II GSK 4477/16
Адміністративні суди2018-12-04
Номер справи
II GSK 4477/16
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2018-12-04
Тип
Wyrok NSA
Судді
Andrzej KisielewiczGabriela JyżSzymon Widłak
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia del. WSA Szymon Widłak Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 15 czerwca 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 1085/15 w sprawie ze skargi Z. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Z. A. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 3.600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 15 czerwca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę Z. A. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2015 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w wyniku przeprowadzonej w dniu 27 lutego 2015 r., kontroli na autostradzie A-4, pojazdu wraz z naczepą, którym kierowali w załodze kierowcy T. D. i K. D., wykonujący międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu skarżącego, D. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego we W., decyzją z [...] czerwca 2015 r., działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz.1414, dalej: u.t.d.), orzekł o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Podstawę orzeczenia stanowiło ustalenie, iż nastąpiło: 1) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; 2) skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny, oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę; 3) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, 4) używanie tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców.
Objętą skargą decyzją z dnia [...] października 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W zakresie naruszenia polegającego na używaniu tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców, że zgodnie z lit. t) załącznika IB do rozporządzenia 3821/85, organ podał, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego - protokół przesłuchania świadka T. D., protokół kontroli drogowej, danych pobranych z urządzenia rejestrującego i z kart kierowców T. D. i P. D., zostało udowodnione, że w okresie od 30 stycznia 2015 r. do 27 lutego 2015 r. kierowca T. D. poruszał się pojazdem marki DAF o nr rej. [...] należącym do skarżącego z włożoną do tachografu kartą kierowcy P. D.. Z zeznań kierowcy wynikało, że od dnia 30 stycznia 2015 r. do dnia 27 lutego 2015 r. do godziny 09:07 używał on karty innego kierowcy P. D. nr [...]. Jak zeznał posługiwał się cudzą kartą, aby nadrobić to czego nie mógł przejechać na swojej karcie.
W zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, organ ustalił, iż kierowca T. D. czterokrotnie dopuścił się przekroczenia dziennego okresu prowadzeni pojazdu.
W tym zakresie organ stwierdził, że nie stwierdzono zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006, w związku z tym zasadnie nałożono karę w łącznej wysokości 20.600 zł.
W zakresie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut, organ odwoławczy podał, że kierowca T. D. w dniu 11 lutego 2015 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 16 minut. Strona skarżąca nie okazała dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kierowca nie odebrał wymaganej przerwy. W związku nałożono karę pieniężną w wysokości 150 zł.
W zakresie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę organ odwoławczy podał, że kierowca T. D., dopuścił się 19 naruszeń.
W zakresie tych naruszeń organ nie stwierdził zapisów dających podstawę zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006, wobec czego za zasadne uznał wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 25.300 zł za stwierdzone naruszenia z lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Przy czym łączna kara za ww. naruszenia z lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.3, oraz lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do u.t.d. wynosi 49.050 zł.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszały przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Zdaniem Sądu stan faktyczny ustalony został prawidłowo - organy wzięły pod uwagę zarówno dane wynikające z urządzeń cyfrowych – kart kierowców T. D. i P. D., tachografu jak i z dowodu ze źródeł osobowych (zeznanie kierowcy). Stwierdzone naruszenia w zakresie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę; skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny, oraz za każdą rozpoczętą kolejną godzinę; przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, używania tej samej wykresówki lub karty kierowcy przez kilku kierowców wyczerpywały regulację odpowiednio: art. 14 rozporządzenia 3821/85, art. 34 rozporządzenia 165/2014 i lp. 6.3.4. załącznika nr 3 u.t.d. (sankcja 3.000 zł), art. 6 rozporządzenia 561/2006 i lp. 5.1 załącznika nr 3 u.t.d. (sankcja 100 i 200 zł, łączna kara 5.100 zł), art. 7 rozporządzenia 561/2006 i lp. 5.2 załącznika nr 3 do u.t.d. (sankcja 150 i 200 zł, łączna kara 150 zł), art. 8 rozporządzenia 561/2006 i lp. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d. (sankcja 100 i 200 zł, łączna kara 49.050 zł) oraz stanowiły podstawę do orzeczenia określonych w ww. załączniku kar pieniężnych w łącznej kwocie 10.000 zł.
