Ppolska.starec← UrzadnikУвійти

IV SA/Wa 370/20

Адміністративні суди2020-12-04
Номер справи
IV SA/Wa 370/20
Суд
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Дата рішення
2020-12-04
Тип
Wyrok WSA w Warszawie

Судді

Agnieszka WąsikowskaMałgorzata Małaszewska-LitwiniecTomasz Wykowski

Резолютивна частина

Oddalono skargę

Текст рішення

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Wykowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec Asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 4 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi P. O. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] listopada 2019 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę UZASADNIENIE I. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej "Sądu" albo "WSA w Warszawie") decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] (dalej "zaskarżoną decyzją" albo "decyzją odwoławczą") Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej "GIOŚ" albo "Organ"), po rozpatrzeniu odwołania P. O. (dalej "Skarżącego") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej "[...] WIOŚ") z dnia [...] stycznia 2019 r., znak: [...] , nakładającej karę pieniężną na Skarżącego, prowadzącego do dnia 11 listopada 2018 r. działalność gospodarczą pod nazwą [...] , ul. [...] [...] , [...] [...] , będącego odbiorcą odpadów w postaci uszkodzonych pojazdów marki [...] , o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] oraz marki [...] , o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...] , przywiezionych nielegalnie, bez dokonania zgłoszenia z terytorium [...] do Polski – utrzymał decyzję [...] WIOŚ w mocy. II. Stan sprawy, poprzedzający wydanie przez GIOŚ zaskarżonej obecnie decyzji odwoławczej, przedstawia się następująco: 1. W dniach 22 maja 2018 r. - 14 czerwca 2018 r. [...] WIOŚ przeprowadził kontrolę u Skarżącego, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...] " ul. [...] [...] , [...] . Kontrolę przeprowadzono na nieruchomości, znajdującej się pod w/w adresem (dalej "siedziba/nieruchomość Skarżącego"), na podstawie anonimowego zgłoszenia o prowadzeniu przez Skarżącego we w/w siedzibie demontażu pojazdów. Stosownie do powyższego: 1.1. W toku oględzin siedziby Skarżącego w dniu 22 maja 2018 r. [...] WIOŚ stwierdził, iż na kontrolowanej nieruchomości znajdowały się m.in. dwa uszkodzone pojazdy samochodowe (dalej także: "przemieszczone pojazdy"), tj.: 1) pojazd marki [...] , karoseria w kolorze czerwonym, nr [...] (dalej "pojazd WBACN") nie posiadał silnika oraz całego wyposażenia komory silnika, przedniego zderzaka, klapy przedniej (zamontowana klapa ma kolor srebrny), w kabinie pojazdu brakowało wewnętrznych osłon drzwi, elementów elektroniki i skrzyni biegów, 2) pojazd marki [...] , karoseria w kolorze zielonym, nr VIN [...] (dalej "pojazd WBACL"), nie posiadał przedniego zderzaka, przednich reflektorów oraz prawego tylnego reflektora, w kabinie pojazdu brak było foteli przednich i kanapy tylnej, wykładziny, wewnętrznych osłon drzwi, kierownicy, elementów elektroniki z tablicy rozdzielczej. Stan zdemontowanych pojazdów potwierdza dokumentacja fotograficzna stanowiąca załącznik do protokołu kontroli nr [...] . 1.2. W dniu 22 maja 2018 r. przesłuchano Skarżącego na okoliczność działalności prowadzonej w jego siedzibie. W trakcie przesłuchania Skarżący oświadczył, że: (-) dokonuje w [...] , za pośrednictwem firmy [...] ([...] [...] , [...] , dalej "pośrednik", zakupu pojazdów bez prawa rejestracji w [...] , (-) do Polski pojazdy przywożone są w całości, z silnikami, (-) na fakturach wystawianych przez pośrednika wpisywane są części i elementy pochodzące z pojazdów, (-) po przywiezieniu do Polski z pojazdów wymontowywane są części i elementy do sprzedaży lub do wykorzystania przy naprawach prowadzonych w warsztacie, (-) dwa przemieszczone pojazdy, tj. pojazd WBACN i pojazd WBACL, zostały przywiezione do Polski z [...] z silnikami i płynami eksploatacyjnymi, bez akumulatorów. 1.3. W trakcie kontroli Skarżący przedłożył kopie dokumentów dotyczących zakupu części z dnia 12.01.2015 r. nr [...] oraz z dnia [...] .01.2015 r. nr [...] , wystawione przez pośrednika. 1.4. Ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole kontroli nr OS 84/2018. który został podpisany przez Skarżącego bez zastrzeżeń i uwag. 2. W dniu 14 września 2018 r. [...] WIOŚ wszczął z urzędu postępowanie w sprawie nałożenia w drodze decyzji na Skarżącego kary pieniężnej jako odbiorcy odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonych pojazdów, przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia wobec GIOŚ. 3. Decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. [...] WIOŚ nałożył na Skarżącego jako odbiorcę odpadów o kodzie 16 01 04* w postaci dwóch uszkodzonych pojazdów, przemieszczonych nielegalnie, bez dokonania zgłoszenia, z terytorium [...] do Polski. Jako podstawę wydania ww. decyzji organ powołał art. 104 i 107 § 1 k.p.a., art. 32 ust. 1 i art. 34 i art. 35 ust. 1, 2, 3 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. z 2018 r., poz.296 z późn. zm.), dalej "u.m.p.o.", oraz art. 23 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 1479), w związku z art. 2 pkt 35 lit. a oraz art. 3 ust.1 lit. b tiret iii) rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz. L 190 z 12 lipca 2006 r., str.1 z późn. zm.), dalej "rozporządzenie 1013/2006". 4. Pismem z dnia 22 stycznia 2019 r. Skarżący wniósł do GIOŚ odwołanie od decyzji [...] WIOŚ, zarzucając temu aktowi naruszenie: 1) art.3 ust.1 pkt 6 ustawy o odpadach w związku z art.32 ust.1, art.34 oraz art.35 ust.1, 2, 3 u.m.p.o. poprzez przyjęcie, że Skarżący dokonał sprowadzenia pojazdów wycofanych z eksploatacji; 2) art.7a oraz art. 81a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść Skarżącego wątpliwości co do tego czy: (-) sprowadzonym pojazdom towarzyszyły dokumenty pozwalające na ich rejestrację po naprawie, (-) czy sprowadzone pojazdy były całkowicie osuszone czy nie. a więc czy były odpadami niebezpiecznymi czy też nie; 3) art. 189 f § 1 i § 2 w związku z art. 7, 77 i 107 k.p.a. poprzez niedostateczne rozważanie przesłanek do odstąpienia od wymierzenia kary i poprzestania na zastosowaniu upomnienia w miejsce nałożenia kary w wysokości 50 000 zł; 4) art. 78 § 2 w zw. z art. 77 § 2 i art. 123 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie formalnego przeprowadzenia postępowania dowodowego. W uzasadnieniu odwołania Skarżący podkreślił, że brak jest podstaw do nałożenia na niego kary z uwagi na fakt, że pojazdy będące przedmiotem postępowania nie mogły być uznane za odpady niebezpieczne. Wskazał, że powszechną praktyka jest, że pojazdy przed sprowadzeniem z uwagi na ochronę środowiska są całkowicie osuszane. Zdaniem odwołującego pojazdy będące przedmiotem postępowania w czasie przewozu pozbawione były akumulatorów. Dalej Skarżący wskazał, że na jego niekorzyść orzeczono, że pojazdom nie towarzyszyły dokumenty pozwalające na ich rejestrację po naprawie, jak również ustalenie, że pojazdy były odpadami niebezpiecznymi. Odwołujący wskazał na naruszenie przepisów k.p.a., dotyczącego odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. III. Jak już wskazano, decyzją zaskarżoną obecnie GIOŚ rozpoznał odwołanie Skarżącego od decyzji [...] WIOŚ, utrzymując tę decyzję w mocy. W uzasadnieniu w/w rozstrzygnięcia odwoławczego Organ wskazał w szczególności, co następuje: 1. Ustalenia kontroli przeprowadzonej przez [...] WIOŚ w siedzibie Skarżącego zostały zawarte w protokole kontroli nr [...] , który to protokół został podpisany przez Skarżącego bez zastrzeżeń i uwag. Zgodnie z art. 76 §1 k.p.a. protokół kontroli, jako dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Stosownie do art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 1471, ze. zm.) na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wydać na podstawie odrębnych przepisów decyzję administracyjną. Kwestionowanie takiego protokołu kontroli, jako dokumentu korzystającego z domniemania zgodności z prawdą, jest nieskuteczne dopóki domniemanie to nie zostanie obalone stosownym dowodem przeciwnym. Prawidłowo sporządzony protokół kontroli ma więc znaczenie szczególne i może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim utrwalone są nieprawdziwe. 