocen i poglądów, a wnioski końcowe są jednoznaczne. Sąd Rejonowy miał zatem pełne prawo oprzeć się na tejże opinii.</p> <p>Skarżąca próbuje natomiast podważyć opinię <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> twierdząc, że jest ona oparta na niepełnych danych. Jest to jednak zarzut chybiony. Z treści samej opinii wynika bowiem, że biegli dysponowali szerokim materiałem wyjściowym, w postaci m.in. dokumentacji zawartej w aktach sprawy (t. I – IV), dokumentacji z realizacji inwestycji ,,Przebudowa i rozbudowa gminnej oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>”, dokumentacji powykonawczej, czy też dokumentacji odbioru. Ani sami biegli, ani – w dalszym toku postępowania – strony, w tym oskarżony i jego obrońca, nie sygnalizowali, że materiał, w oparciu o który opiniowali biegli, jest niekompletny oraz wymaga poszerzenia i uzupełnienia.</p> <p>Wbrew twierdzeniom zawartym w apelacji, biegli dysponowali danymi za 2015 rok, gdyż znajdowały się one w tomie I akt śledztwa. Wśród tychże danych znajdują się m.in. sprawozdania z badań laboratoryjnych, obejmujących także 2015 rok (k. 40 - 88), które nie były kwestionowane w toku niniejszego postępowania.</p> <p>Co do ,,materiału niezbędnego dla oceny danych wyjściowych przekazanych na etapie koncepcji i projektu”, to kwestia ta nie może mieć większego znaczenia z punktu widzenia próby podważenia opinii biegłych. Z akt sprawy wynika, iż autorzy ,,<span class="anon-block">(...)</span> rozbudowy oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>” oraz projektu przebudowy i rozbudowy gminnej oczyszczani ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, stworzonego na bazie koncepcji rozbudowy i modernizacji oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> (zwane dalej: <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">X.</span>), zwracali się o potrzebne dane do pracowników Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>: <span class="anon-block">M. L.</span> i <span class="anon-block">Z. L. (1)</span>. Oczywiście, nie da się już ustalić, jakie konkretne dane zostały wówczas przekazywane, zwłaszcza, że w aktach sprawy nie ma żadnego pisemnego śladu takich danych. Istotnym jest tu jednak okoliczność, że autorzy wspomnianych wyżej <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">X.</span> (odpowiednio inż. <span class="anon-block">C. L.</span> i inż. <span class="anon-block">N. C.</span>) wskazali w tych opracowaniach, jakie przyjęli założenia, co do prognozowanej średnio – dobowej ilości ścieków, równoważnej ilości mieszkańców, poziomu stężeń i ładunku zanieczyszczeń ścieków, czy też wymaganej jakości ścieków na odpływie, stopni redukcji zanieczyszczeń itp. To właśnie te, wskazane w <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">(...)</span>, założenia oraz postawione cele, jakie miała osiągnąć oczyszczalnia, były przedmiotem oceny biegłych <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> pod kątem przyjętej technologii dla osiągnięcia owych założeń i celów.</p> <p>Zupełnie dowolne są twierdzenia apelacji, jakoby biegli z <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> nie posiadali wiedzy na temat faktycznego funkcjonowania oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>. Apelacja forsuje w tym miejscu – wbrew oczywistym dowodom (o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia) – linię obrony, jakoby oczyszczalnia ścieków wybudowana przez firmę <span class="anon-block">(...)</span> funkcjonowała dobrze, a mankamenty w jej działaniu wynikały jedynie ze złej jej obsługi i niedopuszczania wykonawcy oczyszczalni do napraw gwarancyjnych. Biegli dysponowali przecież dokumentacją zawartą w aktach sprawy, z których wynikało w sposób czytelny, jakie były problemy w funkcjonowaniu oczyszczalni, a także jakie parametry ścieków oczyszczonych były w niej osiągane.</p> <p>Obrona nie chce także dostrzec, iż podstawowym zadaniem biegłych <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> było dokonanie oceny, czy przyjęta w <span class="anon-block">(...)</span> i <span class="anon-block">X.</span> technologia <span class="anon-block">N.</span>, była zgodna z założeniami koncepcyjnymi i projektowymi inwestycji, a więc, czy była dostosowana do zakładanych w tych opracowaniach potrzeb Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>, w zakresie oczyszczania ścieków. Biegli <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> jasno wykazali, że przyczyny nieprawidłowości w działaniu oczyszczalni ścieków wynikały właśnie ze źle dobranej technologii i źle zaprojektowanej oczyszczalni. Jak skonkludowano w tejże opinii – po uruchomieniu, oczyszczalnia nie osiągnęła efektu ekologicznego dla parametrów ścieków oczyszczonych nieprzekraczających wymaganych stężeń i wyniknęło to głównie z zastosowania technologii, która nie jest przeznaczona do oczyszczania ścieków komunalnych, a jedynie do oczyszczania wód niosących niewielki ładunek zanieczyszczeń. Zastosowana technologia nie przewiduje również oczyszczania tak dużej ilości ścieków w ciągu doby (600 m<sup> <!-- -->( 3)</sup> /doba). Ponadto technologia ta nie została przebadana w małej skali do konkretnego przypadku oczyszczania ścieków komunalnych.</p> <p>Przypomnieć trzeba, że podstawą zdyskwalifikowania opinii biegłego nie może być to, że strona nie jest zadowolona z niekorzystnych dla siebie wniosków dotychczasowej opinii. Jeżeli opinia biegłego jest przekonująca i zupełna dla sądu, który swoje stanowisko w tym względzie uzasadnił, to fakt, iż opinia taka nie jest przekonywająca (niepełna) dla stron procesowych, nie jest przesłanką do zdyskwalifikowania opinii i dopuszczenia kolejnej opinii w oparciu o przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 201)">art. 201 k.p.k.</a> Wynika to także z utrwalonego orzecznictwa, że przytoczyć tu można chociażby postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2006 roku – III KK 455/05, czy też wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 8 maja 2001 roku – II AKa 130/01. Charakterystycznym jest też, że w toku trwającego wiele lat niniejszego postępowania, obrona nie wnioskowała o wydanie opinii przez inny zespół specjalistów w zakresie technologii oczyszczania ścieków, ani nawet o wydanie opinii uzupełniającej przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Potwierdza to jedynie tezę, że podjęta w apelacji próba podważenia tej opinii, stanowi swego rodzaju taktyczny wybieg, mający na celu wyeliminowanie z materiału dowodowego bardzo niekorzystnego dla oskarżonego dowodu.</p> <p>Nie można także podzielić zarzutu apelacji, odnośnie oceny dowodu z opinii biegłego <span class="anon-block">M. X. (1)</span> (pkt 2.2 i częściowo 2.1 apelacji). Odnosząc się tegoż dowodu należy poczynić jedno istotne zastrzeżenie. Biegły ten jest bowiem specjalistą z zakresu budownictwa, instalacji sanitarnych, instalacji przemysłowych, organizacji i zarządzania. Nie posiada on natomiast wiedzy specjalnej z zakresu technologii oczyszczania ścieków, co wprost wynika z jego opinii. Nie mógł on zatem odnieść się do kwestii, mającej wpływ na ocenę zachowania oskarżonego <span class="anon-block">I. J.