III SA/Wr 351/12
Адміністративні суди2012-11-15
Номер справи
III SA/Wr 351/12
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Дата рішення
2012-11-15
Тип
Wyrok WSA we Wrocławiu
Судді
Jerzy StrzebinczykBogumiła KalinowskaMałgorzata Malinowska-Grakowicz
Резолютивна частина
*Uchylono zaskarżone postanowienie w całości
Текст рішення
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (sprawozdawca) Sędzia WSA Małgorzata Malinowska-Grakowicz Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 15 listopada 2012 r. sprawy ze skargi J. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w części dotyczącej odmowy zwrotu wyegzekwowanych należności I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. określa, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do dnia prawomocności wyroku.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem, działając na mocy art. 138 § 1 pkt 1 i art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwany w skrócie "k.p.a.") oraz art. 18, art. 59 § 1 pkt 7 i art. 59 § 5 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm., przywoływanej dalej jako "u.p.e.a."), po rozpatrzeniu zażalenia J. S. (zwanego dalej "skarżącym") na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie bankowego tytułu wykonawczego, dotyczącego zaległości z tytułu umowy kredytu bezgotówkowego na zakup pojazdu na rzecz wierzyciela Banku "A" - Dyrektor Izby Skarbowej we W.: utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu orzeczenia podano, że organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec skarżącego oraz M. S. na podstawie bankowego tytułu wykonawczego dotyczącego zaległości z tytułu umowy kredytu bezgotówkowego na zakup pojazdu, na rzecz wierzyciela, tj. "A" S.A., w związku z postanowieniem Sądu Rejonowego w L. o wyznaczeniu Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. do łącznego prowadzenia egzekucji. W toku postępowania wierzyciel poinformował, że w dniu [...] r. na podstawie umowy sprzedaży wierzytelności dokonał przelewu wierzytelności na fundusz sekurytyzacyjny – "C". W dniu [...] r. wpłynęło pismo firmy "B" sp. z o.o., działającej w imieniu wymienionego Funduszu, które informowało o nabyciu wierzytelności i wskazujące aktualnego wierzyciela.
Pismem z dnia [...] r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. wezwał firmę "B" do przedstawienia wystawionego na rzecz "C" tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w sądową klauzulę wykonalności, w terminie 7 dni pod rygorem umorzenia postępowania. Wierzyciel jednak nie przedłożył tytułu wykonawczego.
Pismem z dnia [...] r. zobowiązani złożyli wniosek o umorzenie postępowania egzekucyjnego oraz zwrot należności wyegzekwowanych na rzecz Funduszu, a także o zwrot opłat egzekucyjnych, wskazując, że od [...] r. egzekucja była prowadzona bezprawnie wobec braku tytułu wykonawczego wystawionego na rzecz powołanego Funduszu.
Opisanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] r. organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne na mocy przepisu art. 59 § 1 pkt 2 u.p.e.a. uznając, że aktualny wierzyciel nie posiadał tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności na podstawie art. 788 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (DZ. U. z 1964 r., Nr 43, poz. 296 ze zm.). W zakresie żądania zwrotu kwot przekazanych wierzycielowi organ ten - w treści uzasadnienia wydanego orzeczenia - pouczył zobowiązanych, że należy zwrócić się do Funduszu. Na to postanowienie skarżący wniósł do Dyrektora Izby Skarbowej we W. zażalenie.