2. Po zakończeniu kontroli i podpisaniu protokołu kontroli Skarżący przedstawił umowy kupna sprzedaży dla dwóch pojazdów objętych postępowaniem, wyjaśniając przy tym, że pojazdy te nie posiadały żadnej kategorii, która nadawana jest w [...] pojazdom uszkodzonym lub wycofanym z eksploatacji. W piśmie z dnia 20 czerwca 2018 r. Skarżący zajął stanowisko w zakresie ww. protokołu kontroli. Wyjaśnił, że pojazd WBACL zakupił na podstawie umowy kupna - sprzedaży z dnia 1 sierpnia 2016 r. oraz, że posiada dowód rejestracyjny przedmiotowego pojazdu. Oświadczył, że pojazd ten nie jest i nie był wycofany z eksploatacji (nie jest przeznaczony do skasowania w stacji demontażu). Samochód ten nie posiada żadnej kategorii, która nadawana jest w [...] pojazdom uszkodzonym lub wycofanym z eksploatacji. Drugi pojazd WBACN został zakupiony w [...] [...] w dniu 21 kwietnia 2016 r. na podstawie umowy kupna-sprzedaży. Pojazd posiada [...] kategorię [...] , czyli nadaje się do naprawy i dalszego użytkowania. W sprawie ww. pojazdu w [...] wydziale komunikacji DULA został złożony wniosek o wydanie wtórnika dowodu rejestracyjnego. Żadne z ww. aut nie posiadało i nie posiada [...] kategorii B, czyli [...] , tj. kategorii, według której auto powinno trafić do stacji demontażu pojazdów i zostać wycofane z eksploatacji ze względu na uszkodzenia. Do pisma Skarżący dołączył kopię umowy kupna - sprzedaży z dnia 21 kwietnia 2016 r. pojazdu WBACN, zawartą z Pośrednikiem, kopię umowy kupna - sprzedaży z dnia 1 sierpnia 2016 r. pojazdu WBACL, zawartą z Pośrednikiem, kopię dokumentu [...] do pojazdu WBACL, wydruki z aukcji internetowych wraz z dokumentacją zdjęciową ww. pojazdów. Następnie na wezwanie [...] WIOŚ Skarżący przedłożył oryginały ww. umów kupna sprzedaży, a także oryginały tłumaczeń dokumentu V5C i wydruków ze stron internetowych. Stwierdzić należy, iż przedstawione dokumenty i wyjaśnienia nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, albowiem decydujące znacznie w tym zakresie ma sposób wykorzystania przedmiotowych pojazdów przez Skarżącego. 2. Wykładnia pojęcia "odpad", stosowana na gruncie przepisów u.m.p.o., przedstawia się następująco: Zgodnie z definicją pojęcia "odpad" określoną art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2019 r. poz. 701 ze zm.), przez odpady rozumie się ,,każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 września 2015 r. sygn. akt II OSK 2920/13 orzekł, iż "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Co równie istotne, zgodnie z prawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 79/15, decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Z powyższego wynika, iż głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest postępowanie jej posiadacza. Według Trybunału Sprawiedliwość Unii Europejskiej dla oceny tego, czy zaszło "pozbycie się" danej substancji czy przedmiotu, istotne jest określenie przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, skłaniających posiadacza do tej zmiany (np. nieprzydatność czy brak możliwości wy korzystania w dotychczasowy sposób), a także ewentualne konsekwencje (dla człowieka lub środowiska) tego nowego sposobu zastosowania (wyrok TS UE z dnia 15 czerwca 2000r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, wyrok TS UE z dnia 11 września 2003r. w sprawie C-l 14/01). Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 18 czerwca 2015 r. sygn. akt II OSK 2874/13, stwierdził, że dla uznania danego przedmiotu za odpad podlegający regulacjom ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (...) oraz rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (...), decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia produktu na terytorium Polski, Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego. czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem, czy może on poruszać się po drogach. Czynność polegającą na pozbyciu się odpadu należy odnosić do pojęcia subiektywnej lub obiektywnej wartości substancji lub przedmiotu, którą ona przedstawia dla jego posiadacza. Jest ona bezpośrednio powiązana z utratą pierwotnej funkcji substancji lub przedmiotu. W definicji tej pozbycie się. wzorem interpretacji przyjętych w prawie wspólnotowym i orzecznictwie sądów europejskich, nie może być rozumiane jako utrata kontroli nad przedmiotem, a raczej jako zasadnicza zmiana sposobu jego wykorzystywania, odmienna od podstawowego jego przeznaczenia, do którego przestał się ten przedmiot nadawać (być przydatnym), która to zmiana może spowodować także poważne negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Możliwe jest więc pozbycie się przedmiotu także wówczas, gdy pozostaje on nadal we władaniu tego samego podmiotu. Jeżeli pozbycie się miałoby być obowiązkiem danego podmiotu, to obowiązek pozbycia się określonego przedmiotu powinien wynikać z przepisu prawa. Pozbyciem się przedmiotu będzie też przekazanie innemu podmiotowi, który to podmiot będzie dany przedmiot wykorzystywał w ten zasadniczo odmienny sposób (odmienny od jego pierwotnego przeznaczenia, a stosowany ze względu na nieprzydatność przedmiotu do wykorzystania w sposób pierwotnie zakładany). 3. W świetle powyższych kryteriów uznać należy, że pojazdy objęte niniejszym postępowaniem nie były przez Skarżącego wykorzystywane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem (do poruszania się po drogach), tylko zostały poddane demontażowi w celu uzyskania części zamiennych lub surowców wtórnych. W związku z tym pojazdy te stanowiły bez wątpienia odpady, niezależnie od posiadanych przez Skarżącego dla tych pojazdów dokumentów. Nawet pojazd całkowicie kompletny i sprawny, posiadający dokumenty rejestracyjne, jeżeli jest poddawany demontażowi, jest uznawany za odpad - pojazd wycofany z eksploatacji, gdyż zmienia się sposób jego wykorzystania z funkcji użytkowej (do poruszania się po drogach) na funkcję surowcową (w celu pozyskania części zamiennych oraz elementów nadających się do odzysku lub recyklingu). Przedłożona przez Skarżącego dokumentacja (wydruki aukcji internetowych) wskazuje na to, że przemieszczone pojazdy zostały zakupione jako kompletne. W trakcie przesłuchania sam Skarżący przyznał, że ww. pojazdy zostały przywiezione do Polski z [...] z silnikami i płynami eksploatacyjnymi, jedynie bez akumulatorów. Opisany wcześniej i utrwalony na dokumentacji fotograficznej stan przedmiotowych pojazdów, stwierdzony w trakcie kontroli, wskazuje natomiast na to, że pojazdy te zostały przez Skarżącego zdemontowane w celu pozyskania części zamiennych. Analiza dokumentacji sprawy, w tym głównie Protokołu kontroli [...] pozwala stwierdzić, że w dniu kontroli przemieszczone pojazdy nosiły widoczne ślady demontażu. Pojazd WBACN nie posiadał silnika oraz całego wyposażenia komory silnika, przedniego zderzaka, klapy przedniej (zamontowana klapa ma kolor srebrny), w kabinie pojazdu brakowało wewnętrznych osłon drzwi, elementów elektroniki i skrzyni biegów. Natomiast pojazd WBACL nie posiadał przedniego zderzaka, przednich reflektorów oraz prawego tylnego reflektora, w kabinie pojazdu brak było foteli przednich i kanapy tylnej, wykładziny, wewnętrznych osłon drzwi, kierownicy, elementów elektroniki z tablicy rozdzielczej. Stopień demontażu ww. pojazdów, sposób przechowywania (brak zabezpieczenia przed czynnikami atmosferycznymi w przypadku pojazdu w kolorze zielonym), świadczy o przemieszczeniu z zagranicy przez Stronę odpadów w postaci kilkunastoletnich (17-1 Siat) pojazdów w celu zdemontowania ich na części na terytorium Polski. Status tych przedmiotów, nadany im w związku z dokonaniem częściowego demontażu i zniszczenia oraz określone przeznaczenie powoduje, że zostały potraktowane jako trwale wycofane z eksploatacji. Poprzedni właściciele ww. pojazdów, nie znajdując dla nich dalszego zastosowania, pozbyli się ich na rzecz Skarżącego, jako pojazdów nienadających się do bezpośredniego wykorzystania ich zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Dalej, stan faktyczny, przeprowadzany demontaż pojazdów i miejsce postoju (narażenie na warunki atmosferyczne), świadczyły o tym, iż Strona także nie zamierzała przedmiotów postępowania użytkować zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Uznać należy, iż w dacie ich przemieszczania przedmiotowe pojazdy stanowiły odpady zgodnie z definicją odpadu zawartą art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2019 r. poz. 701 ze zm.) zgodnie, z którym każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany, stanowi odpad. 4. Zgodnie z art. 32 ust. 1 u.m.p.o. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50.000 do 500.000 zł. Z treści w/w przepisu wynika, że omawiana kara pieniężna nakładana jest na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie, a zatem - jej zastosowanie nie jest uzależnione od odpowiedzialności danego podmiotu za fizyczny przywóz odpadów z zagranicy na terytorium RP, natomiast muszą wystąpić bezwzględnie trzy przesłanki: 1) przedmioty objęte postępowaniem stanowią odpady, 2) nastąpiło ich nielegalne przemieszczenie bez dokonania zgłoszenia, zaś 3) podmiot, na który nakładana jest omawiana kara pieniężna, jest odbiorcą ww. odpadów, zgodnie z ustawową definicją odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie. W protokole przesłuchania z dnia 22 maja 2018 r. Skarżący wyjaśnił, że za pośrednictwem miejscowego pośrednika dokonuje w [...] W. [...] zakupu pojazdów bez prawa rejestracji na terenie tego kraju. Do Polski pojazdy przywożone są w całości, z silnikami. Na fakturach wystawianych przez ww. firmę wpisywane są części i elementy pochodzące z pojazdów. Po przywiezieniu do Polski z pojazdów wymontowywane są części i elementy do sprzedaży lub do wykorzystania przy naprawach prowadzonych w warsztacie. Przedmiotowe pojazdy zostały przywiezione do Polski z W. Brytanii z silnikami i płynami eksploatacyjnymi, bez akumulatorów. Dalej należy wyjaśnić, iż przemieszczenie odpadów nastąpiło bez uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody, wymaganych na podstawie art. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Zgodnie z wyjaśnieniami Skarżącego przemieszczone pojazdy były kompletne to znaczy, że posiadały na wyposażeniu silniki, skrzynie biegów oraz układy zawieszenia i hamowania, a co za tym idzie przynajmniej resztki płynów eksploatacyjnych. [...] WIOŚ prawidłowo zakwalifikował zatem w/w pojazdy jako odpady o kodzie 16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r. poz. 1923). Jak podkreślono powyżej, międzynarodowe przemieszczenie przedmiotowych odpadów wymagało zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych zainteresowanych organów na podstawie art. 3 rozporządzenia nr 1013/2006. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ww. rozporządzenia procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegają wszystkie odpady, jeżeli mają być poddane procesom unieszkodliwiania, a także: - odpady wyszczególnione w załączniku IV, który obejmuje między innymi opady wyszczególnione w aneksach II i VII Konwencji Bazylejskiej; - odpady wyszczególnione w załączniku IVA; - odpady niesklasyfikowane pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB. IV i IVA; - mieszanin odpadów nieskłasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, HIB, IV lub IVA. chyba że zostały wyszczególnione w załączniku IIIA, jeżeli mają być poddane procesom odzysku. Odpady w postaci przedmiotowych pojazdów nie zostały sklasyfikowane pod żadnym kodem w załączniku III. HIB. IV i IVA i z tej przyczyny międzynarodowe przemieszczenie przedmiotowych odpadów wymagało zastosowania procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych zainteresowanych organów. Przywołując treść art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia nr 1013/2006, w myśl którego przemieszczenie opadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom zgodnie z tym rozporządzeniem, stanowi nielegalne przemieszczenie, przywóz odpadów w postaci 2 szt. wskazanych pojazdów z zagranicy na terytorium Polski nosił znamiona nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadów. Według art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o. przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady: domniemywa się. że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Z analizy dokumentów sprawy, tj. m. in. protokołu kontroli przeprowadzonej w dniach od 22 maja do dnia 14 czerwca 2018 r. uznać należy, że Skarżący był odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Podstawą wszczęcia wobec Skarżącego postępowania administracyjnego w trybie art. 32 ust. 1 u.m.p.o. w sprawie nałożenia kary pieniężnej na Skarżącego, będącego odbiorcą odpadów w postaci przemieszczonych pojazdów, przywiezionych nielegalnie, bez dokonania zgłoszenia z terytorium W. Brytanii do Polski, były ustalenia kontroli przeprowadzonej w dniach od 22 maja do 14 czerwca 2018 r.. z których został sporządzony Protokół nr [...] . Według art. 34 u.m.p.o. przy ustalaniu wysokości kar pieniężnych, o których mowa w art. 32 i 33, należy uwzględnić w szczególności ilość, rodzaj i charakter odpadów, w tym możliwość zagrożeń dla ludzi i środowiska powodowanych przez te odpady, oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów ustawy i rozporządzenia nr 1013/2006. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji wyjaśnił, że przy ustalaniu wysokości kary uwzględnił rodzaj i charakter odpadów, oraz ilość odpadów - 2 pojazdy o kodzie 16 01 04*, brak udokumentowanego zanieczyszczenia środowiska oraz nie stwierdzenie naruszeń przepisów ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów i rozporządzenia nr 1013/2006. Biorąc pod uwagę powyższe organ I instancji nałożył karę w najniższym wymiarze. Kierując się kryteriami określonymi w art. 34 ww. ustawy, tj. ilością odpadów (2 szt. pojazdów), ich niebezpiecznym charakterem, należy stwierdzić, że kara pieniężna nałożona na Skarżącego w najmniejszej możliwej ustawowo wysokości - 50.000 zł - nie jest dla Skarżącego krzywdząca. Należy mieć bowiem na uwadze, że w związku z nielegalnym przemieszczeniem (bez dokonania zgłoszenia) już jednego pojazdu jako odpadu, nakładana jest obligatoryjnie kara pieniężna w minimalnej wysokości 50 000 zł. Jedną z podstawowych funkcji przepisów u.m.p.o. jest prewencja w postępowaniu z odpadami nielegalnie przemieszczanymi i zapobieganie powstawaniu negatywnych skutków związanych z tym przemieszczeniem, zaś kary pieniężne nakładane w, związku z naruszeniem przepisów ww. ustawy, są nakładane obligatoryjnie. Wymaga podkreślenia, że fakt nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu, wiąże się zatem obligatoryjnie z nałożeniem na odbiorcę/wysyłającego taki odpad - kary pieniężnej, zaś omawiane kary pieniężne mają za zadanie przede wszystkim zniechęcić potencjalnych odbiorców/wysyłających do nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów, co jest niezwykle istotne z punktu widzenia zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, który wyraża się m.in. w ochronie środowiska. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy jednoznacznie wskazuje, iż z uwagi na wskazany powyżej status spornych pojazdów, jako odpadów o kodzie 16 01 04*, w dacie ich międzynarodowego przemieszczenia, który został wyczerpująco uzasadniony w zaskarżonej decyzji, [...] WIOŚ prawidłowo zastosował ww. przepisy i w drodze zaskarżonej decyzji nałożył karę pieniężną w wysokości 50.000 zł na Skarżącego, jako odbiorcę odpadów wwiezionych do kraju nielegalnie, bez dokonania zgłoszenia wymaganego przepisami art. 4 rozporządzenia nr 1013/2006. 5. Brak jest przesłanek do odstąpienia od nałożenia na Skarżącego administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189 f § 1 – 3 k.p.a. Stosownie do powyższego: 5.1. Czynność odbioru odpadów, których przemieszczenia dokonano nielegalnie, tj. bez dokonania zgłoszenia, ma charakter czynności jednorazowej. Nie jest to zatem czyn ciągły, którego można by zaprzestać. Skarżący stał się w przeszłości odbiorcą odpadów i czynności tej, z uwagi na jej dokonanie, nie można zaprzestać. Jednocześnie wagi popełnionego przez Skarżącego naruszenia nie można uznać za znikomą. Przedmiotem nielegalnego przemieszczenia były bowiem dwie sztuki uszkodzonych pojazdów. Brak jest zatem możliwości zastosowania art. 189f § 1 k.p.a. 5.2. Odnosząc się do przesłanek określonych w art. 189f § 2 wyjaśnić należy, że z uwagi na dokonany charakter naruszenia, polegający na dokonaniu czynności, która nie została poprzedzona zastosowaniem właściwej procedury, nie jest w żaden sposób możliwe cofnięcie naruszenia prawa. Brak jest możliwości odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, gdyż nie pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna. Kara powinna oczywiście pełnić funkcję prewencji indywidualnej, ale w niniejszej sprawie niemniejszą wagę ma znaczenie tej kary jako prewencji ogólnej. Brak adekwatnej odpowiedzi na naruszenie dokonane przez Stronę mogłaby zachęcać Stronę i innych do nieprzestrzegania prawa i przestrzegania go tylko wtedy, gdy zostaną oni złapani na naruszeniu w perspekty wie bezpośrednio grożącej im kary. Omawiana kara pieniężna ma za zadanie przede wszystkim zniechęcić potencjalnych odbiorców do nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów, co jest niezwykle istotne z punktu widzenia zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, który wyraża się m.in. w ochronie środowiska. Może to w przyszłości zapewnić, iż do naruszeń nie dojdzie albo będzie ich mniej. W niniejszej sprawie nie zachodzą więc podstawy do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej wskazane w art. 189f § 1 oraz art. 189f § 2 i 3 k.p.a. Sam fakt niewyrządzenia przez Stronę w wyniku naruszenia prawa bezpośredniego zagrożenia w środowisku nie oznacza, iż