</span>, tzn. czy technologia <span class="anon-block">N.</span> (w istocie narzucona Gminie <span class="anon-block">Ł.</span>), była technologią właściwą dla przewidzianej do wybudowania komunalnej oczyszczalni ścieków. A przecież – jak wykazał przewód sądowy – to właśnie zastosowanie nieadekwatnej technologii oczyszczania ścieków, było główną przyczyną wadliwie funkcjonującej nowej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>. O ile wydana przez biegłego <span class="anon-block">M. X. (1)</span> opinia mogła mieć duże znaczenie dla prawno – karnej oceny czynów zarzucanych w niniejszej sprawie <span class="anon-block">Z. J.</span>, <span class="anon-block">Z. L. (1)</span> i <span class="anon-block">H. B.</span> (oskarżonych o zachowania, dotyczące późniejszego już etapu inwestycyjnego), to w przypadku zarzutu postawionego oskarżonemu <span class="anon-block">I. J.</span>, opinia ta nie mogła mieć większego, a z pewnością decydującego, znaczenia.</p> <p>Skarżąca nie ma przy tym racji, że opinia biegłego <span class="anon-block">M. X. (1)</span> jest dowodem przemawiającym za uniewinnieniem oskarżonego. Biegły <span class="anon-block">M. X. (1)</span>, oceniając sprawę z pozycji specjalisty w zakresie budownictwa, organizacji i zarządzania, wskazał przecież, że zaprojektowany i wykonany obiekt oczyszczalni ścieków, nie był dostosowany do ówczesnych potrzeb, gdyż zmodernizowana oczyszczalnia nie wykazywała się walorem użytkowym, który by spełniał warunki postawione w dokumentacji technicznej, rozumianej jako <span class="anon-block">X.</span> <span class="anon-block">(...)</span>, rozważane w sposób łączny. Zwrócił także uwagę, iż Gmina <span class="anon-block">Ł.</span> była słabo przygotowana koncepcyjnie do tej inwestycji i okazała nadmierne zaufanie do projektodawców, którzy wprowadzali swoje pomysły. Opinia biegłego <span class="anon-block">M. X. (1)</span> nie pozostaje zatem w opozycji do opinii <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> i wniosków z niej wypływających.</p> <p>Wbrew twierdzeniom obrony, całokształt opinii biegłego <span class="anon-block">M. X. (1)</span>, nawet i w tych fragmentach obszernie cytowanych w apelacji, wcale nie uprawnia do wyrażonej w treści zarzutu konkluzji, że z opinii tej miałoby wynikać, iż <span class="anon-block">I. J.</span> nie działał ze świadomością i nie mógł obejmować swoim zamiarem zarówno przekroczenia swoich uprawnień lub niedopełnienia obowiązków. Takich kategorycznych stwierdzeń w opinii biegłego <span class="anon-block">M. X. (2)</span> nie ma. Zresztą żaden biegły nie ma uprawnień do wypowiadania się w przedmiocie zawinienia, gdyż jest to domena przynależna wyłącznie sądowi. Zagadnieniu zawinienia oskarżonego będzie poświęcona dalsza część niniejszego uzasadnienia.</p> <p>Przechodząc do omówienia kolejnego zarzutu apelacji (pkt 2.3), nie można odmówić racji skarżącej, że pomiędzy świadkiem <span class="anon-block">T. J.</span>, a władzami spółki <span class="anon-block">(...)</span>, zaistniał konflikt, czego oczywistą emanacją była sprawa karna o sygn. <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Rejonowego dla <span class="anon-block">(...)</span>, o zniesławienie. Nie może to jednak oznaczać automatycznie, że świadek <span class="anon-block">T. J.</span>, jest niewiarygodnym źródłem dowodowym. W niniejszej sprawie pojawił się on, jako ekspert – konsultant, do którego w lutym 2015 roku zgłosiła się Gmina <span class="anon-block">Ł.</span>, celem uzyskania pisemnej oceny technicznej projektu i funkcjonowania oczyszczalni ścieków dla Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>. To, że świadek <span class="anon-block">T. J.</span> jednoznacznie krytycznie ocenił zastosowaną w tej oczyszczalni technologię <span class="anon-block">N.</span>, także nie jest czynnikiem decydującym o jego niewiarygodności, gdyż przedstawił on szeroką argumentację i wyliczenia dla uzasadnienia swojego stanowiska (k. 90 – 138). Późniejsze zeznania <span class="anon-block">T. J.</span> w charakterze świadka, opierały się w znacznej mierze właśnie o wydaną przez niego ekspertyzę. Bardzo istotnym jest, że opinia <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> podzieliła – co do zasady – wnioski wynikające z opinii eksperckiej <span class="anon-block">T. J.</span>. Także i wskazana wyżej sprawa karna, wytoczona przez spółkę <span class="anon-block">(...)</span> przeciwko <span class="anon-block">T. J.</span>, zakończyła się prawomocnym wyrokiem uniewinniającym. Ponadto, same zeznania świadka <span class="anon-block">T. J.</span> nie miały w istocie większego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Przecież świadek <span class="anon-block">T. J.</span>, poza wydaniem wspomnianej wyżej pisemnej ekspertyzy, w istocie nie posiadał większej wiedzy odnośnie faktów stanowiących podstawę postawionego oskarżonemu <span class="anon-block">I. J.</span> zarzutu (na terenie oczyszczalni ścieków <span class="anon-block">Ł.</span> świadek pojawił się po raz pierwszy dopiero w 2015 roku, a więc 5 lat od sporządzenia przez <span class="anon-block">C. L.</span> <span class="anon-block">(...)</span> rozbudowy oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>, w której wskazana została technologia <span class="anon-block">N.</span>). Już choćby z tego względu, różne podejrzenia i oskarżenia świadka <span class="anon-block">T. J.</span>, którym dawał zarówno ustny, jak i pisemny wyraz (a stanowiące w dużej mierze jego subiektywną interpretację faktów), nie były brane pod uwagę przez Sąd Rejonowy przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy.</p> <p>Kolejne dwa zarzuty apelacji (2.4 i 2.5), dotyczą dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny zeznań świadka <span class="anon-block">Z. L. (1)</span>. Nie może ulegać wątpliwości, iż zeznania świadka <span class="anon-block">Z. L. (1)</span> cechują się pewną zmiennością, jednakże należało mieć na uwadze, że dotyczyły one zdarzeń odległych w czasie. Nawet pierwsze przesłuchanie tegoż świadka nastąpiło po niemal 6 latach, od zaproszenia do składania ofert w trybie zapytania ofertowego na wykonanie inwentaryzacji istniejącej biologicznej oczyszczalni ścieków oraz opracowanie koncepcji modernizacji i rozbudowy tej oczyszczalni. Mogło mieć to wpływ na chwiejność zeznań tegoż świadka, co do chronologii niektórych zdarzeń. Tym niemniej, zeznania świadka <span class="anon-block">Z. L. (1)</span> okazały się ostatecznie nie mieć, aż tak dużego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Rejonowy finalnie przecież nie przyjął, że o wyborze firmy <span class="anon-block">(...)</span>, jako tej, która ma opracować inwentaryzację i koncepcję rozbudowy oczyszczalni, zadecydowały względy inne, niż te, wynikające z bezprzetargowej procedury zapytania o cenę, ani nawet, że firma <span class="anon-block">(...)