III SA/Wa 1431/20
Адміністративні суди2020-12-15
Номер справи
III SA/Wa 1431/20
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата рішення
2020-12-15
Тип
Wyrok WSA w Warszawie
Судді
Agnieszka BaranJarosław TrelkaMarta Waksmundzka-Karasińska
Резолютивна частина
Uchylono zaskarżoną decyzję
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Waksmundzka-Karasińska, Sędziowie sędzia del. SO Agnieszka Baran (sprawozdawca), sędzia WSA Jarosław Trelka, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi Prokuratora Okręgowego w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie określenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi uchyla zaskarżoną decyzję.
UZASADNIENIE
Przedmiotem skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Prokuratora Okręgowego w W. (dalej: "skarżący") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (dalej: "SKO", "organ odwoławczy") z dnia [...] lutego 2020 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie określenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Organ pierwszej instancji decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. ustalił C. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "spółka") opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi pochodzącymi z nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. W decyzji podniesiono, że spółka zadeklarowała liczbę opróżnień pojemnika o pojemności 1100 l w miesiącu: cztery, osiem, a następnie szesnaście razy, jak również nieselektywny sposób ich zbiórki. W ocenie organu pierwszej instancji, zadeklarowano dla budynku biurowo - usługowego zbyt małą liczbę opróżnień pojemnika przeznaczonego na odpady komunalne w miesiącu oraz przyjęcie błędnej klasyfikacji odpadów umożliwiającej przekazywanie selektywne zebranych odpadów komunalnych innemu podmiotowi niż wyłonionemu w przetargu przez [...] W. Wysokość opłaty ustalono w oparciu o art. 6o ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2018 r., poz. 1454 ze zm., dalej: "ustawa").
Od ww. decyzji organu pierwszej instancji spółka wniosła odwołanie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1) art. 6o ust. 1 w zw. z art. 6m ust. 1 w zw. z art. 6h ust. 1 ustawy w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2018 r., poz. 992 ze zm., dalej: "ustawa o odpadach") - poprzez wydanie decyzji wobec niezawarcia przez spółkę w deklaracjach danych dotyczących odpadów powstających na terenie nieruchomości spółki odbieranych przez firmę "B." (dalej: "B"), podczas gdy odpady te nie spełniają przesłanek definicji legalnej odpadów komunalnych, a co za tym idzie nie powinny być objęte deklaracją o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi,
2) art. 122, art. 187 § 1, art. 180 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r., poz. 900 ze zm., dalej: "ordynacja podatkowa") - poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, nieprzeprowadzenie odpowiednich dowodów mogących się przyczynić do wyjaśnienia sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i prawidłowej oceny całego materiału dowodowego,
3) art. 6o ust. 1 ustawy przez posłużenie się metodą szacowania, pomimo że organ miał możliwość uwzględnienia obiektywnie dostępnych danych oraz informacji dotyczącej ilości i rodzaju odpadów komunalnych,
4) art. 6j ust. 3 ustawy w zw. z § 5 pkt 1 lit. e uchwały nr 5/85/2015 Rady m.st. Warszawy z 12 lutego 2015 r. w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, poprzez uzależnienie wysokości naliczonej opłaty od częstotliwości opróżnień pojemników, podczas gdy ustawa nie przewiduje takiego kryterium,
5) § 5 pkt 1 lit. e ww. uchwały, poprzez naliczenie opłat mimo braku zaistnienia zdarzeń (opróżnień pojemników ponad wynikające z deklaracji), od których faktycznej realizacji ww. uchwała uzależnia wysokość ponoszonej przez podatnika opłaty,
6) art. 121 § 1 ordynacji podatkowej poprzez naruszenie zasady zaufania do organów podatkowych poprzez określenie opłaty uzależnionej od opróżnień pojemników i obciążenia spółki kosztami w tym zakresie, mimo braku faktycznej realizacji tej czynności na nieruchomości spółki,
7) art. 6c ust. 2c ustawy w zw. z art. 27 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2019 r., poz. 1579), poprzez pominięcie i objęcie decyzją okresu po 6 września 2019 r. mimo braku zgody właściciela nieruchomości wyrażonej w formie pisemnej na przystąpienie do zorganizowanego przez gminę systemu gospodarowania odpadami,
8) art. 45 ust. 1 oraz 46 ust. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2019 r., poz. 1292) - poprzez ich niezastosowanie i oparcie rozstrzygnięcia na dowodzie uzyskanym w wyniku kontroli przeprowadzonej z naruszeniem zasad określonych w tej ustawie,
9) art. 6o w zw. z art. 6q ust. 1 ustawy, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na wydaniu decyzji otwartej, podczas gdy decyzja ta jest decyzją określającą, a brak podania okresu na jaki została określona opłata (brak podania daty końcowej) powoduje, że decyzja ta jest niewykonalna i sprzeczna z prawem z uwagi na swoją niekonkretność. Decyzja taka nie może zastąpić deklaracji.
