II FSK 3307/15
Адміністративні суди2017-12-05
Номер справи
II FSK 3307/15
Суд
Naczelny Sąd Administracyjny
Дата рішення
2017-12-05
Тип
Wyrok NSA
Судді
Maciej JaśniewiczSławomir PresnarowiczZbigniew Romała
Резолютивна частина
Oddalono skargę kasacyjną
Текст рішення
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia NSA Maciej Jaśniewicz, Sędzia NSA (del.) Zbigniew Romała (sprawozdawca), Protokolant Agata Milewska, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 lipca 2015 r. sygn. akt I SA/Gl 1447/14 w sprawie ze skargi B. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 16 października 2014 r., nr [...] w przedmiocie zaliczenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r. na poczet zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od B. P. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 lipca 2015 r. sygn. akt I SA/Gl 1447/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę B. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 16 października 2014 r. w przedmiocie zaliczenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za
2013 r. na poczet zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:
W złożonym za 2004 r. zeznaniu o wysokości osiągniętego dochodu (PIT-36) B. i W. P. wykazali nadpłatę w kwocie 1.899,50 zł.
Decyzją z dnia 30 czerwca 2009 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w M. - dalej jako "Naczelnik", określił małżonkom P. zobowiązanie podatkowe
w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. w kwocie 37.591 zł.
W wyniku wniesionego od powyższej decyzji odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach - dalej jako "Dyrektor", decyzją z dnia 13 listopada 2009 r. utrzymał ją
w mocy.
Na powyższą decyzję organu odwoławczego B. i W. P. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach - dalej jako "WSA w Gliwicach", który wyrokiem z dnia 14 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 123/10 oddalił ją.
Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II FSK 1807/11 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną małżonków P. od ww. wyroku.
W dniu 14 grudnia 2009 r. Naczelnik wystawił tytuł wykonawczy nr [...] na zaległość małżonków P. w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. w wysokości 7.800,70 zł, przy czym kwota ta odpowiadała zaległości, która nie została pokryta zaliczeniem depozytu gotówkowego wpłaconego przez małżonków na poczet spornego podatku w dniu 13 czerwca 2006 r. Na podstawie tego tytułu organ egzekucyjny w dniu 29 grudnia 2009 r. dokonał zajęcia prawa majątkowego (rachunek bankowy) zawiadomieniem odebranym przez bank tego samego dnia, zaś przez W. P. w dniu 12 stycznia 2010 r. Zajęcie było realizowane od
4 stycznia 2012 r. Zajęcie to było skuteczne, a pobrane kwoty pokryły należności
z wystawionego na nie tytułu wykonawczego.
W dniu 26 lipca 2011 r. do organu podatkowego wpłynął wniosek małżonków P. o zwrot kwoty 22.480 zł pochodzącej z wpłaty z dnia 14 kwietnia 2006 r. dokonanej na poczet zabezpieczenia zobowiązania za 2003 r. oraz kwoty 31.132 zł pochodzącej z wpłaty z dnia 13 czerwca 2006 r. dokonanej na poczet 2004 r.
Postanowieniem z dnia 30 listopada 2011 r. Naczelnik zaliczył powyższe wpłaty na poczet wskazanych zaległości i odmówił ich zwrotu.
Po uchyleniu tego postanowienia przez organ odwoławczy Naczelnik w dniu
25 kwietnia 2012 r. dokonał zwrotu na rachunek bankowy W. P. tych kwot. Tym samym, do zapłaty pozostała zaległość z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. pokryta wcześniej kwotą depozytu.
W dniu 28 listopada 2012 r. Naczelnik wystawił tytuł wykonawczy
nr [...] na zobowiązanie z tytułu spornego podatku (2004 r.) na kwotę należności głównej 28.563 zł, doręczając go stronie w dniu 19 grudnia 2012 r.
i dokonując na jego podstawie zajęcia prawa majątkowego w organie rentowym.
W dniu 28 kwietnia 2014 r. B. P. złożyła zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu za 2013 r., w którym wykazała nadpłatę w kwocie 560 zł.
Postanowieniem z dnia 18 lipca 2014 r. Naczelnik, na podstawie art. 76a § 1
i art. 76 § 1 w zw. z art. 29 § 1, art. 92 § 3 i art. 73 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) - dalej jako "Ordynacja podatkowa", zaliczył nadpłatę z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych wynikającą z zeznania PIT-36 za 2013 r. w kwocie 560 zł na poczet zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r., określonej decyzją z dnia 30 czerwca 2009 r., na należność główną w kwocie 340 zł oraz odsetki za zwłokę w kwocie 220 zł.
W wyniku wniesionego na powyższe rozstrzygnięcie zażalenia Dyrektor postanowieniem z dnia 16 października 2014 r. utrzymał je w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania i podkreślił, że w sprawie kluczowe znaczenie ma treść art. 92 § 3 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym małżonkowie wspólnie opodatkowani na podstawie odrębnych przepisów ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe oraz solidarna jest ich wierzytelność o zwrot nadpłaty. Konsekwencją zastosowania instytucji zobowiązania solidarnego i odpowiedzialności solidarnej,
o której mowa w tej regulacji, jest przyjęcie, że wierzytelność małżonków opodatkowanych wspólnie ma również charakter solidarny. Stąd też, mając na uwadze art. 367 k.c. w zw. z art. 91, art. 92 § 3 i 4 Ordynacji podatkowej, Dyrektor uznał,
że słusznie i właściwie postąpił Naczelnik zaliczając wierzytelność "solidarnego małżonka" z tytułu nadpłaty wykazanej w zeznaniu PIT-36 za 2013 r. na wspólną zaległość małżonków P.