Rozpoznając wniesiony środek zaskarżenia, organ odwoławczy stwierdził, że organ egzekucyjny wydał prawidłowe rozstrzygnięcie merytoryczne umarzając postępowanie egzekucyjne, lecz powołał niewłaściwą podstawę prawną, co jednak na tle orzecznictwa sądów administracyjnych pozostaje bez wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy, zatem właściwym jest utrzymanie w mocy zaskarżonego rozstrzygnięcia. W sprawie bowiem brak jest podstaw prawnych do uznania, że ziściły się przesłanki umorzenia postępowania egzekucyjnego, o których mowa w art. 59 § 1 pkt 2 u.p.e.a., tj. brak jest podstaw prawnych do przyjęcia, że obowiązek objęty tytułem wykonawczym nie jest wymagalny, został umorzony lub wygasł z innego powodu albo nie istniał. Wierzyciel bowiem nie wykazał, że posiada tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności na swoją rzecz. Zgodnie natomiast z art. 766 k.p.c. podstawą egzekucji jest tytuł wykonawczy, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Tytułem wykonawczym jest tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności, chyba że ustawa stanowi inaczej. Stosownie zaś do art. 26 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny wszczyna egzekucję administracyjną na wniosek wierzyciela i na podstawie wystawionego przez niego tytułu wykonawczego, sporządzonego według ustalonego wzoru. Zatem wobec faktu, że wierzyciel nie posiadał tytułu wykonawczego uznać należy, iż egzekucja jest niedopuszczalna, co oznacza, że podstawą umorzenia egzekucji jest art. 59 § 1 pkt 7 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Odnosząc się zaś do żądania skarżącego w zakresie żądania zwrotu kwot przekazanych wierzycielowi wyjaśniono, że organ egzekucyjny prawidłowo pouczył, iż z tym żądaniem powinien się skarżący zwrócić do wierzyciela, natomiast w zakresie kosztów egzekucyjnych zostanie wydane odrębne rozstrzygnięcie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący podał, że wywodzi ją na przedstawione wyżej postanowienie organu odwoławczego - w części dotyczącej odmowy zwrotu wyegzekwowanych po [...] roku należności przekazanych na rachunek funduszu sekurytyzacyjnego i "skierowania w zakresie żądania zwrotu bezpośrednio do tego funduszu" – żądając zwrotu tychże należności wraz z odsetkami.
Skarżący opisał przebieg postępowania w sprawie, podkreślając, że jakkolwiek zgodnie z jego żądaniem organ pierwszej instancji dokonał umorzenia postępowania egzekucyjnego, jednakże nie zwrócono wyegzekwowanych należności przekazanych na rachunek funduszu wraz z odsetkami oraz opłatami egzekucyjnymi, mimo iż o to wnioskował. Wobec powyższego zostało wniesione zażalenie na postanowienie organu pierwszej instancji - o zmianę postanowienia i zwrócenie wyegzekwowanych należności. Z uwagi na fakt iż, zgodnie z zaskarżonym postanowieniem egzekucja, o której mowa, jest niedopuszczalna, wynika jak najbardziej, że nie było żadnych podstaw do przekazywania wyegzekwowanych kwot na rachunek funduszu zamiast na pokrycie zasadnych wierzytelności, co skróciło by ewidentnie czas zaspokojenia wierzycieli i obniżyło koszty egzekucji.
W odpowiedzi organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację. Zauważył nadto, że realizując podstawowe zasady wynikające z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. z art. 8 i 9, organy poinformowały stronę, iż z wnioskiem o zwrot kwot wyegzekwowanych w toku postępowania egzekucyjnego i przekazanych wierzycielowi strona powinna zwrócić się do wierzyciela. Żaden przepis ustawy o postępowaniu egzekucyjnym nie obliguje organu egzekucyjnego do zwrotu kwot wyegzekwowanych w toku postępowania egzekucyjnego, a przekazanych wierzycielowi, nawet w sytuacji gdy egzekucja była prowadzona niezgodnie z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Na podstawie art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.") - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że sąd administracyjny może wyeliminować z obrotu prawnego zarówno orzeczenie uchybiające prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też orzeczenie dotknięte wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydane bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c").
Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne należy stwierdzić, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, lecz z innych powodów, niż w niej wywiedziono.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest ostateczne postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej we W., utrzymujące w mocy postanowienie podjęte przez organ egzekucyjny o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, wydane na gruncie art. 59 § 1 pkt 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (j.t. Dz. U. Z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm., zwanej dalej w skrócie "u.p.e.a."). Według przepisu art.17 § 1 tej ustawy – o ile przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej, rozstrzygnięcie i zajmowane przez organ egzekucyjny lub wierzyciela stanowisko w sprawach dotyczących postępowania egzekucyjnego następuje w formie postanowienia. Na postanowienie to służy zażalenie, jeżeli niniejsza ustawa lub Kodeks postępowania administracyjnego tak stanowi. Zażalenie wnosi się do organu odwoławczego za pośrednictwem organu egzekucyjnego w terminie 7 dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia postanowienia. Stosownie do art. 18 u.p.e.a. - jeżeli przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Odesłanie do pomocniczego stosowania unormowań tego Kodeksu oznacza, że w postępowaniu egzekucyjnym znajdują między innymi zastosowanie przepisy rozdziału 9 działu II Kodeksu postępowania administracyjnego, dotyczące postanowień, wyjąwszy art. 123 z uwagi na kompletne uregulowanie zawarte w art. 17 u.p.e.a. Tym samym, wskutek kolejnego odesłania zawartego w zamieszczonym w rozdziale 9 przepisie art. 126 k.p.a. - do postanowień wydawanych także w postępowaniu egzekucyjnym odpowiednio należy odnosić normy zawarte w art. 107 § 2-5 oraz art. 109-113, a do postanowień, od których przysługuje zażalenie - również art. 145-152 oraz art. 156-159 k.p.a. W zakresie zażaleń odpowiednie zastosowanie mają art. 142-144 k.p.a., co oznacza (poprzez odesłanie w przepisie ostatnim z wymienionych, że do spraw nieuregulowanych w rozdziale 11 o zażaleniach odpowiednie zastosowanie mają przepisy dotyczące odwołań) - konieczność odpowiedniego stosowania uregulowań z art. 127, 128, 129 § 1, art. 131-134, 136-140 k.p.a. Odnośnie do art. 105 § 1 k.p.a., dotyczącego umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, podkreśla się, że przepis ten znajduje odpowiednie zastosowanie do kwestii wynikających w toku postępowania egzekucyjnego i podlegających rozstrzygnięciu postanowieniem oraz do postępowań związanych z rozpoznawaniem środków zaskarżenia. (P. Pietrasz, Komentarz do art. 18 u.p.e.a., LEX).
Jak wynika z lektury akt administracyjnych, skarżący sformułował we wniosku inicjującym postępowanie w sprawie dwa żądania – umorzenia prowadzonego postępowania egzekucyjnego oraz zwrotu wyegzekwowanych należności, przekazanych na rzecz wierzyciela. Postanowieniem wydanym w pierwszej instancji organ egzekucyjny rozstrzygnął o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, czyli orzekł w zakresie pierwszego żądania, natomiast w aspekcie żądania zwrotu należności ewidentnie brak jest rozstrzygnięcia w osnowie postanowienia, gdyż za takie nie może być uznana żadną miarą zawarta w treści uzasadnienia orzeczenia informacja, że w sprawie zwrotu wyegzekwowanych kwot należy się zwrócić do wierzyciela. Skarżący tymczasem wywodząc zażalenie na to postanowienie wyraźnie kierował je wyłącznie w stosunku do tej części uzasadnienia postanowienia, przyjmując błędnie, że rozstrzyga ono także w kwestii żądania zwrotu. Wskazuje na to wyraźnie już pierwszy fragment pisma stanowiącego zażalenie, cyt.:" Niniejszym wnoszę zażalenie na postanowienie (...) w części dotyczącej odmowy zwrotu należności...". Abstrahując od tego wątku, rzeczywiste rozstrzygnięcie w pełni zaspakajało żądanie strony odnoszące się do umorzenia postępowania egzekucyjnego, a zatem w oczywisty sposób i z tej przyczyny wnoszenie środka zaskarżenia od postanowienia rozstrzygającego jedynie w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego byłoby nieracjonalne. Dalsza treść pisma nazwanego przez skarżącego zażaleniem również potwierdza, że nie kwestionuje on treści objętej osnową postanowienia, domaga się tylko stosownej zmiany zaskarżonego postanowienia (o czym mowa w ostatnim zdaniu uzasadnienia pisma), poprzez orzeczenie o zwrocie wyegzekwowanych i przekazanych wierzycielowi kwot.