</span> została już z góry wskazana przez oskarżonego, zanim w ogóle skierowano do tej firmy zapytanie cenowe. Świadczy o tym jednoznacznie opis czynu przypisanego oskarżonemu, dokonany w zaskarżonym wyroku przez Sąd Rejonowy. Mieć przy tym trzeba na uwadze treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>, zgodnie z którym, sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego jedynie wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek odwoławczy. Tak więc, wobec istniejącego w sprawie kierunku środka odwoławczego, Sąd Okręgowy w niniejszym postępowaniu odwoławczym, nie mógł już wywodzić z zeznań <span class="anon-block">Z. L. (1)</span> bardziej niekorzystnych wniosków (ustaleń), niż te które, zostały już przyjęte w zaskarżonym wyroku przez Sąd I instancji.</p> <p>Oceny zeznań świadka <span class="anon-block">H. K.</span>, dotyczy z kolei zarzut 3. 3 apelacji. Skarżąca zarzuca w nim pominięcie przez Sąd Rejonowy fragmentu zeznań ww. świadka, z którego wynika, że oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> została wybudowana w oparciu o technologię złoża biologicznie zanurzonego, a nie w oparciu o technologię, która oparta jest o jakikolwiek patent, przynależny jedynie spółce <span class="anon-block">(...)</span>. Powyższa okoliczność nie ma jednak znaczenia dla oceny zasadności postawionego oskarżonemu zarzutu aktu oskarżenia. Nikt przecież nie kwestionuje, że technologia <span class="anon-block">N.</span>, jest jedną z technik złoża biologicznie zanurzonego. Z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego <span class="anon-block">I. J.</span> nie ma natomiast znaczenia, czy w postępowaniu przetargowym, mającym na celu wyłonienie wykonawcy inwestycji pod nazwą „Przebudowa i rozbudowa gminnej oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>”, zamawiający wprost wskazał z nazwy technologię <span class="anon-block">N.</span>, czy też nie, gdyż oskarżony <span class="anon-block">I. J.</span> nie miał w ogóle postawionego zarzutu, dotyczącego tego etapu realizacji rozbudowy oczyszczalni ścieków. Kierownikiem zamawiającego był wówczas następny Wójt Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> – <span class="anon-block">Z. J.</span>. Natomiast w rozpoznawanej sprawie znaczenie miało to, że autorzy <span class="anon-block">(...)</span> rozbudowy oczyszczalni ścieków w miejscowości <span class="anon-block">Ł.</span>, jak również <span class="anon-block">X.</span> budowlanego (<span class="anon-block">C. L.</span> i <span class="anon-block">N. C.</span>) wprost odwoływali się do wymienionej z nazwy technologii <span class="anon-block">N.</span>. Podnosili, że technologia ta ma przewagę nad ,,konkurencyjnymi bioreaktorami osadu czynnego”. Wprost też wskazywali, że system sterowania przepływem jest przedmiotem zgłoszenia patentowego <span class="anon-block">N.</span>. Okoliczności te nie mogą być w żaden sposób kwestionowane, gdyż wynikają z dokumentów zgromadzonych w sprawie (k. 235-296, 736 – 737, segregator ,,Postępowanie przetargowe” T. I – dział I ,,<span class="anon-block">(...)</span>” str. 19).</p> <p>W zarzutach z pkt 3.1 i 3.2 apelacji, skarżąca porusza kilka zagadnień, ale ich głównym i wspólnym mianownikiem są twierdzenia obrony, że wbrew tezie aktu oskarżenia i ustaleniom Sądu Rejonowego, wybudowana przez firmę <span class="anon-block">(...)</span> i oddana do użytku w 2014 roku oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, działała prawidłowo, a co najwyżej początkowo były jedynie przejściowe trudności, wynikające wyłącznie z nieprawidłowych działań pracowników <span class="anon-block">(...)</span> obsługujących tę oczyszczalnię.</p> <p>Jednakże z tego rodzaju twierdzeniami apelacji nie można się zgodzić. Szereg przesłuchanych świadków, i to mających bezpośrednią styczność z oczyszczalnią ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> (na część z nich zresztą powołuje się apelacja), wskazuje w sposób oczywisty, że oczyszczalnia ta praktycznie od samego początku działała źle, nie uzyskując założonych parametrów. Wskazują na to w szczególności zeznania świadków: <span class="anon-block">T. X.</span>, <span class="anon-block">Z. L. (2)</span>, <span class="anon-block">H. L.</span>, <span class="anon-block">I. F.</span>, <span class="anon-block">I. B.</span>, a także załączone do akt wyniki badań jakości ścieków, ekspertyzy <span class="anon-block">T. J.</span> i <span class="anon-block">B. I.</span>, a przede wszystkim – omawiana już wyżej opinia biegłych <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Jak wynika z tych dowodów, przez dłuższy czas ścieki oczyszczone nie osiągały wymaganych parametrów w zakresie <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>i zawiesiny ogólnej. Z powodu niewydolności nowej oczyszczalni, ścieki komunalne z osiedla <span class="anon-block">(...)</span> musiały zostać przekierowywane do innej oczyszczalni, czasowo było wstrzymywane odbieranie ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi. Pracownicy <span class="anon-block">(...)</span> podejmowali wiele działań, wykraczających poza standardowe czynności obsługowe, aby oczyszczalnia, choć w części, spełniała swoje zadania, tzn. aby parametry ścieków oczyszczonych, były zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym. Dokonywano również zakupu szeregu środków, stosowano bardzo duże ilości wapna, osad z przedmiotowej oczyszczalni wywożono do oczyszczalni do <span class="anon-block">F.</span>, co znacząco podnosiło koszty funkcjonowania oczyszczalni w <span class="anon-block">Ł.</span>. Ponadto całą zawartość oczyszczalni dwukrotnie spuszczano, a wszystkie zbiorniki były myte, a następnie zaszczepiany był nowy osad z bakteriami, jaki był zakupiony z oczyszczalni z <span class="anon-block">F.</span>. W dalszym ciągu występowały przekroczenia dopuszczalnych norm w ściekach oczyszczonych, a część z nich skutkowała decyzjami <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>o wymierzeniu Gminie <span class="anon-block">Ł.</span> kar pieniężnych w związku z odprowadzaniem ścieków do rzeki <span class="anon-block">X.</span> (k. 2989 - 3010).</p> <p>Nie jest przekonujący argument obrony, że oczyszczalnia ścieków musiała działać dobrze, skoro przeszła pozytywnie odbiór, tj. osiągnięto prawidłowe wyniki ścieków na wylocie, w dacie odbioru końcowego. Z analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego należy bowiem wysnuć wniosek, że w dniu 21 sierpnia 2014 roku, kiedy pobierano próbki do badań, oczyszczalnia nie była w pełni obciążona. Tuż przed rozruchem, <span class="anon-block">H. K.</span> prezes spółki <span class="anon-block">(...)</span>, wystosowała pismo do <span class="anon-block">(...)</span> o zakazie zrzutu wód z płukania filtrów, co skutkowało tym, że nie było zrzutu tychże ścieków. Oznaczało to polepszenie parametrów ścieków badanych, zarówno na wejściu, jak i na wyjściu. Nadto oczyszczalnia nie przyjmowała wówczas ścieków dowożonych do oczyszczalni w ilości około 50 m<sup> <!