Sąd I instancji stwierdził, że organy w sposób prawidłowy ograniczyły wymiar wymierzonej przedsiębiorcy kary, ze stwierdzonych 57.300 zł do 10.000 zł. Podkreślił, że przepis prawa, który stanowił podstawę ograniczenia możliwego wymiaru kary ma charakter katalogu zamkniętego, dlatego też organ nie miał możliwości dalszego miarkowania wymiaru kary. Zauważył również, że zawarte w załączniku nr 3 do u.t.d. wyszczególnienie naruszeń ma charakter bezwzględnie obowiązujący, dlatego też stwierdzając każdorazowo uchybienie w nim określone organ miał obowiązek wymierzyć karę w określonej wysokości.
Sąd wskazał, że to na podmiocie trudniącym się profesjonalnym wykonywaniem przewozów drogowych spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy i kontroli kierowcy, tak by w wyniku jego działań nie doszło do przekroczenia norm. Powinien on zorganizować pracę zatrudnianych kierowców w taki sposób, aby powierzone im zadania przewozowe nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. Zdaniem Sądu właściwie organy uznały, iż podnoszone przez przedsiębiorcę okoliczności nie dawały podstaw do zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.. Kierowca T. D. używał karty innego pracownika - kierowcy przedsiębiorcy P. D..
W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podała art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 6718 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Z. A. skargą kasacyjną zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego, błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i pominięcie szeregu okoliczności korzystnych dla skarżącego, świadczących o braku podstaw do nałożenia na niego kary pieniężnej, w tym m.in.:
a) w chwili kontroli przedmiotowego pojazdu znajdowali się w nim T. D. i K. D. i którzy wykonywali transport drogowy, przy czym kierującym był T. D. i to jego karta kierowcy była wówczas używana;
b) karta kierowcy P. D. znajdowała się w schowku pojazdu i nie była używana do transportu;
c) przesłuchanie kierowcy T. D. odbywało się w warunkach nie gwarantujących mu swobody wypowiedzi, bowiem czynności z jego udziałem trwały wiele godzin i przesłuchujący wywierali na niego presję, aby przyznał się do naruszeń, nadto treść przesłuchania budzi wątpliwości – nieprawdopodobne jest bowiem, że kartę kierowcy P. D. (innego pracownika skarżącego) znalazł na parkingu na terenie Niemiec;
d) pominięto dowód z dokumentu – oświadczenia T. D., w którym wskazał, że nigdy nie używała nie swojej karty kierowcy, a nadto że wraz z K. D. opuszczali podczas odpoczynku pojazd, który był wówczas używany przez inne osoby;
e) pominięto fakt, że T. D. nie przyjął mandatu karnego, a z czego wynika, że kwestionował swoją odpowiedzialność;
f) pominięto fakt, że organy nie przesłuchały drugiego kierowcy K. D. na okoliczność, czy była świadkiem użytkowania karty P. D. przez jej męża T. D., a co potwierdziłoby, że nie dochodziło do użytkowania przez T. D. karty innego kierowcy;
g) P. D. był również pracownikiem skarżącego, zatrudnionym jako magazynier-kierowca i wykonywał czynności w przedmiotowym pojeździe korzystając z karty;
h) Nie wzięto pod uwagę faktu, że skarżący zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, o których mowa w pkt 1 lit. a) art. 92b u.t.d. oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszenia przepisów rozporządzenia, o których mowa w pkt 1 lit. a) lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego;
i) Pominięto fakt, że Z. A. kategorycznie zabraniał swoim pracownikom dokonywania naruszeń prawa, przeprowadził dla niech szereg szkoleń aby mieli oni wiedzę o obowiązujących przepisach prawa w zakresie czynności transportowych, a dodatkowo Inspekcja Transportu przeprowadziła w jego firmie szereg kontroli, nie dopatrując się żadnych naruszeń;
2. prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie, tj:
a) art. 92b ust. 1 u.t.d. przez nałożenie na podmiot wykonujący przewóz kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresach odpoczynku, podczas gdy podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, o których mowa w pakt 1 lit. a) oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagradzania lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o których mowa w pkt 1 lit. a) lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego;
b) art. 92c ust. 1 pakt 1 u.t.d. przez brak umorzenia postępowania, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miały wpływu na ewentualne powstanie naruszeń, a jeśli one nastąpiły, to wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć zwłaszcza, że kierowca samowolnie, bez wiedzy skarżącego i bez jego zgody naruszył przepisy o czasie pracy kierowców.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obydwie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw w związku z czym podlega oddaleniu.