administracyjna kara pieniężna nie powinna być Stronie wymierzona. Odstąpienie od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f § 2 i 3 k.p.a. nie może nastąpić, gdyż Strona, jak i inne podmioty mogłoby odnieść wrażenie, iż wskazane regulacje nie są istotne i nie trzeba ich przestrzegać. Brak odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej przez organ ma zapewnić, iż w przyszłości Strona, a także inne podmioty, będą wypełniać wszystkie nakazane prawem obowiązki niezależnie od tego, czy przestrzeganie tych regulacji może bezpośrednio zagrozić życiu i zdrowiu ludzi oraz środowisku i niezależnie od tego. że nie zostały do tego przymuszone bezpośrednią perspektywą wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Celem administracyjnych kar pieniężnych jest bowiem przede wszystkim właśnie wymuszenie przestrzegania regulacji, których nieprzestrzeganie nie doprowadzi zawsze i koniecznie do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowi ludzi, a często i środowiska. Te ostatnie wartości są przeważnie bronione przez prawo karne, a nie administracyjne kary pieniężne. W świetle powyższych okoliczności brak jest podstaw do odstąpienia od nałożenia na Skarżącego administracyjnej kary pieniężnej i poprzestać na pouczeniu. IV. Pismem z dnia 13 stycznia 2020 r. Skarżący wniósł do tut. Sądu skargę na decyzję odwoławczą GIOŚ, podnosząc przeciwko temu aktowi zarzuty naruszenia następujących przepisów prawa: 1) art 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach w związku z art. 32 ust. 1, 34 oraz art. 35 ust. 1, 2, 3 u.m.p.o. poprzez przyjęcie, że Skarżący dokonał sprowadzenia pojazdów wycofanych z eksploatacji; 2) art. 81a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść Skarżącego istniejących wątpliwości, co do tego czy: (-) sprowadzonym pojazdom towarzyszyły dokumenty pozwalające na ich rejestrację po naprawie, (-) sprowadzone pojazdy były całkowicie osuszone czy nie, a więc czy były odpadami niebezpiecznymi czy też nie; 3) art. 189f § 1 i § 2 w związku z art. 7, 7a 77 i 107 k.p.a. poprzez niedostateczne rozważanie kwestii odstąpienia od wymierzenia kary i poprzestania na zastosowaniu upomnienia w miejsce nałożenia kary w wysokości 50 000 zł; 4) art. 78 § 2 w zw. z art. 77 § 2 i art. 123 § 1 i § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie formalnego przeprowadzania postępowania dowodowego. W uzasadnieniu w/w zarzutów wskazano w szczególności, co następuje: 1. W odniesieniu do zarzutu wadliwego przyjęcia przez organy, że w sprawie doszło do sprowadzenia pojazdów wycofanych z eksploatacji: Sprowadzone samochody, z których Skarżący wymontował części nie stanowiły odpadów. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Decydujące znaczenie w niniejszej sprawie ma rozstrzygnięcie, czy poprzedni właściciel "pozbył się" samochodu. Jak słusznie podnosi się w literaturze "pozbycie się" nie zostało zdefiniowane. Należy je rozumieć zgodnie z powszechnym odbiorem - tak jak w języku naturalnym. W języku naturalnym "pozbyć się" oznacza "uwolnić się od czegoś niepotrzebnego, uciążliwego lub od czyjejś niepożądanej obecności". Warte przywołania są poglądy NSA, zawarte w uzasadnieniu przywoływanego wyroku z 9 października 2012 r., sygn. akt II OSK 1071/11: "Problematyką związaną z rozumieniem terminu "pozbycie się", jako niezbędnej przesłanki do uznania przedmiotu za odpad, zajmowała się już wielokrotnie judykatura jak i doktryna, wskazując zgodnie, iż pojęcie to winno być rozumiane, jako zasadnicza zmiana sposobu wykorzystania przedmiotu, odmienna od podstawowego jego przeznaczenia, do którego przestał się ów przedmiot nadawać (być przydatnym), a która to zmiana może spowodować także poważne negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska (vide: wyroki NSA z dnia: 9 czerwca 2009 r., II OSK 960/08, Lex nr 563569; 26 czerwca 2009 r.. II OSK 1042/08, Lex nr 563532, 5 stycznia 2009 r., II OSK 1856/10. dostępne w centralnej bazie orzeczeń nsa.gov.pl oraz Wojciech Radecki Ustawa o odpadach. Komentarz, Wolters Kluwer Polska. Wydanie 2. Warszawa 2008 r.). "Pozbycie się" rozumiane więc jest jako przekazanie przedmiotu innemu podmiotowi, który będzie ten przedmiot wykorzystywał w zasadniczo odmienny od pierwotnego sposób. Przy czym zwraca się szczególną uwagę, iż w razie wątpliwości, czy dany przedmiot jest odpadem wskutek zmiany sposobu jego użytkowania, należy mieć na względzie ogólne cele postępowania z odpadami - ochronę życia i zdrowia ludzi oraz środowiska zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju i wobec tego indywidualizować badanie przesłanki "pozbycia się" ze względu na negatywne oddziaływanie tego sposobu użytkowania na człowieka lub środowisko (...) Tak więc przedmiot staje się odpadem, gdy posiadacz, nie znajdując dla niego zastosowania, pozbywa się go. Może to uczynić legalnie, przez przekazanie do odzysku lub unieszkodliwienia, bądź w sposób nielegalny, porzucając go w dowolnym miejscu. Tym samym, samochód jako odpad w rozumieniu powyższych regulacji, to taki pojazd, którego posiadacz pozbył się i który nie może już być użytkowany w dotychczasowy sposób. A więc jest niezdatny do dalszego poruszania się po drogach ze względu na stopień zużycia oraz zakres i charakter uszkodzeń, a także niemożność przywrócenia jego stanu technicznego do stanu umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego (por. też wyrok NSA z dnia 19 lipca 1999 r., sygn. akt I SA/Ka 2252/98, OSP 2000/3/39)". Przenosząc powyższe kryteria na grunt niniejszej sprawy, należy podnieść, że występujące w niej okoliczności faktyczne nie pozwalają na kwalifikację przemieszczonych pojazdów jako odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. Stosownie do powyższego: (i) Sprowadzonym pojazdom towarzyszyły dokumenty pozwalające na ich rejestrację po dokonaniu naprawy. Były to dokumenty V5C - takie dokumenty były sporządzone już w dacie zakupu przedmiotowych pojazdów. To, że jeden z nich nie był przedłożony w dacie kontroli nie oznacza, że ich nie było. Czymś innym jest bowiem brak posiadania dokumentu w dacie kontroli po dwóch latach od sprowadzenia pojazdów, a czymś innym w dacie nabycia i przewozu pojazdów. Te w momencie zakupu i przewozu pojazdów były. (ii) Sprowadzając pojazdy, Skarżący miał zamiar ich naprawy i późniejszej sprzedaży. Po około dwóch latach od nabycia pojazdów i ich sprowadzenia do kraju ze względu jedynie na brak nabywców, a zapotrzebowanie na części, Skarżący wymontował niektóre części z tych pojazdów. Gdyby Skarżący miał zamiar zdemontować pojazdy, zrobiłby to niezwłocznie. (iii) Z powodu demontażu Skarżący został ukarany decyzją z dnia 12 grudnia 2018 r. karą pieniężną w wysokości 10 000 zł. Zamiar wymontowania niektórych części powstał dopiero po upływie 2 lat od ich sprowadzenia. Sprowadzając pojazdy, Skarżący nie spodziewał się, że nie znajdzie na nie nabywców. Najlepszym dowodem, że nie było na nie nabywców jest to, że przez 2 lata samochody stały bezczynnie na podwórku. (iv) W sprawie należy zastosować regułę tempus regit actum. W dacie sprowadzenia pojazdów przyjechały one jako kompletne (bez akumulatorów i płynów) i nie mogły być uznawane za odpady. Jednocześnie wymontowane części nie powinny być uznawane za odpady. (v) Rozstrzygając, czy dana część samochodowa może być uznawana za odpad, należy brać pod uwagę prawo wspólnotowe. W załączniku 5 do Dyrektywy 2005/64/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 października 2005 r., dotyczącej homologacji typu pojazdów mechanicznych pod względem ich przydatności do ponownego użycia, zdolności do recyklingu i odzysku oraz zmieniającej dyrektywę Rady 70/156/EWG wymieniono części pojazdów, których ponowne używanie w produkcji nowych pojazdów jest zabronione. W porównaniu do załącznika do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko, to wyliczenie w załączniku dyrektywy jest węższe. WSA w Rzeszowie (wyrok z 23 września 2009 r., sygn. akt II SA/Rz 387/09), wskazując na potrzebę stosowania w takich sytuacjach właśnie postanowień w/w załącznika wskazał ponadto, że w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przyjęto zapatrywanie, że wynikający z dyrektywy obowiązek państw członkowskich, dotyczący osiągnięcia celu lub rezultatu przewidzianego w dyrektywie, wiąże wszystkie organy i instytucje państw członkowskich, zaś sądy przy rozpatrywaniu spraw powinny oceniać czy krajowy akt normatywny realizuje cele zawarte w dyrektywie. (vi) Brak podstaw do nałożenia kary wynika również z faktu, że przemieszczone pojazdy nie mogły być uznawane za odpady niebezpieczne. Powszechną praktyką jest bowiem to, że przed sprowadzeniem samochody ze względów na ochronę środowiska, bezpieczeństwo