Ponadto, zaskarżono postanowienie organu pierwszej instancji z dnia [...] kwietnia 2019 r. o wszczęciu postępowania w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, z uwagi na wszczęcie postępowania - zdaniem spółki - pomimo braku wystąpienia uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji.
Po rozpatrzeniu odwołania od ww. decyzji, SKO, decyzją z dnia [...] lutego 2020 r., uchyliło w całości decyzję organu pierwszej instancji - Prezydenta W. z dnia [...] listopada 2019 r. i umorzyło postępowanie w sprawie.
Organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2019 r. organ pierwszej instancji określił spółce opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Ustalono, że spółka jest właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] w W., dz. ew. nr [...] z obrębu [...] o pow. 1,0355 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]. Na nieruchomości posadowiony jest budynek o funkcji biurowej posiadający sześć kondygnacji nadziemnych i dwie podziemne. Jak podniósł organ odwoławczy, stan faktyczny jest bezsporny - spółka korzystała z usług innego podmiotu odbierającego odpady komunalne, który nie uczestniczył w programie realizowanym przez gminę na podstawie przepisów prawa miejscowego. Zdaniem organu pierwszej instancji, złożone deklaracje jak i ich korekty nie odzwierciedlały faktycznego sposobu odbioru odpadów z nieruchomości, w związku z czym organ uznał, że istnieje podstawa do wydania decyzji w sprawie określenia wysokości opłaty przy szacowaniu ich wielkości na podstawie art. 6o ustawy.
Organ odwoławczy wskazał, że spółka przedstawiła dokument - opinię pt.: "Badanie składu morfologicznego odpadów wytwarzanych i selektywnie zbieranych na terenie obiektu K. zlokalizowanego w W. przy ul. [...]" sporządzoną przez Z. z sierpnia 2019 r. (dalej jako: "opinia"). Dokument ten kolegium postanowiło dopuścić jako dowód w przedmiotowej sprawie. W opinii wskazano, że nieruchomość składa się z sześciu kondygnacji naziemnych i dwóch kondygnacji podziemnych, a ponadto obiekt dysponuje w części podziemnej 502 miejscami parkingowymi oraz w części naziemnej 26 miejscami parkingowymi. Budynek jest przeznaczony pod najem powierzchni użytkowej - biurowej, wykorzystywanej w celu prowadzenia działalności gospodarczej; na jego powierzchni znajduje się nie wynajęta przestrzeń pod działalność usługową (kawiarnia, restauracja, klub fitness, centrum medyczne).
Po zapoznaniu się z przedstawioną przez spółkę opinią, SKO wskazało, że wyniki opinii należało uznać za mogące służyć do odtworzenia sposobu gospodarowania odpadami na ww. nieruchomości. Ponadto, w ocenie organu odwoławczego, wyniki te nie podważają przedłożonych deklaracji. Zdaniem SKO wyników kontroli przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji na przedmiotowej nieruchomości nie można było uznać za jednoznacznie wskazujące, że w pojemnikach firmy zewnętrznej były umieszczane odpady komunalne; same zdjęcia załączone do protokołu kontroli z [...] maja 2019 r. nie dowodzą, że pokazane na nich odpady mają charakter odpadów komunalnych.