W tej sytuacji rolą organów była odpowiednia kwalifikacja czynności procesowej skarżącego, czyli złożenia pisma nazwanego zażaleniem, a w szczególności powinnością organu odwoławczego było ustalenie, czy istnieje w sensie prawnym właściwy przedmiot zaskarżenia (przedmiot zażalenia). W pierwszej kolejności bowiem, w fazie wstępnej, organ odwoławczy ocenia dopuszczalność zażalenia i w tej mierze stosuje odpowiednio przepis art. 134 k.p.a., stwierdzając w drodze postanowienia niedopuszczalność zażalenia. Przesłanki dopuszczalności środka odwoławczego (środka zaskarżenia) dzielą się na podmiotowe i przedmiotowe, a do tych ostatnich należy brak przedmiotu zaskarżenia. Przedmiotem zaskarżenia jest orzeczenie – rozumiane jako rozstrzygnięcie. W judykaturze oraz doktrynie przyjmuje się, że nie jest dopuszczalne zaskarżenie na tej drodze wyłącznie uzasadnienia ze względu na znaczenie, jakie przypisuje się uzasadnieniu oraz z uwagi na brak ku temu podstawy prawnej (por. A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do art.127 Kodeksu postępowania administracyjnego LEX; wyrok WSA w Krakowie, II SA/Kr 1731/09 z dnia 30 kwietnia 2010-04-30, LEX nr 619924). Związanie organu decyzją (postanowieniem) oznacza związanie rozstrzygnięciem.
Trzeba przy tym podkreślić, że odpowiednie zakwalifikowanie czynności strony może wymagać dokonania ustaleń przez organ administracji publicznej, na przykład poprzez wystosowanie do strony wezwania wraz z pouczeniem, celem wyjaśnienia o jaką konkretnie czynność procesową stronie chodzi, na tle zaistniałej sytuacji procesowej, oraz z przedstawieniem możliwych w danym przypadku następstw prawnych. Organy administracji publicznej zobligowane są bowiem do przestrzegania ogólnych zasad procesowych, ukształtowanych normami art. 7, 8 i 9 k.p.a. W ramach zwłaszcza reguły art. 9 k.p.a., spoczywa na nich obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego oraz czuwania nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
W stanie faktycznym sprawy, to znaczy przy braku rozstrzygnięcia w omawianej materii oraz treści "zażalenia"- organy winny były zważyć na instytucję procesową tak zwanego "uzupełnienia decyzji", stosowaną odpowiednio do postanowień (co wynika z brzmienia cytowanego wyżej art. 126 k.p.a.), a ustanowioną w art. 111 k.p.a. Według § 1 powołanego przepisu strona może w terminie czternastu dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji zażądać jej uzupełnienia co do rozstrzygnięcia bądź co do prawa odwołania, wniesienia w stosunku do decyzji powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego albo sprostowania zamieszczonego w decyzji pouczenia w tych kwestiach. Zgodnie z § 1a organ administracji publicznej, który wydał decyzję, może ją uzupełnić lub sprostować z urzędu w zakresie, o którym mowa w § 1, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Uzupełnienie lub odmowa uzupełnienia decyzji następuje w formie postanowienia. (§ 1b). W przypadku wydania postanowienia, o którym mowa w § 1b, termin dla strony do wniesienia odwołania, powództwa lub skargi biegnie od dnia jego doręczenia lub ogłoszenia (§ 2).
Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 3 grudnia 2002 r., sygn. IV SA 1797/00 - organ odwoławczy w razie wniesienia odwołania dotyczącego części żądań strony nie rozstrzygniętych w decyzji organu pierwszej instancji powinien potraktować jego treść jako żądanie uzupełnienia decyzji co do rozstrzygnięcia.