Organ odwoławczy wskazał następnie, że na podstawie art. 26 Ordynacji podatkowej podatnik odpowiada całym swoim majątkiem za wynikające ze zobowiązań podatkowych podatki. W przypadku osób pozostających w związku małżeńskim, odpowiedzialność ta obejmuje majątek odrębny podatnika oraz majątek wspólny podatnika i jego małżonka (art. 29 ust. 1 tej ustawy). Zdaniem Dyrektora, wspólne rozliczenie dochodów małżonków, w tym na podstawie zeznania PIT-36, skutkuje powstaniem sytuacji, w której organ podatkowy ma prawo dochodzić ewentualnej zaległości podatkowej zarówno z majątku wspólnego, jak i majątków odrębnych każdego z nich.
Opierając się na treści przepisów art. 62 § 1, art. 55 § 2 i art. 76 § 1 Ordynacji podatkowej organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji właściwie zaliczył nadpłatę B. P. za 2013 r. na zaległość podatkową małżonków P. z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r., za którą strona odpowiada solidarnie na mocy art. 92 § 3 Ordynacji podatkowej.
Zdaniem Dyrektora, Naczelnik w uzasadnieniu postanowienia błędnie wskazał okresy i ilość dni, za które naliczone zostały odsetki, tj. zamiast od 1 września 2005 r. do 17 stycznia 2006 r. (139 dni), wskazano od 1 września 2005 r. do 13 listopada
2005 r. (74 dni), jednakże nie spowodowało to zmiany w naliczonej przez organ pierwszej instancji kwocie odsetek za zwłokę.
Organ odwoławczy podał, że w naliczaniu odsetek od zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. wystąpiły przerwy:
– od 18 stycznia 2006 r. do 9 lipca 2009 r., tj. za okres od dnia wszczęcia postępowania podatkowego do dnia doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, gdyż decyzja została doręczona po upływie 3 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 54 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej),
– od 5 października 2009 r. do 16 listopada 2009 r., tj. od dnia następnego po upływie terminu, o którym mowa w art. 139 § 3 Ordynacji podatkowej, do dnia doręczenia decyzji organu odwoławczego, ponieważ decyzja ta nie został wydana w terminie,
o którym mowa w art. 139 tej ustawy.
Odnosząc się do sformułowanych w zażaleniu zarzutów Dyrektor wyjaśnił,
że decyzja Naczelnika z dnia 30 czerwca 2009 r. określająca B. i W. P. należny podatek dochodowy od osób fizycznych za 2004 r. w związku
z zakwestionowaniem przychodów W. P., została doręczona
w dniu 9 lipca 2009 r. doradcy podatkowemu E. D., który od dnia
27 stycznia 2006 r. został wyznaczony przez stronę do jej reprezentowania przed organami podatkowymi. Podkreślono, że ustanowienie pełnomocnika zobowiązuje organ podatkowy do doręczania przede wszystkim jemu pism kierowanych do strony (art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej). Tym samym, zarzut niepowiadomienia strony
o treści ww. decyzji organ odwoławczy uznał za chybiony. Zaznaczono, że pełnomocnik nie wskazał na żaden inny "fakt", o którym B. P. nie została powiadomiona.
Dyrektor przedstawił następnie przebieg postępowań toczących się w zakresie zarzutów zgłoszonych przez W. P. w sprawie egzekucji administracyjnej dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za lata 2003
i 2004, zaznaczając, że w sprawach tych nie doszło do uchylenia tytułów wykonawczych obejmujących zaległość B. i W. P.
Co więcej, postanowienie Naczelnika w części dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. zostało utrzymane w mocy.
Organ odwoławczy podniósł następnie, że zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. nie uległo przedawnieniu z uwagi na wystąpienie przesłanek przerywających oraz zawieszających bieg terminu jego przedawnienia. Wskazano, że na mocy art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej bieg terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania został przerwany w dniu 29 grudnia 2009 r. na skutek czynności egzekucyjnej stanowiącej zajęcie rachunku bankowego. Natomiast w dniu
30 listopada 2009 r. bieg terminu przedawnienia, na mocy art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej, został zawieszony na skutek wszczęcia wobec strony postępowania karnoskarbowego. Dyrektor przyznał, że okoliczności te dotyczą tylko jednego
z małżonków, tj. W. P., jednakże z uwagi na specyfikę wspólnego zobowiązania małżonków w podatku dochodowym od osób fizycznych, skutkują one przerwaniem i zawieszeniem biegu terminu przedawnienia w stosunku do B. P.