Zdaniem SKO wniosek, że odpadów odbieranych poza gminnym systemem odbierania odpadów komunalnych nie można zakwalifikować jako odpady komunalne, należy uznać za zasadny, bo oparty na ww. wiarygodnych dokumentach.
W tym stanie sprawy, w opinii SKO, nie sposób zakwestionować stanowiska odwołania, że odpady odbieranie przez firmę zewnętrzną "B.", nie były odpadami komunalnymi. Stąd, zdaniem organu odwoławczego, naliczenie w zaskarżonej decyzji opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi pochodzącymi z nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. w podanej tamże wysokości należało uznać za niezasadne.
Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., Prokurator okręgowy w W. wniósł skargę w dniu 3 lipca 2020 roku. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji:
1) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 127 ordynacji podatkowej poprzez samodzielne ustalenie okoliczności o istotnym znaczeniu dla sprawy, a co za tym idzie naruszenie zasady instancyjności,
2) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 pkt 2 lit. a oraz art. 233 § 2 ordynacji podatkowej poprzez wydanie przez SKO decyzji uchylającej decyzję w całości i umarzającej postępowanie w sprawie, podczas gdy z uwagi na pojawienie się na etapie postępowania odwoławczego nowego, kluczowego dowodu należało decyzję organu uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ rozstrzygnięcie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części,
3) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 191 w zw. z art. 235 ordynacji podatkowej poprzez dokonanie dowolnej oceny wybranego cząstkowo materiału dowodowego i oparcie tym samym rozstrzygnięcia jedynie na treści opinii oraz brak dokonania wszechstronnej oceny całości materiału dowodowego, co w konsekwencji skutkowało uznaniem, że spółka nie wytwarza odpadów komunalnych w ilości określonej przez organ,
4) naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz art. 3 ust. 1 pkt 7 ustawy o odpadach poprzez jego niezastosowanie, tj. uznanie, że spółka nie wytwarza odpadów komunalnych w ilości określonej przez organ, co jest sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega zgodność aktów, w tym kończących postępowanie lub podlegających zaskarżeniu zażaleniem postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym lub egzekucyjnym, z prawem procesowym i materialnym, obowiązującym w dacie wydania postanowienia. Zgodnie natomiast z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako "ppsa") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (...). Sąd nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że sąd ma prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Należy również wyjaśnić, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zgodnie z treścią art. 15zzs4 ust. 2 tej ustawy, w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Natomiast w myśl ust. 3 ww. art. 15zzs4 przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Zarządzenie w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ww. ustawy, zostało wydane w niniejszej sprawie 16 listopada 2020 roku (zarządzenie k. 50 akt postępowania sądowego).
Rozpoznając niniejszą sprawę we wskazanych wyżej granicach, sąd doszedł do przekonania, że skarga jest zasadna, a zaskarżona decyzja organu odwoławczego nie odpowiada prawu i nie jest zgodna z niżej powołanymi przepisami ustawy. Zaznaczyć jednak należy, że – zdaniem sądu – nie wszystkie zarzuty podniesione w skardze zasługują na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w ocenie sądu, nie budzi wątpliwości prawidłowość wniesienia w niniejszej sprawie skargi przez prokuratora, w tym także – w zakresie terminu jej wniesienia. Zgodnie z treścią art. 53 § 1 ppsa, skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie albo aktu, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4a. Natomiast w myśl art. 53 § 3 ppsa, w sprawach wskazanych w § 1 i 2 prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka mogą wnieść skargę w terminie sześciu miesięcy od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia w sprawie indywidualnej, a w pozostałych przypadkach w terminie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie aktu lub podjęcia innej czynności uzasadniającej wniesienie skargi. Termin ten nie ma zastosowania w sprawach, o których mowa w § 2a.
Jak wynika z akt niniejszej sprawy, decyzja SKO z [...] lutego 2020 roku została doręczona spółce 13 lutego 2020 roku (zpo w akt postępowania odwoławczego).