-- -->3</sup> na dobę. Dostawę ścieków dowożonych wznowiono dopiero od dnia 26 sierpnia 2014 roku, a więc już po pobraniu próbek do analizy. Na brak miarodajności badań próbek ścieków, wykonanych w trakcie rozruchu technologicznego oczyszczalni i nie mogących świadczyć o uzyskanej efektywności pracy oczyszczalni, wskazuje też opinia technologiczna, zlecona <span class="anon-block">B. I.</span> (k. 151 – 152). Z kolei w opinii <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> biegli podnieśli okoliczność, że ,,na rozruchu ustawiono w panelu sterującym możliwość przejmowania na obiekt maksimum 38 m<sup> <!-- -->3</sup>/d., co stanowi zmniejszenie ilości o ok. 37%” (k. 877).</p> <p>W świetle powyższego, daleko nieprzekonywujący jest argument apelacji, że skoro prokuratura nie postawiła nikomu zarzutu poświadczenia nieprawdy, to znaczy, że oświadczenie złożone przez przedstawiciela inwestora, że próby odbiorowe miały miejsce przy pełnej przepustowości, było oświadczeniem prawdziwym. Brak postawienia komuś prokuratorskiego zarzutu, nie może być zresztą przeszkodą do czynienia przez sąd karny – w ramach samodzielności jurysdykcyjnej – własnych ustaleń. Ponadto nie może być kwestionowanym, że już od września 2014 roku (a więc zaraz po oddaniu oczyszczalni do użytku) przeprowadzane przez niezależny podmiot – spółkę <span class="anon-block">(...)</span> badania próbek ścieków oczyszczonych, wykazywały przekroczenia norm <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i zawiesiny ogólnej, wskazanych w pozwoleniu wodnoprawnym dla ścieków oczyszczonych. Dopiero od kwietnia 2015 roku pobrane próbki wykazywały poprawę ww. norm, co odbyło się m.in. kosztem przekazywania ścieków z osiedla <span class="anon-block">(...)</span> do oczyszczania do firmy <span class="anon-block">(...)</span> i ponownego nie przyjmowania od listopada 2014 roku ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi.</p> <p>Chybionymi są też twierdzenia obrony, że oczyszczalnia początkowo mogła działać nieprawidłowo, ale z przyczyn leżących po stronie pracowników <span class="anon-block">(...)</span>, którzy w sposób niekompetentny obsługiwali oczyszczalnię. Z takim stanowiskiem również nie można się zgodzić. Mogły być, co prawda, zaniedbania w kwestii szkoleń pracowników, do których zobowiązany był wykonawca, czyli firma <span class="anon-block">(...)</span>. Gdyby jednak istotnie problemem były błędy w obsłudze oczyszczalni, to powinny one zostać szybko wyeliminowane. Wykonawca, któremu sygnalizowano złe działanie oczyszczalni, wysyłał przecież na miejsce swoich przedstawicieli (świadek <span class="anon-block">T. D.</span>: ,,po odbiorze robót końcowych, pracownicy <span class="anon-block">H.</span> codziennie jeździli na teren oczyszczalni w <span class="anon-block">Ł.</span>” – k. 368), którzy mogli w takiej sytuacji udzielić osobom obsługującym oczyszczalnię dodatkowych wskazówek. Jak już wyżej wskazano – problemy w działaniu oczyszczalni jednak dalej trwały. Podejmowanie różnych środków zaradczych, a nawet zatrudnienie przez Gminę technologa – wbrew zapatrywaniom obrony – także ich nie wyeliminowało, a jedynie ograniczyło.</p> <p>Skarżąca powołuje się także na argument, że spółka <span class="anon-block">(...)</span> – wykonawca oczyszczalni ścieków, nie została dopuszczona do napraw gwarancyjnych. Są to twierdzenia nieuprawnione. Z akt sprawy, w tym dokumentów (k. 2429, 2304, 2426, 2429, 2431) i zeznań świadków (<span class="anon-block">Z. L. (2)</span>, <span class="anon-block">I. F.</span>) wynika, że spółka <span class="anon-block">(...)</span> była wielokrotnie wzywana do usunięcia wad, a także składano reklamacje. Nie ulega też wątpliwości, że spółka <span class="anon-block">(...)</span> przysyłała swoich pracowników w okresie po oddaniu oczyszczalni do użytku, w związku z zgłaszanymi zastrzeżeniami do jej pracy. Owszem, doszło do konfliktu pomiędzy Gminą <span class="anon-block">Ł.</span>, a spółką <span class="anon-block">(...)</span>, gdyż wykonawca twierdził, że oczyszczalnia została prawidłowo zbudowana, natomiast jej niewłaściwa praca wynika ze złej jakości ścieków doprowadzanych do oczyszczalni (zeznania <span class="anon-block">H. K.</span> – k. 381 - 382). Okoliczność ta nie została jednak potwierdzona w toku niniejszego postępowania, jak również w sprawie IV K 759/16 Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia. W tej ostatniej sprawie, załączono dowód z opinii technicznej autorstwa <span class="anon-block">H. I.</span> i <span class="anon-block">H. D.</span> z dnia 10.06.2015 roku, wydanej na zlecenie spółki <span class="anon-block">(...)</span>. W opinii tej pojawia się kwestia wpływu ścieków o zawyżonych parametrach, na pracę gminnej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>. Jednakże, po pierwsze, jest to ekspertyza prywatna, zamówiona przez oskarżyciela prywatnego – spółkę <span class="anon-block">(...)</span>, dla poparcia tez wniesionego aktu oskarżenia skierowanemu przeciwko <span class="anon-block">T. X.</span> i <span class="anon-block">T. J.</span> o zniesławienie. Po drugie, powyższa sprawa zakończyła się prawomocnym wyrokiem uniewinniającym obu oskarżonych. Po trzecie, żadne z dostępnych badań i analiz ścieków doprowadzanych do gminnej czyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, nie wykazały odstępstw od typowych gminnych ścieków komunalnych, ani przekroczeń norm.</p> <p>Wracając do kwestii zatrudnienia technologa, do której apelacja przywiązuje bardzo dużą wagę, dowodząc, że po jego zatrudnieniu, ustały wszelkie niedomagania oczyszczalni, a więc były one wynikiem tylko i wyłącznie zaniechania gminy, która zwlekała z jego zatrudnieniem. Przede wszystkim podnieść trzeba, że zarówno koncepcja rozbudowy oraz modernizacji oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, jak i oparty na technologii <span class="anon-block">N.</span> projekt budowlany, nie przewidywały zatrudnienia na niej technologa. Autor <span class="anon-block">(...)</span> – <span class="anon-block">C. L.</span>, zeznając w charakterze świadka wprost wyraźnie stwierdził, że oczyszczalnia <span class="anon-block">N.</span> nie wymaga technologa (k.1981). Świadek <span class="anon-block">I. B.</span> – doświadczony technolog, stwierdził nawet, że zatrudnienie technologa na stałe i to na tak relatywnie niewielkim obiekcie, to pewien luksus (k. 2012). Również i wykonawca oczyszczalni – spółka <span class="anon-block">(...)</span>, początkowo także nie zalecała zatrudnienia na obiekcie technologa. Dopiero, gdy Gmina <span class="anon-block">Ł.</span> zaczęła zgłaszać spółce <span class="anon-block">(...)</span> problemy w funkcjonowaniu oczyszczalni, w tym złe wyniki w próbkach ścieków oczyszczonych, pojawiła się sugestia zatrudnienia technologa – kierownika oczyszczalni (pismo <span class="anon-block">H. K.</span> z dnia 17.11.2014 roku – k. 2433).</p> <p>Stanowczo nie można też zaakceptować poglądu apelacji, jakoby kłopoty oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> zakończyły się po zatrudnieniu technologa. Wystarczy tu powołać się choćby tylko na zeznania świadków <span class="anon-block">I. F.</span> i <span class="anon-block">I. B.