Dokonując kontroli objętego skargą kasacyjną wyroku, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegać będą zarzuty naruszenia przepisów postępowania pomieszczone w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej, albowiem ocena prawidłowości ustaleń faktycznych sprawy i zastosowania procedur postępowania rzutować będzie na ocenę zastosowania przepisów prawa materialnego, których naruszenie zarzucane jest skargą kasacyjną, mających zastosowanie w sprawie.
Wskazać należy, iż wymieniony zarzut został sformułowany w sposób nieprecyzyjny i częściowo wadliwy, albowiem autor skargi kasacyjnej wskazując na naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie powiązał go z jakimkolwiek przepisem ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wskazując błędne lub niewłaściwe zastosowanie przepisów tejże ustawy przez Sąd I instancji przy dokonywaniu kontroli rozstrzygnięcia organu administracji – Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Podstawę do rozpoznania zarzutu daje wyłącznie wytknięcie "(...) błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i pominięcia szeregu okoliczności korzystnych dla skarżącego (...)", które to naruszenie wobec wskazanej już nieprecyzyjności zarzutu można przypisać na równi organowi jak i Sądowi I instancji.
Odnosząc się zaś do samego zarzutu, w ramach którego autor skargi kasacyjnej wskazał, w podpunktach a) – g), pominięcie lub nie wzięcie pod rozwagę okoliczności związanych z kierowcą T. D. i okolicznością używania karty innego kierowcy P. D., a mających wskazywać na brak odpowiedzialności w używaniu nie swojej karty kierowcy przez pierwszego z wymienionych kierowców, zarzut ten uznać należy za niezasadny.
Analiza akt administracyjnych przedmiotowej sprawy, w szczególności dokumentów kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 27 lutego 2015 r. oraz protokołów przesłuchań świadków przeprowadzonych w toku tejże kontroli wskazuje w sposób jednoznaczny, że kierowca T. D. posługiwał się kartą kierowcy P. D., co miało istotne znaczenie dla dalszych ustaleń w zakresie stwierdzonych, na podstawie odczytów z tachografów, naruszeń czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia dziennego czasu odpoczynku oraz używania tej samej wykresówki lub karty przez kilku kierowców.
T. D. zeznał, co należy podkreślić pouczony o odpowiedzialności karnej określonej w art. 233 §1 Kodeksu karnego, że od dnia 31 stycznia 2015 r. używała karty P. D., w tym używała jej w dniu kontroli do godziny 09:07. Jak zeznał, w jej posiadanie wszedł na terenie Niemiec gdzie znalazł ją na parkingu, a o fakcie jej używania naprzemiennie ze swoją kartą nie wiedzieli ani P. D. ani jego żona K. D., która z nim jechała. Dalej świadek zeznał, że wymienionej karty kierowcy P. D. używał aby zarobić i nadrobić to czego nie mógł przejechać na swojej karcie. Zauważyć należy, że protokół z przytoczonymi zeznaniami został podpisanych przez przesłuchanego bez zastrzeżeń, który własnoręcznym podpisem poświadczył, że "tak zeznał".
W świetle omawianych zarzutów skargi kasacyjnej wskazania wymaga, że w toku kontroli została przesłuchana żona T. D., K. D., która również pouczona o odpowiedzialności z art. 233 § 1 Kodeksu karnego, zeznała, iż nie wiedziała w jaki sposób jej mąż wszedł w posiadanie spornej karty.
Powyższe zeznania przeczą zarzutom o nieużywaniu przez T. D. karty P. D. i jej znajdowania się w schowku pojazdu, który to kierowca sam przyznał się do jej użytkowania bez wiedzy kierowcy, do którego była przypisana, w tym do użytkowania jej w dniu kontroli, w chwili jej rozpoczęcia, co wynikało z uwidocznionej na stronie pierwszej protokołu kontroli daty i godziny rozpoczęcia kontroli drogowej – 27.02.2015, 9:07.
Brak jest również podstaw do uznania, jak twierdzi autor skargi kasacyjnej aby przesłuchanie kierowcy odbywało się w warunkach nie gwarantujących mu swobody i aby trwało wiele godzin. Przesłuchania dokonywał, co wynika z protokołu, jeden z dwóch funkcjonariuszy i rozpoczęło się ono o godzinie 12:35, zakończyło się zaś o 12:50. Trwało zatem 25 minut nie zaś "wiele godzin" jak twierdzi autor skargi kasacyjnej. Sam przesłuchany nie wniósł zaś zastrzeżeń do protokołu kontroli.