Skarga została wniesiona za pośrednictwem SKO 5 lipca 2020 roku (data prezentaty na piśmie przewodnim z 3 lipca 2020 roku – w aktach postepowania odwoławczego), zatem przed upływem 6 miesięcy. Należy również wskazać, że przy rozpoznaniu niniejszej sprawy sąd nie był ograniczony zakazem reformationis in peius, wyrażonym w art. 134 § 2 ppsa. Zgodnie z jego treścią, sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Przypomnieć należy, że spółka nie wniosła skargi w niniejszej sprawie; jest ona jedynie uczestnikiem postępowania w sprawie ze skargi wniesionej przez prokuratora. Natomiast zgodnie z treścią art. 8 § 1 ppsa, prokurator oraz Rzecznik Praw Obywatelskich mogą wziąć udział w każdym toczącym się postępowaniu, a także wnieść skargę, skargę konstytucyjną, zażalenie oraz skargę o wznowienie postępowania, jeżeli według ich oceny wymagają tego ochrona praworządności lub praw człowieka i obywatela. W takim przypadku przysługą im prawa strony. Jak to zostało wyjaśnione w komentarzu do powołanego przepisu ppsa (por. Dauter Bogusław, Kabat Andrzej, Niezgódka-Medek Małgorzata, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Opublikowano: LEX/el. 2019) z treści komentowanego przepisu wynika, że prokurator czy Rzecznik Praw Obywatelskich nie działają w sprawie we własnym interesie, lecz w interesie ogólnym – ochrony praworządności lub praw człowieka i obywatela albo praw dziecka. Ich decyzja o udziale w postępowaniu sądowoadministracyjnym należy wyłącznie do tych podmiotów; jej słuszność nie podlega zatem ocenie sądu administracyjnego (podobnie E. Łętowska, Glosa do wyroku NSA z 1.07.1999 r., SA/Bk 208/99, OSP 2000/1, s. 55; J.P. Tarno, Prawo..., 2004, s. 41).
W ocenie sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, nie doszło do naruszenia zasady instancyjności postępowania. Wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze, rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy nie wymagało przeprowadzenia postępowania w znacznej części. Należy zauważyć, że na etapie postępowania odwoławczego SKO nie przeprowadzało postępowania dowodowego; w sprawie nie pojawiły się "nowe" dowody. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że opinia przedłożona przez spółkę, został dopuszczona przez SKO jako dowód w sprawie. Przedmiotowa opinia została złożona do akt sprawy na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji, przy piśmie z 28 października 2019 roku. Organ pierwszej instancji uznał, że nie może ona zyskać przymiotu opinii biegłego i nie może stanowić jedynej podstawy rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie w uzasadnieniu decyzji z [...] listopada 2019 roku organ pierwszej instancji szczegółowo odniósł się do tego dowodu przedstawionego przez spółkę (por. strony 23-27 uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji k. 184-186 akt postępowania podatkowego –pierwszoinstancyjnego).
Odnosząc się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze, należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że stan faktyczny niniejszej sprawy w znacznej części, istotnej z punktu widzenia jej rozstrzygnięcia, jest niesporny, jak słusznie zostało zauważone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu odwoławczego.
Poza sporem pozostaje, że spółka jest właścicielem nieruchomości w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4) ustawy, na którym ciążą przewidziane w niej obowiązki, w tym przede wszystkim obowiązek uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Poza sporem pozostaje również, że spółka, jako właściciel nieruchomości, była obowiązana do złożenia deklaracji, o której mowa w art. 6m ustawy. Deklaracje takie spółka składała. Jednocześnie poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że spółka korzystała z usług innego podmiotu odbierającego odpady, który nie uczestniczył w programie realizowanym przez gminę na podstawie stosownych przepisów prawa miejscowego. Zdaniem spółki takie jej działanie było prawidłowe, gdyż odpady odbierane od niej przez firmę B. nie stanowią odpadów komunalnych. SKO uznało to stanowisko za zasadne, opierając się – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – przede wszystkim na złożonej do akt opinii. W konsekwencji, organ odwoławczy uznał, że nie ma podstaw do podważania deklaracji składanych przez spółkę.