</span>, którzy byli przesłuchiwani przez Sąd Rejonowy, w styczniu i marcu 2021 roku.</p> <p> <span class="anon-block">I. F.</span>, zatrudniony od 2015 roku w <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">Ł.</span>, jako inżynier ruchu, a następnie kierownik, zeznał jakie czynności naprawcze były w tym czasie podejmowane, by zapewnić funkcjonowanie oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>. Z zeznań tych wynika, że w dalszym ciągu (a więc ponad 6 lat od jej oddania do użytku) walor użytkowy tejże oczyszczalni jest znacznie obniżony. Mimo, że oczyszczalnia została zaprojektowana na odbiór 600 m<sup> <!-- -->( 3)</sup> ścieków, faktycznie jest w stanie przyjąć 400 – 425 m<sup> <!-- -->( 3)</sup>, przy czym konieczne jest stosowanie chemii. Świadek opisał jakie preparaty i dodatki chemiczne muszą być stosowane, by oczyszczalnia uzyskiwała wymagane parametry ścieków oczyszczonych. Mimo to, i tak zdarzały się przekroczenia dopuszczalnych norm w zakresie ścieków oczyszczonych, jakie były odprowadzane do rzeki <span class="anon-block">X.</span> i w związku z tym były na Gminę <span class="anon-block">Ł.</span> nakładane kary przez <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>. Na oczyszczalni musi być zatrudnionych 3 pracowników (nota bene: <span class="anon-block">(...)</span> przebudowy oczyszczalni zakładała konieczność zatrudnienia tylko jednego pracownika obsługi - k. 746), gdyż jest zbyt wiele prac ręcznych do wykonania, bardzo kosztowne jest wybieranie osadu i jego wywożenie, co nie powinno mieć miejsca przy normalnie działającej oczyszczalni. Zamiast brakującego osadnika wtórnego, <span class="anon-block">(...)</span> musiało sfinansować zakup i montaż zespołu pojemników plastikowych, celem obniżenia zawiesiny. Zużycie energii elektrycznej jest około dwukrotnie większe, niż na innych tego typu obiektach. Dopiero od 2017 roku wznowiono odbiór ścieków dowożonych, ale wciąż czasowo muszą być wprowadzane zakazy przywożenia osadów z domowych oczyszczalni (k. 1984 – 1987).</p> <p>Podobny opis funkcjonowania oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> wynika z zeznań świadka <span class="anon-block">I. B.</span>, który – jako technolog – miał pierwszą styczność z tą oczyszczalnią w 2017 roku. Apelacja w pkt 4, zarzuca Sądowi Rejonowemu pominięcie zeznań tegoż świadka. Skarżąca ma tu o tyle rację, że zeznania świadka <span class="anon-block">I. B.</span>, miały znaczenie dla ustalenia sposobu funkcjonowania oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, w następnych latach po oddaniu jej do użytku, a zatem rzeczywiście nie powinny zostać uznane – jak uczynił to Sąd meriti – za dowód pomijalny. Jednakże zeznania tegoż świadka wcale nie wpisują się w linię obrony, że wybudowana w 2014 roku oczyszczalnia ścieków, od czasu zatrudnienia technologa bardzo dobrze działa, a zatem nie może być mowy o jakiejkolwiek odpowiedzialności oskarżonego. Świadek <span class="anon-block">I. B.</span> wskazał przecież, jakie są mankamenty tej oczyszczalni, związane m.in. ze zbyt małą pojemnością bioreaktora w stosunku do planowanej ilości odbieranych ścieków, czy też brakiem osadnika wtórnego. Istniały one zatem od początku funkcjonowania oczyszczalni i były wynikiem błędów na etapie jej projektowania. Świadek ten przedstawił także, jakie czynności musiały zostać podjęte, aby poprawić funkcjonalność tejże oczyszczalni. Wskazał tu m.in. na konieczność zastąpienia brakującego osadnika wtórnego szeregiem zbiorników zewnętrznych, stosowania dużej ilości, kosztownych środków chemicznych i wapna, ponadnormatywne zużycie energii elektrycznej. Mimo podjętych działań naprawczych, i tak oddana w 2014 roku oczyszczalnia ścieków nie działa zgodnie z oczekiwaniami, co dotyczy też okresu od momentu zatrudnienia świadka <span class="anon-block">I. B.</span>. Jak świadek to określił: ,,to co było podejmowane, to było na tak zwane przeczekanie, na wybudowanie nowej oczyszczalni” (k. 2008 – 2012).</p> <p>Nie ma też racji obrona, że od 2017 roku nie było już wymierzanych kar za przekroczenie parametrów w ściekach na wylocie. W aktach sprawy znajdują się bowiem decyzje <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> z lat: 2018, 2020 i 2021 (k. 2994 – 3010) o wymierzeniu kar administracyjnych lub o wymierzeniu opłat podwyższonych, w związku ze wprowadzaniem ścieków z oczyszczalni w <span class="anon-block">Ł.</span> do rzeki <span class="anon-block">X.</span>, z przekroczeniem warunków określonych w pozwoleniu wodnoprawnym.</p> <p>Reasumując tę część rozważań, stwierdzić należy, iż Sąd odwoławczy nie podzielił twierdzeń obrony, że oczyszczalnia ścieków wybudowana przez firmę <span class="anon-block">(...)</span> i oddana do użytku w 2014 roku działała i działa prawidłowo, a co najwyżej początkowo były jedynie przejściowe trudności, a i to wynikały one z nieprawidłowych działań pracowników zatrudnionych przez Gminę. Przedmiotowa oczyszczalnia, owszem działa, ale nie jest tak wydajna jak zakładano, są problemy w jej eksploatacji, generuje dodatkowe koszty. Znamiennym jest też i to, że gminna oczyszczalnia ścieków miała w zamierzeniu działać kilkadziesiąt lat, a już w 2017 roku Gmina <span class="anon-block">Ł.</span> musiała podjąć działania w kierunku wybudowania nowej oczyszczalni.</p> <p>Przechodząc do zarzutu z pkt 5 apelacji stwierdzić należy, że w tym zakresie Sąd odwoławczy podzielił twierdzenia obrony, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie nie wynika, aby oskarżonemu można było przypisać umyślne niedopełnienie obowiązków, a także umyślne działanie na szkodę interesu publicznego.</p> <p>Przypomnieć w tym miejscu trzeba, że zgodnie z poglądem orzecznictwa i doktryny, sprawca przestępstwa z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 k.k.</a> musi mieć świadomość tego, że nie dopełnia określonych obowiązków lub przekracza określone uprawnienia. Świadomość sprawcy musi obejmować również to, że jego zachowanie stanowi działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Co więcej, obok świadomości w stosunku do czynności sprawczej (przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązku, działanie na szkodę), musi zachodzi również wola, która obok świadomości konstytuuje zamiar. Treścią tej woli może być, albo chęć przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków i tym samym działania na szkodę interesu prywatnego lub publicznego, albo liczenie się z tym, że podjęte zachowanie będzie realizowało te znamiona i niecofnięcie się, mimo to, przed takim zachowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4.12.2007 roku – IV KK 276/06; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.05.2009 roku – WA 12/09, M. Królikowski, R. Zawłocki [red.] Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do artykułów 222–316, wyd. 5, 2024).</p> <p>Natomiast w rozpoznawanej sprawie oskarżyciel nie wykazał w sposób wystarczający, że oskarżony chciał lub godził się na to, że swoim działaniem opisanym w sentencji zaskarżonego wyroku, nie dopełnia spoczywających na nim, jako Wójcie Gminy, obowiązków, jak również, że chciał lub godził się, że w ten sposób działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.