oraz logistykę, są całkowicie osuszane. Oznacza to, że są one pozbawione paliwa oraz wszelkich płynów eksploatacyjnych i w takim stanie zostały przeze Skarżącego sprowadzone. Samochody pozbawione były także akumulatorów w czasie przewozu. Nie mogły być one więc zakwalifikowane jako odpady niebezpieczne (16 01 04*), ale co najwyżej jako 16 01 04, choć do zasady w ogóle nie powinny być uznawane za odpady. (vii) Protokół kontroli nie stanowi dowodu, że przemieszczone pojazdy były odpadami lub też nie. Protokół kontroli została "podyktowany" w całości przez pracowników [...] WIOŚ. Był on spisywany dwa lata po sprowadzeniu pojazdów i dotyczył bieżącej sytuacji, a nie konkretnych dwóch pojazdów sprzed dwóch lat. 2. W odniesieniu do zarzutu naruszenia przez organy art.81a k.p.a.: Wbrew art. 81a § 1 k.p.a. organy dokonały rozstrzygnięcia na niekorzyść Skarżącego istniejących wątpliwości co do tego: (-) czy sprowadzonym pojazdom towarzyszyły dokumenty pozwalające na ich rejestrację po naprawie, (-) czy prowadzone pojazdy były całkowicie osuszone czy nie, a więc czy były odpadami niebezpiecznymi. Organ I instancji błędnie uznał, że Skarżący nie posiadał dokumentów, pozwalających na rejestrację pojazdów po ich na naprawie w dacie sprowadzania pojazdów. To, że jednego z nich Skarżący nie posiadał w dniu kontroli, która odbyła się dwa lata po sprowadzeniu pojazdów (a Skarżący dostarczył go później) nie oznacza, że dokumenty V5C nie był wystawione już w dniu nabycia pojazdów. Wątpliwości co do tego, czy samochody mogły być uznawane za odpady niebezpieczne czy też nie (choć w/w pojazdy nie stanowiły odpadów w ogóle) zostały wadliwe rozstrzygnięte na niekorzyść Skarżącego. Samochody były pozbawione wszelkich płynów eksploatacyjnych i akumulatorów w dniu sprowadzenia, a mimo to organ uznał je za odpady niebezpieczne, choć nie wyjaśnił dlaczego. W szczególności dokumenty z kontroli, która odbyła się dwa lata po sprowadzeniu pojazdów, nie mogą potwierdzać tezy sformułowanej przez organ I instancji. Organy winny były zachować konsekwencję w ocenie stanu faktycznego sprawy, tj. uznać, iż: a) albo przemieszczone pojazdy były kompletne (bez akumulatorów) i jeżeli nawet zawierały resztki płynów (co nie miało miejsca) to były w dacie przywozu pojazdami, a więc nie były odpadami, b) albo nie były kompletne (bez akumulatorów i płynów eksploatacyjnych) i w związku z tym nie były odpadami niebezpiecznymi. W to miejsce organy przyjęły ocenę hybrydową, najmniej korzystną dla Skarżącego, tj. że przemieszczone pojazdy były kompletne i miały resztki płynów eksploatacyjnych a pomimo tego były odpadami i co więcej niebezpiecznymi. 3. W odniesieniu do zarzutu zaniechania przez organy wyczerpującego zbadania przesłanek do odstąpienia od wymierzenia kary na postawie art.189f § 1 i § 2 k.p.a.: (i) W sprawie zostały spełnione przesłanki do odstąpienia przez organy od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu na zasadzie art.189 f § 1 pkt 1 k.p.a. albowiem: a) waga popełnionego naruszenia prawa jest znikoma, a b) strona zaprzestała naruszania prawa. Powyższe wynika z faktu, iż: (-) przedmiotem przemieszczenia były wyłącznie dwa pojazdy samochodowe i to nie zawierające elementów niebezpiecznych, (-) działanie Skarżącego było całkowicie nieświadome, albowiem od wielu lat Skarżący przebywał w [...] , (-) Skarżący ściśle współpracował z [...] WIOŚ, w tym w szczególności w całości wykonał zarządzenie pokontrolne, (-) wszystkie części samochodowe zostały zagospodarowane zgodnie z obowiązującymi przepisami (co potwierdzają stosowne karty przekazania odpadów, (-) w następstwie wszczęcia przeciwko Skarżącemu kontrolowanego postępowania zaprzestał on prowadzenia działalności gospodarczej, rezygnując tym samym ze sprowadzania w przyszłości pojazdów samochodowych z zagranicy (co oznacza, iż cele postępowania sanacyjnego zostały wobec Skarżącego osiągnięte). (ii) W komentarzach przyjmuje się, że przy ocenie "znikomości wagi naruszenia" ocena wagi naruszenia prawa wymaga ustalenia, czy konkretne naruszenie prawa wywołało (lub mogło wywołać) skutki faktyczne lub prawne w obszarze konkretnych dóbr prawnie chronionych, tj. dóbr chronionych przez naruszoną normę sankcjonowaną. Jeżeli zatem konkretne naruszenie prawa: (-) wywołało (lub mogło wywołać) poważne negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa jest znaczna. Istotne jest przy tym, że im wyższa wartość naruszonego lub zagrożonego dobra, tym większe prawdopodobieństwo zakwalifikowania naruszenia prawa jako znacznego, nawet gdy zakres ilościowy wywołanych skutków nie jest duży. Zastrzec również należy, że jeżeli naruszenie prawa mogło wywołać poważne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych, ale skutków tych nie wywołało z przyczyn niezależnych od woli sprawcy deliktu, to nie jest wykluczone zakwalifikowanie takiego naruszenia jako znacznego; (-) wywołało (lub mogło wywołać) sporadyczne negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa nie jest znaczna; (-) wywołało jednostkowe i nieznacznie negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych lub skutków tych w ogóle nie wywołało i wywołać nie mogło, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa jest znikoma. Jeżeli przyjąć, że dobrem chronionym jest środowisko, a przemieszczanie odpadów jest deliktem formalnym, to nie sposób przyjmować, że samo przemieszczenie spornych samochodów mogło wywołać skutki dla środowiska. Co więcej organy obu instancji przyznały, że przemieszczone samochody były zakupione jako całe i w takim kształcie przywiezione, bez akumulatorów. Organ nie wskazuje (pomimo, iż samochody były osuszone), że np. doszło do wycieków w trakcie transportu, co było mogło powodować naruszenia środowiska. Zawartość zaś płynów jest kryterium decydującym o tym, czy odpad jest niebezpieczny czy też nie. Za delikt polegający na demontażu pojazdów Skarżący został już ukarany odrębną karą administracyjną a całość odpadów została zagospodarowana zgodnie z przepisami. (iii) W odniesieniu do drugiej przesłanki z art.189f § 1 pkt 1 k.p.a., tj. do "zaniechania naruszania prawa" stwierdzić należy, że ustawodawca nie dokonał rozróżnienia, o jakie naruszenia chodzi. Ustawodawca nie zastrzegł zatem, że: (-) przepis znajduje zastosowanie wyłącznie do deliktów administracyjnych o charakterze ciągłym, tak iż wymagane przepisem zaniechanie naruszenia prawa polegałoby na zaprzestaniu w pewnym momencie przez sprawcę trwającego deliktu jego dalszego popełniania) i jednocześnie (-) nie dopuszcza sytuacji, w której zaniechanie naruszania prawa miałoby polegać na tym, że po stwierdzeniu popełnienia deliktu o charakterze nie ciągłym jego sprawca zaniechałby popełniania deliktów podobnych. Konsekwentnie uznać należy, iż do dokonywania takiego rodzaju rozróżnienia, nie przewidzianego w przepisie, nie posiada umocowania organ. Za takim rozumieniem art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. przemawia także art. 7a § 1 k.p.a., stanowiący, że jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. 4. Wymierzona kara w wysokości 50 000 zł łącznie z odrębnie wymierzoną karą za demontaż pojazdów bez zezwolenia wywołuje bardzo dolegliwe skutki dla Skarżącego, prowadząc do jego faktycznego bankructwa. V. W odpowiedzi na skargę udzielonej w piśmie z dnia 12 lutego 2020 r. GIOŚ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VI. Sąd rozpoznał skargę na decyzję Organu z racji sprawowania wymiaru sprawiedliwości, polegającego na kontrolowaniu działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art.1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j. Dz.U z 2019, poz. 2167). Kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art.3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.j. Dz.U. z 2019 poz. 2325, zwanej dalej "p.p.s.a."). W myśl art.134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei w myśl art.135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Skargę należało oddalić, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób upoważniający Sąd do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Uwzględnienie przez wojewódzki sąd administracyjny skargi na orzeczenie organu administracji jest dopuszczalne tylko w razie stwierdzenia w toku kontroli tego orzeczenia naruszeń prawa wymienionych w art.145 § 1 p.p.s.a. W świetle przywołanego przepisu sąd administracyjny: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. Naruszeń, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie środków o których mowa powyżej, Sąd nie stwierdził. Zgodnie z art.15 zzs4 ust.3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz.374) przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. VII. Kontrola legalności zaskarżonej do Sądu decyzji odwoławczej prowadzi do następujących wniosków: 1. Przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, który został uregulowany w art.32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, było nałożenie na Skarżącego, działającego w ocenie organów jako odbiorca odpadów (w postaci dwóch uszkodzonych pojazdów samochodowych) przemieszczonych do Polski nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, stosownej kary administracyjnej. Stanowisko organów, iż w/w kara (w wysokości 50 000 zł, odpowiadającej dolnej granicy tej kary) winna być na Skarżącego nałożona, jest całkowicie trafne. Zarzutów skargi nie można było uwzględnić. 