W przedstawionym świetle, skoro tryb "uzupełnienia" co do rozstrzygnięcia dotyczy również postanowienia, a nie tylko decyzji, należało w rozpatrywanej sprawie – co najmniej adekwatnie do okoliczności, pouczyć skarżącego o trybie z art. 111 k.p.a. wzywając do oświadczenia się, czy w dalszym ciągu podtrzymuje, że składa zażalenie na postanowienie, czy też domaga się uzupełnienia tego postanowienia o rozstrzygnięcie w kwestii zwrotu należności. W pierwszym przypadku, skutkowałoby to na podstawie art. 134 k.p.a. w związku z art. 126 k.p.a. i art. 18 u.p.e.a. stwierdzeniem przez organ odwoławczy niedopuszczalności zażalenia z powodu nieistnienia rozstrzygnięcia, od którego zostało wniesione, zaś w drugim – wydaniem przez organ egzekucyjny, według swobodnej oceny tego organu, postanowienia w zakresie uzupełnienia postanowienia wydanego w pierwszej instancji, na gruncie art. 111 k.p.a.
Skoro rozpoznano zażalenie przy braku przedmiotu zaskarżenia, należało uznać, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 141, art. 144 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., co skutkować musiało uchyleniem postanowienia na mocy art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (punkt I sentencji). Orzeczenie w punkcie II sentencji znajduje umocowanie w art. 152 tej ustawy
Prowadząc ponowne postępowanie, w pierwszym rzędzie organ wezwie skarżącego do oświadczenia się co do rodzaju złożonego pisma z dnia [...]r., nazwanego zażaleniem, a następnie postąpi stosownie do okoliczności, uwzględniając wyrażoną w przytoczonych wyżej motywach ocenę prawną (art. 153 p.p.s.a.).
ZDANIE ODRĘBNE
Zdanie odrębne sędziego WSA we Wrocławiu [...]
do wyroku tutejszego Sądu z dnia 15 listopada 2012 r.
1. Z wyrokiem, o którym mowa, nie mogę się zgodzić, z następujących powodów.
2. Podstawowe okoliczności stanu faktycznego są następujące.
We wniosku wszczynającym postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie skarżący zawarł trzy żądania:
a) natychmiastowego umorzenia postępowania egzekucyjnego;
b) zwrotu wyegzekwowanych należności, przekazanych na rachunek [...] (od dnia [...] r.), wraz z odsetkami od dnia ich wypłaty;
c) zwrotu opłat egzekucyjnych pobranych za dokonane czynności.
W sentencji pierwszoinstancyjnego orzeczenia umorzono postępowanie egzekucyjne, uwzględniając w ten sposób pierwsze z żądań zgłoszonych we wspomnianym wniosku. Nie orzeczono natomiast w ogóle – co wymaga podkreślenia – o obu pozostałych żądaniach. W tym zakresie organ pierwszej instancji ograniczył się wyłącznie do pouczenia strony (w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia!), że o zwrot wyegzekwowanych kwot należy się zwrócić do Funduszu [...], któremu to podmiotowi kwoty te zostały przekazane.
Zainteresowany wniósł zażalenie – formalnie "na postanowienie" organu pierwszej instancji – ale "w części dotyczącej odmowy zwrotu" wyegzekwowanych należności na rachunek [...] wraz z odsetkami oraz opłat egzekucyjnych pobranych od dokonanych czynności.
Po rozpatrzeniu tak ujętego zażalenia organ wyższego stopnia utrzymał w mocy zaskarżone przez stronę postanowienie, natomiast w uzasadnieniu swojego orzeczenia zawarł dwie informacje:
a) o tym, że o zwrot wyegzekwowanych należności żalący się powinien wystąpić bezpośrednio do Funduszu [...] oraz
b) o tym, że w odniesieniu do żądania zwrotu kosztów postępowania egzekucyjnego wydane zostanie osobne rozstrzygnięcie.