</p> <p>Zwrócić także należy uwagę na opis czynu, jaki został przypisany oskarżonemu przez Sąd Rejonowy zaskarżonym wyrokiem. Mimo przyjęcia przez Sąd I instancji, że oskarżony wyczerpał dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 k.k.</a>, to jednak przypisane oskarżonemu w pkt 1 sentencji tegoż wyroku czynności czasownikowe, wskazują w istocie na nieumyślne niedopełnienie przez oskarżonego obowiązków, spoczywających na nim jako Wójcie Gminy. Wobec wniesienia środka odwoławczego wyłącznie na korzyść oskarżonego, Sąd odwoławczy nie mógł już w tym zakresie dokonać innego, mniej korzystnego dla oskarżonego opisu czynu (zakaz reformationis in peius - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 434;art. 434 § 1)">art. 434 § 1 k.p.k.</a>).</p> <p>O ile omówiony wyżej zarzut apelacji znalazł akceptację Sądu odwoławczego, to jednak nie było podstaw do uniewinnienia oskarżonego. Sąd Okręgowy uznał bowiem, że oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> </p> <p>Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> przewiduje karalność za nieumyślną realizację znamion typu czynu zabronionego opisanego w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 1)">art. 231 § 1 k.k.</a>, którego skutkiem jest wyrządzenie istotnej szkody. W ocenie Sądu Okręgowego z taką właśnie sytuacją mieliśmy tu do czynienia.</p> <p>Trzeba mieć na względzie, że przedsięwzięcie polegające na przebudowie i modernizacji gminnej oczyszczalni ścieków było inwestycją niezwykle ważną dla gminy <span class="anon-block">Ł.</span>, jak również bardzo kosztowną. Oskarżony, jako Wójt Gminy, z całą pewnością miał tego świadomość. Jednocześnie opracowana koncepcja modernizacji oczyszczalni nadawała całej inwestycji pewien kierunek. Jej kontynuacją był bowiem projekt budowlany, według którego nastąpiła później realizacja całego przedsięwzięcia. W takiej sytuacji do etapu koncepcyjnego oraz projektowego, Wójt Gminy, jako zlecający tego rodzaju opracowania, winien podejść z jak największą starannością. Tym bardziej było to wymagane, że ani on sam, ani podległy mu personel, także z komórki inwestycyjnej, nie posiadał potrzebnej wiedzy fachowej, by dokonać samodzielnie oceny przedstawionych projektów, a zwłaszcza przewidzianej w nich technologii oczyszczania ścieków.</p> <p>Z przepisu art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych wynika, że wydatki publiczne powinny być dokonywane w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad: uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów i optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów.</p> <p>Tymczasem Gmina <span class="anon-block">Ł.</span>, w imieniu której występował oskarżony, ograniczyła się do przyjęcia koncepcji jednego rozwiązania technologicznego, nie wymagając i nie analizując możliwych wariantów realizacji inwestycji. Nie dokonano przy tym w żaden sposób weryfikacji wskazanej w projektach technologii oczyszczania ścieków <span class="anon-block">N.</span>. A przecież autorzy projektów nie wykazali, aby zaproponowana technologia oczyszczania ścieków i oparta na niej instalacja, były już w praktyce sprawdzone w procesie oczyszczania tego rodzaju i ilości ścieków komunalnych, jak spodziewane w gminie <span class="anon-block">Ł.</span>. Za referencję nie mogło posłużyć powołanie się na zastosowanie takiej technologii w jednej ze spółdzielni mleczarskich. <span class="anon-block">X.</span> proponowały zatem implementację rozwiązania nigdzie na takim obiekcie nie sprawdzonego. W przygotowanej przez <span class="anon-block">C. L.</span> koncepcji (co również zostało powielone w projekcie budowlanym), była natomiast mowa, że istnieją inne, ,,konkurencyjne” bioreaktory, oparte o inną technologię – osadu czynnego. Pożądanym zachowaniem było w takiej sytuacji (oprócz zasięgnięcia dostępnych informacji w sieci internet), zwrócenie się do autorów koncepcji i projektów, o bliższe wyjaśnienie, dlaczego właśnie <span class="anon-block">N.</span> jest lepszą technologią, niż inne technologie wzmiankowane w przedstawionych opracowaniach. Przede wszystkim należało zażądać referencji, w ramach których, autorzy projektów musieliby wskazać na już funkcjonujące w innych miejscowościach oczyszczalnie ścieków, oparte na technologii <span class="anon-block">N.</span>. Pozwoliłoby to jednoznacznie się przekonać, że tak naprawdę jest to technologia innowacyjna, jeśli chodzi o oczyszczanie ścieków komunalnych w takich obiektach, jakim miała być zmodernizowana gminna oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>. To z kolei dałoby asumpt do polecenia opracowania koncepcji rozbudowy i modernizacji oczyszczalni w oparciu o inną, sprawdzoną na innych tego typu obiektach technologię, a nie trzymanie się ryzykownego rozwiązania które – jak się okazało – nie sprawdziło się w warunkach gminnej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>.</p> <p>Bezpodstawne są tu zgłaszane przez obronę obawy, że w razie podjęcia przez oskarżonego próby weryfikacji przedstawionego rozwiązania technologicznego, ktoś mógłby zarzucić Wójtowi niegospodarność. Wręcz przeciwnie. Taka zapobiegliwość i krytyczna postawa, uzasadniona wskazanymi wyżej okolicznościami, byłaby jak najbardziej zrozumiała. Trzeba mieć na uwadze, że przy wartości całej inwestycji rzędu 7 – 8 milionów złotych koszt dodatkowej ekspertyzy, czy też ponownego opracowania koncepcji byłyby relatywnie niewielki, a pozwoliłby uniknąć przyjęcia do realizacji niesprawdzonej i, jak się okazało, wadliwej technologii.</p> <p>W pełni zgodzić się należy z wcześniejszym poglądem Sądu Okręgowego w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">F.</span>, wyrażonym w sprawie IV Ka 801/22, że kierując się treścią art. 44 ustawy o finansach publicznych wymagalnym jest, aby przed dokonaniem wydatku ze środków publicznych rozpatrzyć różne sposoby realizacji zadania, którego finansowaniu ma służyć dany wydatek, by na tej podstawie ustalić, czy dokonanie danego wydatku jest celowe, czyli przyczynia się do realizacji zadania. Jeśli założyć, że użycie pojęcia „dobór metod i środków” oznacza konieczność rozpatrzenia różnych sposobów realizacji zadania, które finansowane jest danym wydatkiem, to do rozstrzygnięcia pozostaje przy pomocy jakiego kryterium lepiej można rozpatrywane warianty wykonania zadania uporządkować, by ostatecznie móc wskazać rozwiązanie najlepsze (optymalne). W rzeczywistości muszą być uwzględniane także takie sytuacje, że ryzyko powierzenia wykonania zamówienia danemu podmiotowi jest zbyt duże, żeby można je było podjąć. Ocena ryzyka, typowa dla działalności gospodarczej, powinna także mieć miejsce w przypadku wydatkowania pieniędzy publicznych, o czym stanowi art. 44 ust. 3 ustawy o finansach publicznych. Zamawiający nie jest pozbawiony uprawnienia do weryfikacji zarówno zdolności wykonawcy do profesjonalnego wykonania zamówienia, jak i zgodności oferowanych instrumentów z jego potrzebami.