2. Stan prawny, regulujący przedmiot sprawy, przedstawia się następująco: (i) Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006, str. 1), dalej "rozporządzenie 1013/2006", określa procedury i systemy kontroli w zakresie przemieszczania odpadów, w zależności od pochodzenia, przeznaczenia i trasy przemieszczania odpadów, rodzaju przesyłanych odpadów oraz przewidzianego trybu postępowania z odpadami w miejscu przeznaczenia (art.1 ust.1 rozporządzenia). Jednocześnie przepis art. 50 rozporządzenia nr 1013/2006 upoważnia państwa należące do UE do wydawania własnych przepisów dotyczących przemieszczania odpadów stanowiąc, że Państwa Członkowskie ustanawiają przepisy przewidujące sankcje za naruszanie przepisów rozporządzenia oraz podejmują wszelkie niezbędne środki, by zapewnić ich stosowanie. Ustanowione sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Na w/w podstawie ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów określa postępowanie i organy właściwe do wykonania zadań z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów, wynikających z rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006, str. 1) oraz kary pieniężne za naruszanie obowiązków w zakresie międzynarodowego przemieszczania odpadów (art.1 ust.1). Przepisy u.m.p.o., tak jak o tym stanowi jej art.1 ust.2, nie naruszają postanowień ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799, z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2019 r. poz. 701 i 730). (ii) Na potrzeby rozporządzenia 1013/2006 "odpady" definiuje się zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. a) dyrektywy 2006/12/WE (art.2 pkt 1 rozporządzenia). Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21, z późn. zm.), przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Przemieszczanie oznacza m.in. transport odpadów przeznaczonych do odzysku lub unieszkodliwienia, który jest planowany lub odbywa się z jednego państwa do drugiego (art.2 pkt 34 lit. a rozporządzenia). Nielegalne przemieszczanie oznacza przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, zgodnie z rozporządzeniem (art.2 pkt 35 rozporządzenia). Procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody określonej w przepisach tytułu II rozporządzenia 1013/2006 podlegają przemieszczenia odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załącznikach III, HIB, IV lub IVA do rozporządzenia (art. 3 pkt 1 lit. b iii rozporządzenia). (iii) Ilekroć w u.m.p.o. mowa jest o odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie - rozumie się przez to każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie (art.2 ust.1 pkt 4 u.m.p.o.). (iv) Art.32 ust.1 u.m.p.o. stanowi, iż Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nakłada na odbiorcę odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości od 50 000 do 500 000 zł. Jak trafnie podkreślono w wyroku NSA z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II OSK 241/16, publ. CBOSA "Z dyspozycji przepisu art. 32 ust. 1 ustawy z 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów wynika, że kara pieniężna jest nakładana na odbiorcę odpadów przemieszczonych do państwa nielegalnie (czyli zawsze bez wymaganego zgłoszenia), a więc nie na podmiot dokonujący nielegalnego przywozu odpadów z zagranicy.". Jak z kolei wskazano w przywołanym już wyroku NSA z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1396/15, "Odpowiedzialność administracyjną ponosi odbiorca odpadów. Ten rodzaj odpowiedzialności prawnej jako konsekwencja nielegalnego przywozu odpadów bez dokonania zgłoszenia wymaganego przez przepisy rozporządzenie nr 1013/2006, wykazuje silny związek z funkcją prewencyjną przepisów ustawy. Instrumentem prawnym tej funkcji jest kara pieniężna wymierzana przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Zastosowanie normy wynikającej z treści art. 32 ust. 1 ustawy z 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów jest możliwe w przypadku łącznego wystąpienia przesłanek: po pierwsze - przedmiotem postępowania są odpady, po drugie - miało miejsce nielegalne sprowadzenie odpadów do Polski bez dokonania zgłoszenia oraz - po trzecie - podmiot, na który nakłada się karę pieniężną jest odbiorcą odpadów.". Zastosowanie normy wynikającej z treści art. 32 ust. 1 u.m.p.o. jest zatem możliwe w przypadku łącznego wystąpienia następujących przesłanek: 1) przedmiotem postępowania są odpady, 2) miało miejsce nielegalne sprowadzenie odpadów do Polski bez dokonania zgłoszenia oraz 3) podmiot, na który nakłada się karę pieniężną jest odbiorcą odpadów. Jak trafnie podkreślono w wyroku NSA z dnia 19 września 2014 r., sygn. akt II OSK 612/13, publ. CBOSA: "1. Nie można podzielić poglądu, iż art. 32 ust. 1 ustawy z 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów wymaga od organu nakładającego karę pieniężną wykazania umyślności działania odbiorcy odpadu przywiezionego nielegalnie. Konstrukcja tego przepisu obliguje (nie umożliwia) właściwego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska do nałożenia kary pieniężnej na odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie, a więc na każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały nielegalnie przemieszczone odpady (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy). 2. Przemieszczenie odpadów dokonane bez stosownego zgłoszenia, określa się mianem nielegalnego, bez względu na intencje (zamiar) strony. W stanie objętym zakresem regulacji art. 32 ust. 1 ustawy z 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów kara stosowana jest w razie obiektywnego zaistnienia zdarzenia w postaci odbioru odpadów przywiezionych nielegalnie bez dokumentu zgłoszenia, a wina nie jest przesłanką zaistnienia odpowiedzialności administracyjnej. Ustawodawca nie pozostawił w tym wypadku uprawnionemu do nałożenia kary tzw. luzu decyzyjnego.". 3. Odnosząc w/w uwarunkowania prawne do stanu faktycznego niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż zostały w niej spełnione wszystkie przesłanki z art.32 ust.1 u.m.p.o., obligujące organy do wymierzenia Skarżącemu przewidzianej w tym przepisie kary administracyjnej. W dacie przemieszczenia przedmiotowych pojazdów na terytorium RP wystąpiły bowiem łącznie następujące okoliczności: 1) Przedmiotowe pojazdy były pojazdami uszkodzonymi w stopniu bezspornie uniemożliwiającym co najmniej czasowe wykorzystywanie ich zgodnie z przeznaczeniem (tj. poruszanie się nim po drogach publicznych), co oznacza, iż stanowiły odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (odpad o kodzie 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy" zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2014 r. poz. 1923)), 2) Z racji tego, iż odpady zużytych lub nienadających się do użytkowania pojazdów, posiadające właściwości niebezpieczne, nie były sklasyfikowane pod żadnym kodem w załącznikach III, HIB, IV lub IVA do rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, przemieszczenie przedmiotowych pojazdów na terytorium Polski winno odbyć się – stosownie do postanowień art. 3 pkt 1 lit. b iii rozporządzenia nr 1013/2006 - z zachowaniem procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów; 3) Stosowne zgłoszenie, odnoszące się do przedmiotowych pojazdów, nie zostało jednakże dokonane; 4) Skarżący, jako nabywca przedmiotowych pojazdów od poprzedniego właściciela, zlecający jego przemieszczenie z zagranicy do Polski, nabył status odbiorcy odpadu. Tym samym w świetle art. 2 pkt 35 (a) ww. rozporządzenia 1013/2006 przedmiotowe przemieszczenie odpadu stanowiło przemieszczanie nielegalne, a Skarżąca jako odbiorca odpadu przemieszczonego nielegalnie podlega odpowiedzialności administracyjnej na zasadach określonych w art.32 ust.1 u.m.p.o. 4. Nie można podzielić zarzutów skargi, kwestionujących posiadanie przez przedmiotowe pojazdy, w dacie jego przemieszczenia na terytorium RP, charakteru odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. W tym kontekście nie można także podzielić stanowiska skargi, iż