W ocenie sądu, takie stanowisko organu odwoławczego jest nieprawidłowe.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że organ oparł się wyłącznie na opinii, złożonej do akt sprawy przez spółkę. Ocena pozostałego materiału dowodowego została przedstawiona w sposób szczątkowy. Z oceną tą nie sposób się zgodzić. W ocenie sądu niesłusznie twierdzi organ odwoławczy, że wyników kontroli na nieruchomości spółki nie można uznać za jednoznaczne. Takiej tezie SKO przeczą zapisy w znajdującym się w aktach sprawy protokole kontroli, jak i załączone do niego zdjęcia.
Wynika z nich jednoznacznie, że odpady znajdujące się w kontenerach oznaczonych logo firmy B. stanowią odpady komunalne. W protokole kontroli przeprowadzonej [...] maja 2019 roku zostały wskazane rodzaje odpadów gromadzone na nieruchomości spółki w pojemnikach należących do firmy B. W dacie przeprowadzenia kontroli znajdowały się tam następujące pojemniki: 2x 1100 l – tworzywa sztuczne, 2 x 1100 l – papier i tektura 1x 1100 l – szkło oraz 1 x 1100 l – niedające się do spożycia i przeterminowane. Opakowania po kawie, po słodyczach, folie bąbelkowe, (protokół k. 137-141 akt).
Dodatkowo, powyższe ustalenia poczynione w trakcie kontroli zostały przedstawione w dokumentacji zdjęciowej załączonej do ww. protokołu (zdjęcia k. 130-136). W ocenie sądu sam fakt oznaczenia pojemnika firmy B. jako "opakowania z tektury i papieru (nie będące odpadami komunalnymi)" nie oznacza, że znajdujące się w nim odpady nie są odpadami komunalnymi. Taki rodzaj odpadów powstaje również w gospodarstwach domowych, np. w związku z coraz większym rozwojem zakupów przez internet, w których znaczna część przesyłek jest pakowana w tekturowe pudełka różnej wielkości. Taka sama uwaga jest aktualna w odniesieniu do odpadów gromadzonych pojemniku firmy B. oznaczonym jako "odpady z tworzyw sztucznych (nie będące odpadami komunalnymi)". Ze zdjęć wynika, że w pojemnikach tych były składowane np. opakowania po słodyczach, czy kawie oraz np. puszki po napojach i tzw. koszulki na dokumenty. Nie sposób znaleźć argument przemawiający za tym, że są to inne odpady niż powstające w gospodarstwach domowych, a ta okoliczność jest kluczowa w niniejszej sprawie, o czym będzie mowa w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
Zdaniem sądu, wyniki kontroli odzwierciedlone w ww. dokumentach, w pełni korespondują z treścią opinii złożonej do akt sprawy, wbrew ocenie przedstawionej w decyzji SKO. Analiza tej opinii (np. tabela na stronie 12-13 opinii k.163-164v akt postępowania podatkowego - pierwszoinstancyjnego) potwierdza, że odpady gromadzone w kontenerach firmy B. i przekazywane jej poza gminnym systemem odbioru odpadów stanowią – w przeważającej ich większości - odpady komunalne. Jedynie odpady oznaczone jako zmieszane odpady z budowy i remontów, zdaniem sądu nie stanowią odpadów komunalnych. Tylko zatem w tym zakresie można zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym przez SKO w zaskarżonej decyzji.
W pozostałym zakresie odpady przedstawione w ww. tabeli opinii stanowią odpady komunalne. Przykładowo, wśród odpadów określonych jako "opakowania z tworzyw sztucznych" ponad 23% stanowią tworzywa sztuczne określone jako "pozostałe" . Jak należy wnosić, są one inne niż np. plastikowe odpady z bindowania i laminowania. Zdaniem sądu każda z podgrup wskazanych w tej części opinii może powstawać w gospodarstwach domowych, w różniej ilości.
Najdobitniej o charakterze omawianych odpadów gromadzonych w pojemnikach firmy B. świadczą ich rodzaje wymienione w części oznaczonej jako "produkty spożywcze przeterminowane lub nienadające się do spożycia". Są w nich: odpady produktów spożywczych nienadających się do spożycia, obierki, fusy, torebki herbaciane, resztki posiłków niedojedzone przez pracowników oraz pozostałe odpady, zanieczyszczenia. W ocenie sądu, wszystkie wymienione w tej grupie odpady są takimi samymi jakie powstają w gospodarstwach domowych w tej kategorii, podobnie jak inne wskazane w opinii grupy odpadów.