</p> <p>W ocenianych w niniejszej zachowaniach oskarżonego brak było dążenia do optymalizacji zastosowanych metod i środków do osiągnięcia najlepszych projektów, ich nieadekwatność dla osiągnięcia założonych celów oraz przyjętych kryteriów oceny realizacji celów i zadań, brak optymalności doboru środków w stosunku do tych zadań. Przeprowadzony przez oskarżonego tryb realizacji projektów, bez podjęcia próby weryfikacji preferowanej przez nich technologii, doprowadził do ryzykownego sposobu finasowania tych zadań i stwarzał zagrożenie dla powstania optymalnej inwestycji oraz osiągnięcia przez nią zakładanych parametrów i efektywnego wykorzystania dla potrzeb gminy. Oskarżony nie uczynił w istocie niczego, by zminimalizować ryzyko nieefektywnego i niecelowego poniesienia tak obciążających gminę wydatków, choć dysponował ku temu możliwościami. Ustalony w niniejszym postępowaniu tryb realizacji projektu inwestycyjnego w czasie, gdy urząd <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Ł.</span> sprawował oskarżony, cechuje brak pożądanej względami racjonalności i celowości, weryfikacji narzuconej w projektach technologii oczyszczania ścieków w nowej oczyszczalni ścieków. Wszystko to stanowiło o nienależytym wypełnieniu przez oskarżonego obowiązków wynikających z art. 26 ust. 1, art. 30 i 31 ustawy o samorządzie gminnym oraz art. 44 ust 3 ustawy o finansach publicznych.</p> <p>Do znamion występku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> należy ponadto ,,wyrządzenie istotnej szkody”. W wyniku opisanego wyżej nieumyślnego niedopełnienia ciążących na oskarżonym obowiązków, zaistniał – w ocenie Sądu Okręgowego – skutek w postaci wyrządzenia Gminie <span class="anon-block">Ł.</span> istotnej szkody.</p> <p>Jak już wskazywano, logiczną konsekwencją technologii <span class="anon-block">N.</span> zadedykowanej już na etapie projektu koncepcyjnego, było jej kontynuowanie i doprecyzowanie na etapie sporządzania projektu budowlanego oraz projektu budowlanego zamiennego. W konsekwencji, w kolejnej kadencji, w latach 2013/2014, Urząd Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> na podstawie tego projektu budowlanego rozbudował oczyszczalnię ścieków, która pomimo, że odpowiadała w pełni temu projektowi, nie funkcjonowała prawidłowo, wymagała dodatkowych nakładów i przedsięwzięć organizacyjnych, aby zachować co najwyżej niższą sprawność i minimalizować jej zagrożenie dla środowiska, wynikające z niewystarczającego filtrowania ścieków. Niewątpliwie zatem, pomiędzy przypisanym zachowaniem <span class="anon-block">I. J.</span>, a powstaniem ostatecznie szkody, istnieje związek przyczynowy.</p> <p>Nie ma racji obrona, że w realiach niniejszej sprawy nie można mówić o ,,istotności” powstałej szkody. Z orzecznictwa i doktryny wynika, iż „istotna szkoda” w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> jest pojęciem ocennym. Nie ogranicza się tylko do szkody materialnej i jest pojęciem szerszym, a o tym, na ile jest to szkoda istotna, w konkretnych okolicznościach, mogą również decydować – obok faktycznej szkody materialnej – dodatkowe względy, stanowiące znaczną dolegliwość dla strony pokrzywdzonej. Zarówno rozmiar szkody, ale również waga, z punktu widzenia interesów pokrzywdzonego, determinują jej istotność (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29.01.2004 roku – I KZP 38/03; M. Królikowski, R. Zawłocki, [red.] Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do artykułów 222–316, wyd. 5, 2024).</p> <p>O tym, że wybudowana przez firmę <span class="anon-block">(...)</span> i oddana do użytku w 2014 roku gminna oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> nie działała – wbrew twierdzeniom oskarżonego i obrońcy – prawidłowo i charakteryzowała się obniżonym walorem użytkowym, spowodowanym błędnie dobraną technologią, była już mowa we wcześniejszych rozważaniach niniejszego uzasadnienia. Spowodowało to wymierne szkody finansowe, które musiała dodatkowo ponieść Gmina <span class="anon-block">Ł.</span>. Chodzi tu konieczność zakupu i stosowania szeregu chemicznych środków, w tym bardzo dużej ilości m.in. wapna, konieczność wybierania osadu i jego transport do oczyszczalni w <span class="anon-block">F.</span>, dwukrotne spuszczanie i wywóz całej zawartości oczyszczalni, koszty zaszczepienia nowego osadu z bakteriami, wybudowanie zbiorników zastępczych, zamiast brakującego osadnika wtórnego, czasowa konieczność przekazywania ścieków osiedlowych z <span class="anon-block">K.</span> do prywatnej oczyszczalni, czasowe wstrzymywanie ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi.</p> <p>W wyniku zastosowania w nowej oczyszczalni ścieków niewłaściwej technologii, powstała zatem szkoda dla Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>, której wymiar finansowy ocenić należy jako znaczny. Oczywiście, ścisłe wyliczenie tej szkody materialnej jest trudne i postępowanie karne nie jest właściwym forum do czynienia tego typu wyliczeń. Niewątpliwie były to jednak koszty bardzo znaczące, w pełni odpowiadające zmamieniu istotności, o jakim mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> Trzeba tu dodać też szkody nie mające wprost wymiaru materialnego, a wynikające z samego faktu niewłaściwego działania oczyszczalni ścieków, co stanowi bardzo ważny element infrastruktury gminnej. Wreszcie zwrócić też należy uwagę na bardzo istotny aspekt ekologiczny. W wyniku niewłaściwego oczyszczania ścieków, z przekroczeniem dopuszczalnych parametrów, zanieczyszczały one rzekę <span class="anon-block">X.</span>, do której były odprowadzane. Wiązało się to też z karami finansowymi nakładanymi przez <span class="anon-block">(...)</span> Wojewódzki Inspektor <span class="anon-block">(...)</span> Środowiska.</p> <p>Z powyższych względów należało zmienić zaskarżony wyrok, uznając oskarżonego <span class="anon-block">I. J.</span>, w miejsce zarzucanego czynu, za winnego tego, że w okresie od 12 grudnia 2009 roku do września 2012 roku w <span class="anon-block">Ł.</span>, pełniąc funkcję <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Ł.</span> i działając w imieniu Gminy <span class="anon-block">Ł.</span>, w sposób nieumyślny nie dopełnił obowiązków wynikających z art. 26 ust.1 w zw. z art. 30 i z art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20091571240" title="Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1240 (art. 44;art. 44 ust. 3)">art. 44 ust.3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 roku o finansach publicznych</a>, w ten sposób, że zawierając w dniu 12 grudnia 2009 roku z <span class="anon-block">Z. A. (2)</span>, prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">Z. A. (1)</span> umowę nr <span class="anon-block">(...)</span> o wykonanie inwentaryzacji istniejącej biologicznej oczyszczalni ścieków, położonej w <span class="anon-block">Ł.</span> wraz z oceną stanu technicznego oraz opracowanie koncepcji modernizacji – rozbudowy w/w oczyszczalni oraz przyjmując dokumentację, zawierającą opracowanie koncepcji rozbudowy oczyszczalni ścieków wraz z inwentaryzacją, w której autor wskazał z konkretnej nazwy technologię i urządzenie, będące przedmiotem zgłoszenia patentowego <span class="anon-block">N.