Fakt nieprzyjęcia mandatu karnego przez poddanego kontroli kierowcę, co miało sugerować, zdaniem kasatora, kwestionowanie swojej odpowiedzialności przez kierowcę, nie ma znaczenia dla ustaleń opisanego stanu faktycznego sprawy. Okoliczność ta nie przesądzała w jakikolwiek sposób o stwierdzonym fakcie używaniu przez T. D. nienależącej do niego karty kierowcy. Kwestia mandatu karnego, co również wynika z treści protokołu kontroli, została skierowana na drogę postępowania sądowego – w rubryce "Seria i numer mandatu karnego" odnotowano bowiem "wniosek do sądu" – zaś jego wyniki mieć będą znaczenie wyłącznie dla kwestii odpowiedzialności karnej i wysokości kary.
Jak już zaznaczono w trakcie czynności kontrolnych przesłuchano nie tylko wymienionego T. D. ale również jego żonę K. D., która w tym dniu wykonywała z nim przejazd, a który to fakt przeczy zarzutowi nieprzesłuchania przez organ drugiego kierowcy. Zauważyć należy, że zestawienie przywołanych zeznań obu świadków nie wskazywało na możliwość potwierdzenia, jak wywodzi skarga kasacyjna, okoliczności nieużytkowania przez T. D. karty innego kierowcy.
Za nieskuteczny uznać również należy zarzut pominięcia dowodu z dokumentu T. D. – oświadczenia o nieużytkowaniu spornej karty kierowcy. Oświadczenie to zostało złożone już w trakcie postępowania administracyjnego, po wydaniu i doręczeniu stronie decyzji organu I instancji. Wobec zaś braku innych dowodów przedstawionych przez stronę, poddających w wątpliwość lub negujących zeznania złożone w trakcie kontroli, oświadczenie to uznać należy za pozostające bez znaczenia dla sprawy i poczynionych ustaleń.
Reasumując tą cześć rozważań, za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego, błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i pominięcie szeregu okoliczności korzystnych dla skarżącego, albowiem stan faktyczny przyjęty przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przy dokonywaniu kontroli objętej skargą decyzji nie został skutecznie podważony przez skarżącego jak również brak było podstaw do uznania, że został zgromadzony z naruszeniem przepisów procedury.
Postawione w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego rozpoznać należy w powiązaniu z zarzutami naruszenia przepisów postępowania zawartymi w punkcie 1 podpunktach h) oraz i) albowiem zmierzają one do tejże samej kwestii uwolnienia się skarżącego od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
Przepis art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o transporcie drogowym stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, stanowi natomiast, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Stan faktyczny przedmiotowej sprawy, przede wszystkim ustalenia w zakresie świadomego i celowego posługiwania się przez kierowcę skarżącego kartą do tachografu należącą do innego kierowcy wskazują, że skarżący nie dochował należytej dyscypliny pracy zmierzającej do wykonywania przez zatrudnianych przez niego pracowników zadań przewozowych zgodnie z wymogami przepisów prawa krajowego i wspólnotowego, jak również nie prowadził dostatecznej analizy sczytywanych danych z tachografów, która pozwoliłaby mu na wykrycie nieprawidłowości w wykonywaniu przez jego kierowców obowiązków związanych z realizowanymi przejazdami. Oceny tej nie zmieniają załączone do skargi kasacyjnej dokumenty wskazujące na prowadzone szkolenia kierowców, w tym T. D. i K. D. w zakresie czasu pracy kierowców przerw i odpoczynków oraz obsługi tachografów, albowiem stwierdzone naruszenie wskazywało w sposób jednoznaczny, że pomimo prowadzonych szkoleń skarżący nie zapewnił odpowiedniej dyscypliny jak i nadzoru pracy kierowców skutkującą używaniem, wbrew przepisom prawa, karty przez kierowcę do którego karta ta nie była przypisana.
Wobec tego brak było podstaw do stwierdzenia aby spełniona została przesłanka zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, o której mowa w art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o transporcie drogowym jak również aby zaistniała przesłanka umorzenia postępowania w przedmiocie nałożenia kary, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 tej ustawy – wykazania, że skarżący nie miał wpływu na powstałe naruszenie.
Mając powyższe na uwadze, uznając skargę kasacyjną za niezasadną, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach, jak w punkcie 2 sentencji wyroku, postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804).