Końcowo organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zarówno B. i W. P., jak również ich pełnomocnik, nigdy (w tym również od czasu rozpoczęcia prowadzonych przez Naczelnika postępowań) nie podnosili faktu zawarcia przez małżonków intercyzy. Fakt ten został po raz pierwszy ujawniony dopiero na etapie złożonego zażalenia z dnia 8 sierpnia 2013 r. na postanowienie organu pierwszej instancji w sprawie zaliczenia nadpłaty z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2012 r. na poczet zaległości w tym podatku za 2003 r., jednakże nadal nie został potwierdzony żadnym dokumentem. Co więcej, W. P. do protokołu kontroli, której zakres obejmował prawidłowość rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r., oświadczył że "będąc w związku małżeńskim przez cały 2004 r. posiada z żoną wspólność majątkową". Dyrektor podniósł, że B. i W. P. złożyli za 2004 r. wspólne zeznanie podatkowe PIT-36, a w obrocie prawnym funkcjonuje ostateczna decyzja określająca małżonkom P. wspólne zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za ten rok, zweryfikowana w trybie administracyjnosądowym (prawomocny wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II FSK 1807/11), zatem organ pierwszej instancji miał wystarczające powody, aby uznać istnienie wspólności majątkowej między małżonkami P.
W skardze na powyższe postanowienie organu odwoławczego B. P. wniosła o jego uchylenie w całości.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżąca posiada rozdzielność majątkową od 1998 r. w formie aktu notarialnego, którego jeden egzemplarz przekazano organom fiskalnym. Zdarzenie to wziął pod uwagę WSA w Gliwicach wydając wyrok z dnia 7 października 2013 r. sygn. akt I SA/Gl 541/13 i uchylając postanowienie, w oparciu o które prowadzono egzekucję w stosunku do skarżącej. Ponadto na rozprawie w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 1815/13 strona skarżąca przedłożyła dwa egzemplarze tego aktu, w tym jeden dla organu odwoławczego. Ponadto Sąd nie dopatrzył się żadnego dokumentu, z którego można byłoby wywieść stanowisko, że został przerwany bieg przedawnienia za 2004 r. z tytułu spornych zaległości od skarżącej. Zdaniem strony, niedopuszczalne i niewłaściwe postępowanie organów fiskalnych doprowadziło do przedawnienia przedmiotowego zobowiązania podatkowego za lata 2003 i 2004 r. W tym zakresie wskazano na prawomocne wyroki WSA w Gliwicach w sprawach o sygn. akt I SA/Gl 615/10, 541/13 i 1815/13, które - zdaniem strony - wyeliminowały z obrotu prawnego decyzje. Tym samym, nie mają prawa bytu następne decyzje organów fiskalnych, które wywodzone są z decyzji, które utraciły moc prawną. Zarzucono, że skoro organy podatkowe twierdziły, iż zobowiązanie podatkowe za 2004 r. zostało w całości wyegzekwowane od męża strony w styczniu 2010 r., to na pewno od lutego 2010 r. zobowiązanie to nie istniało. Podniesiono,
że obowiązek zwrotu depozytu gotówkowego z uwagi na popełnione błędy nie daje organom podatkowym prawa do obciążenia tym stanem rzeczy skarżącej i nie mogą one dodatkowo naliczać karnych odsetek za okres, w którym organ podatkowy dysponował kwotą zastawu gotówkowego na swoim koncie. Zdaniem skarżącej, przepisy art. 92 § 3 Ordynacji podatkowej miałyby wobec niej zastosowanie,
w przypadku 2004 r., gdyby spełniały wymogi art. 21 § 1 pkt 2 tej ustawy.
Skarżąca podkreśliła, że bieg terminu przedawnienia nie został przerwany poprzez zajęcie rachunku bankowego jej męża, gdyż czynność ta nie była skuteczna wobec niej i powinna zostać jej doręczona do rąk własnych i dopiero od tej daty egzekucja byłaby skuteczna i mogła być prowadzona. Podobnie wszczęte postępowanie karnoskarbowe wobec jej męża nie może stanowić o przerwanym biegu terminu przedawnienia w stosunku do skarżącej i nie eliminuje tego zawiadomienie, które otrzymała w dniu 6 grudnia 2012 r. o wszczętym postępowaniu karnoskarbowym w dniu 30 listopada 2009 r. W ocenie skarżącej, zaczęła być ona powiadamiana przez organy podatkowe o podejmowanych w stosunku do niej czynnościach praktycznie po wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 października 2013 r. sygn. akt I SA/Gl 541/13.
Dyrektor w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wyrokiem z dnia 15 lipca 2015 r. sygn. akt I SA/Gl 1447/14 WSA w Gliwicach oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zaskarżone rozstrzygnięcie dotyczy kwestii zaliczenia nadpłaty podatku dochodowego powstałej u podatniczki za 2013 r., rozliczającej się w tym roku samodzielnie, na poczet zaległości podatkowej w tym podatku za 2004 r., określonej decyzją z dnia 30 czerwca 2009 r. wobec podatniczki i jej męża rozliczających się wspólnie.