Przedmiotem skargi do tutejszego Sądu zainteresowany uczynił co prawda postanowienie wydane przez organ drugiej instancji, ale wyłącznie "w części dotyczącej odmowy zwrotu wyegzekwowanych po [...] r. należności przekazanych na rachunek [...] i skierowanie w zakresie żądania zwrotu bezpośrednio do w/w Funduszu".
3. Zawężający się ewidentnie zakres żądań i zarzutów zgłaszanych – odpowiednio – we wniosku wszczynającym postępowanie (trzy żądania), w zażaleniu (zarzuty tyczące dwóch żądań zgłoszonych pierwotnie we wniosku) oraz w skardze do WSA (zarzut tyczy już wyłącznie zwrotu sum wyegzekwowanych w toku postępowania egzekucyjnego) sugeruje – moim zdaniem niedwuznacznie – że w zażaleniu i w skardze do WSA żalący się (a następnie skarżący) wyrażał wyłącznie niezadowolenie z tego, że organy nie załatwiają merytorycznie jego pozostałych żądań. Trafności przedstawionej sugestii dowodzi ograniczenie skargi wyłącznie do zarzutu tyczącego "odmowy" (jak to ujmuje strona) zwrotu wyegzekwowanych należności. Widać wyraźnie, że zainteresowany zadowolił się już obietnicą organu drugiej instancji o wydaniu osobnego rozstrzygnięcia w przedmiocie ewentualnego zwrotu kosztów czynności dokonanych w postępowaniu egzekucyjnym.
4. Dotychczasowe wywody prowadzą do konkluzji, że przedmiotem skargi rozpoznanej przez Sąd w dniu 15 listopada 2012 r. była w istocie bezczynność organów w merytorycznym załatwieniu drugiego i trzeciego żądania zgłoszonego we wniosku, czego domagał się konsekwentnie zainteresowany. W przedstawionych realiach tej konkretnej sprawy, użyty zarówno w zażaleniu na pierwszoinstancyjne postanowienie, jak i w skardze termin "odmowa" nie powinien być rozumiany inaczej jak "odmowa wydania rozstrzygnięcia" odnośnie do obu żądań. O poprawności takiego rozumienia istoty żądania skarżącego zdają się świadczyć dwie okoliczności: po pierwsze to, że żaden z organów procedujących w sprawie nie wydał przecież ani orzeczenia odmawiającego zwrotu wyegzekwowanych należności (w tym zakresie, organy obu instancji ograniczyły się jedynie do udzielenia stronie wskazówek, jak powinna postępować) ani też rozstrzygnięcia odmawiającego zwrotu kosztów postępowania (organ wyższego stopnia obiecał załatwić to żądanie osobnym orzeczeniem, co zapewne usatysfakcjonowało skarżącego, skoro wycofał się w skardze z zarzutu w tej części, zawartego natomiast w zażaleniu od pierwszoinstancyjnego postanowienia).
Nawet jeśli przyjąć, iż rzeczywisty sens żądania zgłoszonego w skardze może budzić wątpliwości, należało je usunąć wzywając skarżącego do sprecyzowania przedmiotu zaskarżenia, w trybie art. 49 § 1 w związku z art. 57 § 1 pkt 1 i pkt 3 oraz w związku z art. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej "p.p.s.a." Tego zaniechano, formułując jednak – jako podstawę uchylenia postanowienia organu drugiej instancji – zarzuty naruszeń prawa procesowego, które to naruszenia są w istocie zbliżone do opisanych zaniechań Sądu.
5. Poprzez bezkrytyczne (bez dodatkowej weryfikacji żądania skarżącego) przyjęcie, że przedmiotem zaskarżenia jest drugoinstancyjne orzeczenie, mogło dojść w sprawie do naruszenia zasady skargowości działania sądów administracyjnych. W efekcie doszło bowiem do wyeliminowania z obrotu postanowienia, którego poprawności – w zakresie tego, o czym postanowienie to wyraźnie rozstrzygnęło – strona w istocie w ogóle nie kwestionowała. Ze zrozumiałego zresztą powodu. Orzeczenia organów finansowych obu instancji uwzględniły wszak pierwsze z żądań zgłoszonych we wniosku wszczynającym postępowanie. Moim zdaniem, wydając wyrok z dnia 15 listopada 2012 r., Sąd orzekł więc niejako "z urzędu". Treść punktu I tego wyroku narusza ponadto zakaz orzekania na niekorzyść strony skarżącej proklamowanego w art. 134 § 2 p.p.s.a., skoro wyklucza z obrotu prawnego rozstrzygnięcie uwzględniające jedno ze zgłoszonych żądań i zaspokajające – przynajmniej w tym zakresie – interes skarżącego.