w sprawie doszło do naruszenia art.81a k.p.a., mającego polegać na wadliwym rozstrzygnięciu istotnych wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść Skarżącego. Stosownie do powyższego: Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie występuje specyficzna sytuacja, polegająca na tym, iż ujawnienie przez [...] WIOŚ transgranicznego przemieszczenia przez Skarżącego obu pojazdów, co do których zaszło podejrzenie, iż mogły one stanowić odpady, nastąpiło nie bezpośrednio po tym przemieszczeniu (do którego doszło w 2016 r.) a dopiero po upływie odpowiednio dwóch lat od tego zdarzenia (tj. w 2018 r.). Należy wyraźnie podkreślić, iż prawną doniosłość w kontekście odpowiedzialności z art.32 ust.1 pkt 1 u.m.p.o. posiada wyłącznie ten stan przemieszczonego przedmiotu lub substancji (tu pojazdów samochodowych), który istniał w dacie dokonania przedmiotowego przemieszczenia na terytorium RP, nie zaś stan z jakiejkolwiek daty późniejszej. W tej sytuacji okoliczność, iż w okresie pomiędzy sprowadzeniem pojazdów do Polski a wszczęciem kontrolowanego obecnie postępowania sankcyjnego stan przemieszczonych pojazdów uległ zmianie na skutek dokonanego przez Skarżącego demontażu części (legalność tych działań była przedmiotem oceny w odrębnym postępowaniu), nie mogła przesądzać o wymierzeniu Skarżącemu kary przewidzianej w art.32 ust.1 u.m.p.o. Okoliczność ta mogła być zatem postrzegana wyłącznie jako ewentualne uzupełnienie ustaleń co do stanu pojazdów z okresu ich przemieszczenia do Polski, opartych o inne źródła dowodowe, mające ilustrować intencję Skarżącego, przyświecającą sprowadzeniu samochodów do Polski. Jak trafnie podkreślono w wyroku NSA z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 420/16, publ. CBOSA: "1) O kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu rozstrzyga przesłanka pozbycia się. Nie chodzi przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska. 2) Pozbyciem się przedmiotu w rozumieniu przepisów ustawy z 2012 r. o odpadach będzie również jego przekazanie (zbycie) innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny, zasadniczo odmienny od dotychczasowego sposób. Odpadami mogą być więc także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej jako dobro o określonej wartości ekonomicznej. 3) Przesłankę "pozbycia się" można stwierdzić wyłącznie na podstawie zachowania posiadacza przedmiotu (substancji), z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiaru jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu. 4) Dla uznania danego przedmiotu za odpad podlegający regulacjom ustawy z 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów, decydujące znaczenie ma stan prawny i faktyczny istniejący w chwili wprowadzenia produktu na terytorium Polski. Okoliczność, że dotychczasowy posiadacz pojazdu używanego odstąpił od jego naprawienia celem dalszego użytkowania rodzi bowiem domniemanie, że wolę pozbycia się pojazdu łączyć trzeba z oceną jego dalszej nieprzydatności w rozumieniu, jakie temu pojęciu nadaje definicja odpadu. Dlatego nie ma znaczenia dla tej oceny jaki miał zamiar nabywca pojazdu, a więc również czy nabył go celem wyremontowania.". 5) Nabycie przez pojazd statusu odpadu uzależnione jest od tego, czy w momencie przekroczenia granicy może on być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, a zatem czy może on poruszać się po drogach. Z tej przyczyny w postępowaniu w sprawie dotyczącej międzynarodowego przemieszczania odpadów nie bada się możliwości przywrócenia pojazdowi stanu technicznego umożliwiającego dopuszczenie do ruchu drogowego. To, co stanie się w przyszłości z pojazdem, nie ma wpływu na uzyskany przez niego status odpadu.". Stwierdzić należy, iż zebrany przez [...] WIOŚ materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, iż w dacie przemieszczenia do Polski w 2016 r. przedmiotowe pojazdy stanowiły odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o., wykładanego z uwzględnieniem przywołanego wcześniej orzecznictwa sądowego, tj. stanowiły uszkodzone pojazdy samochodowe, nie posiadające właściwości, umożliwiających wykorzystywanie ich zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, tj. do poruszania się po drogach publicznych. Jak trafnie wskazał NSA w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 75/20, publ. CBOSA: "Ocena materiału dowodowego ma być swobodna, a więc zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, ale już nie dowolna. Jak wielokrotnie zwracał na to uwagę Naczelny Sąd Administracyjny swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolną, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj. po pierwsze - opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa, po drugie powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie - organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. W końcu, po czwarte - rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki. Dowody powinny być ocenione we wzajemnej łączności, a ocena materiału dowodowego powinna być pełna i wnikliwa. Organ administracji publicznej rozstrzygając sprawę nie może dokonywać jedynie pobieżnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego, gdyż taka ocena, jeżeli miałaby podlegać kontroli sądu administracyjnego, powinna zostać zdyskwalifikowana jako element nie mogący stanowić podstawy faktycznej zastosowania normy prawa materialnego (np. wyroki NSA z: 15 listopada 2019 r. II OSK 3301/17, 15 października 2019 r. II OSK 2876/17, 13 marca 2019 r. II OSK 1095/17, 28 lutego 2019 r. I OSK 984/17).". W świetle w/w kryteriów należy ocenić w szczególności następujący materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie: (i) W toku przesłuchania przeprowadzonego przez [...] WIOŚ w dniu 22 maja 2018 r. Skarżący szczegółowo zrelacjonował przedmiot prowadzonej wówczas przez siebie działalności gospodarczej, w tym w szczególności sposób i cel sprowadzania z zagranicy pojazdów samochodowych. Skarżący oświadczył zatem m.in., że: "Przedmiotem działalności jest naprawa pojazdów osobowych głównie marki BMW oraz sprzedaż części używanych. Nowych części używam do naprawy aut. Do sprzedaży aktualnie mam części używane do aut BMW model Z3. Części używane pozyskuję z aukcji internetowych z Anglii. Wygląda to tak, że wyszukuję na portalu internetowym firmy COPART (www.copart.co.uk) samochód marki BMW model Z3, który chcę kupić. Zakup tego samochodu zlecam firmie George’s Car’s 178-180 Lawrence Hill, B S5 DDN Bristol, England. Firma ta pośredniczy przy zakupie tych pojazdów. (...) Ja kupuję samochody, które nie mają prawa rejestracji w Anglii. Kupuję je w całości, ale na fakturze są wpisywane części i elementy jednego danego pojazdu, który zakupiłem. Pojazdy te są zawsze uszkodzone. Według mojej wiedzy pochodzą one od firm ubezpieczeniowych. Pojazdy przywożone są w całości. Przyjeżdżają z płynami lub bez płynów, z dokumentem lub bez niego. Z tych pojazdów wymontowuję elementy i części do sprzedaży lub do napraw pojazdów w moim warsztacie. (...) Nie kupuję części używanych w kraju. Części znajdujące się w warsztacie oraz w wiatach zostały pozyskane z przywiezionych pojazdów przywiezionych z Anglii. W chwili obecnej posiadam dwa pojazdy marki BMW model Z3: (-) jeden w warsztacie w kolorze czerwonym, (-) drugi zielony garażowany na terenie u sąsiada przy ul. Junaków 3. Oba pojazdy przyjechały z silnikami z olejem i płynami hamulcowymi, ale nie posiadają akumulatorów. (...) Nie zajmuję się handlem pojazdami. (...) Dwa pojazdy znajdujące się na terenie firmy kupiłem w 2015 r. (zielony) i w 2016 r. (czerwony). Aktualnie wymontowuje części z pojazdów w momencie zapotrzebowania przez klienta na daną część. (...) Naprawy świadczę w zakresie głównie wymieniania klocków, wahaczy, naprawy mechaniczne. Głównie są to proste naprawy eksploatacyjne. Pojazdów powypadkowych nie naprawiam."; W trakcie kontroli Skarżący przedłożył kopie faktur dotyczących zakupu części z dnia 12 stycznia 2015 r. nr 10/01/2015 oraz z dnia 26 stycznia 2015 r. nr 16/01/2015, wystawione przez Pośrednika. W fakturach tych wyszczególniono części, na które samochody zostały sprzedane (ostatecznie w piśmie z dnia 24 września 2018 r. Skarżący oświadczył, iż w/w dokumenty zostały omyłkowo wskazane jako dotyczące pojazdów objętych postępowaniem); (ii) Po zakończeniu kontroli i podpisaniu protokołu kontroli Skarżący przedstawił [...] WIOŚ: 1) umowy kupna sprzedaży przemieszczonych pojazdów (z dnia 21 kwietnia 2016 r. dla pojazdu WBACN oraz z dnia 1 sierpnia 2016 r. dla pojazdu WBACL), 2) kopię dokumentu V5C DCZ 8650 do pojazdu WBACL, wystawionego w dniu 5 października 2012 r. oraz kopię dokumentu V5C CJ 0880994 dla pojazdu WBACN, wystawionego w