WSA w Gliwicach podał również, że prawomocnym wyrokiem tego sądu z dnia
6 listopada 2014 r. w sprawie I SA/Gl 422/14 oddalono skargę podatniczki i jej męża na postanowienie Dyrektora z dnia 21 lutego 2014 r., którym uchylił on postanowienie Naczelnika z dnia 23 stycznia 2013 r. w części dotyczącej zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r. i umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie tytułów wykonawczych obejmujących tę należność oraz utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie w pozostałej części, tj. podatku dochodowego od osób fizycznych za 2004 r. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że termin przedawnienia zobowiązania za 2003 r. nie ma żadnego wpływu na termin przedawnienia zobowiązania za 2004 r. i bez znaczenia w tym zakresie był fakt wystawienia tytułów wykonawczych (za 2003 r. i 2004 r.) tego samego dnia,
tj. 28 listopada 2012 r., oraz to, że wspólnie trzy tytuły wykonawcze (dwa za 2003 r.
i jeden za 2004 r.) zostały ujęte w jednym zawiadomieniu o zajęciu prawa majątkowego, a tym samym organ odwoławczy miał podstawy do dokonania odmiennej oceny kwestii przedawnienia zobowiązania za 2004 r. W wyroku tym przesądzono, że w 2010 r. doszło do zastosowania skutecznych środków egzekucyjnych w postaci zajęcia rachunku bankowego oraz świadczeń emerytalno-rentowych, o czym zobowiązanego poinformowano 7 stycznia 2010 r., a więc znacznie przed terminem przedawnienia, który dla zobowiązania za 2004 r. upływał w dniu 31 grudnia 2010 r., tym samym zgodnie z art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej bieg terminu przedawnienia w stosunku do tego zobowiązania uległ przerwaniu. Z tego względu Sąd uznał, że zarzut przedawnienia zobowiązania objętego tytułem wykonawczym nr [...] okazał się nieuzasadniony. W wyroku tym za zgodne z prawem uznano ponadto rozstrzygnięcie kwestii odsetek od zaległości podatkowej stwierdzając, że zwrot depozytu na konto podatników nie uprawnia do zaniechania naliczania odsetek od zaległości w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. za okres pozostawania środków pieniężnych w depozycie, a to z uwagi na treść art. 54 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej.
Sąd pierwszej instancji w pełni podzielił dokonane w ww. wyroku ustalenia
i oceny prawa uznając je za własne wobec tożsamych bądź zbieżnych okoliczności prawnych i faktycznych istniejących w obu sprawach. Ponadto, z uwagi na treść art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - dalej jako "P.p.s.a.", został związany treścią tego rozstrzygnięcia.
WSA w Gliwicach zaznaczył, że skoro w ww. wyroku prawomocnie zostało przesądzone, iż zarzut przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. wobec małżonków był nieuzasadniony, gdyż doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia tego zobowiązania (z uwagi na zastosowanie skutecznych środków egzekucyjnych jeszcze przed jego upływem), to rozpoznając niniejszą sprawę, w której zarzut taki został ponownie postawiony przy niezmiennych okolicznościach faktycznych i prawnych w tym przedmiocie, nie mógł uznać, że do przedawnienia takiego doszło, a tym samym zaległość podatkowa, na którą zaliczono sporną nadpłatę, nie istnieje. Sąd podkreślił, że oceniając ten zarzut miał wiedzę o istnieniu dokumentu
w postaci umowy ustanawiającej rozdzielność majątkową małżonków P. jeszcze przed powstaniem spornego zobowiązania. W ocenie Sądu, fakt ten nie ma istotnego znaczenia dla powstania wspólnego zobowiązania podatkowego małżonków za 2004 r., określonego ostateczną decyzją podatkową.
Za niezasadne Sąd pierwszej instancji uznał również zarzuty skarżącej dotyczące kwestii odsetek za zwłokę od spornej zaległości podatkowej, skoro dokonując oceny ich istnienia i prawidłowości wyliczenia sąd rozstrzygający tę sprawę, w ramach zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym, prawomocnie stwierdził,
że przedmiotowy depozyt nie miał wpływu na kwoty i okres naliczenia takich odsetek, gdyż doszło do jego zwrotu, co wyłącza możliwość stosowania art. 54 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Sąd zwrócił uwagę, że podatniczka, również jako zobowiązana, nie twierdziła, że do zaliczenia takiego doszło.
Zdaniem Sądu, w sprawie rozliczenia wskazanych odsetek nie mają znaczenia przyczyny, dla których doszło do zwrotu depozytu stwierdzone w powołanym przez skarżącą wyroku WSA w Gliwicach z dnia 7 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 615/10,
a nadto poza zakresem rozstrzyganej sprawy pozostają powołane w skardze wyroki WSA w Gliwicach z dnia 7 października 2013 r. sygn. akt I SA/Gl 541/13 i z dnia
5 sierpnia 2014 r. sygn. akt I SA/Gl 1815/13, gdyż w następstwie pierwszego z tych wyroków, wskutek rozpoznania ponownej skargi w zakresie nim objętym, wydany został prawomocny wyrok z dnia 6 listopada 2014 r. sygn. akt I SA/Gl 422/14, zaś drugi z nich dotyczył kwestii zaliczenia nadpłaty podatniczki z 2012 r. na zaległość podatkową za 2003 r.