6. Dlatego też uważam, iż skoro już Sąd przyjął jako przedmiot zaskarżenia postanowienie organu drugiej instancji, powinien był skargę oddalić, informując zainteresowanego (w motywach ustnych takiego rozstrzygnięcia i w ewentualnym uzasadnieniu pisemnym) – stosownie do powinności wynikającej z art. 6 p.p.s.a. – o środkach przysługujących w przypadku bezczynności organów w załatwieniu jego dwóch pozostałych żądań, jeśli skarżący uważa, że organy powinny wydać również w odniesieniu do tych żądań formalne rozstrzygnięcie (decyzję lub postanowienie).
Nie neguję przy tym, że organ wyższego stopnia dopuścił się uchybień procesowych, które Sąd uwzględnił, uchylając orzeczenie przez organ ten wydane. Twierdzę jednak, że nie miały one istotnego znaczenia dla wyniku sprawy, w zakresie, w jakim oba organy orzekły korzystnie dla wnioskodawcy, uwzględniając pierwsze z jego żądań i zaspokajając w tym zakresie jego interes. Trudno więc przyjąć, że w niniejszej sprawie zaistniała przesłanka do wydania wyroku kasacyjnego, wskazana w art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
To prawda, że organy nie orzekły co do pozostałych żądań objętych wnioskiem wszczynającym postępowanie administracyjne w sprawie. W tym jednak zakresie można ewentualnie przyjmować wyłącznie konstrukcję zwłoki organów. W takich zaś sytuacjach prawodawca przewiduje jednak specjalne środki ochrony, pozostające w gestii zainteresowanego.
7. Niniejsze zdanie odrębne wymaga uzupełnienia w dwóch jeszcze kwestiach.
Po pierwsze, proponowany przeze mnie, inny kierunek załatwienia skargi w rozpoznawanym przypadku nie narusza wcale interesów zainteresowanego, skoro ma on nadal możliwość wykorzystania środków, stosowanych w razie bezczynności organów administracji publicznej. Przeciwnie, stawia stronę skarżącą w korzystniejszej sytuacji, ze względu na utrzymanie w obrocie prawnym ostatecznego postanowienia uwzględniającego jedno z wysuniętych przez nią żądań.
Po drugie, oddalenie skargi nie zamyka skarżącemu drogi do dochodzenia swoich racji, choć z wykorzystaniem w tym celu innych środków procesowych niż skarga na "nieistniejące" wszak orzeczenie, rzekomo "odmawiające" uwzględnienia pozostałych żądań strony. Niezwłocznego, dodatkowego i dobitnego zaakcentowania wymaga przy tym, że nie dokonuję wcale – w ramach zgłoszonego zdania odrębnego – oceny zasadności ewentualnego twierdzenia o bezczynności organów w załatwieniu pozostałych żądań wnioskodawcy. Dokonanie takiej oceny w tym miejscu byłoby niedopuszczalne. Sąd nie uznał bowiem bezczynności organów za przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie. Nie ona stanowi zatem istotę sporu sądowoadministracyjnego, który został rozstrzygnięty (na poziomie sądu pierwszej instancji) wyrokiem z dnia 15 listopada 2012 r. Ocena zasadności (bezzasadności) twierdzenia o bezczynności organów, dokonana już w ramach prezentowanego zdania odrębnego, byłaby zresztą przedwczesna i pozbawiająca w istocie stronę skarżącą prawa do uprzedniego zweryfikowania tej kwestii przez same organy.