W ocenie sądu, odpady gromadzone przez spółkę w pojemnikach firmy B. nie różnią się od odpadów powstających w gospodarstwach domowych. Przy czym chodzi o taką różnicę, która pozwoliłaby na wyłączenie ich z kategorii odpadów komunalnych. Zdaniem sądu sporne odpady mogą różnić się od takich, które powstają w gospodarstwach domowych co najwyżej ilością (z uwagi na ilość osób przebywających na nieruchomości). Jednakże sama ilość odpadów nie stanowi kryterium odróżnienia odpadów komunalnych od odpadów innego rodzaju. Z woli ustawodawcy ilość powstających odpadów jest kategorią obojętną dla odróżnienia odpadów komunalnych od odpadów innego rodzaju.
Zgodnie bowiem z definicją odpadów komunalnych zawartą w treści art. 3 ust. 1 pkt 7) ustawy o odpadach, przez odpady komunalne rozumie się odpady powstające w gospodarstwach domowych, z wyłączeniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także odpady niezawierające odpadów niebezpiecznych pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych; niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne pozostają niesegregowanymi (zmieszanymi) odpadami komunalnymi, nawet jeżeli zostały poddane czynności przetwarzania odpadów, która nie zmieniła w sposób znaczący ich właściwości. Wskazać należy (przytaczając uzasadnienie wyroku tutejszego sądu z 16 lipca 2020 roku, sygn. akt III SA/Wa 1915/19), że jak widać, zasadniczym komponentem takiej definicji jest powstawanie odpadów w gospodarstwach domowych. Te odpady, które powstają normalnie w takich gospodarstwach, są odpadami komunalnymi. Stwierdzić można, że ta część definicji ustawowej opiera się na kryterium podmiotowym – typowy odpad wytwarzany w gospodarstwie domowym (podmiot) ma charakter komunalny ipso iure. Druga część definicji opiera się już na kryterium przedmiotowym – odpadami komunalnymi są także (niezależnie od odpadów mających charakter komunalny ze względów podmiotowych) te, które są fizycznie podobne do komunalnych ze względu na swój charakter lub skład. Ustawowa definicja odpadów komunalnych całkowicie pomija kwestię ilości odpadów wytwarzanych w innych miejscach, niż gospodarstwo domowe. Zatem upatrywanie w ilości odpadów jakiegokolwiek znaczenia normatywnego jest po prostu bezpodstawne i zmierza do nadania tej definicji jakiejś nowej, pozaprawnej treści. Taką wykładnię art. 7 ust. 3 ustawy o odpadach należy więc zdecydowanie odrzucić. Poza tym odrzucenie takiej wykładni jest konieczne także ze względu na praktyczną trudność w ustaleniu, jaka ilość odpadów podobnych, a nawet identycznych, co odpady powstające w gospodarstwie domowym, kwalifikowałaby się do uznania, że mamy do czynienia z odpadami komunalnymi. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę przyjmuje powyższe stanowisko za własne.
Zdaniem sądu, dla ustalenia czy odpady powstające na danej nieruchomości stanowią odpady komunalne, konieczne jest ich porównanie do odpadów powstających w gospodarstwie domowym. Na tle przedstawionej wyżej definicji odpadów komunalnych nie jest możliwe stosowanie automatyzmu. Analogiczny pogląd został wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 maja 2020 r. II FSK 2555/19. Sąd stwierdził w tym orzeczeniu, odwołując się do definicji odpadów komunalnych, że odpady komunalne to nie tylko odpady gospodarstw domowych. Należy też zgodzić się z poglądem – wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym orzeczeniu - że nie można przyjąć, aby na gruncie obowiązującej ustawy o odpadach odpady powstałe w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej mogły a priori zostać uznane za odpady nie mieszczące się w zakresie odpadów komunalnych (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 marca 2018 r., sygn. akt V ACa 131/17, Lex nr 2531587).