W ocenie Sądu, z uwagi na ustalenia dotyczące przerwania biegu terminu przedawnienia spornego zobowiązania za 2004 r. bez wpływu na wynik sprawy były okoliczności związane z zawieszeniem biegu tego terminu z uwagi na wszczęcie postępowania karnoskarbowego wobec męża podatniczki dotyczącego przedmiotowego zobowiązania. Sąd podzielił pogląd organów, że z uwagi na łączne opodatkowanie małżonków za 2004 r. dochodów będących przedmiotem postępowania karnoskarbowego skutek z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej nastąpił również
w stosunku do skarżącej. Przedawnienie dotyczy bowiem zobowiązania podatkowego, zaś podatnikami tego podatku byli małżonkowie (w tym skarżąca) wspólnie opodatkowani na podstawie przepisów o łącznym opodatkowaniu małżonków. Tym samym, z mocy art. 92 § 3 Ordynacji podatkowej, małżonkowie ci jako w istocie jeden podatnik ponoszą solidarną odpowiedzialność za sporne zobowiązanie podatkowe, skoro w zeznaniu podatkowym za 2004 r. złożyli oświadczenie o takim opodatkowaniu swoich dochodów.
WSA w Gliwicach podkreślił, że skarżąca jako strona umowy ustanawiającej rozdzielność majątkową (z 1998 r.) miała wiedzę o zaistniałym stanie prawnym z tym związanym oraz skutkach na gruncie ustaw podatkowych i tylko ze znanych sobie powodów złożyła w zeznaniu podatkowym za 2004 r. oświadczenie o wspólnym opodatkowaniu z mężem, mimo braku uprawnienia do takiego rozliczenia. Zdaniem Sądu, ujawnienie faktu istnienia umowy ustanawiającej rozdzielność majątkową po upływie 10 lat po złożeniu tego zeznania i brak jej ujawnienia w toczących się w sprawie tego podatku postępowaniach podatkowych czy sądowych, nie może skutkować nieistnieniem czy brakiem wykonalności wydanych decyzji ostatecznych. O tym, czy małżonkowie złożą czy nie, prawdziwe czy nie, oświadczenie o wspólnym opodatkowaniu, decydują ci małżonkowie, a nie organ podatkowy. Skarżąca nie dowodziła, że orzeczenia dotyczące kwestii wspólnego z mężem opodatkowania jej dochodów za 2004 r. zostały usunięte z obrotu prawnego.
Za nieuprawnione Sąd uznał twierdzenie skarżącej, że sporne zobowiązanie podatkowe zostało w całości wyegzekwowane od męża podatniczki w styczniu 2010 r. wobec zaliczenia na tę zaległość części kwoty wpłaconego depozytu i pokrycia pozostałej części zajęciem realizowanego przez bank na podstawie tytułu wykonawczego nr [...], albowiem ostatecznie kwoty depozytowe zwrócono, zaś w dniu 28 listopada 2012 r. wystawiono tytuł wykonawczy nr [...] na wskazane w nim zobowiązanie, zaś do tego dnia małżonkowie nie uregulowali pozostałych należności wynikających z decyzji podatkowej w zakresie spornego podatku za 2004 r.
W ocenie Sądu, nieistotna w sprawie była również kwestia doręczeń, w tym decyzji określających sporne zobowiązanie podatkowe, skoro w sprawie tej ustanowiony został pełnomocnik (doradca podatkowy), który reprezentował podatników, co wynika z treści uzasadnienia wyroku WSA w Gliwicach z dnia 14 marca 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 123/10 dotyczącego podatku dochodowego za 2004 r.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności Sąd pierwszej instancji stwierdził, że bezsporny w sprawie był fakt zaistnienia u podatniczki nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r., a tym samym konieczność jej zaliczenia na przedstawioną wyżej zaległość podatkową.
Sąd przytoczył następnie treść przepisów art. 76 § 1, art. 76a § 1 i art. 55 § 2 Ordynacji podatkowej podnosząc, że dokonując zaliczenia nadpłaty podatku na poczet zaległości podatkowych organ podatkowy nie jest uprawniony do weryfikacji prawidłowości złożonych przez podatnika deklaracji, jak również rozstrzygnięć określających wysokość zobowiązań. Skoro w toku prowadzonych w sprawie czynności ustalono fakt istnienia nadpłaty wynikający z deklaracji podatkowej oraz fakt istnienia zaległości podatkowej wynikającej z ostatecznej decyzji podatkowej, to tym samym organ podatkowy obowiązany był dokonać spornego zaliczenia, zaś postanowienie stwierdzające te okoliczności w pełni odpowiada prawu.
Skargę kasacyjną od ww. wyroku wywiodła B. P., reprezentowana przez pełnomocnika - doradcę podatkowego E. D., wnosząc o uchylenie go w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu na swoją rzecz kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono "naruszenie przepisów wynikających
z art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a.".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca podała, że nie kwestionuje decyzji i wyroków dotyczących zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r., które wynikały z działalności gospodarczej prowadzonej w owym czasie przez W. P. Zarzucono natomiast, że na żadnym etapie B. P. nie była informowana o czynnościach egzekucyjnych podejmowanych wobec jej męża. Dopiero od maja 2012 r., tj. od czasu zwrotu depozytu skarbowego, organy zaczęły informować skarżącą o tych czynnościach.
Autor skargi kasacyjnej nie zgodził się ze stanowiskiem Sądu przyznającym rację organom fiskalnym, że przedawnienie zostało przerwane, a następnie zawieszone,
z uwagi na to, że został wystawiony tytuł wykonawczy na męża skarżącej i zajęcie jego konta bankowego w dniu 14 grudnia 2009 r., a w dniu 29 grudnia 2009 r. wszczęto postępowanie karne. Zdaniem strony skarżącej, w tych datach nastąpiło przedawnienie.
