II OZ 1097/20
Адміністративні суди2020-12-15
Номер справи
II OZ 1097/20
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2020-12-15
Тип
Postanowienie NSA
Судді
Tomasz Zbrojewski
Резолютивна частина
Oddalono zażalenie
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 286/20 odmawiające J. K. przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi w sprawie ze skargi J. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w [...] z dnia [...] marca 2020 r., znak: [...] w przedmiocie zakazu utrzymywania zwierząt postanawia: 1) sprostować z urzędu postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 286/20, w ten sposób, że w jego komparycji oraz w jego uzasadnieniu na stronie 2 w wersie 5 w miejsce znaku zaskarżonego aktu "[...]" wpisać znak "[...], 2) oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 24 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 286/20, odmówił J. K. przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że skarżący zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II WSA w Lublinie z dnia 18 maja 2020 r. został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 200 złotych, w terminie 7 dni, pod rygorem jej odrzucenia. Z kolei pismem z dnia 2 czerwca 2020 r. wezwano skarżącego do uzupełnienia braku formalnego skargi, poprzez wskazanie numeru PESEL, w terminie 7 dni, pod tym samym rygorem. Powyższe wezwania doręczono skarżącemu w dniu 5 czerwca 2020 r. Skarżący w zakreślonym terminie, który upływał w dniu 12 czerwca 2020 r., nie uiścił należnego wpisu od skargi, ani też nie uzupełnił braku formalnego skargi, poprzez wskazanie swojego numeru PESEL. Czynności tych dokonał natomiast w dniu 16 czerwca 2020 r., składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do ich dokonania. W motywach przedmiotowego wniosku wskazał, że w dniu 12 czerwca 2020 r., ze względu na złe samopoczucie i stan zdrowia, zaplanowany na ten dzień wyjazd w celu osobistego stawiennictwa w Sądzie "nie mógł być zrealizowany".
Sąd zauważył, że zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie zaś do art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu.
Odnosząc się do wyjaśnień skarżącego Sąd podniósł, że w przypadku, gdy wnioskodawca wskazuje zły stan zdrowia, jako przyczynę uchybienia terminu, koniecznym jest również wykazanie, iż rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się bowiem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą.
Sąd podkreślił, że złe samopoczucie i stan zdrowia, wskazane przez skarżącego jako przyczyna uchybienia terminu, nie zostały przez niego potwierdzone żadnym zaświadczeniem lekarskim. Niezależnie od powyższego, Sąd uznał, że nie uzasadniają one przyjęcia braku winy skarżącego w uchybieniu przedmiotowego terminu, skoro nie zostało przez skarżącego w żaden sposób wykazane, że nie miał on możliwości skorzystać z pomocy innych osób w wykonaniu nałożonych na niego obowiązków. Sąd zauważył, że z wyjaśnień skarżącego wynika, iż złe samopoczucie, jakie spotkało go w dniu 12 czerwca 2020 r., w istocie uniemożliwiło mu jedynie przyjazd w tym dniu do Sądu. Tymczasem wykonanie nałożonych na skarżącego obowiązków nie wymagało jego osobistego stawiennictwa w Sądzie, albowiem skarżący - o czym został pouczony w treści doręczonych mu wezwań - wpis od skargi mógł uiścić nie tylko w Kasie Sądu, lecz również przelewem lub przekazem pocztowym na rachunek bankowy Sądu, natomiast brak formalny w zakresie wskazania numeru PESEL mógł zostać przez niego usunięty, poprzez nadesłanie do Sądu - za pośrednictwem operatora pocztowego lub środków komunikacji elektronicznej – pisma zawierającego tę informację.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył J. K. Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu, iż złe samopoczucie i stan zdrowia, musi zostać wykazane zaświadczeniem lekarskim, bowiem przywrócenie terminu oparte jest na uprawdopodobnieniu istnienia faktu, stąd też nie mogą mieć zastosowania zasady wynikające z "art. 75 kpa" dotyczące dowodu. W tej sytuacji, stanowisko Sądu wykracza poza ramy zakreślone w "art. 58 § 1 kpa" i tym samym stanowi o naruszeniu tego przepisu. Skarżący podkreślił, że spełnił przesłanki warunkujące przywrócenie terminu. Dodatkowo wyjaśnił, że mieszka sam, a sąsiedzi (posesje) są oddalone dalej i nie mógł skorzystać z pomocy innych osób.