Należy dodatkowo podkreślić, że przytoczona wyżej ustawowa definicja odpadów komunalnych, wskazując na podobieństwo do odpadów z gospodarstw domowych, posługuje się zwrotem "charakter lub skład". Wystarczające jest zatem podobieństwo z uwagi na jedno z tych kryteriów/cech. Są one oddzielone spójnikiem "lub". Oznacza to, że niezależnie od dyskusyjnej kwestii i trudności w zdefiniowaniu pojęcia "charakter", odnoszącego się do odpadów, komunalne są te z nich, które ze względu na skład są podobne do odpadów powstających w gospodarstwach domowych.
W ocenie sądu w omawianym zakresie w pełni uzasadnione jest stanowisko organu pierwszej instancji. Wskazał on w uzasadnieniu decyzji z [...] listopada 2019 roku, że nie można zgodzić się z poglądem, że stopień zanieczyszczenia odpadów opakowaniowych zbieranych selektywnie determinuje ich klasyfikację jako odpady inne niż komunalne. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni zgadza się z tym stanowiskiem. W ocenie sądu, słuszne jest również stanowisko organu pierwszej instancji, w myśl którego samo selektywne zbieranie odpadów wytwarzanych przez pracowników, nie powoduje, że są one automatycznie klasyfikowane jako odpady inne niż komunalne, tylko z uwagi na ilość gromadzonych odpadów.
Zdaniem sądu, w świetle okoliczności niniejszej sprawy, w tym opinii, nie ulega wątpliwości, że odpady powstające na nieruchomości spółki są – ze względu na swój skład – podobne do powstających w gospodarstwie domowym. W związku z tym, nieuwzględnienie ich w deklaracjach składanych przez spółkę, wzbudziło uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w tych deklaracjach. W konsekwencji – upoważniało ten organ do wszczęcia postępowania w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a następnie wydanie decyzji w tym przedmiocie.
Stosownie bowiem do treści art. 6o ust. 1 ustawy, w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki w tym w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze.
Okoliczności przedstawione we wcześniejszej części niniejszego postępowania wskazują również na to, że organ odwoławczy dokonał błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Jak już zostało to podniesione, SKO dokonało błędnej oceny opinii, wysnuwając błędne wnioski z samych danych w niej przedstawionych. Błędnie również oceniono materiał dowodowy w postaci protokołu kontroli przeprowadzonej na nieruchomości spółki. Tym samym przy wydaniu zaskarżonej decyzji został naruszony przepis art. 191 w zw. z art. 235 ordynacji podatkowej, co słusznie zostało zarzucone w skardze.
Zdaniem sądu zaskarżona decyzja SKO została wydana również z naruszeniem art. 210 § 1 pkt 6) i art 210 § 4 ordynacji podatkowej. Postawione w niej tezy stanowiące ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie noszą cechy arbitralnych. Znaczna część uzasadniania decyzji stanowi powtórzenie stanowiska wyrażonego w opinii. SKO nie przedstawiło ustalonego stanu faktycznego i własnej, wyczerpującej i przekonującej oceny dowodów. Przedstawiona w decyzji ocena np. protokołu kontroli z [...] maja 2019 roku nie została w żaden sposób uargumentowana. W ocenie sądu nie spełnia wymogów stawianych przez powołane przepisy art. 210 ordynacji podatkowej, stwierdzenie: "same zdjęcia załączone do protokołu kontroli z [...]05.2019 r. nie dowodzą, że pokazane na nich odpady maja charakter odpadów komunalnych."
Zdaniem sądu, powyższe naruszenia przepisów postępowania skutkowało także naruszeniem przez SKO przepisu art. 3 ust. 1 pkt 7) ustawy o odpadach, co słusznie zarzuca prokurator w skardze.
W ocenie sądu, przedstawione wyżej naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego miało istotny wpływ na wynik postępowania w niniejszej sprawie. Powodowało to konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z [...] lutego 2020 roku. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym uzasadnieniu. Ponadto, organ odwoławczy dokona oceny sposobu określenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jaki został zastosowany przez organ pierwszej instancji, mając również na uwadze postawę spółki w toku postępowania.
Mając na uwadze powyższe, na mocy art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) i c) ppsa, sąd uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.