Odnosząc się do stwierdzenia Sądu, że w sprawie skutecznie przerwano bieg terminu przedawnienia poprzez zastosowanie środków egzekucyjnych, o czym poinformowano W. P. w dniu 7 stycznia 2010 r. (art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej), autor skargi kasacyjnej zarzucił, że Sąd nie zwrócił uwagi na to, że zobowiązanie za 2004 r. zostało w całości wyegzekwowane, więc przestało istnieć
i nie może być brane pod uwagę po 18 stycznia 2010 r., tj. na dzień przestania istnienia tego zobowiązania, bo organ fiskalny osiągnął swój cel, a zobowiązanie podatkowe
w podatku dochodowym od osób fizycznych wygasło.
W dalszej części zarzucono, że za błędy popełnione przez organy fiskalne nie może ponosić odpowiedzialności podatnik, a tak się jednak dzieje w tym konkretnym przypadku.
W odniesieniu do stwierdzenia Sądu, że skutki płynące z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej mają zastosowanie do skarżącej, bo przeciwko jej mężowi wszczęto postępowanie karnoskarbowe i to w świetle umowy majątkowej małżeńskiej
z 1998 r. oraz że skarżąca ponosi odpowiedzialność solidarną w oparciu o art. 92 § 3 Ordynacji podatkowej, wskazano, że do dnia dzisiejszego skarżącej nie przedstawiono żadnego zarzutu, pomijając fakt, że sprawa z UKS przeciwko W. P. ciągle nie jest zakończona.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, ustawodawstwo RP nie dopuszcza możliwości wspólnego rozliczania się z podatku dochodowego od osób fizycznych osób posiadających intercyzę małżeńską, a także wskazuje wprost, że organy fiskalne powinny żądać korekt i rozliczenia się oddzielnie z tegoż podatku.
Za nieuprawnione uznano stanowisko Sądu, że skoro depozyt skarbowy został zwrócony, więc zobowiązanie istnieje. Przyznano, że faktycznie na dzień 18 stycznia 2010 r. zobowiązanie nie istniało, bo zdaniem organów fiskalnych zostało w całości wyegzekwowane.
Końcowo nie zgodzono się ze stanowiskiem Sądu, że skoro w sprawie ustanowiony był pełnomocnik to tym samym należy rozumieć, że strona skarżąca była
o wszystkim informowana. Zdaniem strony skarżącej, Sąd sam sobie przeczy za każdym razem żądając przedłożenia pełnomocnictwa potwierdzającego reprezentowanie strony na każdym etapie i w każdej podejmowanej czynności. Podkreślono, że wszelkie pisma i podejmowane czynności były kierowane tylko
i wyłącznie do męża skarżącej, tj. W. P.
Dyrektor, reprezentowany przez pełnomocnika - radcę prawnego Violettę Kraft,
w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i wydanie rozstrzygnięcia
o kosztach postępowania, w tym o zwrocie kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy podkreślić, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, który musi spełniać wymogi szczegółowo wskazane w ustawie
z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.).
Stosownie do art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym (wskazanym w art. 46 § 1 P.p.s.a.), a ponadto zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Zarzuty skargi kasacyjnej należy oprzeć - zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. - na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo formułując zarzuty, autor skargi kasacyjnej powinien więc jasno wskazać, na której podstawie kasacyjnej opiera zarzuty, czy podnosi naruszenie przepisów prawa materialnego czy postępowania. Jeżeli zarzuty są postawione w oparciu o pierwszą podstawę kasacyjną, należy również precyzyjnie określić, czy naruszenie nastąpiło poprzez błędną wykładnię przepisu czy jego niewłaściwe zastosowanie. W pierwszym przypadku należy wykazać, jaką interpretację (rozumienie) przepisu przyjął Sąd w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka jest - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - prawidłowa. Naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej. Strona zobowiązana jest więc do wskazania, dlaczego przyjęty przez Sąd pierwszej instancji przepis nie "przystaje" do przepisu stanowiącego podstawę orzekania. Opierając zarzuty na drugiej podstawie kasacyjnej, strona zobowiązana jest nie tylko wykazać, na czym polegało to naruszenie, lecz również jaki mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy (por. J. P. Tarno, Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 446). Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi odwoławczemu ocenę jej zasadności (por. wyroki NSA: z dnia 17 czerwca 2008 r. sygn. akt II OSK 665/07, LEX nr 485017;
z dnia 18 grudnia 2012 r. sygn. akt II GSK 1894/11, LEX nr 1367221; z dnia 16 lipca 2013 r. sygn. akt II FSK 2208/11, LEX nr 1342098; z dnia 13 sierpnia 2013 r. sygn. akt II GSK 717/12, LEX nr 1408530).
Odnosząc powyższe rozważania do oceny złożonej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej oczywiste staje się, że została ona sporządzona wadliwie. Pomimo tego skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego uznał, że skarga kasacyjna podlega rozpoznaniu.