dniu 1 października 2018 r., 3) wydruki z aukcji internetowych wraz z dokumentacją zdjęciową ww. pojazdów, jednocześnie przedstawiając swoje stanowisko w pismach z dnia 20 czerwca i 24 września i 2 października 2018 r. Skarżący podniósł zatem, że w W. Brytanii żaden z przemieszczonych pojazdów nie został zakwalifikowany do kategorii B, czyli BREAKER, tj. kategorii, według której auto powinno trafić do stacji demontażu pojazdów i zostać wycofane z eksploatacji ze względu na uszkodzenia. Pojazd pojazdu WBACN posiada angielską kategorię C SALVAGE, czyli nadaje się do naprawy i dalszego użytkowania; (iii) Z tłumaczenia strony aukcji internetowej, organizowanej przez firmę Copart Wielka Brytania, dotyczącej pojazdu WBACN (k.47) wynika, że był to pojazd zaliczony do kategorii C (powypadkowy), posiadający szkody: a) pierwotną (mechaniczną) oraz b) wtórną (podwozie). Z dokumentu V5C CJ0880994, dot. pojazdu WBACN wynika, iż pojazd uzyskał status pojazdu wypadkowego, gdyż szacowany koszt naprawy przekraczał jego wartość; (iv) Z tłumaczenia strony aukcji internetowej organizowanej przez firmę Copart Wielka Brytania, dotyczącej pojazdu WABACL (k.47v) wynika, że był to pojazd zaliczony do kategorii U – używany nie rejestrowany, posiadający szkody: a) pierwotną – podwozie oraz b) wtórną – w wielu miejscach. Ze w/w materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że przedmiotem przemieszczenia do Polski były uszkodzone pojazdy samochodowe, nie posiadające (co najmniej przejściowo) właściwości umożliwiających ich używanie zgodnie z przeznaczeniem. Bez znaczenia dla kwalifikacji przedmiotu przemieszczenia jako odpadu pozostaje przy tym ewentualna techniczna możliwość późniejszego (tj. następującego już po przemieszczeniu) przywrócenia mu funkcji użytkowych (tj. ewentualna odwracalność charakteru odpadu). Jak już bowiem zaznaczono, rozstrzygające znaczenie ma w tym kontekście stan przedmiotu przemieszczenia ściśle w dacie tego przemieszczenia na terytorium RP i związany z nim oczywisty interes społeczny, polegający na konieczności posiadania przez właściwe organy wiedzy o planowanym wwozie odpadów i dysponowania realną możliwością jego reglamentowania. Sam fakt naruszenia tego interesu, tj. przemieszczenie odpadu na terytorium RP bez dokonania stosownego zgłoszenia, wywołujący stan, w którym właściwy organ administracji nie miał możliwości dokonania oceny, czy przemieszczenie to jest dopuszczalne w świetle zasad ochrony środowiska, stanowi zatem wystarczającą podstawę do nałożenia na podmiot odpowiedzialny sankcji z ar.32 ust.1 pkt 1 u.m.p.o. Sama ta okoliczność, iż po nielegalnym przemieszczeniu na terytorium RP, odpad został, czy też mógłby zostać poddany działaniom, skutecznie przywracającym mu właściwości użytkowe (nota bene tego rodzaju działania nie zostały podjęte w niniejszej sprawie przez Skarżącego) nie ma w tym kontekście znaczenia. Jednocześnie Sąd w pełni podziela stanowisko organów co do konieczności przyznania wiarygodności zeznaniom Skarżącego, złożonym bezpośrednio w toku kontroli, iż przedmiotowe uszkodzone pojazdy samochodowe zostały przemieszczone do Polski wprawdzie bez akumulatorów, niemniej z silnikami i płynami eksploatacyjnymi (co nakazuje traktować te odpady jako niebezpieczne). W świetle wskazań logiki i doświadczenia życiowego późniejszą zmianę przez Skarżącego stanowiska co do znajdowania się w/w płynów w pojazdach, należy bowiem postrzegać jako taką, która mogła być motywowana (w sytuacji, w której Skarżący uświadomił sobie związane z tym skutki prawne) wyłącznie intencją uniknięcia sankcji administracyjnej. 5. Sąd podziela również stanowisko organów, iż w sprawie nie można było skorzystać, na zasadzie art.189f k.p.a., z instytucji odstąpienia od wymierzenia kary i poprzestania na pouczeniu Skarżącego. Sąd przychyla się do stanowiska GIOŚ, że wagi stwierdzonego naruszenia prawa nie można uznać za znikomą, a samo odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej nie pozwoliłoby na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, gdyż celem tym zgodnie z art. 50 rozporządzenia nr 1013/2006 jest w głównej mierze zapewnienie skutecznego i odstraszającego charakteru kary, a więc nie tylko zapewnienie prewencji indywidualnej, ale przede wszystkim prewencji ogólnej. Samo zaś pouczenie tego efektu nie zapewni, gdyż może u osób obowiązanych stworzyć wrażenie, iż są one obowiązane przestrzegać wskazanych regulacji tylko po wykryciu naruszenia. Samo niewyrządzenie deliktem z art.32 ust.1 bezpośredniego zagrożenia w środowisku i podjęcie przez działań naprawczych nie znosi celowości wymierzenia Skarżącemu przewidzianej we w/ przepisie kary administracyjnej. Okoliczność, że Skarżący podjął działania naprawcze po wykryciu naruszenia niewątpliwe wpłynął na wysokość kary, która została określona w najniżej z możliwych wysokości na podstawie przepisów u.m.p.o. Podkreślenia wymaga fakt, że każdy przywóz odpadów tego typu wymaga zastosowania procedury zgłoszenia i zgody do właściwych organów. W związku z tym każdorazowy przywóz odpadów bez tej procedury jest nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniem odpadów i w konsekwencji do każdego takiego zdarzenia mają zastosowanie sankcje z art. 32 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Nie przesądzając w najmniejszym zakresie wyniku sprawy w tym zakresie wskazać należy, iż co do zasady Skarżący może rozważyć zainicjowanie odrębnego postępowania administracyjnego o udzielenie ulgi w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej na zasadach przewidzianych w art.189 k k.p.a. Stosownie do w/w przepisu organ administracji publicznej, który nałożył administracyjną karę pieniężną, na wniosek strony, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem publicznym lub ważnym interesem strony, może udzielić ulg w wykonaniu administracyjnej kary pieniężnej przez: 1) odroczenie terminu wykonania administracyjnej kary pieniężnej lub rozłożenie jej na raty; 2) odroczenie terminu wykonania zaległej administracyjnej kary pieniężnej lub rozłożenie jej na raty; 3) umorzenie administracyjnej kary pieniężnej w całości lub części; 4) umorzenie odsetek za zwłokę w całości lub części. Jak podkreśla się w piśmiennictwie (Chróścielewski Wojciech (red.), Kmieciak Zbigniew (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. WKP 2019): "W orzecznictwie przyjmuje się, że "pojęcia ważnego interesu podatnika nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie zaległości podatkowych, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków, a w tym względzie również wydatków ponoszonych w związku z ochroną zdrowia własnego lub członków najbliższej rodziny (koszty leczenia). W związku z tym w postępowaniu podatkowym wszczętym wnioskiem podatnika o przyznanie ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych szczególny nacisk winien być położony właśnie na analizę sytuacji ekonomicznej podatnika" – tak w wyroku NSA z 10.03.2009 r., I FSK 31/08, LEX nr 537191; por. także wyrok NSA z 3.08.2016 r., II FSK 3507/14, LEX nr 2082148.". Czyniąc powyższe uwagi o charakterze ogólnym, odnoszące się do uprawnień adresata decyzji wymierzającej administracyjną karę pieniężną, przewidzianych w art.189 k k.p.a., Sąd ponownie zaznacza, iż nie przesądza obecnie w jakimkolwiek zakresie wyniku ewentualnego postępowania tego rodzaju, wszczętego na wniosek Skarżącego. 6. Sąd nie podziela stanowiska skargi co do wadliwego przeprowadzenia przez organy postępowania dowodowego w sprawie. W piśmiennictwie podkreśla się, że organ administracji publicznej określa zakres postępowania dowodowego w formie postanowienia. W postanowieniu tym powinien zaś przynajmniej oznaczyć fakty podlegające stwierdzeniu i środek dowodowy oraz pracownika organu, który przeprowadzi dowód, a ponadto, jeżeli jest to konieczne, termin i miejsce przeprowadzenia dowodu. Organ nie jest związany postanowieniem dowodowym tak jak innymi postanowieniami, i na postanowienie to nie służy zażalenie ani skarga do sądu administracyjnego. Może ono natomiast być kwestionowane łącznie z decyzją w odwołaniu (vide np.: B. Adamiak (w: (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2003, s. 388). Jakkolwiek w niniejszej sprawie organy nie wydały postanowienia, o którym mowa powyżej, niemniej zaniechanie to nie wpłynęło w żaden negatywny sposób na uprawnienia procesowe Skarżącego, który na etapie postępowania administracyjnego miał nieskrępowaną możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym (o którym to uprawnieniu został prawidłowo pouczony przed zapadnięciem każdej z wydanej w sprawie decyzji). Z tej racji Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art.151 p.p.s.a.