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu uprawdopodobniając jednocześnie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy oraz brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy uchybienie terminu nastąpiło w wyniku przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar) - zob. postanowienia NSA: z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10; z dnia 19 marca 2019 r., sygn. akt II OZ 182/19. Podkreślenia również wymaga, że tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jednak i tu muszą zostać spełnione określone warunki. Przede wszystkim musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Choroba o charakterze przewlekłym także, o ile strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być traktowana jako okoliczność wskazująca na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione (zob. postanowienia NSA: z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt I FZ 397/13; z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OZ 245/12). Zauważyć także należy, że uprawdopodobnienie, o którym mowa w ww. przepisie, jest wprawdzie środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie, jednak winno ono prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce (zob. postanowienie NSA z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. akt I OZ 1775/17).
Mając powyższe na uwadze należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi.
Jak wyżej wskazano, tylko poważna choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Choroba taka musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Wnioskodawca, powołując się na tego rodzaju okoliczność, zobligowany jest w związku z tym uprawdopodobnić, że stan jego zdrowia w danym okresie uniemożliwiał mu prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. W niniejszej sprawie Sąd I instancji właściwie ocenił, że okoliczności podane przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu, nie są tymi, które mogą przemawiać za przywróceniem uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Skarżący nie uprawdopodobnił, że jego stan zdrowia w dniu 12 czerwca 2020 r., był na tyle poważny, że spowodował, iż nie był on w stanie samodzielnie działać. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazuje jedynie ogólnie na swoje "złe samopoczucie" i "stan zdrowia". Nie wykazał, że jego stan zdrowia uniemożliwiał terminowe uzupełnienie braków skargi. Ponadto, jak słusznie zauważył Sąd, "stan zdrowia" uniemożliwił skarżącemu jedynie przyjazd w dniu 12 czerwca 2020 r. do siedziby Sądu. Wykonanie zaś nałożonych na skarżącego obowiązków nie wymagało jego osobistego stawiennictwa w Sądzie, albowiem skarżący został pouczony o sposobie opłacenia wpisu sądowego od skargi, natomiast brak formalny w zakresie wskazania numeru PESEL mógł zostać przez niego usunięty, poprzez nadesłanie do Sądu pisma zawierającego tę informację, za pośrednictwem operatora pocztowego lub środków komunikacji elektronicznej. Ze złożonego wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, aby stan skarżącego uniemożliwiał mu dokonanie tych czynności w miejscowości zamieszkania, nadto, nie wykazał też, aby nie miał on możliwości skorzystania z pomocy innych osób w wykonaniu nałożonych na niego obowiązków. Wprawdzie w złożonym zażaleniu skarżący podaje, że mieszka sam, a posesje sąsiadów są oddalone, jednakże, po pierwsze, nie wskazuje, w jakiej odległości są one oddalone, a pod drugie, w dalszym ciągu nie jest wiadome, czy u skarżącego wystąpiło takie pogorszenie stanu zdrowia, które rzeczywiście uniemożliwiło mu dokonanie czynności, do których został zobowiązany.
Na marginesie, w odniesieniu do treści zażalenia wypada wyjaśnić skarżącemu, że ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi posiada własną regulację odnoszącą się do przywrócenia uchybionego terminu, niezależną od przewidzianej w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 2 sentencji postanowienia. Stosownie do art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 166 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny sprostował zaskarżone postanowienie wobec błędnego oznaczenia znaku zaskarżonego aktu, o czym orzekł w punkcie 1 sentencji postanowienia.