Po podjęciu przez pełen skład Naczelnego Sądu Administracyjnego uchwały
z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09 orzecznictwo tego Sądu odeszło od rygorystycznego traktowania wszelkich formalnych wadliwości skargi kasacyjnej jako przyczyny jej odrzucenia (por. wyroki NSA: z dnia 9 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 1961/10, LEX nr 1082685; czy z dnia 24 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 768/11, LEX nr 1218900).
W wyroku z dnia 28 września 2011 r. sygn. akt II FSK 660/10 (LEX nr 1068774) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne określenie, jaką postać naruszenia prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną zarzutu. Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 P.p.s.a. Tym samym, realizowany jest obowiązek, nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny,
a zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych
w podstawach kasacyjnych.
Z kolei w wyroku z dnia 12 marca 2013 r. sygn. akt II FSK 1427/11 (LEX nr 1305428) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że dla zachowania ustawowych wymagań skargi kasacyjnej nie ma zasadniczego znaczenia, w którym miejscu pisma procesowego zostały zamieszczone wymagane art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 P.p.s.a. jej poszczególne elementy.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej w jej petitum postawił jedynie zarzut "naruszenia przepisów wynikających z art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a.". Dopiero
z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wywieść, że strona skarżąca kwestionuje,
iż w sprawie doszło do przerwania i zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. B. P. wskazuje ponadto, że zaległość, na poczet której zaliczono nadpłatę, nie istniała, gdyż od 1998 r. posiada z mężem rozdzielność majątkową,
co wykluczało złożenie wspólnego zeznania podatkowego za 2004 r.
W odniesieniu do tego ostatniego zarzutu należy wskazać, że zasadność odpowiedzialności obojga małżonków za zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. została przesądzona ostatecznymi decyzjami podatkowymi (decyzja Naczelnika z dnia 30 czerwca 2009 r. utrzymana w mocy decyzją Dyrektora
z dnia 13 listopada 2009 r.), która ponadto była przedmiotem kontroli sądów administracyjnych obu instancji (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 14 marca 2011 r.
sygn. akt I SA/Gl 123/10, od którego skarga kasacyjna została oddalona wyrokiem NSA z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II FSK 1807/11). Nie ma zatem żadnych podstaw do ponownego badania dopuszczalności prowadzenia postępowania egzekucyjnego wobec małżonki, gdyż kwestia skierowania decyzji podatkowej do obojga małżonków została już rozstrzygnięta w postępowaniu wymiarowym. Jak zasadnie podkreślił Sąd pierwszej instancji, bez znaczenia pozostaje w tej sytuacji rozdzielność majątkowa małżonków, którzy zadeklarowali wspólne opodatkowanie i na których ciąży wspólne zobowiązanie podatkowe, określone ostateczną decyzją podatkową.
Powyższa konstatacja czyni niezasadnymi zarzuty, w których strona skarżąca konsekwentnie kwestionuje skuteczność przerwania i zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r.
W powyższym zakresie należy wskazać, że zgodnie z art. 70 Ordynacji podatkowej zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku (§ 1). Bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego,
o którym podatnik został zawiadomiony. Po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia następującego po dniu, w którym zastosowano środek egzekucyjny (§ 4). Bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania
w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania (§ 6 pkt 1).
Przedmiotem postępowania w rozpatrywanej sprawie była co prawda kwestia zaliczenia nadpłaty, jednakże źródło sporu wywodzi się z zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. Termin płatności tego podatku upłynął
30 kwietnia 2005 r., a zatem pięcioletni okres przedawnienia zobowiązania za 2004 r. rozpoczął swój bieg 1 stycznia 2006 r. i gdyby nie został przerwany zdarzeniami,
o których mowa w art. 70 § 2-8 Ordynacji podatkowej, upłynąłby z dniem 31 grudnia 2010 r.
Jak wynika z akt sprawy, w dniu 29 grudnia 2009 r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego W. P., o którym to zajęciu poinformowano zobowiązanego w dniu 12 stycznia 2010 r., a zatem przed upływem terminu przedawnienia ww. zobowiązania podatkowego. Również przed tym terminem doszło do zawieszenia jego biegu, gdyż
w dniu 30 listopada 2009 r. zostało wydane postanowienie o przedstawieniu W. P. zarzutów w postępowaniu karnoskarbowym. Postanowienie to zostało ogłoszone i doręczone zobowiązanemu w dniu 10 lutego
2010 r.
Odnosząc się do argumentacji strony skarżącej, że powyższych czynności dokonano jedynie wobec męża skarżącej, a nie wobec niej samej, w sytuacji, gdy
- z uwagi na istniejący pomiędzy małżonkami ustrój rozdzielności majątkowej - nie byli oni uprawnieniu do złożenia wspólnego zeznania podatkowego za 2004 r., należy zauważyć, że w art. 70 Ordynacji podatkowej ustawodawca posługuje się pojęciem "zobowiązania podatkowego", którym - zgodnie z art. 5 tej ustawy - jest wynikające
z obowiązku podatkowego zobowiązanie podatnika do zapłacenia na rzecz Skarbu Państwa, województwa, powiatu albo gminy podatku w wysokości, w terminie oraz
w miejscu określonych w przepisach prawa podatkowego.