</span>, nie zwrócił się do wykonawcy koncepcji o wyjaśnienie przyczyn wskazania konkretnej z nazwy technologii, a następnie zawierając w dniu 14 lipca 2010 roku z <span class="anon-block">M. K.</span> prowadzącym działalność pod firmą <span class="anon-block">(...)</span> umowę nr <span class="anon-block">(...)</span> na wykonanie usługi projektowej obejmującej wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej na przebudowę i rozbudowę gminnej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> na bazie koncepcji rozbudowy i modernizacji ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> oraz przyjmując projekt budowlany rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> datowany na grudzień 2010 roku oraz projekt budowlany zamienny, datowany na wrzesień 2012 roku, w których została zaprojektowana technologia oczyszczania ścieków <span class="anon-block">N.</span>, niedostosowana do potrzeb gminnej oczyszczalni ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span>, nie zwrócił się o referencje, dotyczące funkcjonowania w praktyce tego rodzaju technologii do oczyszczania ścieków komunalnych, doprowadzając w ten sposób do wyrządzenia istotnej szkody, polegającej na tym, że wykonana w oparciu o wyżej wskazane projekty i technologię <span class="anon-block">N.</span> gminna oczyszczalnia ścieków w <span class="anon-block">Ł.</span> działała nieprawidłowo i niewydajnie, powodując ponoszenie dodatkowych kosztów przez Gminę <span class="anon-block">Ł.</span> i zagrożenie dla środowiska naturalnego, czym wyczerpał dyspozycję <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 4;art. 4 § 1)">art. 4 § 1 k.k.</a> </p> <p>Zmiana kwalifikacji prawnej czynu przepisanego oskarżonemu, oczywiście musiała także nieść za sobą zmianę wymierzonej kary. Popełnione przez oskarżonego przestępstwo z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 231;art. 231 § 3)">art. 231 § 3 k.k.</a> jest zagrożone alternatywnie: grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, przy czym ustawodawca preferuje kary łagodniejszego rodzaju, chyba że kara ta może nie spełnić celów kary. Zgodnie bowiem z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58 § 1 k.k.</a> jeżeli ustawa przewiduje możliwość wyboru rodzaju kary, a przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 5 lat, sąd orzeka karę pozbawienia wolności tylko wtedy, gdy inna kara lub środek karny nie może spełnić celów kary. Zawarta w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 58;art. 58 § 1)">art. 58 § 1 k.k.</a> dyrektywa pierwszeństwa rodzajowych kar wolnościowych, stanowi realizację konstytucyjnej zasady proporcjonalności reakcji prawnej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 31;art. 31 ust. 3)">art. 31 ust. 3 Konstytucji RP</a>), zgodnie z którą: ,,ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”. Nie budzi wątpliwości, że pozbawienie wolności jest jedną z najdalej idących ingerencji w prawa i wolności człowieka. Ustawodawca zatem założył, że w przypadku występków zagrożonych karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności sądy będą mogły korzystać z takiej możliwości, tylko wtedy, kiedy inne kary okażą się niecelowe. Słusznie wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie, że ,,sąd zobowiązany jest wybrać taki rodzaj i rozmiar sankcji, który realizuje konstytucyjnie usprawiedliwione cele prawa karnego, w najmniejszym stopniu ogranicza prawa i wolności skazanego” (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 23.11.2000 roku - II AKa 147/00; W. Wróbel, [w:] A. Zoll - Komentarz do Kodeksu karnego. Część ogólna, Kraków 2007).</p> <p>W rozpoznawanej sprawie, mając na uwadze całokształt jej okoliczności, przy sankcji określonej alternatywnie, nie było potrzeby, z punktu widzenia osiągnięcia celów kary, sięgać po karę najsurowszego rodzaju, czyli karę pozbawienia wolności. Zgodnie bowiem z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 53;art. 53 § 1)">art. 53 § 1 k.k.</a> wymierzając karę sąd musi mieć na uwadze, aby nie przekraczała ona stopnia winy oraz to, aby orzeczona kara spełniła cele zapobiegawcze i potrzeby kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Sąd powinien mieć również na uwadze właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz jego zachowanie przed i po popełnieniu przestępstwa. Stopień zawinienia oskarżonego, a także stopień społecznej szkodliwości popełnionego czynu nie nakazywał – kierując się wskazanymi wyżej dyrektywami wymiaru kary – sięgać po karę najsurowszego rodzaju, czyli karę pozbawienia wolności. W przekonaniu Sądu Okręgowego, w realiach przedmiotowej sprawy, wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów zapobiegawczych jest wymierzenie samoistnej grzywny, która uwzględnia stopień zawinienia, sylwetkę sprawcy i jest adekwatna do wagi czynu. Zdaniem Sądu Okręgowego odpowiednio wysoka kara grzywny może być dla sprawcy wcale nie mniejszą dolegliwością, niż kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania. Taka kara będzie stanowiła dla oskarżonego wymierną i realną dolegliwość oraz wystarczająco wpłynie na postawę oskarżonego w kierunku przestrzegania przez niego społecznie akceptowalnych norm zachowania. Ustalając wysokość jednej stawki dziennej Sąd Okręgowy miał ma uwadze aktualną sytuację życiową i majątkową oskarżonego.</p> <p>Mając na względzie, że Sąd Okręgowy przyjął – odmiennie niż Sąd I instancji – że niedopełnienie przez oskarżonego obowiązków miało charakter jedyne nieumyślny, należało również uwzględnić to przy ustaleniu wysokości zasądzonej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 46;art. 46 § 2)">art. 46 § 2 k.k.</a> nawiązki. Dlatego też Sąd odwoławczy orzekł od oskarżonego na rzecz Gminy <span class="anon-block">Ł.</span> nawiązkę o połowę mniejszą, czyli w kwocie 10.000 złotych.</p> <p>O kosztach postępowania odwoławczego przypadających na rzecz Skarbu Państwa, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 634)">art. 634 k.p.k.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 627)">art. 627 k.p.k.</a>, ustalając wysokość opłaty za obie instancje w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19730270152" title="Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych - Dz. U. z 1973 r. Nr 27, poz. 152 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust.1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych</a> (tekst jednolity: Dz.U. z 1983 r. Nr 49, poz.223 z późn. zm.). Z uwagi na aktualną sytuację życiową i majątkową oskarżonego, a także kierując się względami słuszności (spawa początkowo dotyczyła czterech oskarżonych), Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970890555" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz. U. z 1997 r. Nr 89, poz. 555 (art. 624;art. 624 § 1)">art. 624 § 1 k.p.k.</a>, częściowo zwolnił go z obowiązku zwrotu poniesionych przez Skarbu Państwa wydatków postępowania.</p> </div>