Z art. 5 Ordynacji podatkowej wynika, że zobowiązanie podatkowe powstaje na skutek konkretyzacji obowiązku podatkowego poprzez przypisanie konkretnej osobie (podatnikowi) świadczenia podatkowego w konkretnej kwocie, przy czym równocześnie konkretyzacji ulega termin zapłaty zobowiązania oraz miejsce spełnienia tego świadczenia określone przez właściwość organu podatkowego, na rzecz którego świadczenie to powinno być uiszczone. W samej definicji zobowiązania podatkowego mieści się więc założenie, że zobowiązanie to związane jest z konkretną osobą (osobami) - podatnikiem. Zobowiązanie podatkowe ma zatem charakter indywidualny
w tym znaczeniu, że łączy się z określoną osobą (osobami). W rezultacie, jeżeli organ podatkowy, prawidłowo lub nie, stosowną decyzją określi danej osobie (osobom) zobowiązanie podatkowe, jest to zobowiązanie tej właśnie osoby (tych osób) i to od tej osoby (tych osób) organ podatkowy może domagać się zapłaty zobowiązania. Jeżeli zaś osoby te nie zapłacą zobowiązania, organ podatkowy może doprowadzić do jego przymusowego wykonania w trybie egzekucji administracyjnej. Dopóki zatem w obrocie prawnym funkcjonuje decyzja wskazująca konkretną osobę jako podmiot zobowiązany do uiszczenia danego zobowiązania podatkowego (podatnika), to nie ma podstaw do twierdzenia, że osoba ta nie jest podatnikiem, a obciążająca ją należność nie jest zobowiązaniem podatkowym. W konsekwencji, do osoby tej mają zastosowanie przepisy określające uprawnienia i obowiązki podatnika, a do zobowiązania przypisanego tej osobie - przepisy dotyczące zobowiązań podatkowych, w tym regulujące termin przedawnienia oraz zdarzenia wpływające na bieg tego terminu poprzez jego przerwanie lub zawieszenie.
Innymi słowy, skoro ostateczna decyzja Naczelnika z dnia 30 czerwca 2009 r. określała wysokość zobowiązania B.P. i W. P. w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r., do tego właśnie zobowiązania powinna odnosić się ocena dotycząca upływu terminu przedawnienia i skuteczności jego przerwania i zawieszenia.
Organy podatkowe prawidłowo przyjęły, a Sąd pierwszej instancji słusznie stanowisko to zaakceptował, że zastosowanie wobec męża skarżącej środka egzekucyjnego, o którym go powiadomiono, w celu wyegzekwowania zobowiązania podatkowego przypisanego małżonkom P. decyzją ostateczną, skutkowało przerwaniem biegu terminu przedawnienia tegoż zobowiązania na podstawie art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej. Natomiast wszczęcie postępowania karnoskarbowego wobec W. P. skutkowało zawieszeniem biegu terminu przedawnienia tego zobowiązania.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona skarżąca w sposób niedopuszczalny ignoruje zindywidualizowany, m.in. poprzez osobę podatnika, charakter zobowiązań podatkowych. Decyzja ostateczna określająca wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. funkcjonuje
w obrocie prawnym i to właśnie w tej decyzji wskazano jako podatników B. P. i W. P. W oparciu o tę decyzję określoną w niej kwotę zobowiązania egzekwowano od skarżącej i jej małżonka jako podatników.
Wykładnia językowa art. 70 § 4 Ordynacji podatkowej nie stoi na przeszkodzie zastosowaniu tego przepisu w odniesieniu do biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w sytuacji, gdy po zastosowaniu środka egzekucyjnego okazało się, że dłużnik może nie być podatnikiem z tytułu tego zobowiązania, jeżeli jego status jako podatnika wynikał z decyzji organu podatkowego (zob. wyrok NSA z dnia
1 września 2017 r. sygn. akt I GSK 611/17, LEX nr 2375522).
Końcowo należy wskazać, że faktycznie przywoływanym przez stronę skarżąca w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji wyrokiem z dnia 7 października 2013 r. sygn. akt I SA/Gl 541/13 WSA w Gliwicach uchylił postanowienie Dyrektora
z dnia 25 lutego 2013 r. w przedmiocie zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Należy jednak zaznaczyć, że powodem uchylenia tego aktu był brak możliwości jednoznacznego zweryfikowania przez Sąd okoliczności zawiadomienia W. P. o zastosowaniu środka egzekucyjnego oraz ogłoszenia mu postanowienia o przedstawieniu zarzutów w postępowaniu karnoskarbowym, a tym samym brak możliwości ustalenia, czy i ewentualnie kiedy w sprawie doszło do przerwania i zawieszenia biegu terminu przedawnienia. A zatem, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, powodem uchylenia tego postanowienia nie było "wzięcie pod uwagę faktu istnienia rozdzielności majątkowej pomiędzy małżonkami P.". Należy również wskazać, że w następstwie ww. orzeczenia Dyrektor wydał postanowienie
z dnia 21 lutego 2014 r., którego prawidłowość potwierdził WSA w Gliwicach w wyroku
z dnia 6 listopada 2014 r. sygn. akt I SA/Gl 422/14 (szeroko opisanym w uzasadnieniu zaskarżonego w niniejszej sprawie orzeczenia). Od tego ostatniego wyroku nie wywiedziono skargi kasacyjnej.
Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną uznając ją za bezzasadną.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego od strony skarżącej na rzecz organu administracji orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).[pic]